Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

"Battlegroup Kursk", "Battlegroup Normandy" i kolejne części systemu.

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby GRZ » Tuesday, 20 January 2015, 15:29

Nie każdy ma fascynację jarzmami luf KW przypominającą fetysz. ;)
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.
User avatar
GRZ
Général de Brigade
 
Posts: 2778
Joined: Sunday, 10 July 2011, 15:26
Location: Warszawa

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby AWu » Tuesday, 20 January 2015, 16:04

Sarmor wrote:Ujdą.
Ale nie powiedziałbym, że trudno się zorientować. :P



Fetysz Fetyszem, w ostatniej grze próbowałem zrobić fotkę ISU 152 pojazdu niemałego jakby nie było z mojej pozycji i wyszedł mikro blobik zielony. Jak weźmiesz w łapkę jak GRZ mojego 251/22 to zobaczysz braki i to że jest niedomalowany, ale na stole nie na lufe zwykle patrzysz oceniając zagrożenia małych zielonych czołgów a na rozmiar :>

Nie oszukujmy się Kv 85 nie stanowi jakoś szczególnie większego zagrożenia niż Kv 76 :>
Zwłaszcza że zwykle mijają się okresem.
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby Sarmor » Tuesday, 20 January 2015, 16:15

85 to jednak większe zagrożenie dla czołgów niż 76.
No i nie zapominajmy, że koledzy grają w 1/72, gdzie to łatwiej dostrzec.

GRZ wrote:Nie każdy ma fascynację jarzmami luf KW przypominającą fetysz. ;)

Jarzmo jarzmem, ale całkowicie inna wieża (od IS) to chyba zauważalna różnica, nieprawdaż? :P
"For when countries are in conflict, then we find the soldier's part
Is to clean up all the troubles that the politicians start."

The Node / Sturmovik Commander PL Zapraszam!
User avatar
Sarmor
Major General
 
Posts: 3958
Joined: Tuesday, 21 September 2010, 14:06
Location: Warszawa

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby AWu » Tuesday, 20 January 2015, 16:24

Niby tak, ale to i tak tylko jakich munchkin wystawi :>
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby MaaX » Tuesday, 20 January 2015, 16:37

Jak gramy dla zabawy to nie widzę problemu jeśli przeciwnik wystawi jakieś proxy, pod warunkiem ze są to pomalowane modele a nie jeżdżące kartki papieru. Z drogiej strony w moich jednostkach nie proxuje, jak nie mam jakiegoś modelu to nie wystawiam albo układam inna rozpiskę.
Last edited by MaaX on Tuesday, 20 January 2015, 17:20, edited 1 time in total.
User avatar
MaaX
Adjudant
 
Posts: 226
Joined: Monday, 6 January 2014, 14:56
Location: Warszawa

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby Biały Vilk » Tuesday, 20 January 2015, 16:47

MaaX wrote:Jak gramy dla zabawy to nie widzę problemu jeśli przeciwnik wystawi jakieś proxy, pod warunkiem ze są to pomalowane modele a nie jeżdżące kartki papieru. Z drogiej strony w moich jednostkach nie proxuje, jak nie mam jakiegoś modelu to nie wystawiam albo okładam inna rozpiskę.


Jak wyżej.
"Zjeżdżaj z drogi, ty gnojku!" - adm. Andrew B. Cunningham z pokładu "Warspite" do dowódcy HMS "Griffin", będącego na linii strzału
User avatar
Biały Vilk
Adjudant-Major
 
Posts: 309
Joined: Monday, 23 March 2009, 23:28
Location: Kraków

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby Przemos19 » Tuesday, 20 January 2015, 18:07

KW-85 to 1943 rok, zwykłe KW-1 też jeszcze były w użyciu.
http://www.przemos85.blogspot.com/ - blog poświęcony OWW2 i wargamingowi

http://www.battlegroup.net.pl - strona poświęcona Operation World War 2 i wargamingowi
User avatar
Przemos19
General der Panzertruppen
 
Posts: 4927
Joined: Saturday, 10 June 2006, 22:46
Location: Zawiercie/Katowice

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby misiek82 » Wednesday, 21 January 2015, 02:41

Mam tak samo, jakoś przeżyję proxującego przeciwnika ale sam staram się o właściwe modele. Co do samochodów, dowódcy wszystkich armii jeździli tym, co im się spodobało i nawet na potrzeby turnieju powinny być akceptowane samochody zastępujące kubelwageny u niemców czy willysy u reszty.
misiek82
Adjudant-Major
 
Posts: 325
Joined: Tuesday, 26 August 2014, 11:08
Location: Tu i ówdzie

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby misiek82 » Wednesday, 21 January 2015, 02:47

Po przemyśleniu dochodzę do wniosku, że to co dotyczy pojazdów dowódcy powinno uwzględniać wszelkie pojazdy, co najwyżej do poziomu działa powinno być ograniczenie
misiek82
Adjudant-Major
 
Posts: 325
Joined: Tuesday, 26 August 2014, 11:08
Location: Tu i ówdzie

Re: Proksy, konwersje i inne rzeczy które lądują na stole.

Postby WarHammster » Wednesday, 21 January 2015, 10:19

Przede wszystkim ma to być zabawa. Jeśli gracze tolerują takie rozwiązania to nie widzę problemu. Pamiętam swoją pierwszą potyczkę, gdzie zamiast okopów kładło się papier. Albo Grześka brokuły w DBA lub Andrzejowy pagony na francuzach nie z tego okresu. Przegięciem byłoby na pewno wystawienie husarii w starożytności lub 1SBS pod Wiedniem w 17 wieku - aczkolwiek mogłoby być ciekawie :).
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
User avatar
WarHammster
Général de Division
 
Posts: 3254
Joined: Thursday, 8 March 2012, 23:56
Location: Warszawa

Previous

Return to Battlegroup

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest