Modele - dyskusje

Forum systemu bitewnego "Muskets & Tomahawks".
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Yori » czwartek, 17 października 2013, 21:45

A ja oskrobałem pierwszą falę Highlanderów. Fenomenalne figurki, niby regularsi, a każda inna. Chciałbym, abyście na następnym spotkaniu usłyszeli muzykę dud i posmakowali gniewu szkockich górali.
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: sowabud » czwartek, 17 października 2013, 22:36

Mogę zabrać swoją płytę. Kiedyś wykańczałem kolegę podczas partii Wojen napeleońskich. Wymiękł przy trzecim utworze. Ew. może być muzyka z ostatniego Mohikanina.
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Kadzik » czwartek, 17 października 2013, 22:42

sowabud pisze:Mogę zabrać swoją płytę. Kiedyś wykańczałem kolegę podczas partii Wojen napeleońskich. Wymiękł przy trzecim utworze. Ew. może być muzyka z ostatniego Mohikanina.
Dudy to może przegięcie (sam chyba wysiadam po 2 minutach), ale ścieżka dźwiękowa z TLotM to perełka! Jestem jak najbardziej za!

Jak idzie Sowabudzie malowanie? Regularna wymiana ognia w europejskim stylu pojawi się w trakcie najbliższej potyczki? :)
Masz Yori jakieś info od QR? Ciekawi mnie czy już zaczął nad nimi dłubać.


PS: Następnym razem gramy na dużym stole :P
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Yori » czwartek, 17 października 2013, 22:44

Nie wiem, czy Wargamer ma opowiednie możliwości sprzętowe, chyba, że puścimy muzę z komórek :)

Wookush zawsze lubi wsparcie muzyczne podczas gier. Na PCh podczas ataku Tie Fighterów dało się słyszeć "Marsz Imperium". A usłyszeć muzykę ze "Stawki większej niż życie" podczas starć drugowojennych - bezcenne :D

Nie rozmawiałem z QRem, ale znając jego tempo, to już pewnie szóstka Indian pomalowana!
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: sowabud » piątek, 18 października 2013, 09:23

Szóstka indiańskich molojcow dostaje powoli kolory podstawowe. Ósemka francuskich jelopkow już je ma, wczoraj dostali też mankiety, kolnierze i wylogi. Liczę na jaki taki postęp w lykend, muszę tylko kupić lampke, bo mam ciemno w kanciapie.
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Kadzik » piątek, 18 października 2013, 11:27

Mamy komputer. Głośniki wbudowane, ale to i tak lepsze niż muzyka z komórki :P

sowabud pisze:Szóstka indiańskich molojcow dostaje powoli kolory podstawowe. Ósemka francuskich jelopkow już je ma, wczoraj dostali też mankiety, kolnierze i wylogi. Liczę na jaki taki postęp w lykend, muszę tylko kupić lampke, bo mam ciemno w kanciapie.
Miło słyszeć :) Musimy mieć więcej swoich czysto francuskich, kanadyjskich i hurońskich wojaków, bo jak pokazują kolejne starcia, ci pożyczeni strasznie kiepsko walczą :P
Postaram się dzisiaj w wolnej chwili maznąć szóstkę czerwonoskórych. Następni w kolejce będą regularsi.....a później to muszę dokupić figurek. Pierwszy raz coś takiego mi się przytrafi; pomalować wszystko, co mam do danej armii :shock:
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: sowabud » piątek, 18 października 2013, 12:43

Kadziku, wspominales, że wiesz kto robi armaty do 28mm z SYW
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Kadzik » piątek, 18 października 2013, 13:23

Redoubt ma całkiem fajne małe działko z dość uniwersalną obsługą:
SMALL ARTILLERY GUN WITH THREE CREW
Dorzucić tylko jakiegość NCO z jednostek regularnych i będzie git.

Perry mają świetne armaty, ale po wojnie siedmioletniej Francuzi przeprowadzili wielką reformę artylerii, więc łoża średnio pasują (co nie jest wielkim problemem), ale niestety (co dyskwalifikuje je dla mnie całkowicie dla wojen indiańskich) artylerzyści mają zupełnie inne mundury. Ta 4 funtówka będzie fajna, tylko przydałoby się znaleźć osobny zestaw z obsługą.
Obrazek


Na początku przyszłego roku chciałbym zamówić coś może właśnie z Redoubt lub Galloping Major, ew. próbujemy coś działać w temacie AWI :)
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Yori » piątek, 18 października 2013, 18:50

Tematu AWI na pewno nie odpuszczę. Plastiki Perry'ego są na mojej wish liście.
Kadzik pisze:Musimy mieć więcej swoich czysto francuskich, kanadyjskich i hurońskich wojaków, bo jak pokazują kolejne starcia, ci pożyczeni strasznie kiepsko walczą :P
Nie dziwara! W końcu to byli moi agenci. Swoje zadanie czyli spowodowanie wybuchu paniki wykonali doskonale. Co prawda polegli w walce od ciosów w plecy (w ferworze walki nie rozpoznano ziomali), ale zostali odznaczeni pośmiertnie. Teraz polują w Krainie Wiecznych Łowów udekorowani Królewskim Krzyżem Zasługi :lol:
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Kadzik » piątek, 18 października 2013, 20:03

Yori pisze:Tematu AWI na pewno nie odpuszczę. Plastiki Perry'ego są na mojej wish liście.
Doskonale! :D Ja czekam na plastiki dla Amerykanów. Są greeny, ale dalej z adnotacją, że nie wiadomo, kiedy wdrożą do produkcji.

Nie dziwara! W końcu to byli moi agenci. Swoje zadanie czyli spowodowanie wybuchu paniki wykonali doskonale. Co prawda polegli w walce od ciosów w plecy (w ferworze walki nie rozpoznano ziomali), ale zostali odznaczeni pośmiertnie. Teraz polują w Krainie Wiecznych Łowów udekorowani Królewskim Krzyżem Zasługi :lol:
Gdzie nie rozpoznali swoich!? Sami nie zadali żadnego celnego ciosu! Pewnie tylko markowali uderzenia! W tamtym starciu poległ jeden mój dzielny Huron i któryś z Waszych zdrajców (a pewnie tylko udawał).
Hańba!

BTW: QR opowiedział się po którejś ze stron konfliktu?
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: sowabud » sobota, 19 października 2013, 10:46

Ja z tym możdzierzem i fregatą to tak sobie napisałem, a tu ten galopujący major nawet coś takiego ma. Z tym że figurki jego tak sobie mi się podobają. Przed świętami chciałbym jednak zamówić coś z Redoubta: małą armatkę, jakąś grupę trzymającą władzę (generał kono i dwóch oficerów), osadników i może jakiś blister żabomjadów (strzelająco-kłujących). Ewentualnie, czy ktoś chciałby się dorzucić do zamówienia i czy ktoś już coś stamtąd zamawiał, bo o kosztach przesyłki, to tak oględnie piszą.
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Kadzik » sobota, 19 października 2013, 19:46

sowabud pisze:Ja z tym możdzierzem i fregatą to tak sobie napisałem, a tu ten galopujący major nawet coś takiego ma. Z tym że figurki jego tak sobie mi się podobają.
Patrząc na pomalowane egzemplarze nowszych rzeźb (np. wojska prowincjonalne z Virginii) to jestem zachwycony (szkoda że nie ta strona konfliktu :P). Starsze wzory są faktycznie jakieś niedorobione. Ale cywili ma nawet nawet.
Przed świętami chciałbym jednak zamówić coś z Redoubta: małą armatkę, jakąś grupę trzymającą władzę (generał konno i dwóch oficerów), osadników i może jakiś blister żabojadów (strzelająco-kłujących). Ewentualnie, czy ktoś chciałby się dorzucić do zamówienia i czy ktoś już coś stamtąd zamawiał, bo o kosztach przesyłki, to tak oględnie piszą.
Jak pisałem dopiero po świętach jestem w stanie cokolwiek myśleć o zamówieniach. Ale z chęcią się piszę.
Nic jeszcze od nich nie zamawiałem. Trzeba poszukać opinii po sieci.
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: Yori » sobota, 19 października 2013, 21:14

Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5173
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 82 times
Been thanked: 12 times
Kontakt:

Modele - dyskusje

Post autor: Telamon » sobota, 19 października 2013, 21:29

Mam pytanie...

Kto waszym zdaniem robi najfajniejszą francuską regularną piechotę liniową do tej wojny?
Redoubt wygląda całkiem fajnie, ale może są lepsi (Warlord Games)?

Ps. Czy Francuzi używali podczas tej wojny grenadierów w bermycach (byli stałym elementem pułków piechoty)?
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 21 października 2013, 16:46 przez Telamon, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks

Post autor: sowabud » niedziela, 20 października 2013, 10:30

Yori pisze:Oto moje wanty:
Toż to wyścig zbrojeń się robi. Ja tam optuję za trzyfuntówką, bo "mówił mi Kutuzow, pomnij Soven kamrat, byś nigdy na Mohawków nie chodził beż armat."

Co do szczegółów się dogadamy.
Telamon pisze:Kto waszym zdaniem robi najfajniejszą francuską
Nie wiem. Mam tylko jedną paczkę Warlorda i jest OK.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Muskets & Tomahawks”