Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Forum systemu bitewnego "Muskets & Tomahawks".
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Yori » poniedziałek, 11 listopada 2013, 08:59

Tu natomiast moja wersja wydarzeń, mam nadzieję, że nie odbiega znacznie od wersji Marcina :)

http://yori-hobby.blogspot.com/2013/11/arson.html

EDIT:

Marcinie! Poproszę Cię o zamówienie tych trzech zestawów dla mnie:
http://www.redoubtenterprises.com/shop/ ... 797abebdb0
http://www.redoubtenterprises.com/shop/ ... 208f2bb39f
http://www.redoubtenterprises.com/shop/ ... 208f2bb39f
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik » poniedziałek, 11 listopada 2013, 21:03

To siadamy i malujemy Marcinie :D
Im więcej modeli, tym większa pula z której można dobrać odpowiednie wojska do fajnych scenariuszy.

Zacząłem myśleć nad odpowiednią kampanią. Taką na luzie, do rozgrywania zarówno potyczek jeden na jednego oraz kilkuosobowych. Wszystko połączone w logiczną fabułę, gdzie następne starcia zależeć będą od poprzednich. Oczywiście wszystko na scenariuszach nie koniecznie w pełni zbalansowanych :)

Do tego prosty system doświadczenia bez przegięć (bo rozwoje dotyczą całych jednostek) i posiłkując się materiałami z książki. Np. jest skill dla oficera regularnych Drill, który pozwala, by jednostka w 6" od niego, po tym jak wykona akcję Przeładowania na 5+ mogła dostać dodatkową akcję. Można by zrobić, że doświadczony oddział regularnych posiadałby coś takiego.
Generalnie chciałbym uniknąć bonusów do trafienia, a dać jakieś smaczki, które nie przegną w żadną stronę, a dodadzą nieco smaczku. Bardziej już jakieś bonusy do Morale, albo zdolność Native dla milicji. Tego typu rzeczy. Co fajne, gramy towarzysko i nie ma problemu z przedyskutowaniem wszystkiego, można więc wspólnie po bitwie wspólnie ustalić która jednostka się wykazała, która zrobiła coś wartego otrzymania doświadczenia i bonusu :)
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud » wtorek, 12 listopada 2013, 06:54

Kampania tez zaczela chodzic mi po glowie.

Ile punktow kosztuje wystawienie swivel gun? Jakos nigdzie tego nie znajduje.
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Yori » wtorek, 12 listopada 2013, 07:30

Hej! Widzę, że Ty z tą armatą na poważnie!

Dobrze mówił Montecalm: Pomnij, Soven kamrat, "Żebyś nigdy na MacYoriego nie chodził bez armat!"

:D
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik » wtorek, 12 listopada 2013, 08:47

sowabud pisze:Ile punktow kosztuje wystawienie swivel gun? Jakos nigdzie tego nie znajduje.
Strona 40, akapit 5. "Any Boat bought by Regular or Irregular unit can be equiped with a Swivel Gun for +10pts."
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud » wtorek, 12 listopada 2013, 09:36

Artyleria nie jest oczywiście żadną wunderwaffe w tej grze. Strzela raz na turę, skuteczność ma średnią i wymaga solidnego zabezpieczenia. Kartacz strzela bowiem tylko na 6 cali. Ale "małe co nieco" umieszczone na palisadzie lub łodzi może przeciwnika deprymowac i łuskac. Musi. Tylko być tak umiszczone, aby byle Indianin nie doszedł do niego w pierwszym ruchu. A fortu i tak musimy się kiedyś dorobić.
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Yori » wtorek, 12 listopada 2013, 17:59

Zdecydowanie jest bronią terroru, przekaz jest czytelny: tam gdzie stoi armatka - od frontu nie atakować :)
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik » środa, 13 listopada 2013, 10:27

Wczoraj zagrałem z Mariuszem dwie potyczki ~220 punktów na stronę.

1. Miał zabijać cywili, ja miałem misję zwiadowczą. Z początku wydawało się, że wygra, ale zdecydowanymi działaniami udało mi się w ostatniej chwili zbadać czwartą ćwiartkę i wycofać się. Przeżył tylko jeden cywil, ale udało się i zwycięstwo przypadło Francuzom.

2. Tutaj Indianie mieli palić osadę, a ja po raz kolejny udałem się na zwiad. Trochę sobie postrzelałem, ciekawa była sytuacja w której dwukrotnie przekraczał rzeczkę oddziałkiem Indian i dwa razy zmuszony został do ucieczki :) Mimo to w pewnym momencie przyszedł do zwarcia i na tym się skończyło.
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud » środa, 13 listopada 2013, 14:18

Morale Francuzów rośnie. Jani zaczął malować łucznikow indiańskich i resztę (7) regularnych. Chciałbym w tym tygodniu zacząć budowę wieży do fortu.
Kadziku, ile cm szerokości ma twoja rzeka - lustro wody, nie cała podstawka?
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik » środa, 13 listopada 2013, 16:19

sowabud pisze:Morale Francuzów rośnie. Jani zaczął malować łucznikow indiańskich i resztę (7) regularnych. Chciałbym w tym tygodniu zacząć budowę wieży do fortu.
Fajnie :) Świetnie nada się na główny element scenariusza kampanii :)

Kadziku, ile cm szerokości ma twoja rzeka - lustro wody, nie cała podstawka?
8 cm
Ale będę robił nową rzeczkę. Ta jest nieco za wąska na fajne pływanie canoe :P
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud » środa, 13 listopada 2013, 18:40

Yori, Qr - przy zamowieniu na 84 funty, koszty przesylki to 21 funtow. Nie lyka mojej karty i musze zalozyc paypala. Po przeliczeniu kursow daje 45,4 pln za zestaw.

Czy ktos wie, czy ten paypal nie generuje jakis kosztow stalych?
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Yori » środa, 13 listopada 2013, 21:17

Paypal jest darmowy, możesz śmiało zakładać. Jestem Ci winny 136 zł 20 gr. Mam Ci to przelać, czy rozliczymy się przy odbiorze?
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18446
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu » środa, 13 listopada 2013, 22:59

Paypal generuje koszty przy przewalutowaniu, ma swój przelicznik nieco gorszy niż tabele NBP.
Ale specjalnie dużo nie dodaje jakoś..

Zawsze dla bezpieczeństwa liczę drożej o 10 gr na dolarze i nie przekracza.
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud » czwartek, 14 listopada 2013, 06:09

Udało mi się dzisiaj nad ranem zamówić i zapłacić za 4 zestawy - 3 moje i jeden Qra. Poczekam i zobaczę co z tego wyjdzie i kiedy wyślą przesyłkę. Mam nadzieję, że się Wam aż tak ni śpieszy. ;) Koszty przesyłki też jakby są niższe przy małym zamówieniu.
Awatar użytkownika
Yori
Praefectus Praetorio
Posty: 1698
Rejestracja: piątek, 28 listopada 2008, 19:09
Lokalizacja: Warszawa man! Złu mówi zawsze: no pasaran!

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Yori » czwartek, 14 listopada 2013, 07:21

Spoko, ja póki co mam co malować :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Muskets & Tomahawks”