Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Forum systemu bitewnego "Ambush Alley: Force on Force".

Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Raleen » Wednesday, 28 November 2012, 21:41

Zakładam temat zbiorczy na krótsze relacje z rozgrywek, o których nie piszemy osobnych raportów (AAR-ów) z braku odpowiednich zdjęć lub... z braku czasu (co często bywa), a o których także warto wspomnieć, by nie powstało wrażenie, że nic się nie dzieje w temacie.

Na dobry początek relacja na blogu Ciszy z niedawnej rozgrywki w klubie Agresor, w klimatach pustynnych (koledzy zrobili ostatnimi czasy nowe tereny):

http://polewalki.blogspot.com/2012/11/p ... sh-in.html
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Cisza » Friday, 30 November 2012, 13:46

Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2154
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Pablo » Sunday, 2 December 2012, 23:33

Dzisiaj dzięki koledze Stemirowi kontynuowaliśmy rozgrywki w FoF w skali 20mm. Tym razem rzuciło nas w tereny Ardenów gdzie w grudniu 44 roku biedne hamburgery broniły zamarzniętych wzgórz przed niemieckim atakiem. Trzeba przyznać że na polu walki pojawiło się trochę śmiercionośnego złomu. Niebawem pewnie będzie raport, bo na miejscu, aż roiło się od fotoreporterów po obu liniach frontu. ;)
User avatar
Pablo
Chef de bataillon
 
Posts: 1037
Joined: Thursday, 1 October 2009, 00:28
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Raleen » Sunday, 2 December 2012, 23:48

Mogę tylko potwierdzić słowa Pablo, że działo się sporo. Graliśmy w zacnym 6-osobowym gronie starych graczy. Przy okazji dowiedziałem się o jeszcze co najmniej jednej sporej rozgrywce w FoF w ostatnim czasie, o której nie wiedziałem. Ale tak to bywa, że nie mam nawet okazji we wszystkich uczestniczyć. Jak widać, klub Agresor żyje własnym życiem, co mnie bardzo cieszy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Pablo » Monday, 3 December 2012, 00:07

Raleen wrote:Mogę tylko potwierdzić słowa Pablo, że działo się sporo. Graliśmy w zacnym 6-osobowym gronie starych graczy.


Tak, ciekawe tylko dlaczego po stronie niemieckiej grało aż 4 graczy, a po amerykańskiej tylko 2. 8-)
User avatar
Pablo
Chef de bataillon
 
Posts: 1037
Joined: Thursday, 1 October 2009, 00:28
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Raleen » Monday, 3 December 2012, 00:09

Musieliśmy stworzyć przewagę liczebną. W końcu atakowanie w trudnym, górskim terenie nie jest łatwe ;) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby WarHammster » Wednesday, 2 January 2013, 17:39

O masz, a ja nawet nie wiedziałem, że takie forum jest, i że FoF oparty jest na WWII :). Z chęcią zagrałbym w ten system ale mam tylko figurki 1/72.
Aktualnie tylko tylko 1SBS a w budowie II Korpus Polski.
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
User avatar
WarHammster
Général de Division
 
Posts: 3254
Joined: Thursday, 8 March 2012, 23:56
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby WarHammster » Thursday, 21 February 2013, 13:30

Relacja z rozgrywki FoF w klubie Agresor 17.02.2013:
http://warhammster.blogspot.com/2013/02 ... adach.html

Image
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
User avatar
WarHammster
Général de Division
 
Posts: 3254
Joined: Thursday, 8 March 2012, 23:56
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby GRZ » Thursday, 21 February 2013, 14:40

1) to nie nasze oddziały były słabsze tylko nasi bali się Niemców i jego były "lepsze" (kostka w górę)
2) inicjatywę udało nam się odzyskać w krytycznym (moim zdaniem) momencie (moje oddziały ledwo zipały) - bez tego pewnie moja flanka przestała by istnieć
3) sekcja mg Stefana została zdjęta 1 serią - duże szczęście ze względu na ich pozycję
4) rzuty na sprawdzenie czy w śród padniętych przeciwników są jeńcy były dość trudne, tylko 1/6 (Stefan miał 3 szanse)

Rozgrywka była całkiem fajna, jak już lepiej będziemy znać zasady będzie też szybsza.
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.
User avatar
GRZ
Général de Brigade
 
Posts: 2778
Joined: Sunday, 10 July 2011, 15:26
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Umpapa » Thursday, 21 February 2013, 15:37

Zbrodniarze wojenni... Woda na młyn niemieckich rewanżystów... :P

A czemuście rozstrzelali jeńców, tak dla funu, czy przymuszenie sytuacją (groźbą odbicia więźniów)?
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja
Umpapa
Général de Division
 
Posts: 3081
Joined: Thursday, 10 September 2009, 01:58
Location: Szczecin

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby WarHammster » Thursday, 21 February 2013, 16:04

Boguś, egzekucja czysto 4fun :) ... w zasadzie już poza kulisami scenariusza :)

5 WZIĘCIE JEŃCA
Rozkaz wzięcia jeńca w celu przesłuchania. Rozstawiasz swoje siły w odległości 6”/8” (15/20 cm) od twojej krawędzi stołu. Twój oddział bierze jeńca przez pokonanie nieprzyjacielskiej figurki w walce na bliską odległość (close combat). Następnie jeńca należy doprowadzić do własnej krawędzi stołu. Eskortowany jeniec traktowany jest jak „dependent”. Po zakończeniu gry doprowadzony jeniec oprócz punktów za wykonanie zadania, liczy się także jako strata (zabity) dla nieprzyjaciela.

To nam umknęło - ale nie było "close combat"
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
User avatar
WarHammster
Général de Division
 
Posts: 3254
Joined: Thursday, 8 March 2012, 23:56
Location: Warszawa

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Umpapa » Thursday, 21 February 2013, 19:30

Dzięki. A jak oddział się poddaje bo nie zdał testu morale w pobliżu nieprzyjacieskich oddziałów to też trafia do niewoli, i to bez close combat?

Pytam sie, bo ja mam w domu tylko Tomorrows War, a to trochę jednak co innego, chociaż mechanika FoF.
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja
Umpapa
Général de Division
 
Posts: 3081
Joined: Thursday, 10 September 2009, 01:58
Location: Szczecin

Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek

Postby Pablo » Thursday, 21 February 2013, 20:12

AAR bardzo fajny, na razie tylko czytałem, a na youtubie obejrzę w dopiero w domu.

Test na morale zdają tylko atakujący czy zdecyduje się na walkę wręcz, broniący się jeśli nie uciekł to walczy.
User avatar
Pablo
Chef de bataillon
 
Posts: 1037
Joined: Thursday, 1 October 2009, 00:28
Location: Warszawa


Return to Ambush Alley: Force on Force

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest