Szanse stron w W-39

Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 695 times
Been thanked: 399 times
Kontakt:

Szanse stron w W-39

Post autor: Raleen »

Jak kształtują się szanse stron w poszczególnych grach systemu W-39 :?: W której z gier warunki zwycięstwa są najlepiej/najciekawiej zrobione :?:
Czy można tu coś zmienić :?:

Dla Panów do dyskusji :) .
Awatar użytkownika
Darth Simba
Sous-lieutenant
Posty: 376
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:46
Lokalizacja: Przasnysz

Post autor: Darth Simba »

Aż wypada coś napisać ;)

Zacznę od ,,Suwalszczyzny''. Po stronie polskiej mamy do dyspozycji siły na tyle duże, i przynajmniej część z nich, Suwalska BK, jest szybsza od Niemców, że wgniecenie tych ostatnich w ziemię nie powinno nastręczać kłopotów :P Mam nadzieję, że wyjdzie mapa wschodniej części Prus, bo do tej pory, to trzeba było po rozdeptaniu Niemców przerzucać siły na mapę do Mławy, ale o tym za chwilę. Sytuacja Polaków komplikuje się mocno po ewentualnym wkroczeniu Litwinów, teraz Polacy są w mniejszości, ale dzieki wybitne obronnemu terenowi, i umocnieniach, są w stanie mocno przetrzepać siły Litwy. Jak pojawią się Rosjanie, to ciężko cokolwiek zdziałać, ale walczyć zawsze warto ;)

,,Mława''. Początkowe rozstawienie Polaków pokazuje wszystko :? Jeśli Niemcy od razu uderzą w rejon Krzynowłoga-Przasnysz, to ciężko jest wybić ich z rytmu. Chyba że dywizje z GO ,,Wyszków'' zdążą podejść, i wspólnie z częścią sił SGO ,,Narew'' uderzą w skrzydło Niemców, wtedy można sie pokusić o danie najeźdźcy łomotu. Na wschodniej części mapy sytuacja jest o tyle dobra, że przeciw samotnej 206 DP stoi Podlaska BK, i sporo sił z 18DP i 33DPRez., które są w stanie nawet rozbić i całkowicie zniszczyć 206DP. A jak jeszcze nadejdą siły z ,,Suwalszczyzny'', jest całkiem miło, i można się pokusić o zatrzymanie XIX KPanc. na linii umocnień, bo teraz są wystarczające do tego siły. Jak nie nadejda, to pozostaje rozbić 206DP, i wzmacniając obsadę fortyfikacji, czekać na Niemców. Zachodnia część mapy, to raczej mało do roboty, choć ciekawie, bo Nowogródzka BK jest w stanie skutecznie opóźniać 217 DP, jak i ta ostatnia jest w stanie rozgonić kawalerią Andersa.

,,Pomorze''. GO ,,Wschód'' i XXI KA to raczej nie są sobie w stanie krzywdy zrobić, chociaż... Pozostała część rozgrywki, to gra do jednej bramki.

,,LOW''. Cienko, i to bardzo, ale przy odpowiednim ustawieniu w rejonie nasady płw. helskiego, Polacy są nie do ruszenia :D

,,Bzura'' i ,,Wielkopolska'' to nie wiem, bo jeszcze nie grałem.

,,Piotrków'' o tu to można się wykazać, bo choć Polacy są słabsi, to jednak przy dobrym ustawieniu i dowodzeniu, można trochę dać się we znaki Niemcom. Ale efekt jest i tak zgodny z historią, wojska szybkie wykorzystają każde przełamanie, a wtedy... Exitus :(
Tak samo w ,,Górach Świetokrzyskich'', nie wiem, jak na ,,Lubelszczyźnie'', bo jeszcze nie grałem.

Czekam na ,,Śląsk'', mam nadzieję, że szybko wyjdzie :)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 695 times
Been thanked: 399 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

Mam nadzieję, że wyjdzie mapa wschodniej części Prus
Z tego co wiem miał być jakiś sponsor, który był szczególnie zainteresowany tą częścią wojny obronnej (aczkolwiek nie wiem kto to miał być) - to jeszcze z mojej wiedzy "od wewnątrz" :wink: - więc pewnie wyjdzie dość szybko.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 372
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky »

Darth Simba pisze:Zacznę od ,,Suwalszczyzny''. Po stronie polskiej mamy do dyspozycji siły na tyle duże, i przynajmniej część z nich, Suwalska BK, jest szybsza od Niemców, że wgniecenie tych ostatnich w ziemię nie powinno nastręczać kłopotów :P Mam nadzieję, że wyjdzie mapa wschodniej części Prus, bo do tej pory, to trzeba było po rozdeptaniu Niemców przerzucać siły na mapę do Mławy, ale o tym za chwilę. Sytuacja Polaków komplikuje się mocno po ewentualnym wkroczeniu Litwinów, teraz Polacy są w mniejszości, ale dzieki wybitne obronnemu terenowi, i umocnieniach, są w stanie mocno przetrzepać siły Litwy. Jak pojawią się Rosjanie, to ciężko cokolwiek zdziałać, ale walczyć zawsze warto ;)
Mimo przewagi nad Niemcami bez odpowiednich posiłków wcale nie jest tak łatwo pokonac silnego przeciwnika.
Własnie trudny teren umożliwia także Niemcom niezlą obronę, z wykorzystaniem jeziorek i lasów. Największą zaletą Niemców jest tutaj przewaga w artylerii.

Ale generalnie jest tutaj całkiem dobrze Polakom. :D
,,Mława''. Początkowe rozstawienie Polaków pokazuje wszystko :? Jeśli Niemcy od razu uderzą w rejon Krzynowłoga-Przasnysz, to ciężko jest wybić ich z rytmu. Chyba że dywizje z GO ,,Wyszków'' zdążą podejść, i wspólnie z częścią sił SGO ,,Narew'' uderzą w skrzydło Niemców, wtedy można sie pokusić o danie najeźdźcy łomotu. Na wschodniej części mapy sytuacja jest o tyle dobra, że przeciw samotnej 206 DP stoi Podlaska BK, i sporo sił z 18DP i 33DPRez., które są w stanie nawet rozbić i całkowicie zniszczyć 206DP. A jak jeszcze nadejdą siły z ,,Suwalszczyzny'', jest całkiem miło, i można się pokusić o zatrzymanie XIX KPanc. na linii umocnień, bo teraz są wystarczające do tego siły. Jak nie nadejda, to pozostaje rozbić 206DP, i wzmacniając obsadę fortyfikacji, czekać na Niemców. Zachodnia część mapy, to raczej mało do roboty, choć ciekawie, bo Nowogródzka BK jest w stanie skutecznie opóźniać 217 DP, jak i ta ostatnia jest w stanie rozgonić kawalerią Andersa.
Myślę, że mimo wszystko Polacy w tej rozgrywce mają więcej szans niż mówisz. Własnie odpowiednie wykorzystanie odwodów: 1, 8, 18, 33, 41 DP może pozwolić na całkiem skuteczną ofensywę polską, szczególnie kiedy jeszcze nie ma Guderiana. Po jego przyjściu przewaga jest zdecydowanie po stronie Niemców, ale dalej można się trzymać w zachodniej części planszy, powoli wycofując, bo na linii Narwi duże siły nie są potrzebne. Gra jest tutaj generalnie wyrównana, obie strony mają sznase, szczególnie gdy gra się bez XIX KZm. :D
,,Pomorze''. GO ,,Wschód'' i XXI KA to raczej nie są sobie w stanie krzywdy zrobić, chociaż... Pozostała część rozgrywki, to gra do jednej bramki.
Tutaj się zgadzam. Chociaż we wschodniej części planszy wsparcie GO "wschód" lub XXI KA choćby jeszcze jedną dywizją pozwalają tej mocniejszej stornie podjąć skuteczna ofensywę.
Tym bardziej, że od zachodu oddziela ten teatr duża rzeka, a mosty można niszczyć. Do pewnego momentu ten odcinek jest zupełnie niezależny od tego, co dzieje się na zachodzie.
A na zachodzie to Polacy uciekają... :cry:
,,LOW''. Cienko, i to bardzo, ale przy odpowiednim ustawieniu w rejonie nasady płw. helskiego, Polacy są nie do ruszenia :D


No właśnie, jeśli Polacy się schowają na Hel, to mogą spać spokojnie, ale z drugiej storny, przeciez w historii nigdy by nie zostawili Gdyni bez obrony...
Jeśli grać w miarę zgodnie z realiami, to Polacy bez szans, a jak się schować na Hel, to co to za zabawa :?
,,Bzura'' to nie wiem, bo jeszcze nie grałem.
W Bzurze szanse też sa w miare wyrównane. Niestety, jeśli nie będziemy się Polakami zwijać od razu i sprawnie na Warszawę to nie wygramy tej gry. Uderzenie na Łodź na dłuższą mete nie przynosi sukcesu. Trzeba zbierac wszystko co żyje i uciekać na Wschód po drodze zabijąjąc kogo popadnie z Niemiaszków. Gra jest ciekawa, ale jesli koniecznie chcemy wygrać Polakami to zapomnijmy o ofensywach na południe lub zachód. :)

"Wielkopolska"
Gra sama w sobie nie przedstawia soba nic. Tzn. dużo Polaków i 4 żetony Niemców. Ale jeśli dołączymy ją do Pomorza lub Piotrkowa to robi się bardzo ciekawie. Wtedy uderzenie siłami armii Poznań na północ lub południe może przynieść wymierne sukcesy i zatrzymać ofensywę Niemców. :)
,,Piotrków'' o tu to można się wykazać, bo choć Polacy są słabsi, to jednak przy dobrym ustawieniu i dowodzeniu, można trochę dać się we znaki Niemcom. Ale efekt jest i tak zgodny z historią, wojska szybkie wykorzystają każde przełamanie, a wtedy... Exitus :(


No zgadzam się. Wydawać się może bardzo optymistycznie, ale rzeczywistośc jest o wiele mniej przyjemna. :?
Tak samo w ,,Górach Świetokrzyskich'', nie wiem, jak na ,,Lubelszczyźnie'', bo jeszcze nie grałem.
Góry Świętokrzyskie i Linia Wisły są znakomite jako dodatki do Piotrkowa, wtedy mamy bardzo konkretne posiłki z tych plansz dla Polaków, a także bardzo wydłuża się przestrzeń do odwrotu Polakami. Te dwa dodatki przyprawiają smaczku Piotrkowowi. :D
Czekam na ,,Śląsk'', mam nadzieję, że szybko wyjdzie
Ja również się nie mogę doczekać.
Więcej na ten tematmógłby napisac Kutrzeba bo widział wersję Alfa na manewrach. Może cos o Śląsku z Małopolską dla nas tutaj napisze.

Generalnie wrzesień to jest dla mnie świetny system, przestarzały i niezbyt grywalny, ale jednak delicje - bo kto z nas nie chciałby obronić Polski...
Filipowicz
Sergent
Posty: 126
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Filipowicz »

Grajac historyczne scenariusze to dziwne by było gdyby Polacy mieli szanse. I nie ma co na siłe gry balansowac, bo ma ona oddawac klimat tamtych dni.
Ale aby sie calkowicie nie dolowac nalezy stwozyc caly pakiet scenariuszy alternatywnych uwzgledniajacych na przyklad:
- rozmieszczenie dowolne w skali armii/kierunku operacyjnego/ calej kampanii
- inne rozmieszczenie armii odwodowych
- przesuniecie dywizji odwodowych do pierwszej linii
- wczesniejsza mobilizacia
- lepsze fortyfikacyje przygotowanie terenu
- pelne wykorzystanie potencjalu ON (urzycie Brygad ON na drugorzednych kierunkach)
- rozne warianty unowoczesnienia Wojska Polskiego (zakup P24, przezbrojenie tankietek w nkm 20 mm, itp. itd)
- rozne formy reorganizacji WP (wzmocnienie BK batalionem tankietek, wzmocnienie artylerii organicznej w DP)
- plan Z z prawdziwego zdarzenia
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 695 times
Been thanked: 399 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

Właśnie w tym sęk, że wiele osób chce, żeby to było historyczne - czyli przebiegało tak jak w historii a jednocześnie, żeby Polacy mieli szanse. Dlatego też te scenariusze są robione niby jako historyczne choc historycznymi nie są. Takie mam wrażenie. To na pewno byłaby słuszna droga.

Kiedyś był taki scenariusz do Obrony Wybrzeża, w którym do Gdańska przybywają posiłki z zachodu, były też okręty brytyjskie :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Filipowicz
Sergent
Posty: 126
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Filipowicz »

We Wrzesniu ma buc trudno!!!
Nad głowami szaleja sztukasy, co chwila wali niemiecka artyleria, ci idioci z gory wydaja bezsensowe rozkazy i zmieniaja je co chwile, lacznosc nie dziala, beznyna sie skonczyla a angole nie pomoga.
Tylko zwykly polski zolnierz nadal sciska karabin w reku i walczy puki starczy tchu.

Jezeli linia startu to 01.09.1939 to nie da sie wiele lepiej powalczyc. Ale przesunmy linie startu na 37 i pozwolmy Polakom miec plan wojny i zmodernizowana armie.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 695 times
Been thanked: 399 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

Nad głowami szaleja sztukasy, co chwila wali niemiecka artyleria, ci idioci z gory wydaja bezsensowe rozkazy i zmieniaja je co chwile, lacznosc nie dziala, beznyna sie skonczyla a angole nie pomoga.
Właśnie, chyba podsunąłeś mi pomysł (pewnie niezbyt oryginalny), co do dowództwa polskiego. Może warto podyskutowac o tym jak zasymulowac działanie naszego dowództwa :?:

Bo taki jest zarzut do W-39 często, że on nie symuluje tego naszego wspaniałego dowodzenia.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Pan P
Sous-lieutenant
Posty: 384
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 15:06
Lokalizacja: Police

Post autor: Pan P »

Na Armagedonie byłem i na śląsku się broniłem ( razem z kolegą, chyba Kiljanem ). Gra polakami na śląsku jest bezproblemowa, niemcy odbijają się od fortyfikacji i przeszkód terenowcyh ( miasta góry, rzeki, lasy ) i nic nie mogą zdziałać. Sam śląsk oceniam jako nudny, ale juz w połączeniu z innymi mapami robi się ciekawie. Na armagedonie była taka sytuacja że kolega z północy dostawał ostre baty i musiał się wycofywał, a przez to ja raz za razem musiałem wycofywać się z doskonałych pozycji obronnych, a ponad to byłem zmuszony wyciągać sie na północ żeby łatać front.
Filipowicz
Sergent
Posty: 126
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Filipowicz »

Jezeli szykujemy gre na sprzedarz to z odwzorowaniem dowodztw trzeb silic sie na wymuszona orginalnosc. Dla mnie temat zamknal Tannenberg, doskonale ukazujac role i dzialanie sztabow oraz zopatrzenia. W zasadzie moze on sluzyc jako przyklad modelowy i zostac zywcem przeniesiony do W39.
Jednym slowem:
Sztaby i Mod +1 - NIE
Sztaby i mozliwosc dzialanie jednostaki modleglymi (Tannenberg) - TAK

To SLASK juz jest?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 695 times
Been thanked: 399 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

To SLASK juz jest?
Prototyp na Armagedonie może, ale chyba nieskończony. Ja sobie nie przypominam. Wyjśc nie wyszedł na pewno i się nie zanosi.
Sztaby i Mod +1 - NIE
Sztaby i mozliwosc dzialanie jednostaki modleglymi (Tannenberg) - TAK
W Tannenbergu sztaby też dają modyfikator, tylko niektóre 1, niektóre 2, a niektóre 0.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Pan P
Sous-lieutenant
Posty: 384
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 15:06
Lokalizacja: Police

Post autor: Pan P »

Filipowiczu, śląska jeszcze nie ma, a przynajmniej jeszcze go nie wydano. Ale juz na Armagedonie byla mapa ( biały papier, mazaki ). Wojska to były jakies żetony wziete z innych obszarów frontu, PS-y trzeba było sobie samodzielnie zapisywać.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 695 times
Been thanked: 399 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

Z tego co mi wiadomo do skompletowania OdB w miarę sensownie było jeszcze daleko. Tyle mogę powiedziec z tego co mi wiadomo.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Filipowicz
Sergent
Posty: 126
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Filipowicz »

O mod. w Tannenbergu zapomnialem, w tej skali to moze miec sens (ale nie musi).

W B 35 i W39 naprawde uwazam. ze sztab nie powinien zapewniac jakiegos dodatkowego modyfikatora. Powinien za to umozliwiiac wspoldzialanie podleglych jednostek.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37646
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 695 times
Been thanked: 399 times
Kontakt:

Post autor: Raleen »

Ja bym nad czymś nowym pomyślał, wydaje mi się, że tannenbergowe zasady nie pasują do Września, ale to tylko moje zdanie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Archiwum”