Jak bawimy się w Battlegroup i czego od niego oczekujemy?

"Battlegroup Kursk", "Battlegroup Normandy" i kolejne części systemu.
Awatar użytkownika
MaaX
Adjudant
Posty: 229
Rejestracja: poniedziałek, 6 stycznia 2014, 13:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak bawimy się w Battlegroup i czego od niego oczekujemy

Post autor: MaaX » piątek, 17 lutego 2017, 10:06

Ciesze się, ze Ci się podobało :)
Wujek Fester
Carabinier
Posty: 28
Rejestracja: niedziela, 8 stycznia 2017, 15:21

Re: Jak bawimy się w Battlegroup i czego od niego oczekujemy

Post autor: Wujek Fester » środa, 22 lutego 2017, 13:21

Witam. W niedzielę planuję rozegrać pierwszą potyczke w Normandii. Wszyscy, którzy ewentualnie będą wtedy grać lub się przyglądać też jeszcze nie grali w BG. Na mnie spadł obowiązek, w tym przypadku akurat przyjemny aby przygotować założenia i modele. Oprócz kupowania Niemców właśnie na takie cele reklamowe nabyłem trochę Jankesow. Założenie mam dość proste. Pluton jankesow ze wsparciem 2 M7 i 2 Shermanow broni zdobytego mostu ( wiem, że Ryan ;-)). Obie armie wyjdą mi na jakieś 400 - 500 pkt zapewne. Dla USA pewnie dojdą umocnienia i P-47 air strike. Mam kilka pytań:
1. Jaki rozmiar stołu na taką potyczke?
2. Czy mogą byc strefy rozstawienia dla oddziałów?
3. Posiłki: mogę ustalić kolejności posiłków w scenariuszu i tury wejścia?
4. Czy może być dla Niemców rozpiska o 100 pkt większa? Dodatki wejdą w posiłkach.
5. Czy można ustalić scenariuszowe warunki zwycięstwa?
Na początek nie chcę zbyt wielu opcji dodatkowych ale też nie chcę zbytniej biedy na stole ;-)
Awatar użytkownika
Biały Vilk
Adjudant-Major
Posty: 318
Rejestracja: poniedziałek, 23 marca 2009, 22:28
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 2 times

Re: Jak bawimy się w Battlegroup i czego od niego oczekujemy

Post autor: Biały Vilk » środa, 22 lutego 2017, 15:21

1. Zawsze staraj się o największy, jaki możesz. Lepiej, żeby akcja toczyła się w rogu dużego stołu niż miałoby brakować miejsca na jakiekolwiek manewry. Te 120 x 120 cm to moim zdaniem minimum.
2 — 5. Możesz wszystko. Zasady gry to tylko wytyczne, które mają za zadanie uporządkować i sformalizować poczynania graczy oraz starać się zbalansować możliwości i szanse obu stron. Jeśli masz ochotę na własny scenariusz, poeksperymentuj ze strefami rozstawiania, posiłkami itp. Pomyśl o warunkach zwycięstwa dla obu stron (próg BR, może punkty za utrzymanie celów terenowych, może ochrona jakiejś ważnej jednostki...). Z początku pewnie będzie ciężko o zapewnienie w miarę wyrównanych szans, ale nabyte doświadczenie pomoże ci w następnych bitwach. Grunt, żeby gracze dobrze się bawili i mieli poczucie, że ich decyzje mają znaczenie na polu bitwy.

Udanych łowów :)
"Zjeżdżaj z drogi, ty gnojku!" - adm. Andrew B. Cunningham z pokładu "Warspite" do dowódcy HMS "Griffin", będącego na linii strzału
ODPOWIEDZ

Wróć do „Battlegroup”