Cywilizacja V

Oczywiście najbardziej lubimy strategie i gry historyczne.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36565
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 241 times
Been thanked: 152 times
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: Raleen » piątek, 25 lipca 2014, 22:23

Bardzo trafne spostrzeżenia J. Mad i w pełni się z nimi zgadzam. To jednak z tych przyczyn, dla których gra "Cywilizacja" zawsze miała dla mnie mało wspólnego z rzeczywistością i rozwojem cywilizacji ;). Jak by ktoś chciał krytykować, to moim zdaniem najsłabszy punkt tego typu gier.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
WarHammster
Général de Division
Posty: 3280
Rejestracja: czwartek, 8 marca 2012, 22:56
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: WarHammster » piątek, 25 lipca 2014, 23:17

Ryszard, to proponuje zagrać Ci Aztekami, zobaczymy jaki rozwój osiągniesz bez handlu i wymiany naukowej (pomijając kilka innych nacji z obu Ameryk). Jeśli zagrasz frakcją starokontynentową masz możliwość ciągłej wymiany technologii, mapy itp. Gra uwzględnia kupowanie i wymianę technologii, przejmowanie miast poprzez rozrost kultury. Możesz mieć swoich sojuszników, wasali i kierować rządami marionetkowymi. Są szpiedzy i można wykradać technologię. Mam wrażenie, że nie graliście w serię Civ :). Miasta generują produkcję, naukę lub kulturę, podobnie jak w realu. Możesz zakładać ambasady, wysyłać kapłanów by szerzyli wiarę, kupców i wiele wiele innych możliwości, które mniej lub bardziej imitują rozwój cywilizacyjny.

PS. Grając Holandią masz gwarancję, że będziesz prowadzić dobrze rozwiniętą nację. Wiem bo uwielbiam grać Orange ;) i posiadając zaledwie trzy miasta nie miałem najmniejszych problemów ze swoimi sąsiadami. Tyczy się to Civ 3, 4 i 5.
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36565
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 241 times
Been thanked: 152 times
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: Raleen » piątek, 25 lipca 2014, 23:27

Sęk w tym, że rozwój nauki w dawnych czasach nie odbywał się w sposób planowy, tak jak w grze, gdzie za monitorem siedzi Wielki Brat, który wszystkim steruje. Na określone odkrycia i wynalazki w wielu przypadkach wpadano spontanicznie. Podobnie jak powoływanie wojsk nie odbywało się tak jak produkowanie towarów w kapitalistycznej fabryce, gdzie płaci się określoną kwotę i za tą kwotę dostaje się towar w postaci wojska.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
J.Mad
Caporal-Fourrier
Posty: 92
Rejestracja: niedziela, 14 października 2012, 14:00
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: J.Mad » sobota, 26 lipca 2014, 14:19

Religię zrobili fajniejszą niż w 4, ale ustroje o wiele gorsze. I tak jest z każdą cywilizacją, jedno poprawią, inne zepsują, a połowy nie zrobią, bo ma być w dodatku.
Nie lubię awansów jednostek i wybierania im bonusów, traci się poczucie gry w cywilizację, a zaczyna zalatywać jakimiś fantasy klikaczami. Wolałbym jakby po prostu jednostka stawała się coraz lepsza bez wybierania niczego.
Gdy gra się we dwie osoby, to jest nudno. Przy podobnym rozwoju obu cywilizacji nie da się zaatakować na początku, gdy miasta są trudne do zdobycia i jedyne co można robić to wyścig zbrojeń i straszenie się na granicy. Mało jak na grę, w której podobno jest szpiegostwo, religia, dyplomacja itd.
Awatar użytkownika
WarHammster
Général de Division
Posty: 3280
Rejestracja: czwartek, 8 marca 2012, 22:56
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: WarHammster » niedziela, 27 lipca 2014, 10:27

J.Mad, ja toczę wojny już na samym starcie. Awans jednostek ma na celu usposobienie oddziału do określonych zadań. Np. w starożytności mamy grupę wojów, którzy szkoleni byli do walki przeciw kawalerii, a kawaleria szkolona była w szarży a łucznicy do obrony na wzgórzach itd. Mi się to podoba.

Nie wiedzę w tym nic złego. Wielki brat to raczej był w Black & White :). W każdej grze siedzi Big Brada, planszowej, strategicznej, karcianej czy komputerowej. Troszkę przesadzacie ale w pewnym sensie macie racje, dlatego wcześniej pisałem, że najlepszą odsłoną była Civ 1.

PS. Brakuje mi budowy zamku (1) lub komnaty (2)
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
Awatar użytkownika
Darth Simba
Sous-lieutenant
Posty: 379
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:46
Lokalizacja: Przasnysz

Re: Cywilizacja V

Post autor: Darth Simba » poniedziałek, 28 lipca 2014, 10:09

Aj tam, za 15 lat stado obecnych narzekaczy będzie grało w Civilization IX z zachwytem wspominając, jak to się super pogrywało w Civ V... :D

Zaczynałem od Civ III, sam nie wiem ile w to grałem, ale bez opamiętania, a ile wojen się toczyło...
Potem Civ IV, z dodatkami, i jakiś sentyment do gry pozostał, od czasu do czasu sobie odpalam i gram :)

A co do Civ V... Jednych rzeczy nie lubię, (owa religia na ten przykład, jakieś bonusy są, ale wielkiego wpływu na grę nie zauważyłem, czy brak możliwości zarządzania budżetem), innych nie rozumiem (no choćby ci łucznicy strzelający na dwa pola, a nowocześniejsze jednostki na jedno...), inne mi się podobają (możliwość gry Polską :P ), wedle Steam'a utłukłem już 1146 godzin więc jestem lekko (prawie 48 dni ciągłej rozgrywki :shock:) zaskoczony, że tyle czasu poświęciłem ;)
Awatar użytkownika
gocho
Adjudant-Major
Posty: 304
Rejestracja: środa, 26 maja 2010, 11:44
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: gocho » czwartek, 7 sierpnia 2014, 10:39

Jednych rzeczy nie lubię, (owa religia na ten przykład, jakieś bonusy są, ale wielkiego wpływu na grę nie zauważyłem
Ja zauważyłem. Można na ten przykład dużo szybciej rozwinąć ludność jeśli wybierze się odpowiednie bonusy żywnościowe i ma się odpowiednie "surowce" na starcie. Można też sporo kasy zarobić z dziesięciny na przykład. To jeszcze nie jest jakieś super genialne odwzorowanie, ale jednak jakieś jest.
AI Sąsiad ostatnio mnie mocno zaskoczył bo do stolicy mojej religii wrzucił mi własnego proroka i nagle z miasta gdzie było 11 moich wyznawców i 1 jego, zrobiło się miasto z przewagą wyznawców jego religii. I co ciekawe okazało się, że budując misjonarzy, buduje misjonarzy jego, a nie własnej religii - co zauważyłem dopiero gdy próbowałem odrobić straty w swoim mieście - okazało się, że dorabiam wyznawców wrażej religii :) Dodatkowo utraciłem wszelkie bonusowe punkty religii z pustyń, więc tym posunięciem całkowicie zblokował moją przewagę religijną ... no i dziesięcina przestała tak żwawo płynąć.
Ja chciałbym większego wpływu religii w kolejnych odsłonach.
"Znalazłem armię Waszej Wysokości podzieloną trojako. Część naziemna składa się z rabusiów i maruderów; druga znajduje się pod ziemią, a trzecia w szpitalach. Czy powinienem wycofać się z pierwszą, czy czekać, aż dołączę do którejś z pozostałych" Clermont w liście do Ludwika XV
Awatar użytkownika
WarHammster
Général de Division
Posty: 3280
Rejestracja: czwartek, 8 marca 2012, 22:56
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: WarHammster » czwartek, 7 sierpnia 2014, 11:01

Biorąc pod uwagę, że religia w dziejach człowieka wywierała wielkie piętno na rozwój i decyzje też myślę, że powinna zostać bardziej rozwinięta w kolejnych dodatkach czy poprawkach lub w odsłonach.
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
Anders
Lieutenant
Posty: 541
Rejestracja: niedziela, 8 października 2006, 16:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Cywilizacja V

Post autor: Anders » piątek, 31 lipca 2015, 19:38

Gra jest w promocji na steamie (wersja ze wszystkim za 10 EUR). Zastanawiam się, choroba. Najbardziej kusiłaby mnie Civilization: Beyond Earth, prawdę mówiąc, ale nie ma jej na promocji :(
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8344
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Cywilizacja V

Post autor: Strategos » piątek, 31 lipca 2015, 20:10

Moim zdaniem za tę cenę zdecydowanie warto.W dodatku masę fajnych materiałów około i "modowych" uzbierało się w warsztacie steama. :)
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
WarHammster
Général de Division
Posty: 3280
Rejestracja: czwartek, 8 marca 2012, 22:56
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 9 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Cywilizacja V

Post autor: WarHammster » sobota, 8 sierpnia 2015, 16:25

Piszę się ale nie mam dodatku z Polakami. Najlepiej kontaktować się ze mną przez FB: Sławomir Chomiczewski.

Pozdrawiam.
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
Anders
Lieutenant
Posty: 541
Rejestracja: niedziela, 8 października 2006, 16:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Cywilizacja V

Post autor: Anders » niedziela, 9 sierpnia 2015, 15:08

Ja dodatek mam, ale nie ogarniam tej gry. Nie mam pojęcia co warto, a czego nie warto w niej robić.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gry komputerowe”