Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Iganie 1831, Ostrołęka 16 lutego 1807 i inne gry oparte na zasadach systemu
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36498
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 225 times
Been thanked: 144 times
Kontakt:

Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Raleen » piątek, 29 listopada 2019, 21:44

Gra już trafia pod strzechy. Zapraszam do dzielenia się pierwszymi wrażeniami co do niej.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3208
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Silver » piątek, 29 listopada 2019, 23:33

Polecam na początek Ostrołękę 1831 by zapoznać się z przepisami. Potem były Iganie, ale wg mnie bardzo szachowe, bo mniej jednostek i ograniczony teren działań; ale można było potestować zagrania taktyczne.
Teraz Ostrołękę 1807 mam i ja. Mimo że traktuje o "oklepanych" Wojnach Napoleońskich to jest przebogata jeśli chodzi o opcje, które może wybrać każda strona konfliktu. Czyni to grę niepowtarzalną. I to przybywanie (w różnym stanie) wojsk spoza mapy po "wirtualnej" bitwie poza mapą.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36498
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 225 times
Been thanked: 144 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Raleen » piątek, 13 grudnia 2019, 12:30

Gra już trafiła pod strzechy, więc mam nadzieję, że wrażeń przybędzie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
tomig
Enfant de troupe
Posty: 1
Rejestracja: wtorek, 17 grudnia 2019, 20:03

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: tomig » wtorek, 17 grudnia 2019, 20:22

Jestem posiadaczem zarówno Ostrołęki 26 maja 1831, Igań 1831 jak również od niedawna Ostrołęki 16 lutego 1807.
Po wstępnym zapoznaniu się z ostatnim wydaniem uważam iż ww. system bardzo dobrze się rozwija, zaś autor zaskakuje mnie nowymi ciekawymi rozwiązaniami.
Ostrołęka 2 maja jest dobrze zredagowana, liczne komentarze pozwalają łatwiej oswoić się z jego systemem.
W Iganiach zamieszczono np. rozkazy, które symulują tak istotne elementy bitwy jak np. obawy dowódców, mogących mieć wpływ na przebieg starcia.
Natomiast w Ostrołęce 16 lutego 1807 zaproponowano rozwiązania mające połączyć poziom taktyczny i operacyjny gdzie obydwaj gracze decydują w tajemnicy przed sobą jakie siły i środki przeznaczą na poszczególne bitwy.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36498
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 225 times
Been thanked: 144 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Raleen » wtorek, 17 grudnia 2019, 20:52

Witam na forum i dziękuję za opinię.

O zaskakiwaniu nowymi rozwiązaniami postaram się nie zapomnieć przy projektowaniu kolejnych gier ;)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
dbj
Adjudant-Major
Posty: 333
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: dbj » piątek, 20 grudnia 2019, 02:35

No, niestety, Ryszardzie, Twój wstęp historyczny do gry, mimo, że pozbawiony charakteru artykułu naukowego o czym świadczy chociażby brak przypisów, jest antyreklamą gry, którą nam serwujesz. Zapytasz dlaczego? Ano, dlatego, że po przeczytaniu wstępu ma się ochotę na rozegranie gry na szczeblu operacyjnym, a dostajemy grę taktyczną. Ratujesz się drugim scenariuszem, który może być majstersztykiem, ale nie wiem, czy każdy to dostrzeże. Mam nadzieję, że dobrze zrozumiesz mój wpis ;)
Na razie nie będę pisał o kilku rzeczach technicznych, bo ostatecznie po rozegraniu pierwszego scenariusza mogą nie być istotne, albo mogą być bardzo uciążliwe. Ciekawe, czy domyślasz się o co chodzi? Rozegram, napiszę.
Generalnie, wszystko jest w jak najlepszym porządku, ale diabeł tkwi w szczegółach, a te wyjść mogą tylko po rozegraniu pierwszych dwóch scenariuszy. Trzeci mam ograny z Kristo, i nie stanowi dla mnie zastrzeżeń. Oczywiście, żeby policzyć na końcu etapów kto wygrał, jak to zwykle u Ciebie, potrzebny jest dobry kalkulator ;)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36498
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 225 times
Been thanked: 144 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Raleen » piątek, 20 grudnia 2019, 09:01

Dobrze, że dałeś emotikony, bo bez tego kto wie co bym sobie pomyślał. I to jeszcze przed świętami ;)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
dbj
Adjudant-Major
Posty: 333
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: dbj » piątek, 20 grudnia 2019, 18:13

Akurat jak to pisałem takie miałem poczucie humoru.
A poważnie, to wstęp dobrze umiejscawia bitwę w kontekście zmagań i dylematów operacyjnych oraz pomaga zrozumieć scenariusze, zwłaszcza drugi - czyli spełnia swoje zadanie. Druk, tradycyjne już małą czcionką, dobrze, że jeszcze mam wzrok w miarę w dobrej kondycji. Jest dużo treści i jakby czcionka była większa, to i tak już grube broszury byłyby olbrzymie, chociaż nawet teraz wygodnie żadna z nich (mam na mysli też Iganie) nie mieści się w pudełku. Żetony staranne, dobrze wychodzą z ramki, bez paprochów na rogach, a te na krawędzi mi nie przeszkadzają. Kurtki mundurowe poszczególnych pułków kawalerii tego samego rodzaju mają inną barwę - super, aż szkoda, że żetony są standardowej wielkości. Natomiast sposób sztancowania sugeruje, że linie są na awersie, a kolumny na rewersie, osobiście jestem przyzwyczajony do odwrotnej sytuacji, nie ma to jednak wpływu na grę. Jedna strona żetonów nie jest idealnie wycentrowana, ale właściwe marginesy sprawiają, że nie jest to uciążliwe.
Scenariusze wydają się dopracowane, ale żeby to potwierdzić to trzeba je ograć.
Jedyna wątpliwość, albo raczej brak udogodnienia dla graczy, to fakt, że trzy różne zgrupowania rosyjskie, występujące w pierwszym scenariuszu,
nie są zróżnicowane graficznie. Uciążliwa może być identyfikacja pierwszego i trzeciego zgrupowania, które należą do tej samej dywizji. Jednak trzeba to ograć, żeby potwierdzić lub rozwiać moje obawy.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36498
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 225 times
Been thanked: 144 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Raleen » piątek, 20 grudnia 2019, 22:00

Dzięki za opinię Pawle. Powiem tylko co do tych kolorów zgrupowań w scenariuszu pierwszym, że on powstawał jako ostatni i jego formuła na przestrzeni lat się zmieniała. Jak powstawały żetony to nie miałem zaplanowane jak ten scenariusz będzie wyglądać, a później, jak to zwykle bywa, ważniejsze okazały się inne sprawy. Inna rzecz, że na dołożenie dodatkowych elementów na żetonach za dużo miejsca nie ma, a istotniejsze jest oznaczenie dywizji na potrzeby pozostałych scenariuszy. W praktyce myślę, że nie powinno być problemu, ale to już sami ocenicie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
jacus1944
Caporal
Posty: 68
Rejestracja: czwartek, 21 listopada 2019, 22:41
Been thanked: 2 times

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: jacus1944 » poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:40

Rozegrałem w końcu scenariusz Ostrołęki 1807 z opcją wirtualnej bitwy pod Stanisławowem. Jak dla mnie genialna sprawa, szczególnie konieczność podziału sił na zgrupowania północne i wschodnie.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36498
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 225 times
Been thanked: 144 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Raleen » poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:58

jacus1944 pisze:
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:40
Rozegrałem w końcu scenariusz Ostrołęki 1807 z opcją wirtualnej bitwy pod Stanisławowem. Jak dla mnie genialna sprawa, szczególnie konieczność podziału sił na zgrupowania północne i wschodnie.
Gratulacje, to długi i wymagający scenariusz (no, czasami bywa krótszy, zależy od sytuacji).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
cretu
Sergent-Major
Posty: 163
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2011, 17:35
Lokalizacja: Gdańsk
Been thanked: 1 time

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: cretu » czwartek, 26 grudnia 2019, 11:01

Hej,
Będzie możliwość zakupu Ostrołęki 1807 jako samodzielnej gry? Bez konieczności zakupu Ostrołęki 1831?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36498
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 225 times
Been thanked: 144 times
Kontakt:

Re: Ostrołęka 16 lutego 1807 - pierwsze wrażenia

Post autor: Raleen » czwartek, 26 grudnia 2019, 12:22

cretu pisze:
czwartek, 26 grudnia 2019, 11:01
Hej,
Będzie możliwość zakupu Ostrołęki 1807 jako samodzielnej gry? Bez konieczności zakupu Ostrołęki 1831?
Pozdrawiam
Na chwilę obecną się nie zanosi. Polecam wziąć obie. Dużo nie kosztują, zwłaszcza jak na tę ilość i jakość komponentów, a Ostrołęki 1831 niewiele już zostało.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ostrołęka 26 maja 1831”