Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 12 grudnia 2018, 01:25

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: 13 Days: The Cuban Missile Crisis (Jolly Roger Games)
PostNapisane: wtorek, 16 lutego 2016, 12:32 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4645
Lokalizacja: Festung Stettin
Miałem okazję zagrać wczoraj w samoróbkę tego tytułu:
https://www.boardgamegeek.com/boardgame ... ile-crisis
I pierwsze wrażenia są pozytywne. Dość ciekawy, "sprasowany" (czasowo i obszarowo) mechanizm podobny nieco do Twilight Struggle, ograniczony do 9 obszarów, w których rywalizują gracze. Rywalizujemy w czasie 3 etapów o ukryte cele (wybieramy jeden spośród trzech wylosowanych) zagrywając karty na punkty lub wydarzenia. Punkty oznaczają dołożenie lub usunięcie kostek z jednego obszaru. Kluczem w grze jest także umiejętne manipulowanie suwakami Defcon, gdyż przy punktacji na koniec danego etapu może się okazać, że przeholowaliśmy z ciśnięciem na wygraną i wywołaliśmy wojnę nuklearną. W każdym etapie mamy 5 kart na ręce, gramy 4 i jedną zachowujemy na tzw. 13 dzień. 13 dzień polega na odsłonięciu kart i zsumowaniu ilości kostek na kartach z flagą naszej nacji (ZSRR lub USA, UN nie uwzględnia się). Zwycięzca dostaje punkty prestiżu, które w przypadku braku wojny nuklearnej decydują o wygranej. Prestiż może być także na poziomie 0, wtedy o wygranej decyduje gracz posiadający kartę osobistego listu do przeciwnika.
Oprócz wrażeń z TS miałem też odczucie podobne do gry w CIA vs KGB. Jest trochę blefowania, bo przeciwnik nie wie dokładnie w co celujemy w danym etapie, gdyż wszystkie trzy karty celów wylosowane w danym etapie przez danego gracza są zaznaczone na planszy, a rozstrzygany będzie tylko jeden. Czyli jednocześnie gramy swoje, mylimy przeciwnika a jednocześnie próbujemy rozgryźć, w co gra rywal. Dodatkowo zagrywane przez nas karty wpływają lub nie na Defcon. Im więcej kości kładziemy, tym szybciej suwak zmierza do wojny nuklearnej.
Gra szybka (graliśmy ok. 40 minut) i niezła w swojej klasie. Jeśli będzie wydana w rozsądnej cenie w Polsce, może okazać się solidnym przerywnikiem od cięższych tytułów.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: 13 Days: The Cuban Missile Crisis (Jolly Roger Games)
PostNapisane: środa, 25 maja 2016, 14:21 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 661
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Grał ktoś? Ktoś coś wie?

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 13 Days: The Cuban Missile Crisis (Jolly Roger Games)
PostNapisane: środa, 25 maja 2016, 19:58 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4645
Lokalizacja: Festung Stettin
Leniu:
viewtopic.php?f=40&t=15613

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 13 Days: The Cuban Missile Crisis (Jolly Roger Games)
PostNapisane: wtorek, 5 lipca 2016, 17:56 
Sergent-Major

Dołączył(a): poniedziałek, 30 grudnia 2013, 18:16
Posty: 162
Lokalizacja: Warszawa
Gra już jest dostępna w Polsce. Zastanawiam się czy ją sobie kupić. Moje wątpliwości wynikają z faktu, iż cena jest dość wysoka w stosunku do czasu rozgrywki jaki oferuje gra. Czy mimo to warto sięgnąć po ten tytuł?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: 13 Days: The Cuban Missile Crisis (Jolly Roger Games)
PostNapisane: środa, 6 lipca 2016, 21:13 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4645
Lokalizacja: Festung Stettin
Dobre pytanie. Ja grałem w samoróbkę, więc się nie wypowiem ;]

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.