Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Forum systemu bitewnego "Muskets & Tomahawks".
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud »

Będziemy z Janim. McYori pisał mi, że zabukował termin, więc można zakładać, że będzie nas sporo.

Może zaczniemy kampanię? Swoją propozycję wrzuciłem sporo temu. Ale jestem otwarty na wszystkie inne.

I pewnie wystawię dwie pełne dwunastki regularnych z działem regimentowym. :D
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud »

Kadziku, mam pomalowane:
Oficer konny
24 regularnych (12, 11, oficer)
12 marines (11, oficer)
12 indian (11, dowodca)
6 indian z lukami
2 dziewczyny
Armata
3 artylerzystow
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik »

To organizacyjnie:
- Gramy 8 listopada od 14.
- Standardowo Brytyjczycy na Francuzów i Indian
- Tym razem Brytyjczycy będą w głębokiej defensywie :)
- Ogólny schemat scenariusza już mam, pod koniec tygodnia zamieszczę główne założenia.
Awatar użytkownika
AWu
Słońce Austerlitz
Posty: 18247
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu »

A gracie w sklepie czy w terenie?
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik »

W sklepie. Mamy tak duże siły, że potrzebujemy stołu 6'x8' [120x180 cm]. Nikt z nas takiego u siebie nie ma :D

Miejscówka zajęta i nie będę tego dnia sprzedawcą, tak że będę mógł się skupić na grze :)
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik »

Rozegramy potyczkę inspirowaną rajdem na fort Ligonier przeprowadzonym przez kapitana Aubry. 12 października 1758 roku niedługo po nieudanym wypadzie Granta (który z kolei stanowił inspirację dla naszej ostatniej dużej rozgrywki) oficerowie francuscy zdołali przekonać dowódcę fortu Claude-Pierre Pécaudy de Contrecœur do pomysłu śmiałego wypadu na jeden z pobliskich fortów brytyjskich. Za cel obrano fort Ligonier, który był w trakcie poważnej rozbudowy i mało kto spodziewał się ataku przeciwnika. Obrzeża fortu otoczone były obozowiskami stacjonujących wojska i one właśnie stały się głównym celem napadu.

Głównym celem Francuzów będzie więc zadanie jak największych strat zaskoczonemu przeciwnikowi, ale również w porę się wycofać, by uniknąć nadmiernych strat własnych (w końcu każdy żołnierz jest na wagę złota przy niechybnie nadciągającym oblężeniu). Z drugiej strony Brytyjczycy będą musieli przetrwać pierwsze natarcie, przegrupować się i umiejętnie zastosować posiłki, by odeprzeć przeciwnika i nie wejść w kolejną pułapkę.

Dyspozycje będę rozsyłał na dniach.
Tym razem scenariusz będzie bardziej elastyczny, tak że nieobecność któregoś z graczy nie wprowadzi większych problemów. Ot zmianie ulegnie wielkość posiłków, czas w którym wejdą lub wielkość strat koniecznych do zdobycia punkcików. Oczywiście pewne rzeczy jak wielkość rezerw znają tylko dowódcy :)
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik »

Mariusz przyniósł fort.

R-E-W-E-L-A-C-J-A-!-!-!
Awatar użytkownika
GRZ
Général de Brigade
Posty: 2732
Rejestracja: niedziela, 10 lipca 2011, 15:26
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 3 times

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: GRZ »

Pics or it didn't happen. :P
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik »

Będą po sobocie. Yori z Sową pięknie naszą potyczkę obfotografują!
Awatar użytkownika
AWu
Słońce Austerlitz
Posty: 18247
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu »

Oj true, fort wbija w ziemię! :>
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud »

Dziękujemy z Janim wszystkim - najpierw przeciwnikom - Yoriemu i Noskowi oraz współtowarzyszom broni - Tomkowi i Kadzikowi ze wspaniałą rozgrywkę, w moim odczuciu jedną z lepszych w jakie graliśmy. Kadzikowi szczególne podziękowania za scenariusz, niby nierówny, a jednak zrównoważony. Po 5 godzinach nogi weszły w tylną część ciała, ale wrzucam 2 fotki na zajawkę. Z 69 zdjęć, ostrych wyszło jakieś 50, z czego ze 30 nada się, ale muszę je obrobić. Pozdrawiamy.

Obrazek

Obrazek
Kadzik

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: Kadzik »

Gra była super! Dzięki wszystkim za świetnie spędzony czas.
sowabud pisze:Po 5 godzinach nogi weszły w tylną część ciała [...]
Sprzeciw! Graliśmy równe 4 godzinki, co przy ilości naszych rozmów i zastanawiania się nad taktyką, jest czasem bardzo przyzwoitym.
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud »

Godzinę, żeśmy rozkładali, co daje 5 godzin. :lol:
Awatar użytkownika
AWu
Słońce Austerlitz
Posty: 18247
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: AWu »

Dajcie foto z Fortem!
Awatar użytkownika
sowabud
Lieutenant
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 10 listopada 2009, 18:50
Lokalizacja: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Re: Muskets & Tomahawks - granie w Warszawie

Post autor: sowabud »

Fort był ekstra, ale jest duży i przez to mało fotogeniczny. Ponadto stał z boku. Ale Kora, córka Siwych Włosów miała na wszystko oko.

Obrazek
Zablokowany

Wróć do „Muskets & Tomahawks”