Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Forum systemu bitewnego "Muskets & Tomahawks".
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik » sobota, 23 maja 2015, 19:23

AWu pisze:Mimo zpędzenia z pola strzelca de AWixa Francuzom udało się pozamiatac.. mam nadzieje, że oskalpowano jakichś red coatów..
Indianie faktycznie obalili kilku regularnych, ale wszyscy co do jednego zginęli w odwecie :P
Ja przez wasza grę przegrzebałem Perrych i znalazłem niezłych papistowskich kontrrewolucjonistów (Southern Militia).
Czy ktoś jeszcze robi cywili z epoki bu u Perrych tylko 1.5 zestawu i ani kawałka księdza?
Obacz sobie jeszcze modele do Carlist War: https://www.perry-miniatures.com/index. ... fhuqjm90s2
są tam fajne modele partyzantów.
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18446
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu » sobota, 23 maja 2015, 21:07

Mają potencjał, ale dziwne nakrycia głowy, za to uzbrojeni księża to strzał w dziesiątkę!
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik » sobota, 23 maja 2015, 21:15

Wiedziałem, że przypadną Ci do gustu :)
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18446
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu » sobota, 23 maja 2015, 21:48

Jak Kellerman zdobywał Nepi to powstańcy na 100 zabitych stracili aż 12 księży...

;) :twisted: :P
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud » sobota, 23 maja 2015, 22:10

Moja relacja. Zdjęcia gorsze od Kadzikowych, ale coś widać.

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18446
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu » sobota, 23 maja 2015, 23:36

Jak na robione komórka to bardzo spoko.
Awatar użytkownika
Witold Janik
Namiestnik
Posty: 308
Rejestracja: środa, 27 grudnia 2006, 17:21
Lokalizacja: Obecnie Wrocław, a z urodzenia to Raszyn 1809.

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Witold Janik » sobota, 5 grudnia 2015, 17:41

Warszawie przybył nowy gracz :roll:

Przyjąłem od Kadzikosa na swój żołd boxa Armii Kontynentalnej.
Nie wiem tylko jeszcze kiedy ogarnę malowanie.
Awatar użytkownika
Gomi
Appointé
Posty: 34
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2015, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Gomi » sobota, 5 grudnia 2015, 18:12

Ja się ciągle waham czy wchodzić w kolejny system. Podobają mi się mundury i malowanie takich modeli ale klimat epoki jest mi zupełnie obcy.
Awatar użytkownika
Witold Janik
Namiestnik
Posty: 308
Rejestracja: środa, 27 grudnia 2006, 17:21
Lokalizacja: Obecnie Wrocław, a z urodzenia to Raszyn 1809.

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Witold Janik » sobota, 5 grudnia 2015, 18:23

No ja tam się nie miałem co zastanawiać:
1) łykam większość tego co jest od połowy XVI. do końca XVIIIw.
2) widziałem jak chłopaki grają na Wilczej, Kadzik też mi dużo opowiadał - a jak coś ma pieczątkę jakości od Kadzika, to można prawie w ciemno brać :lol: Bardzo ciekawy system tajnych dodatkowych celów;
3) w takiej cenie po jakiej mi to Kadzik puścił, to bym wziął bez zastanawiania się i 3-4 boxy, przy piątym pewnie dopiero bym się zaczął zastanawiać... :shock:
4) potrzebuję jakiejś lekkiej i prostej odskoczni od OiMa typu "beer&pretzels" ;) [dlatego też i wziąłem box do Bolta :P]
Awatar użytkownika
Gomi
Appointé
Posty: 34
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2015, 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Gomi » sobota, 5 grudnia 2015, 22:35

Musiałbym faktycznie kiedyś podpatrzyć jak chłopaki grają na Wilczej to się może wkręce. Odskoczni za to mam dużo aktualnie SAGA, Bolt Action, Frostgrave, OiM więc miedzy tematami i trudnością rozgrywki mogę skakać.
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18446
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu » niedziela, 6 grudnia 2015, 22:06

Granie chłopaków z Wilczej jest bardzo zachęcające zawsze, ale gorzej z poznawaniem gry.
Ja tam lubię wpadać na trochę a jakoś nawet nie wyłapałem podstaw.

Bo bardziej chodzi o duzo radości i okołogrowe interakcje towarzyskie :>

Ale warto popatrzeć jak zabijają figurkę która wg Sowabuda wygląda jak ja :P
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik » niedziela, 6 grudnia 2015, 22:13

AWu pisze:Granie chłopaków z Wilczej jest bardzo zachęcające zawsze, ale gorzej z poznawaniem gry.
I o to chodzi - idealne demo. Za pierwszym razem chrzanić zasady, trzeba wsiąknąć w klimat (zarówno epoki, jak też ładnych figurek i super atmosfery).
Awatar użytkownika
AWu
Censor
Posty: 18446
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu » niedziela, 6 grudnia 2015, 22:49

No to moje zdanie, tylko przestrzegam by kolega wiedział o co biega :P
Awatar użytkownika
LordDisneyland
Adjoint
Posty: 782
Rejestracja: środa, 23 września 2015, 18:06
Lokalizacja: Warszawa, Warszawa Warszawa

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: LordDisneyland » niedziela, 6 grudnia 2015, 23:10

Często grają na Wilczej? Z chęcią bym się kiedyś przyjrzał...może w końcu w cuś zacznę grać, a nie tylko figurki malować....
Awatar użytkownika
Witold Janik
Namiestnik
Posty: 308
Rejestracja: środa, 27 grudnia 2006, 17:21
Lokalizacja: Obecnie Wrocław, a z urodzenia to Raszyn 1809.

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Witold Janik » poniedziałek, 7 grudnia 2015, 00:02

AWu pisze:No to moje zdanie, tylko przestrzegam by kolega wiedział o co biega :P
Który? Ja akurat wiem. Gomi???
LordDisneyland pisze:Często grają na Wilczej? Z chęcią bym się kiedyś przyjrzał...może w końcu w cuś zacznę grać, a nie tylko figurki malować....
Mam nadzieję, że coraz częściej ;) Możemy zrobić jakiś introgaming, jeśli chcesz :)

Jak policzyłem, to mam sił na ponad 250 punktów (bliżej chyba 300, musiałbym policzyć jeszcze raz - tym razem na trzech oficerów a nie jednego [bo mam 3 podstawki ze szpadą] + ich traity).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Muskets & Tomahawks”