Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Iganie 1831, Ostrołęka 16 lutego 1807 i inne gry oparte na zasadach systemu
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38894
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1354 times
Been thanked: 827 times
Kontakt:

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: Raleen »

Gramy w „Ostrołękę 26 maja 1831” cz. 6 – film na kanale Hexmagazine przybliżający zasady gry (ruch):

https://www.youtube.com/watch?v=rpiIsKQJyzI
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38894
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1354 times
Been thanked: 827 times
Kontakt:

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: Raleen »

Dzięki za kolejny zrealizowany odcinek. Dość długi materiał nam wyszedł, trochę wbrew zamierzeniom, ale udało się omówić chyba wszystkie zasady. Pytanie do zainteresowanych czy taka formuła Wam odpowiada tzn. lepsze dłuższe, bardziej wyczerpujące temat odcinki, czy jednak krótsze (bo zdajemy sobie sprawę, że większość osób nie ma chyba cierpliwości oglądać zbyt długich filmików). Zapraszam do komentowania zarówno tutaj, jak i na stronie Hexmagazynka na YT.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
efendie
Appointé
Posty: 44
Rejestracja: piątek, 24 lipca 2020, 10:16
Has thanked: 6 times
Been thanked: 20 times

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: efendie »

Co do ukierunkowania jednostek.
A jakby użyć żetonów "hex-owych"? Wtedy nie było by problemu z ukierunkowaniem żadnej jednostki. A dało by to dodatkowe możliwości różnego przypisania stron (front, side, back).
przykład pod linkiem
Obrazek
Kawaleria ma jeden hex Front, jeden Back 4xSide. A np piechota 2xFront, 2xSide, 2Back. Można by tez to zaadoptować do artylerii. Np większa siła rażenia jak coś jest we froncie.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38894
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1354 times
Been thanked: 827 times
Kontakt:

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: Raleen »

W niektórych grach rzeczywiście jest takie rozwiązanie, że część jednostek ustawiana jest "do rogu heksu" a część "do krawędzi". Bo rozumiem, że o to chodzi tak naprawdę?

Od strony praktycznej minus tego rozwiązania jest taki, że bardzo często gracze ustawiają żetony nierówno na heksach, nie mówiąc już o tym co się będzie działo jak plansza przypadkowo się przesunie. Inna sprawa, że np. dla rewolucji francuskiej charakterystyczny jest szyk mieszany, tzw. ordre mixte: jeden batalion w kolumnie, drugi w linii i trzeci w kolumnie, obok siebie. Jeśli przyjmie się taki sposób ustawiania jak proponowany na rysunku (inny dla kolumny i dla linii) to nie da się ustawić tych trzech batalionów tak, żeby miały równy front. Proponuję spróbować. Taka jest geometria siatki heksagonalnej. Generalnie dla mnie ważniejsze jest, żeby oddziały stojące obok siebie, jeśli będą w różnych szykach, miały równy front. Jeszcze jedna sprawa, jeśli się spojrzy na szyk kolumny szturmowej, to ona mimo stosunkowo wąskiego frontu nie była tak głęboka jak się niektórym może wydawać, długość frontu była większa niż głębokość, więc nie ma tak daleko idących różnic między kolumną a linią.

Jeszcze jedna uwaga. W przykładzie jest to zróżnicowane piechota - kawaleria (+ ew. artyleria). Znaczenie miał szyk. Kawaleria rozwinięta w linię przypominała linię piechoty. Podobnie kolumna kawalerii przypominała kolumnę piechoty. To nie było tak, że kawaleria zawsze walczyła głęboko ugrupowana i w związku z tym należy ją ustawiać na heksie tak żeby miała dwa heksy boczne, bo najczęściej walczyła w linii, a nie w kolumnie. Jeśli w jakiejś grze jest to tak zróżnicowane w oparciu tylko o rodzaj broni, a nie szyk, to jest to moim zdaniem niehistoryczne. Gdyby to było zróżnicowane w oparciu o szyk oddziału, jestem w stanie to zrozumieć i takiej koncepcji można jeszcze bronić.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38894
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1354 times
Been thanked: 827 times
Kontakt:

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: Raleen »

Odpisałem na szybko, ale jak się wczytałem w Twój post to widzę, że Tobie chodzi (chyba?) jeszcze o co innego - o podkładanie dodatkowych specjalnych żetonów pod żetony oddziałów. Moim zdaniem na potrzeby takiej gry jak nasza, gdzie oddziałów masz często po kilkadziesiąt albo i więcej (chociaż bywa też mniej), od strony praktycznej spowolni to rozgrywkę, a niewiele wniesie. Przy mniejszej liczbie żetonów może tego typu rozwiązanie byłoby funkcjonalne. Natomiast z mojego punktu widzenia, mimo wszystko, samo szczegółowe oddawanie kształtu formacji na polu nie jest aż tak istotne. Pomijam już to, że potencjalnie to jest zawsze źródło dodatkowych problemów i kontrowersji. Zwróć np. uwagę, że przy takim układzie nie możesz zaatakować wrogiej piechoty szarżując na wprost, równolegle do frontu, bo kawaleria zawsze stoi trochę pod skosem w stosunku do piechoty itp.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
dbj
Lieutenant
Posty: 515
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 65 times
Been thanked: 62 times

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: dbj »

Post efendiego zrozumiałem, że to żetony mają być w kształcie heksa. Takie rozwiązanie może być po prostu mało ekonomiczne.
Nie ma idealnych systemów, są tylko takie, które akceptujemy bardziej lub mniej.
Autor nieznany, przełom XX i XXI wieku.
Awatar użytkownika
El Caudillo
Wachmistrz
Posty: 184
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 04:31
Has thanked: 20 times
Been thanked: 24 times

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: El Caudillo »

@Raleen
Jak dla mnie długość filmów odpowiednia. Na krótsze i pobieżne opowiastki szkoda byłoby mi czasu.
Zresztą tutoriale chociażby do GTS od MMP także mają po 30- 45 min. Moim zdaniem, przy rozbudowanych zasadach to odpowiednie podejście.

Poza tym zacytuję motto z drzwi pewnej restauracji na Mazurach:
"Nie mamy czasu dla tych, którzy nie mają czasu..."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38894
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1354 times
Been thanked: 827 times
Kontakt:

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: Raleen »

Gramy w „Ostrołękę 26 maja 1831” cz. 7 – film na kanale Hexmagazine przybliżający zasady gry (testy efektywności oraz morale, stosy):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=120
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
dbj
Lieutenant
Posty: 515
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 65 times
Been thanked: 62 times

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: dbj »

Dobrze, że cykl o Ostrołęce powrócił na kanał Hexmagazine. Niewątpliwie materiały są bardzo pomocne nowym graczom, ale jak się okazuje, można samemu zasady przeczytać, zrozumieć, i co więcej, zastosować je w praktyce, czego przykładem jest Tomek, który dzielnie stawał na XVII GMS przeciwko samemu autorowi gry. Jednak nie taki diabeł straszny...
Nie ma idealnych systemów, są tylko takie, które akceptujemy bardziej lub mniej.
Autor nieznany, przełom XX i XXI wieku.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38894
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1354 times
Been thanked: 827 times
Kontakt:

Re: Gramy w "Ostrołękę 26 maja 1831"

Post autor: Raleen »

Gramy w „Ostrołękę 26 maja 1831” cz. 8 – film na kanale Hexmagazine przybliżający zasady gry (strefa kontroli):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=120
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ostrołęka 26 maja 1831”