Silver Bayonet (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące okresu po II wojnie światowej.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36845
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 310 times
Been thanked: 204 times
Kontakt:

Re: Silver Bayonet (GMT)

Post autor: Raleen » sobota, 25 lipca 2020, 09:04

Jak tak piszesz o szczęściu wojennym i tym, że Ci nie dopisało, to spytam jak jest z losowością gry?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3513
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 65 times
Been thanked: 33 times

Re: Silver Bayonet (GMT)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » sobota, 25 lipca 2020, 14:08

Znaczy dopisało najpierw, a w jednym momencie nie. Losowość jest dość spora. Przypomina to Waterloo Dragona. Tu są dwa rodzaje walki, przed walką należy sprawdzić koordynacje atakującego. Przy odwrocie przed walką trzeba sprawdzić morale. Ogólnie nie jest tego rzucania bardzo dużo, ale elementu losowego jest sporo.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3513
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 65 times
Been thanked: 33 times

Re: Silver Bayonet (GMT)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » sobota, 25 lipca 2020, 14:13

W przypadku walki manewrowej mamy jeden rzut kością i tabelę na stosunki sił. W przypadku szturmu mamy co najmniej 4 rzuty kością, a maksymalnie 6 rzutów kością. Najpierw sprawdza wynik szturmu obrońca (krzywda atakującemu), po uwzględnieniu strat atakujący sprawdza wyniki szturmu dla obrońcy (krzywda obrońcy). Potem każda ze stron sprawdza morale i ta, która wytrzymała test znowu wali w przeciwnika, z tym, że znowu jako pierwszy obrońca, jeśli tylko przejdzie test. Dodaj do tego test na koordynację przed walką, to wychodzi minimum 5, a maksimum 7 rzutów na jeden szturm.

Nie zawsze jest test na koordynację, ale to są wyjątki i nie dotyczą Północnego Wietnamu. W przypadku Amerykanów i Południowego Wietnamu nie testujemy koordynacji, jeśli atakują wyłącznie kompanie należące do jednego batalionu amerykańskiego, albo tylko sajgońscy komandosi, albo tylko Delta Force. W razie ataków z różnych parafii nie testujemy, jeśli choć jedną atakująca jednostka jest kompania 2 baonu 7 pułku kawalerii, a z nią podpułkownik Hal Moore.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3513
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 65 times
Been thanked: 33 times

Re: Silver Bayonet (GMT)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » czwartek, 13 sierpnia 2020, 18:53

Zagraliśmy z Wojtkiem Szastem cały scenariusz "Silver Bayonet I" z podpułkownikiem Halem Moorem w roli głównej. Żaden z nas nie wygrał automatycznie. Ja musiałem wygonić czerwonych i czarnych z Masywu Chu Pong i rozpoznać okolice obozów sił specjalnych Duc Co i Plei Me. Wojtek miał zdobyć obóz w Plei Me i strefę desantową LZ Homecomming. Zacięte walki o Plei Me zakończyły się sukcesem Wolnych Ludów. Ustawione w LZ Homecomming dwie baterie plus bateria armat 183 mm w bazie Brygady Kawalerii regularnie rozstrzeliwały Wietnamczyków z Południa. LZ Homecomming Wojtek nie atakował. Ja dałem rade oczyścić z wojsk npla okolice bazy Duc Co. Nie udało mi się to z masami Wietnamczyków przy Plei Me. Zażarte walki o Masyw Chu Pong także skończyły się moją porażką. Przegrałem na punkty tracąc zbyt dużo poziomów siły. Przelicznik bowiem jest taki, ze za każdy utracony poziom siły Wietnamczyków (czarnych, czerwonych czy żółtych) traci się 1 PZ, za każdy poziom Amerykanów 3 PZ. Następnym razem gramy kolejny scenariusz kampanijny.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Po II wojnie światowej”