BW-N: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Pokazy, turnieje, informacje sklepowe
czarek0402
Sous-lieutenant
Posty: 435
Rejestracja: poniedziałek, 7 sierpnia 2006, 17:38
Lokalizacja: Dolnośląskie

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: czarek0402 » wtorek, 23 lutego 2016, 15:29

W ciagu kilku minut cztery bataliony Colborne`a zostaly wyciete; 3 Pieszy tracac 643 ludzi z 755. NIe mniej niz 216 z tej liczby zostalo zabitych a 248 rannych.
Tak samo stracili Francuzi w potyczce pod Michowem koło Chojnowa 26 maja 1813 roku. Nagły atak z furią kawalerii i po sprawie. Reguły wojny. ;)

151 Regiment Piechoty 616 żołnierzy, w tym zabitych 44, rannych 173, wziętych do niewoli 399.
153 Regiment Piechoty 344 żołnierzy, czytaj tak samo, 59, 252, 30.
147 Regiment Piechoty 13 żołnierzy, 3, 10, 0.
148 Regiment Piechoty 23 żołnierzy, 0, 8, 15.
Artylerzyści 245 żołnierzy, 55, 147, 43.
Saperzy 61 żołnierzy, 3, 39, 19.
Kawalerzyści 63 żołnierzy, 6, 42, 13.
Awatar użytkownika
Jason
Caporal-Fourrier
Posty: 91
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2015, 11:20

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Jason » wtorek, 23 lutego 2016, 16:21

Też czytałem te relacje, choć opowieści o chorążych nie znałem. Ciekawe czy heroiczne czyny imć Walsha zostały podkolorowane choć trochę ;)

btw. zastanawialiśmy się nad taka zasadą żeby co turę losować kostką na pogodę - na 6 mógłby spaść deszcz i zmoczyć wszystkim muszkiety (wymyślić do tego jakiś home rule), ponieważ ta historia o deszczu, burzy lub nagłym gradzie przewijała się w większości opisów bitwy które czytałem. Jednak po bardziej wnikliwym zainteresowaniu się tematem pojawiły się przypuszczenia że historia tej nagłej burzy mogła zostać wymyślona dla zrehabilitowania bitności wyrżniętych regimentów. :)
Awatar użytkownika
Torgill
General
Posty: 5357
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 15 times
Been thanked: 22 times
Kontakt:

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Torgill » wtorek, 23 lutego 2016, 16:33

Co do pogody to zobaczcie zasady pogody z kampanii sześciodniowej - myślę, że będą dużą podpowiedzią, jeśli tylko je wprowadzić do bitwy :)
czarek0402 pisze:Tak samo stracili Francuzi w potyczce pod Michowem koło Chojnowa 26 maja 1813 roku.
Prusacy i Rosjanie to przecież też "savages". Tylko Brytyjczycy są "noble" ;)
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Profes79 » wtorek, 23 lutego 2016, 17:55

Jason pisze:Też czytałem te relacje, choć opowieści o chorążych nie znałem. Ciekawe czy heroiczne czyny imć Walsha zostały podkolorowane choć trochę ;)

btw. zastanawialiśmy się nad taka zasadą żeby co turę losować kostką na pogodę - na 6 mógłby spaść deszcz i zmoczyć wszystkim muszkiety (wymyślić do tego jakiś home rule), ponieważ ta historia o deszczu, burzy lub nagłym gradzie przewijała się w większości opisów bitwy które czytałem. Jednak po bardziej wnikliwym zainteresowaniu się tematem pojawiły się przypuszczenia że historia tej nagłej burzy mogła zostać wymyślona dla zrehabilitowania bitności wyrżniętych regimentów. :)
Też taką wersję słyszałem. Fragmenty przytoczone pochodzą z książki "Charge!" Digby Smitha i są jego dziełem (tj. opartym zapewne na źródłach ale nie są cytowane wprost).
Awatar użytkownika
Torgill
General
Posty: 5357
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 15 times
Been thanked: 22 times
Kontakt:

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Torgill » wtorek, 23 lutego 2016, 18:45

profes79 pisze:
Też taką wersję słyszałem. Fragmenty przytoczone pochodzą z książki "Charge!" Digby Smitha i są jego dziełem (tj. opartym zapewne na źródłach ale nie są cytowane wprost).
A to ciekawe. Digby Smith (jeszcze jako Otto von Pivka) opublikował książę o Polakach w czasie wojen napoleońskich dla Osprey'a.
Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3399
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Fromhold » środa, 24 lutego 2016, 00:00

Torgill pisze:
profes79 pisze:
Też taką wersję słyszałem. Fragmenty przytoczone pochodzą z książki "Charge!" Digby Smitha i są jego dziełem (tj. opartym zapewne na źródłach ale nie są cytowane wprost).
A to ciekawe. Digby Smith (jeszcze jako Otto von Pivka) opublikował książę o Polakach w czasie wojen napoleońskich dla Osprey'a.
O mój borze świętokrzyski... Tylko nie Digby Smith. :(
Ciekaw jestem jak oceniłby zachowanie huzarów austriackich, którzy pod Kockiem nie dawali pardonu i m.in zaciukali szablami mjr Berka Joselewicza. To też dzicy?
Digby Smith ma znajomość wschodnich realiów na żałośnie niskim poziomie. Ostatnią rzeczą, którą powinien robić, to pisać o tym książki.
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Torgill
General
Posty: 5357
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 15 times
Been thanked: 22 times
Kontakt:

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Torgill » środa, 24 lutego 2016, 00:15

Fromhold pisze: Digby Smith ma znajomość wschodnich realiów na żałośnie niskim poziomie. Ostatnią rzeczą, którą powinien robić, to pisać o tym książki.
Jak mieszkał w Niemczech to sądzi, że zna doskonale Europę Środkową. Bo za Łabą rozciąga się Azja ;)
Awatar użytkownika
Schtrasny
Capitaine
Posty: 872
Rejestracja: poniedziałek, 4 maja 2015, 12:31
Lokalizacja: Łódź
Been thanked: 5 times

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Schtrasny » środa, 2 marca 2016, 22:58

Podobają się?
Obrazek
"Niech zapłaczą piękne panny z Petersburga!"
https://miniwarsy.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Torgill
General
Posty: 5357
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Has thanked: 15 times
Been thanked: 22 times
Kontakt:

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Torgill » czwartek, 3 marca 2016, 08:10

Dorobiłeś im lejce z drutu?! :shock:
Korpus od austriackich szwoleżerów?

Czekam na pomalowane wersje :)
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Profes79 » czwartek, 3 marca 2016, 09:02

Jak patrzę na wasze figurki to odechciewa mi się nawet myśleć o wzięciu pędzla do ręki...
Awatar użytkownika
Maciejus_exe
Praefectus Castorium
Posty: 538
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2012, 11:11
Lokalizacja: Biłgoraj

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Maciejus_exe » czwartek, 3 marca 2016, 12:50

Zrobiłeś lejce ?! Szacunek :mrgreen: .

Podziwiam ludzi, którzy mają cierpliwość do takiej zabawy z figurkami.

Kiedyś widziałem jak ktoś łucznikom w skali 15mm dorobił do łuków cięciwy i strzały.
Tyle figurek do malowania, a tak mało czasu :).
Mój wyrób blogo-podobny: http://maciejus.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Fromhold
Général de Division
Posty: 3399
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 21:38
Lokalizacja: obóz warowny
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Fromhold » czwartek, 3 marca 2016, 13:29

Polecam cienszy drut miedziany. Latwiej sie formuje.

Obrazek
Drut mozna kuć na zimno na płaski pasek.
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
Awatar użytkownika
LordDisneyland
Adjoint
Posty: 782
Rejestracja: środa, 23 września 2015, 18:06
Lokalizacja: Warszawa, Warszawa Warszawa

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: LordDisneyland » czwartek, 3 marca 2016, 14:19

Tak się zastanawiam, czy nie dałoby się zrobić lejc z taśmy maskującej Aizu czy Micron...
Ale na razie za konnicę się nie zabieram, rozpoznania bojem nie będzie :)

Fromholdzie - proporczyk z blaszki aluminiowej?
Awatar użytkownika
Schtrasny
Capitaine
Posty: 872
Rejestracja: poniedziałek, 4 maja 2015, 12:31
Lokalizacja: Łódź
Been thanked: 5 times

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Schtrasny » czwartek, 3 marca 2016, 15:33

Lejce to w zaprzęgu. W tym przypadku proponuję: uzda, wodze, ogłowie.

Dorabiałem już wcześniej, i chyba źle nie wyglądało:
Obrazek

To całkiem łatwe.
Nie mam cieńszego drucika :(

Korpusy: 2 szt. faktycznie ze szwoleżerów austriackich, ale nie mają oni szabeltasów (i spodni wpuszczanych w buty, i rękawic z mankietami, ale to szczegóły). Zatem użyłem brytyjskiej gwardii konnej Revella, choć miałem wolne tylko 4 szt.. Dwóm uciąłem torby i manierki przewieszone przez ramię.
profes79 pisze:Jak patrzę na wasze figurki to odechciewa mi się nawet myśleć o wzięciu pędzla do ręki...
Kolega z Łodzi? Zapraszam na konsultacje! :D
"Niech zapłaczą piękne panny z Petersburga!"
https://miniwarsy.blogspot.com/
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bitwa o Albuerę, 16 maja 1811 roku

Post autor: Profes79 » czwartek, 3 marca 2016, 15:44

Akurat bardziej z Warszawy w tej chwili :) Rzecz w tym, że ja co nieco malowałem (chociaż większa skalę - figurki do WFB) ale patrząc na przeróbki, dorabiane elementy i sposób malowania to jestem tak daleko w tyle, że w zasadzie nawet jeszcze nie wystartowałem :)
Jak wyjdzie Lee to może w końcu się skuszę ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogłoszenia, informacje, wydarzenia”