Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Telamon)

Forum systemu bitewnego "Muskets & Tomahawks".
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Telamon)

Post autor: Telamon » piątek, 21 lutego 2014, 17:41

W końcu coś się ruszyło ostatnio w Krakowie, pojawiła się chęć na piękne czasy AWI (:D) - są już Brytyjczycy, Corsarii myśli nad rebeliantami.
Mój dość oczywisty wybór to twardzi i dzielni mężczyźni z Hesji-Kassel, figurki Perrych zamawiane poprzez Wargamera.

Teraz kwestia pytań początkującego. Jestem absolutnie zielony, w przyszłości zapewne nabędę podręcznik ale póki co środki chciałbym przeznaczyć na figurki (pewnie Goldi zdobędzie pierwszy podręcznik w Krakowie i będziemy rozpracowywać):

- Czy gra w jakiś sposób (umiejętnościami, klasą) odróżnia grenadierów, fizylierów, muszkieterów i jednostki garnizonowe? Czy to też po prostu "Piechota Liniowa" z różnym poziomem morale, wyszkolenia etc. Na jakich oddziałach przede wszystkim powinni polegać, jakie mają do wyboru?
- Jaka jest wielkość minimalna/maksymalna oddziałów Heskich, jakby taki oddział mógł wyglądać w teorii/praktyce?
- Czy można mieszać Hessów z Brytyjczykami? Coś się na tym traci czy jest to obojętne.
- Czy heska armia może brać w pole 3-funtowe działka?
- Jakie figurki warto by nabyć na początek? Czy mógłbym prosić o jakąś przykładową rozpiskę dla Hessów? nie wiem tylko na jakie pkt bo też nie znam kosztów. Mniemam iż w przyszłości pojawią się armie z 40, może nawet 50 figurkami z racji boksów Perrych... zamierzałem (końcowo) stworzyć po oddziale grenadierów, muszkieterów (może nawet dwa), fizylierów i do tego porcja jegrów plus wsparcie armatki.

Proszę o pomoc.
Ostatnio zmieniony czwartek, 20 marca 2014, 00:42 przez Telamon, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Telamon » niedziela, 23 lutego 2014, 00:01

Moje planowane oddziały z Hesji-Kassel do AWI.

Kameralnie, coś koło 592 pkt. 55 figurek.

3 "regimenty" piechoty liniowej.

Regiment Muszkieterów (może) von Donop

Regular/Provincials, 12 figurek, 84 pkt

Regiment Fizylierów von Knyphausen

Regular/Provincials, 12 figurek, 84 pkt

Regiment Grenadierów von Rall

Regular/Provincials, 12 figurek, 120 pkt

2 lekkiej piechoty

1 i 2 kompania Jegrów

Irregular, Regular, Każda po 6 figurek, każda kompania po 84 pkt

3 Oficerów konno (uznałem iż to będzie lepsze - mniejsze zło - rozwiązanie niż sztukowanie oficerów z jednego blistra muszkieterów dla trzech nieco odmiennych od siebie pod względem umundurowania jednostek. W przyszłości może się to nieco zmieni)

25 pkt + 2 pkt za konia i 1 pkt za szablę.


1 działo

Artillery, Regular (z racji wykupionej cechy determined). 4 ludzi obsługi, 48 pkt.
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Kadzik » poniedziałek, 24 lutego 2014, 08:34

Telamon pisze:Mój dość oczywisty wybór to twardzi i dzielni mężczyźni z Hesji-Kassel, figurki Perrych zamawiane poprzez Wargamera.
Poza Davem, nikt na świecie nie dystrybuuje metali od Perrych, więc tutaj Wargamer nie pomoże.
Perry mają świetne ceny i stałe koszty wysyłki 17% od wartości zamówienia. 8,2 funta za 6 modeli z przesyłką to naprawdę dobra cena.

- Czy gra w jakiś sposób (umiejętnościami, klasą) odróżnia grenadierów, fizylierów, muszkieterów i jednostki garnizonowe? Czy to też po prostu "Piechota Liniowa" z różnym poziomem morale, wyszkolenia etc. Na jakich oddziałach przede wszystkim powinni polegać, jakie mają do wyboru?
Grenadierzy lepiej walczą wręcz i posiadają cechę Elite, dzięki której mają dodatkową aktywację i przerzuty morale.
- Jaka jest wielkość minimalna/maksymalna oddziałów Heskich, jakby taki oddział mógł wyglądać w teorii/praktyce?
Dla standardowej piechoty i grenadierów to 8-14 (16?) podstawek. Jegrzy są mniej liczni.
- Czy można mieszać Hessów z Brytyjczykami? Coś się na tym traci czy jest to obojętne.
Można, chyba nawet w obie strony. Strata jest taka, że Oficerowie nie mogą wpływać na oddziały sojuszników.
- Czy heska armia może brać w pole 3-funtowe działka?
Wydaje mi się, że Hesi mieli 4-funtówki. Na pewno mogą brać artylerię.

Telamon pisze:Moje planowane oddziały z Hesji-Kassel do AWI.

Kameralnie, coś koło 592 pkt. 55 figurek.
To nie jest kameralnie. Na 450 punktów gramy po dwie osoby na stronę i jest miło. Przy pojedynczych grach 300-400 punktów to absolutny max moim zdaniem.

Druga sprawa, po co to mieszanie regimentów? Oddziały wydzielone z kompanii, albo kompania ze stratami bojowymi + jakieś mniejsze wsparcie wygląda dużo lepiej, niż taki dziwny zlepek.
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Telamon » poniedziałek, 24 lutego 2014, 09:58

Dzięki za odpowiedź. ;)
Poza Davem, nikt na świecie nie dystrybuuje metali od Perrych, więc tutaj Wargamer nie pomoże.
Perry mają świetne ceny i stałe koszty wysyłki 17% od wartości zamówienia. 8,2 funta za 6 modeli z przesyłką to naprawdę dobra cena.
Aj jaj jaj... będę musiał jeszcze raz przeliczyć i zapewne podzielić na mniejsze części.
Wydaje mi się, że Hesi mieli 4-funtówki.
Dobrze Ci się wydaje. ;) W książce był błąd.
Druga sprawa, po co to mieszanie regimentów? Oddziały wydzielone z kompanii, albo kompania ze stratami bojowymi + jakieś mniejsze wsparcie wygląda dużo lepiej, niż taki dziwny zlepek.

Jedynie z racji różnorodnych figurek. Generalnie w dalekiej przyszłości chciałem zrobić alternatywę, coś na mniej-więcej wzór oddziału Bauma spod Bennington (oczywiście dostosowane do pkt gry), gdzie oprócz dragonów i chyba rangersów pojawiły się małe grupki z różnych regimentów, indianie, lojaliści, milicja.
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Telamon » sobota, 22 marca 2014, 13:56

Oto moi pierwsi jegrzy, pierwsza kompania.

Hescy jegrzy do Amerykańskiej Wojny o Niepodległość, Perry Miniatures 28mm
Hessian jaeger, AWI, Perry Miniatures 28mm

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Nie wiem jeszcze czy będę budował armię powyżej 300 pkt, czyli 24 figurek... to zależy od pozostałych zainteresowanych i ich ew. chęci do większych starć (pewnie jak zagramy to to się wyklaruje). Obawiam się iż nadmiar mógłby skończyć jako "półkownicy".
Goldi
Sous-lieutenant
Posty: 373
Rejestracja: piątek, 27 września 2013, 14:22
Lokalizacja: Kraków

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Goldi » poniedziałek, 24 marca 2014, 19:38

Gotycka czcionka jest kriegg!! ;)
Fajny ludek - chociaż ten zielony jakiś dziwny, jakby nie do końca krył biały? Podkład.
Ma Anglia Nelsona i Francja Villeneuve'a,
Medina-Sidonia w Hiszpanii żył.
A kto dziś pamięta Arenda Dickmanna?
To polski admirał, co z Szwedem się bił.
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Telamon » poniedziałek, 24 marca 2014, 19:48

Samochodowy akrylowy motip. Zielony AP greenskins rozjaśniany goblinem.
Goldi
Sous-lieutenant
Posty: 373
Rejestracja: piątek, 27 września 2013, 14:22
Lokalizacja: Kraków

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Goldi » poniedziałek, 24 marca 2014, 20:23

Motip dupli?? Toz to lakier akrylowy...wywal w cholerę i kup jakis akryl matowy w sklepie dla plastykow...
Ma Anglia Nelsona i Francja Villeneuve'a,
Medina-Sidonia w Hiszpanii żył.
A kto dziś pamięta Arenda Dickmanna?
To polski admirał, co z Szwedem się bił.
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Telamon » poniedziałek, 24 marca 2014, 20:43

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/703 ... 19694.html

Tu jeden z tych hesów, bez rozjaśnień czerwonego i z mniejszym brudzeniem, prowizorka pod lampką nocną - bawiłem się aparatem.

Motip primer akrylowy. Czy to na pewno lakier - nie wiem... trochę gorszy niż AP choć jednocześnie wytrzymalszy.
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Yori » poniedziałek, 24 marca 2014, 20:43

Podobają mi się zabrudzenia na spodniach.

Zdecydowanie polecam spraye Citadel (Games Workshop) - w przypadku białego jest to Skull White. Kto raz użył - nie chce już innego. Co prawda jest droższy, niż lakier samochodowy, ale:

1. Szybko schnie (10 min. i można malować)
2. Kryje równą i cienką warstwą
3. Świetnie przyjmuje farbę
4. Nie niszczy figurek
5. Jest wydajny - maluję dużo, a zużywam zaledwie 2-3 puszki rocznie.
6. Przyspiesza pracę i nie powoduje frustracji (nie trzeba kłaść kolejnej warstwy, aby pokryć przebicia).
7. Nie truje malarza, nie boli po nim głowa, nie wysusza także górnych dróg oddechowych

Wart swojej ceny bez dwóch zdań!
Goldi
Sous-lieutenant
Posty: 373
Rejestracja: piątek, 27 września 2013, 14:22
Lokalizacja: Kraków

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Goldi » poniedziałek, 24 marca 2014, 20:50

Ogolnie jakakolwiek farba akrylowa w sprayu...GW/AP/Vallejo/Idea spray...wszystko lepsze niz ten badziewny lakier do samochodow.
Ma Anglia Nelsona i Francja Villeneuve'a,
Medina-Sidonia w Hiszpanii żył.
A kto dziś pamięta Arenda Dickmanna?
To polski admirał, co z Szwedem się bił.
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Telamon » piątek, 4 kwietnia 2014, 17:52

Trzeci jegr

Obrazek
Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Telamon » niedziela, 13 kwietnia 2014, 10:23

Pierwszy oddział do Muskets & Tomahawks gotowy.

Obrazek

Więcej zdjęć na blogu. http://vaevictis15mm.blogspot.com
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Yori » niedziela, 13 kwietnia 2014, 13:44

Pierwszy oddział daje radę! Czekam z niecierpliwością na kolejne!

Trzymam kciuki za Twoich Hessów :)
Awatar użytkownika
Corsarii
Sergent
Posty: 135
Rejestracja: poniedziałek, 5 października 2009, 01:10
Lokalizacja: Kraków

Re: Hessische Truppen im Amerikanischen Unabhängigkeit (Tela

Post autor: Corsarii » niedziela, 13 kwietnia 2014, 14:27

Bardzo fajny oddział.
Na warsztacie - wszystkiego po trochu....
"Rzucisz szelmę w jedną przerębel, to on ci drugą wypłynie i jeszcze śledzia żywego w pysku trzyma"
"Oj oj oj wojna panna zła, chłopca zabrać chce, a on jej kosza da"
ODPOWIEDZ

Wróć do „Muskets & Tomahawks”