Grunwald 2024 (TiS)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące okresu po II wojnie światowej.
czarek0402
Sous-lieutenant
Posty: 456
Rejestracja: poniedziałek, 7 sierpnia 2006, 17:38
Lokalizacja: Dolnośląskie
Has thanked: 26 times
Been thanked: 7 times

Re: Grunwald 2024 (TiS)

Post autor: czarek0402 »

Pierwsza połowa lat 80. Pewna osoba jeździła na BWP-1 wtedy w wojsku. Mówiła mi, że wtedy im mówiono, że ich przeżywalność była wyliczona na 10 minut na polu walki. Oprócz piechoty morskiej z 7 Łużyckiej Dywizji Desantowej, miała desantować się 6 Pomorska Dywizja Powietrznodesantowa, na pewno jej pododdziały. 4 Armia Lądowa na podstawie Warszawskiego Okręgu Wojskowego miała wkroczyć do Danii od lądu. Sowieckie lotnictwo i marynarka byłoby niewątpliwie.
renald
Sous-lieutenant
Posty: 368
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 23:52
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times

Re: Grunwald 2024 (TiS)

Post autor: renald »

morgon pisze: niedziela, 10 stycznia 2021, 23:48 Planowany poziom strat - 90%.
czarek0402 pisze: niedziela, 17 stycznia 2021, 14:30 Mówiła mi, że wtedy im mówiono, że ich przeżywalność była wyliczona na 10 minut na polu walki.
Ale wiecie Panowie, że "opowieści z wojska" w pierwszej kolejności mają być efektowne, a niekoniecznie prawdziwe?
czarek0402
Sous-lieutenant
Posty: 456
Rejestracja: poniedziałek, 7 sierpnia 2006, 17:38
Lokalizacja: Dolnośląskie
Has thanked: 26 times
Been thanked: 7 times

Re: Grunwald 2024 (TiS)

Post autor: czarek0402 »

Ale coś w tym jest, bo przedni pancerz BWP-1 i PT-76 to zabezpieczał przed typową bronią strzelecką i odłamkami. Z boku jeszcze mniej. Przeciwpancerna amunicja strzelecka już sobie radziła.
renald
Sous-lieutenant
Posty: 368
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 23:52
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times

Re: Grunwald 2024 (TiS)

Post autor: renald »

No tak, w określonych okolicznościach różne T-cośtam, czy BWP mogły być zestrzeliwane tuzinami, co pokazała parę lat później Pustynna Burza.

Tylko że w planowaniu operacji właśnie chodzi o wypracowanie tych określonych okoliczności. Ja tam na wojowaniu niezbyt się znam, ale nie sądzę żeby jakiekolwiek dowództwo UW planując działania ofensywne zakładało straty na poziomie 90%, czy dziesieciominutową aktywność związków taktycznych na polu walki - pomijając oczywiście broń masowego rażenia.
Jednostki już przy niedużym stosunku strat tracą swoją spójność, łańcuch dowodzenia itd. To oczywiście wpływa na ich operatywność i aktywność na polu walki, a co za tym idzie na wykonanie założonych celów operacji.

Natomiast co do okoliczności, to w tym konkretnym przypadku desantu, taką wypracowaną okolicznością może być np. przewaga powietrzna. Jeśli UW by jej nie wypracował, desant nie doszedłby do skutku. Jeśli by ją wypracował i desant doszedłby do skutku, NATO straciłoby kilka atutów. Jeśli NATO straciłoby kilka atutów (np. bezpośrednie wsparcie pola walki, rozpoznanie), to wpłynęłoby to na stosunek sił i strat itd.

Oczywiście mogę się mylić, bo to tylko takie luźne gdybanie.
Muszyniak
Chasseur
Posty: 16
Rejestracja: sobota, 9 stycznia 2021, 18:40
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: Grunwald 2024 (TiS)

Post autor: Muszyniak »

Zainteresowanym polecam artykuł Wojciecha Mazurka w czasopiśmie "Morze Statki i Okręty" numer specjalny 3/2014 poświęconym w całości operacjom i okrętom desantowym.
W artykule pt. "Kierunek - Wyspy Duńskie. Polskie poglądy i możliwości prowadzenia działań desantowych w latach 1964-1991" autor bardzo wnikliwie i szczegółowo przedstawił rozważany temat. Opierając się na materiałach źródłowych pracę wzbogacił zdjęciami oryginalnych dokumentów, schematami i mapami. Jako dowód, że planując atak dowództwo UW całkiem poważnie liczyło się z ogromnymi stratami autor przytacza wypowiedź ówczesnego dowódcy dywizji "niebieskich beretów", w której mówi on, że w trakcie ćwiczeń przeprowadzano odpowiednie kalkulacje strat. W najbardziej optymistycznym wariancie wynosić miały 40% stanu osobowego i sprzętu. Wariant pesymistyczny to straty uniemożliwiające odtworzenie dywizji... Według polskich wskaźników desant uważano za udany jeżeli wylądowało 80% jego składu. Poniżej 60% następowało zerwanie desantu.
W innym artykule ("Morze Statki i Okręty" numer specjalny 2/2014 poświęcony lekkim siłom uderzeniowym PMW) poświęconym polskim lekkim jednostkom rakietowym Robert Rochowicz pisze, że planiści przewidywali zniszczenie w 100% sił PMW w przeciągu paru pierwszych miesięcy wojny (wariant optymistyczny...). Przykładowo załogom kutrów rakietowych tłumaczono, że w razie wybuchu wojny po załadowaniu rakiet w morze wyjdą 3 grupy uderzeniowe, po ataku do bazy wracają 2, znów ładują rakiety, wychodzą w morze, atakują i wraca już tylko jedna... Takie były realia. Dopiero po przeczytaniu takich artykułów zrozumiałem dlaczego władzom PRL-u nie opłacało się robić dużych zapasów drogiej amunicji typu rakiety itp. Zapasów miało wystarczyć praktycznie na pierwsze dni uderzenia. Potem nie było by już komu walczyć i czym...
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Luitenant-admiraal
Posty: 4273
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 224 times
Been thanked: 369 times

Re: Grunwald 2024 (TiS)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman »

Muszyniak pisze: piątek, 19 lutego 2021, 00:07 Dopiero po przeczytaniu takich artykułów zrozumiałem dlaczego władzom PRL-u nie opłacało się robić dużych zapasów drogiej amunicji typu rakiety itp. Zapasów miało wystarczyć praktycznie na pierwsze dni uderzenia. Potem nie było by już komu walczyć i czym...
Inna sprawa, ze utrzymanie gigantycznej armii i tak finansowo prawie przerastało to państwo.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Po II wojnie światowej”