Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące okresu po II wojnie światowej.
Awatar użytkownika
Grisznak
Caporal-Fourrier
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 10:36
Been thanked: 20 times

Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Grisznak » wtorek, 20 października 2020, 15:33

Wzrost nastrojów nacjonalistycznych w krajach bałtyckich i w Polsce doprowadza do gwałtownych wystąpień ludności rosyjskiej na Łotwie i w Estonii. W kilku miejscach dochodzi do starć z policją, które przeradzają się w walki uliczne, także z użyciem broni palnej. Do ciężkich starć dochodzi w stolicy Estonii, gdzie do akcji wkracza wojsko. Choć stacjonujące w tych krajach wojska NATO nie uczestniczą w tych zajściach, Władimir Putin oskarża zachód i prowokowanie i podsycanie zamieszek.
Obrazek
W chwili, w której jasne jest, że lokalne siły bezpieczeństwa są w stanie opanować sytuację, Rosja jednostronnie ogłasza cały rejon republik bałtyckich obszarem zakazu lotów i grozi interwencją „w obronie prześladowanych mniejszości”. Dwa dni później dochodzi do pierwszego starcia w powietrzu pomiędzy polskimi samolotami, dyżurującymi w rejonie w ramach operacji „Baltic Air Policing”, a maszynami Federacji Rosyjskiej. W odpowiedzi Putin ogłasza stworzenie kordonu sanitarnego wokół krajów bałtyckich i wkroczenie tam regularnych wojsk rosyjskich. Rosja ponadto grozi zatopieniem każdego NATOwskiego okrętu, jaki znajdzie się na Morzu Bałtyckim. W krajach NATO niektórzy prorosyjscy politycy zaczynają głośno mówić od tym, że kraje bałtyckie nigdy i tak nie były samodzielnymi państwami i że historycznie są częścią Rosji, tak jak Krym.
Obrazek
Rosjanie rozpoczynają od desantu na Gotlandii – przeprowadzony on jednak zostaje tak nieudolnie, że broniący wyspy szwedzki regiment gotlandzki radzi sobie z napastnikami. Doprowadza to ponadto do włączenia się Szwecji do wojny po stronie NATO. Niezbyt szczęśliwie kończy się także lądowanie rosyjskich spadochroniarzy w Kurlandii, lokalna obrona oraz trudny teren przysparzają desantującym znacznych strat, co uniemożliwia uchwycenie przez Rosjan istotnych punktów. Zmasowane uderzenie na Litwę, przeprowadzone siłami sześciu brygad, doprowadza do zajęcia większej części kraju, za wyjątkiem rejonu wybrzeża, choć elitarna litewska brygada „Geležinis Vilkas” zadaje Rosjanom spore straty w bitwie w rejonie Wilna. W samej stolicy Rosjanie także napotykają opór. Bez większych problemów zajęta zostaje Sudovia, dzięki czemu Rosjanie mają lądowe połączenie z enklawą kaliningradzką.
Obrazek
Uderzenie na Rygę zostaje odparte siłami amerykańskiej 173 Brygady Powietrznodesantowej, wspieranej mocno przez lokalne jednostki. Nadgraniczne rejony Łotwy i Estonii zostają zajęte przez Rosjan dość łatwo, jednak szybko okazuje się, ze kontrola nad nimi będzie trudniejsza niż się spodziewano, lesiste rejony okazują się bowiem całkiem przyjazne operacjom formacji nieregularnych, atakujących rosyjskie linie zaopatrzenia i tyły. W odpowiedzi Rosjanie grożą represjami wobec ludności cywilnej. Russia Today oraz 8-kun i Gab chętnie rozpowszechniają zdjęcia zmasakrowanych zwłok rosyjskich żołnierzy, którzy mieli rzekomo paść ofiarami łotewskich partyzantów.
Obrazek
Gros uderzenia wojsk Federacji Rosyjskiej skierowany jest ku Polsce, celem szybkiego wyeliminowania jej z wojny. W toku walk nadgranicznych Rosjanie zdobywają Suwałki, Augustów i Gołdap. Broniące się tu brygady z 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej ponoszą straty i wycofują się, osłaniane przez Amerykanów z 82 Dywizji Powietrznodesantowej. Całkowitym niepowodzeniem kończy się natomiast atak wojsk białoruskich na Białystok, broniony przez 3 brygadę z 82 dywizji. Atakujący praktycznie z marszu Białorusini zostają rozgromieni. Jakby tego było mało, polski 2 Pułk Rozpoznawczy przeprowadza rajd na ich tyły, co kończy się zniszczeniem brygady artylerii, zaś zrzucona na tyłach białoruska brygada spadochronowa zostaje dosłownie rozjechana przez Bradleye amerykańskiej 2 brygady z 1 Dywizji Pancernej.
Obrazek
NATO reaguje wysłaniem amerykańskiej grupy lotniskowcowej z Morza Północnego na Bałtyk. Amerykańscy marines lądują w Kurlandii, wiążąc walką rosyjskich spadochroniarzy. Część amerykańskich okrętów wojennych musi się jednak skupić na zwalczaniu zagrożenia podwodnego, przez co nie może skutecznie udzielać wsparcia siłom walczącym na lądzie. Polscy przerzucają w rejon walk śmigłowce szturmowe z Inowrocławia i Malborka. Wobec znacznej przewagi Rosjan, polskie dowództwo decyduje się na unikanie poważniejszych walk i opóźnianie natarcia nieprzyjaciela aż do momentu przybycia posiłków.
Obrazek
Wpisy prezydenta Trumpa na Twitterze brzmią obiecująco. Rządy państw NATO są raczej zgodne w potępieniu agresji rosyjskiej i konieczności wykorzystania artykułu 5, choć w niektórych z nich, jak np. w Niemczech, Włoszech lub Francji, opozycja wzywa do „Nie włączania się w sprowokowaną przez Amerykanów awanturę”. Pytanie, czy przełoży się to na konkrety?

Suma punktów zwycięstwa po pierwszym etapie:
Rosja: 18
NATO: 6
Awatar użytkownika
Grisznak
Caporal-Fourrier
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 10:36
Been thanked: 20 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Grisznak » środa, 21 października 2020, 15:43

Gwałtowne pogorszenie pogody zaskakuje obie strony, krzyżując ich plany. Większość samolotów i śmigłowców zostaje uziemiona, sztorm na Bałtyku sprawia, że okręty wracają do portów. Rosjanie rezygnują z zaplanowanych desantów, co sprawia, że spadochroniarze zostają skierowani do działań przeciwpartyzanckich w krajach bałtyckich. NATO nie jest natomiast w stanie przerzucić więcej jednostek marines do Kurlandii oraz na Żmudź, by wzmocnić walczące tam wojska. Spowolniony jest także transport natowskich rezerw na front w Polsce.
Obrazek
Przesunięcie kolejnych brygad w rejon Wilna pozwala Rosjanom spacyfikować okolice, w samej stolicy dochodzi jeszcze do zaciekłych i krwawych walki ulicznych, ale wprowadzenie tam czołgów rozstrzyga sytuację. Angażuje to jednak Rosjan na tyle, że nie decydują się jeszcze na uderzenie na siły broniące wybrzeża. Pod Rygą wojska Federacji utknęły, ich kolejne szturmy grzęzną w dobrze przygotowanych pozycjach obronnych, zaś lekkie jednostki łotewskiej samoobrony cały czas szarpią tyły Rosjan, pomimo zaostrzających się represji. CNN pokazuje video z pacyfikacji łotewskiej wioski przez oddział rosyjski, co wywołuje powszechnej oburzenie. Kreml wydaje co prawda oświadczenie pod tytułem „Armia rosyjska nie gwałci!”, w którym oskarża Amerykanów o stworzenie fałszywki, ale mało kto w to wierzy. W Estonii postępy są równie powolne, trudny teren, fatalna pogoda i zaciekły opór jednostek lokalnej obrony sprawiają, że stolica tego państwa jest wciąż poza zasięgiem agresorów.
Obrazek
Pomimo problemów pogodowych, spowalniających nieco tempo natarcia, Rosjanie prowadzą atak w Polsce z rozmachem. Brak możliwości użycia śmigłowców szturmowych okazuje się dla NATO problemem – w toku ciężkich starć dwie brygady zmechanizowane, polska i amerykańska, ulegają rozbiciu, zaś Rosjanie wbijają się głęboko w pozycje obrońców, docierając aż do Kętrzyna i Mrągowa. Uniemożliwia to stworzenie trwałej pozycji obronnej opartej o jeziora mazurskie. Polacy na niektórych odcinkach zmuszeni są do szybkiego odwrotu, aby uniknąć okrążenia.
Obrazek
Skierowane na południe 1 i 7 Brygady Pancerne są bliskie zamknięcia pierścienia wokół Białegostoku. Władimir Łukaszenka naciska na swoich dowódców, aby zdobyli miasto sami, bez pomocy Rosjan. Białorusini przypuszczają więc jeszcze jeden atak, ale i on nie przynosi powodzenia. Sytuacja sprawia jednak, że obrońcy postanawiają się ewakuować. Żołnierze Łukaszenki zajmują opuszczone miasto, jednak pozostawione w nim ochotnicze jednostki polskiej samoobrony oraz bierny opór mieszkańców uniemożliwiają im kontrolę nad regionem. Przykrą niespodziankę fundują atakującym miejscowi pracownicy ukraińscy, ochotniczo wspomagający Polaków, pomimo apeli Rosjan o „braterstwo słowiańskie”. Rosjanie próbują ścigać wycofujących się Amerykanów i Polaków, ale fatalna pogoda opóźnia tempo ich marszu. Tymczasem polski kontratak w okolicy Zambrowa w wykonaniu 10 Brygady Kawalerii Pancernej im. generała Maczka totalnie zaskakuje poruszających się w kolumnie marszowej Rosjan i doprowadza do zniszczenia większej części elitarnej 1 Gwardyjskiej Brygady Pancernej. Polskie, a za nimi zachodnie media mocno eksploatują temat tego lokalnego sukcesu, by nieco przykryć niepowodzenia na Mazurach. Jeden z polskich zespołów rockowych nagrywa o tym wydarzeniu piosenkę, która staje się hitem polskiego Youtube. Dowódca brygady i jej żołnierze momentalnie zdobywają setki tysięcy fanów na Instagramie.
Obrazek
Tymczasem we francuskiej telewizji prezydent Macron wygłasza przemówienie, w którym stwierdza, że w 1939 Francja nie zdążyła udzielić pomocy Polsce, ale teraz się to nie powtórzy. Dwie francuskie brygady – 11 Powietrznodesantowa oraz 27 Górska są już w drodze lotniczej do Warszawy, wraz z batalionem holenderskich marines. Kolejne kraje NATO – Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania i Dania ogłaszają mobilizację i zapowiadają wysłanie posiłków. Do wejścia na Bałtyk szykuje się grupa uderzeniowa Bundesmarine z fregatami Hamburg, Schlezwig-Holstein i Bayern. Nad morzem bałtyckim coraz częściej pojawiają się szwedzkie Grippeny oraz NH-90, zmuszając Rosjan do ostrożności.
Obrazek
W USA Q ujawnia, że pod najbardziej znaną moskiewską pierogarnią znajduje się siedziba tamtejszej siatki pedofilskiej. Donald Trump pisze: „Nasze największe oddziały wojskowe są już w drodze! Trzymajcie się!”, wklejając zdjęcie żołnierzy amerykańskiej 101 Dywizji Powietrznodesantowej, która właśnie jest w drodze przez Niemcy do Polski. W tym samym czasie Federacja Rosyjska koncentruje na Białorusi jednostki 41 Armii. Trzy brygady zmechanizowane oraz dwie zmotoryzowane, wsparte silną artylerią, mają stanowić pięść, która powinna ostatecznie przebić się przez nadwątloną już mocno obronę polsko-amerykańską. Na mapach rosyjskich strategów coraz częściej wskaźniki pokazują rejon Warszawy...
Suma punktów zwycięstwa po drugim etapie:
Rosja: 37
NATO: 16
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3298
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 26 times
Kontakt:

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Silver » środa, 21 października 2020, 17:15

Grasz/gracie na zaawansowanych zasadach dotyczących miedzy innymi lotnictwa i całego innego "chromu"?
Awatar użytkownika
Grisznak
Caporal-Fourrier
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 10:36
Been thanked: 20 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Grisznak » środa, 21 października 2020, 17:45

Silver pisze:
środa, 21 października 2020, 17:15
Grasz/gracie na zaawansowanych zasadach dotyczących miedzy innymi lotnictwa i całego innego "chromu"?
Nie, to jest kampania do zasad standardowych.
Awatar użytkownika
Grisznak
Caporal-Fourrier
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 10:36
Been thanked: 20 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Grisznak » czwartek, 22 października 2020, 13:05

Poprawa pogody zmienia diametralnie sytuację na morzu. Okręty niemieckie i amerykańskie, przy współpracy ze szwedzkim lotnictwem morskim oczyszczają południową część Bałtyku i czynią go bezpiecznym dla transportu. Niemiecka fregata Bayern topi rosyjski okręt podwodny Dimitrow na południe od Gotlandii, choć rosyjskie media podają, że do niczego takiego nie doszło. W powietrzu NATO także zaczyna zdobywać przewagę, początkowo nad obszarem Bałtycku oraz centralnej Polski. Do rangi symbolu urasta wejście do portu w Gdańsku konwoju przewożącego niemiecką 9 Panzerlehr Brigade, eskortowaną przed m.in. fregatę Schlezwig-Holstein. Witający niemieckich żołnierzy prezydent Polski zostaje za to skrytykowany przez część opozycji, wzywającej do jak najszybszego zawarcia pokoju z Rosją.
Obrazek
W Warszawie lądują w tym samym czasie pierwsze samoloty z francuskimi spadochroniarzami oraz strzelcami górskimi. W ryzykownej akcji transportowej, osłanianej przez polskie i duńskie F-16, udaje się przerzucić do Estonii batalion holenderskich marines, który dosłownie w ostatniej chwili wzmacnia osłabionych już obrońców Taalina.
Po opanowaniu Wilna Rosjanie ruszają na Żmudź, jednak Litwini, wspierani przez Amerykanów, twardo bronią wybrzeża, mając ponadto wsparcie ze strony floty NATO. Sukcesami nie mogą się pochwalić Rosjanie także na Łotwie, którzy bezskutecznie atakują Rygę. Pada natomiast w końcu Taalin, którego zdobycie Russia Today transmituje na żywo, pokazując przy tym miejscowych Rosjan wznoszących okrzyki na część prezydenta Putina. Media zachodnie donoszą o porwaniach i wywożeniu na wschód przedstawicieli lokalnej administracji. Rząd estoński ewakuowany zostaje na Saaremę, podczas gdy w Taalinie zostaje powołana nowa władza Estońskiej Republiki Ludowej, w skład której wchodzą głównie przedstawiciele tamtejszej mniejszości rosyjskiej. Ogłasza ona niemal natychmiast przystąpienie do WNP.
Obrazek
Desant amerykańskich Marines w północnej Kurlandii doprowadza do otoczenia walczących tam rosyjskich spadochroniarzy, którzy, pozbawieni zaopatrzenia, poddają się do niewoli. Internet zalewają zdjęcia pierwszych dużych grup rosyjskich jeńców wojennych w tej wojnie. Władze litewskie domagają się ich wydania, celem przeprowadzenia śledztwa w sprawie represji wobec ludności cywilnej. Amerykanie odmawiają, ewakuując jeńców do obozów odosobnienia na Bornholmie. Początkowe plany utworzenia takich obozów Niemczech zostają zrewidowane w obliczu coraz większych manifestacji antywojennych w Berlinie, organizowanych przez tamtejszą radykalną opozycję. Grupy jej zwolenników dokonują ataków na bazy amerykańskie, co jednak spotyka się ze zdecydowaną reakcją niemieckich służb. Aresztowanych zostaje kilku polityków, którym udowodniono kontakty ze służbami Federacji Rosyjskiej. Ich przesłuchania są jednak utajnione, krążą plotki, że w ich trakcie padły nazwiska polityków z wielu krajów Europy.
Obrazek
Na froncie polskim Rosjanie z rozpędu docierają do Szczytna, gdzie ich natarcie zostaje w niemal ostatniej chwili powstrzymane przez niedawno przybyłą na front brygadę amerykańskiej 101 Dywizji Powietrznodesantowej, błyskawicznie ochrzczonej przez media „kawalerią”. Pomimo sukcesów, natarcie na kierunku mazurskim wytraca powoli impet. Tym, co Rosjanom wciąż daje możliwość skutecznego nacierania jest duża przewaga artyleryjska.
Obrazek
Do tragicznych wydarzeń dochodzi w Giżycku. Miasto zostaje zajęte przez miejscowe zgrupowanie WOT, które przetrwało w okolicznych lasach. Polacy dokonują egzekucji przedstawicieli władz okupacyjnych oraz współpracujących z nimi miejscowych. Rosjanie natychmiast kierują tam znajdującą się nieopodal brygadę. W toku krwawych walk blisko 40% zabudowy miasta zostaje zniszczona, ginie też kilkuset cywili. Obie strony oskarżają się nawzajem o sprowokowanie tej sytuacji. Rosjanie zapowiadają osądzenie wziętych do niewoli Polaków jako przestępców wojennych. W Polsce opinia publiczna jest w tej sprawie mocno podzielona.

Na odcinku południowym świeżo wprowadzona 41 Armia zdobywa Siemiatycze oraz Sokołów Podlaski, wypychając z niego polską 17 Brygadę Zmechanizowaną. Rosjanie powoli, ale nieubłaganie torują sobie drogę na Warszawę. Ich straty jednak rosną, głównie za sprawą śmigłowców szturmowych, które szerzą spustoszenie wśród rosyjskich kolumn zmechanizowanych. Swoje dokłada także lotnictwo, gdyż tu NATO ma już zdecydowaną przewagę. Mimo tego na Białorusi koncentrowany jest ostatni rosyjski odwód w postaci 58 Armii. Jednak jej całościowe wykorzystanie w Polsce pozostaje pod znakiem zapytania w obliczu pierwszych kroków ofensywnych NATO w krajach bałtyckich.
Suma punktów zwycięstwa po etapach 3-4:
Rosja: 56
NATO: 34
RAJ
Général de Division
Posty: 3010
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 31 times
Been thanked: 66 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: RAJ » czwartek, 22 października 2020, 13:51

Grisznak pisze:
środa, 21 października 2020, 15:43
Donald Trump pisze: „Nasze największe oddziały wojskowe są już w drodze! Trzymajcie się!”, wklejając zdjęcie żołnierzy amerykańskiej 101 Dywizji Powietrznodesantowej, która właśnie jest w drodze przez Niemcy do Polski.
To powinno brzmieć:
Donald Trump pisze: „Nasze największe oddziały wojskowe są już w drodze! Trzymajcie się!”, wklejając zdjęcie żołnierzy rosyjskiego Specnazu podczas przemarszu gdzieś na Kaukazie.
:lol:

Świetny AAR!
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3298
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 26 times
Kontakt:

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Silver » czwartek, 22 października 2020, 17:17

No to czekam jeszcze czy odbędzie się coś podobnego jak w książce Czas Straceńców gdzie stary Wałęsa na motorku wspierał moralnie obrońców Gdańska a Ziemkiewicz prowadził zbrojne bandy nacjonalistów;)
Awatar użytkownika
farmer
Sous-lieutenant
Posty: 392
Rejestracja: niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Has thanked: 50 times
Been thanked: 14 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: farmer » piątek, 23 października 2020, 15:29

No a kiedy następny odcinek relacji?
Czekam z niecierpliwością :)
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...
Awatar użytkownika
Grisznak
Caporal-Fourrier
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 10:36
Been thanked: 20 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Grisznak » piątek, 23 października 2020, 15:50

Sytuacja w krajach bałtyckich stabilizuje się. Rosyjscy sztabowcy mogą co najwyżej przeklinać fakt, że pozwolili przeciwnikom na utrzymanie dwóch enklaw nadmorskich. W tej chwili Kurlandia i Żmudź są na tyle obsadzone siłami NATO, że ich zdobycie jest poza możliwościami operujących tu wojsk Federacji Rosyjskiej. Z drugiej strony, wciąż są to zbyt małe siłę, by, jak się wydaje, mogły one przeprowadzić operację oswobodzenia okupowanych przez Rosjan obszarów. Aby się upewnić co do tego, Rosjanie przerzucają tu dwe brygady z przeznaczonej na front polski 58 Armii.
Większa część tej formacji skierowana zostaje jednak do Polski, gdzie wykonuje od razu uderzenie, zdobywając Zambrów i Ostrów Mazowiecki. 41 Armia atakuje Węgrów, który jednak zostaje utrzymany przez polską 17 Brygadę Zmechanizowaną. Polskie media natychmiast tworzą analogie do zwycięskiej bitwy z 1863, przypominając wiersz Norwida o Termopilach. W mediach społecznościowych pojawia się nawet pomysł, aby brygadzie, noszącej do tej pory imię gen. Dowbora-Muśnickiego, nadać imię Jana Matlińskiego, zwycięzcy w bitwie węgrowskiej z 1863.
Obrazek
Pod Szczytnem trwa impas – mimo zaangażowania przez Rosjan większych sił, amerykańscy spadochroniarze utrzymują swoje pozycje, zaś wsparcie polskiej 20 Brygady Zmechanizowanej pomaga im odnieść zwycięstwo i odrzucić napastników na pozycje wyjściowe. Po raz pierwszy od dłuższego czasu w rejonie Mazur Rosjanie nie robią żadnych postępów. W kontekście zmierzających tu kolejnych brygad NATO, sytuacja zaczyna robić się nieciekawa. Rosjanie jednak traktują ten kierunek jako drugoplanowy, spodziewając się rozstrzygnięcia w rejonie Warszawy.
Obrazek
Ściągnięcie na front polski rezerw lotniczych ze wschodnich obszarów Rosji sprawia, że lotnictwo Federacji staje się nieco bardziej aktywne, jednak przewaga lotnicza zachodu pozostaje faktem. Po raz pierwszy od czasów drugiej wojny światowej polski pilot, Jan Robaczewski, zdobywa status asa, zaliczając pięć zestrzelonych maszyn nieprzyjaciela. Zwiększająca się cały czas ilość śmigłowców szturmowych NATO pozostaje największym przekleństwem Rosjan. Ich interwencje często paraliżują lub znacząco osłabiają kolejne ataki. Umieszczony w internecie filmik, na którym para Ah-64 masakruje kolumnę zmechanizowaną z białoruskiej 6 Brygady Zmechanizowanej, wywołuje duże poruszenie na Białorusi. W reakcji władze białoruskie wyłączają internet na terenie kraju.
Obrazek
Polski kontratak w rejonie Zambrowa, przeprowadzony siłami 10 i 3 Brygad Pancernych, zadaje spore straty Rosjanom i spowalnia nieco tempo natarcia 58 Armii. Prawdziwą niespodzianką dla Rosjan jest jednak amerykańskie uderzenie w rejonie Rygi. Wspierani przez Łotyszy, amerykańscy marines spychają zaskoczonych Rosjan na same przedmieścia stolicy. Szybko ściągnięta w rejon 19 Brygada Zmechanizowana w ostatniej chwili ratuje sytuację przed całkowitą klęską. Sytuacja jest poważna, gdyż Rosjanie nie mają tu żadnych poważniejszych odwodów.
Obrazek
Rosja wysuwa półoficjalnie pierwsze propozycje pokojowe, zakładające przyłączenie do Rosji Suwalszczyzny i Sudowii, włączenie Estonii do WNP, nadanie Rosjanom na Litwie i Łotwie szerokiej autonomii oraz demilitaryzację tych państw a także Polski. Rządy zainteresowanych krajów zdecydowanie odrzucają te warunki. Władze niektórych państw zachodnich wydają się jednak podchodzić do nich bardziej ciepło, uznając to za szansę na zakończenie wojny.
Obrazek
Kilkudniowe walki w rejonie Węgrów-Łochów nie przynoszą rozstrzygnięcia, kolejne rosyjskie ataki są odpierane, głównie dzięki interwencjom regularnie „dyżurującego” lotnictwa i śmigłowców. Wobec tego Rosjanie szukają rozstrzygnięć na skrzydłach. Uderzenie na Ostrołękę kończy się niepowodzeniem, polska 12 Brygada Zmechanizowana bierze odwet za klęskę w 1831. Tymczasem niespodziewanie sukces odnoszą Białorusini, zdobywając Siedlce, bronione przez 21 Brygadę Strzelców Podhalańskich. Tym samym staje przed nimi otworem droga na Mińsk Mazowiecki, zaś za nim jest już stolica Polski.
Obrazek
Do przełomu dochodzi pod Szczytnem – na wykrwawionych kilkudniowymi walkami Rosjan, uderzają ze skrzydeł dwie niedawno przybyłe do Polski brygady – niemiecka i duńska. Utrata dwóch pełnych brygad przez Rosję tworzy sporą dziurę we froncie. Niemieccy dziennikarze piszą o „Trzeciej bitwie pod Tannenbergiem”, co nie do końca podoba się ich polskim kolegom, piszącym o „Drugim Grunwaldzie”. Niemniej, jest to pierwszy poważniejszy kryzys, któremu sprostać muszą Rosjanie na froncie polskim.

Punkty zwycięstwa po etapach piątym-szóstym:
Rosjanie: 64
NATO: 44
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37317
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 515 times
Been thanked: 329 times
Kontakt:

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Raleen » sobota, 24 października 2020, 11:01

Na początku relacja trochę jak z Russia Today, ale rozumiem, że w tym przypadku to taka konwencja :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Grisznak
Caporal-Fourrier
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 20 czerwca 2016, 10:36
Been thanked: 20 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Grisznak » sobota, 24 października 2020, 11:37

Raleen pisze:
sobota, 24 października 2020, 11:01
Na początku relacja trochę jak z Russia Today, ale rozumiem, że w tym przypadku to taka konwencja :)
Z kolei na FB dostało mi się za tę relację od jakiegoś drona Grzegorza Brauna, że szerzę natowską propagandę, jestem rusofobem i fanem Macierewicza (sic!).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37317
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 515 times
Been thanked: 329 times
Kontakt:

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Raleen » sobota, 24 października 2020, 13:00

Jakieś takie pierwsze wrażenie z krótkiego fragmentu. Może taki temat... Jak teraz czytam jest naprawdę w porządku.

Rozgrywka solo czy trafił się jakiś przeciwnik?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
renald
Sous-lieutenant
Posty: 365
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 23:52
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: renald » sobota, 24 października 2020, 17:43

Raport fajny, polityka niefajna. Grzegorz Braun z grami wojennymi chyba nie ma nic wspólnego.
RAJ
Général de Division
Posty: 3010
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 31 times
Been thanked: 66 times

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: RAJ » niedziela, 25 października 2020, 16:46

Muszę w końcu w to zagrać. :)
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Torgill
General
Posty: 5688
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 252 times
Been thanked: 105 times
Kontakt:

Re: Next War: Poland - kampania "Defense of the Baltics"

Post autor: Torgill » niedziela, 25 października 2020, 23:56

Rewelacja - gratuluję świetnych opisów, fotek i super gry. Czekam na kolejne odcinki. I faktycznie też muszę to w końcu kupić i zagrać :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Po II wojnie światowej”