Ponowne powitanie

Forum systemu bitewnego "Wrzesień 1939".
aro275
Adjudant-Major
Posty: 313
Rejestracja: poniedziałek, 2 listopada 2009, 19:55
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Ponowne powitanie

Post autor: aro275 » piątek, 2 grudnia 2016, 16:32

Witam. Wracam ze skalą 1:72, mam już całkiem dobry wzrok :) Oto tutaj mam kilka modeli na wrzesień 1939.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
rrober
Sous-lieutenant
Posty: 437
Rejestracja: piątek, 15 września 2006, 09:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ponowne powitanie

Post autor: rrober » piątek, 2 grudnia 2016, 16:40

Super :!:
Pozdrawiam,
rrober
aro275
Adjudant-Major
Posty: 313
Rejestracja: poniedziałek, 2 listopada 2009, 19:55
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Re: Ponowne powitanie

Post autor: aro275 » piątek, 2 grudnia 2016, 17:18

Nie wyszedłem z formy?
grot
Sergent
Posty: 102
Rejestracja: poniedziałek, 25 listopada 2013, 20:14
Lokalizacja: Gliwice

Re: Ponowne powitanie

Post autor: grot » niedziela, 4 grudnia 2016, 15:15

Sdkfz 250 mi nie pasuje ;) Prototyp to koniec 1939 a seryjna produkcja 1940. Więc nie mógł wziąć udziału w wrześniu 39. Poza tym bardzo fajne ;)
Odważni nie żyją wiecznie, ostrożni nie żyją w ogóle...
aro275
Adjudant-Major
Posty: 313
Rejestracja: poniedziałek, 2 listopada 2009, 19:55
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Re: Ponowne powitanie

Post autor: aro275 » piątek, 9 grudnia 2016, 23:34

Ale to jest model z FTF z Września 1939?
Awatar użytkownika
rrober
Sous-lieutenant
Posty: 437
Rejestracja: piątek, 15 września 2006, 09:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ponowne powitanie

Post autor: rrober » sobota, 10 grudnia 2016, 07:27

Na pierwszych zdjęciach jest "mały transporter półgąsienicowy" SdKfz 250 (zwany potocznie Demagiem lub Małym Hanomagiem), których nie było podczas walk w Polsce w 1939 roku - ten z flagą III Rzeszy.
Aha, jeszcze jedno - Kubelwageny weszły do akcji też dopiero w 1940 roku.
Pozdrawiam,
rrober
aro275
Adjudant-Major
Posty: 313
Rejestracja: poniedziałek, 2 listopada 2009, 19:55
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Re: Ponowne powitanie

Post autor: aro275 » niedziela, 11 grudnia 2016, 21:12

Witaj, tak zgadza się :) już zmodyfikowałem moją grupę, bez kibla i SdKfz 250/alte.
szumigaj
Carabinier
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 4 października 2014, 17:21

Re: Ponowne powitanie

Post autor: szumigaj » poniedziałek, 23 stycznia 2017, 17:35

Bałdzo OK, tyle że Steyr 500 też dopiero od 1940...
Wymagający ten Wrzesień, nie ma co!
Keep going...
Awatar użytkownika
Mirek1939
Caporal
Posty: 64
Rejestracja: środa, 9 lipca 2014, 23:18
Been thanked: 2 times

Re: Ponowne powitanie

Post autor: Mirek1939 » środa, 25 stycznia 2017, 09:09

grot pisze:Sdkfz 250 mi nie pasuje ;) Prototyp to koniec 1939 a seryjna produkcja 1940. Więc nie mógł wziąć udziału w wrześniu 39. Poza tym bardzo fajne ;)
rrober pisze: Aha, jeszcze jedno - Kubelwageny weszły do akcji też dopiero w 1940 roku.
szumigaj pisze:Bałdzo OK, tyle że Steyr 500 też dopiero od 1940...
Wymagający ten Wrzesień, nie ma co!
Keep going...
I tak oto tym historycznym akcentem, nie oddajac ani jednego strzalu, niemeicka grupa bojowa poniosla 35% straty :lol: .
Z drugiej strony takie kombinowanie i tak nie zmieni faktu ze "porównanie [...] sił bylo wybitnie dla polskiej strony niekorzystne"

A tak w temacie historycznej obecnosci sprzetu na zasadzie "to istnialo i oni to mieli", co sadzicie o wlaczeniu do skladu na Wrzesien dajmy na to takiego NbFz? W sumie to mozna byloby wystawic ich nawet pluton :o
anonim
Adjudant-Major
Posty: 285
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:55
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 12 times

Re: Ponowne powitanie

Post autor: anonim » środa, 25 stycznia 2017, 21:42

Nie. Gdyby to był udany czołg i Niemcy chcieli go użyć to by go użyli tym bardziej że mieli duże braki w czołgach średnich i cięższych. Do Norwegi też popłynęły bardziej w celach propagandowych niż do walki.
Awatar użytkownika
Mirek1939
Caporal
Posty: 64
Rejestracja: środa, 9 lipca 2014, 23:18
Been thanked: 2 times

Re: Ponowne powitanie

Post autor: Mirek1939 » czwartek, 26 stycznia 2017, 11:57

Panzer I trudno nazwac udanym czolgiem a zostal uzyty. Tym bardziej ze "dwojek" troche Niemcy mieli (w kategorii czolgu lekkiego). Poza tym Polska to lepszy teren do dzialan takiego pojazdu (Wielkopolska, Pomorze). I stosukowa slabosc (liczebna) polskich sil (przeciw)pancernych. Choc przy tej konstrukcji faktycznie wiekszosc dzial/armat proadzilaby sobie z tymi czolgami.
Mysle ze po prostu chodzilo o logistyke (transport, ew. naprawy) i dazenie do duzej mobilnosci formacji.
Poza tym to moja sugestia pod adresem osob ktore chca w potyczkach wrzesniowych korzystac z TKS-D czy nawet...10TP :shock:
Profes79
General
Posty: 5418
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30

Re: Ponowne powitanie

Post autor: Profes79 » czwartek, 26 stycznia 2017, 12:19

Pz I w ogóle trudno nazwać czołgiem; to była przerośnięta tankietka. Nie zmienia to faktu, że było ich prawie półtora tysiąca podczas gdy NbFz było raptem pięć sztuk...Powolne pudło na gąsienicach które miałoby problem z nadążeniem za piechotą. W Norwegii radziły sobie z nim karabiny ppanc; w Polsce poradziłaby sobie z nim każda dostępna broń ppanc od Ur-a zaczynając a na działach piechoty kończąc...

Natomiast włączenie na zasadzie "what if" - czemu nie; jak ktoś nie ma oporów przed odrobiną fantastyki.
Awatar użytkownika
Mirek1939
Caporal
Posty: 64
Rejestracja: środa, 9 lipca 2014, 23:18
Been thanked: 2 times

Re: Ponowne powitanie

Post autor: Mirek1939 » czwartek, 26 stycznia 2017, 13:33

Dzieki Profes79 :). Dokladnie! Jak jeden gracz wystawi w skladzie rzadkie polskie jednosktki (aby czesciowo zrownowazyc mala roznorodnosc). To przeciwnik grajac Niemcami powinien miec taka sama mozliwosc. Mowie ogolnie (np. tez o BG Bitzkrieg) bo FtF w przyszlych zeszytach, po zasadach pewnie mozliwe scenariusze dokladnie ureguluje/opisze.

Chcialbym tez zwrocic uwage ze pod zasade "what if" (w historycznych granicach) podchodza tez Renault R-35 i nawet bardziej Hotchkiss H-35. Ktore byly wtedy obecne (R-35 nawet w sporej ilosci), ale ich udzial w walkach byl znikomy. Dam glowe ze R-35 bedzie modelem w FtF. Takze TKS z zeszytu 1 wystepowal w bardzo malych ilosciach - wrecz znikomych i tez kwalfikuje sie do "what if" lub napiasnych specjalnie pod niego scenariuszy.

Aro - gratuluje udanego powrotu do modelarstwa ;) a jeszcze bardziej powrotu do zdrowia :D
anonim
Adjudant-Major
Posty: 285
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:55
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 12 times

Re: Ponowne powitanie

Post autor: anonim » czwartek, 26 stycznia 2017, 17:00

Mirek1939 pisze:Panzer I trudno nazwac udanym czolgiem a zostal uzyty.
Pancer I na pewno był najsłabszym czołgiem w Wermachcie, ale czy był nieudany? W tym czasie każde państwo miało podobne konstrukcje w mniejszej lub większej ilości o podobnych statystykach. Francuzi mieli ponad 300 lekkich czołgów uzbrojonych w same karabiny (bez FT-17). W brytyjskim ekspedycyjnym korpusie prawie połowa czołgów to lekkie uzbrojone w karabiny. Włoskie siły pancerne w tym czasie składają się z samych tankietek z karabinami. Rosjanie i Japończycy też mają podobne konstrukcje. Oczywiście Niemcy by je wymienili gdyby przemysł nadążał z produkcją cięższych czołgów ale nie były tak zupełnie nieudane skoro zostały wyprodukowane w tak dużych ilościach.
Chcialbym tez zwrocic uwage ze pod zasade "what if" (w historycznych granicach) podchodza tez Renault R-35 i nawet bardziej Hotchkiss H-35. Ktore byly wtedy obecne (R-35 nawet w sporej ilosci), ale ich udzial w walkach byl znikomy. Dam glowe ze R-35 bedzie modelem w FtF. Takze TKS z zeszytu 1 wystepowal w bardzo malych ilosciach - wrecz znikomych i tez kwalfikuje sie do "what if" lub napiasnych specjalnie pod niego scenariuszy.
R-35 z 21 batalionu czołgów lekkich był w odwodzie naczelnego wodza dlatego początkowo nie brały udziału w walkach a jak już zdecydowano że będzie Bronić przedmoście rumuńskie to Rosjanie zaatakowali i trzeba było uciekać do Rumuni. W żadnej historycznej bitwie w składzie 5 R-35 lub więcej ten czołg by nie wziął udziału ale w fikcyjnym starciu jak najbardziej może, bo w kampanii wrześniowej na pewno by walczył gdyby Rosjanie zostali w domu. Jako ciekawostka: 3 H-35 i 2 R-35 brały udział w walkach z Rosjanami i Niemcami w składzie G.O. Dubno https://pl.wikipedia.org/wiki/Samodziel ... 3%B3w_R-35
Z TKS to trochę poleciałeś, Ich nie było dużo ale za to znajdowały się w wielu kompaniach po 4 sztuki.
Awatar użytkownika
Mirek1939
Caporal
Posty: 64
Rejestracja: środa, 9 lipca 2014, 23:18
Been thanked: 2 times

Re: Ponowne powitanie

Post autor: Mirek1939 » piątek, 27 stycznia 2017, 09:40

Mirek1939 pisze: W żadnej historycznej bitwie w składzie 5 R-35 lub więcej ten czołg by nie wziął udziału ale w fikcyjnym starciu jak najbardziej może, bo w kampanii wrześniowej na pewno by walczył
Jestem jak najbardziej za! :D Mam nadzieje ze w przyszloci FtF ulozy takie scenariusze. Bardzo chetnie bym w nie zagral.
Co do rzadkich pojazdow we Wrzesniu 1939 to trzeba bedzie zalozyc osobny post. 8-)
Anonim dzieki za link :mrgreen:

Dla mnie liczy sie dobra zabawa i nie jestem jakims historycznym purytanem.
Jakby Areo wystawil w grze ze mna taka Gruppe to nie mialbym nic przeciwko. ;)
Zablokowany

Wróć do „Wrzesień 1939”