[Liga PoG III] III Edycja - rewolucja???!!!

Zorganizowane rozgrywki ligowe w sieci, odbywające się pod patronatem naszego forum, a w przeszłości pod patronatem forum "Ścieżek chwały".
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

[Liga PoG III] III Edycja - rewolucja???!!!

Post autor: Jasz » czwartek, 22 lutego 2007, 09:13

Panowi mamy ewidentny kryzys naszej ligi. Według mnie, i nie tylko, system II ed. kompletnie się nie sprawdził. Najlepszym przykładem niech będzie wycoanie się Raja. Co to za mistrzostwa bez obrońcy tytułu. I i II ed. miała za zadanie jak najszersz propagowanie PoG, dawać możliwość zagrania z najlepszymi oraz integracji naszej skromenj grupy fanatyków. Propagowanie się udało jednak efektem ubocznym jest znudzenie starych wyjadaczy dawaniem "lekcji" oraz "długą" drbinką rozgrywek a zarazem dużą ilością gier o "pietruszkę". Jeśli liga nie będzie atrakcyjna dla najlepszych to będzie ulegała powolnej degradacji (co już się rozpoczeło). Daltego nadszedła czas na REWOLUCJĘ.
W III ed. wystaruje około 30 (32?) osób jeśli uda się przekonać Raja, Ozego i innych weteranów do powrotu na pola bitew. Trzeba coś im zaproponować. Oni wiedzą, że są dobrzy, jak mają ochotę zagrać mogą zrobić to we własnym gronie, dlatego trzeba zrobić ligę "pod nich".
Najgorsze jest, że nie dokońca wiem jak to osiągnąć. Każda Rewolucja wymaga ofiar więc napewno bedą niezadowoleni ze zmian ale czas zmian napewno nadszedł.
Ideałem wydaje się formuła rozgrywek zaczynająca się w preliminacjach, z dołaczaniem najlpeszych graczy w dalszych etapach gier. Osoby przebijające się od dołu co prawde będą miały do rozegranie wiele gier ale awansoawnie coraz wyżej bedzie ich dobrze motywować i nie wierz, że ktoś kto przebije się z preeliminacji do powiecmy ćwierćfinału nagle zrezugnuje z dalszej gry.
Nimniejszym, jako moderator Rady Ligi, proszę o przedstawianie projektów pełnej struktury rozgrywek III ed w temacie III edycja - projekty rozgrywek. Proszę o zangażownie w końcu to nasza liga i szkoda, zeby zeszła na psy.
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » czwartek, 22 lutego 2007, 09:13

Widziałem na "projektach", że kolega JS ma zupenie inna koncepcję niż ja. Czyzby kontr rewolucja?. Wg mnie najlepsi powinni grać jak najmniej, żeby pomimo nawet dużej liczy obowiązków móc uczestniczyć w lidze. Nowicjuszą przyda się rening więc powinni grac jak najwięcej. Projekt JS jest odwrotnością mojego co wy na to??
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » czwartek, 22 lutego 2007, 09:13

Uważam, że nie mamy narzędzi do tego, żeby stwierdzić, którzy gracze są dobrzy i mają dochodzić później, a którzy jeszcze nie i mają grać od preliminacji. Do tego byłby potrzebny system rankingowy, który - mam nadzieję - jest wciąż tworzony. I jeśli będziemy mieli taki system opracowany, wdrożony i - co najważniejsze - przyniesie on efekty w postaci możności stwierdzenia, że X jest dobry i wchodzi do rundy finałowej, a Y jest kiepski i bije się od początku. Natomiast ja się boję tego, że wkrótce Liga zamieni się w (z całym szacunkiem) towarzystwo wzajemnej adoracji, gdzie dobrzy i świetni gracze będą spotykać się we własnym sosie ;-)
Mam dwie propozycje (z których jedną już zgłosiłem):
1) Albo dopuścić do Ligi graczy, którzy osiągną jakiś poziom w liście rankingowej (niewielki, żeby nie upodabniać Ligi do aplikacji notarialnej;-)), ale nie różnicując czy ma ten graniczny poziom przekroczony o 1 pkt, czy o 350 pkt. I w takiej sytuacji np. Raj, który wygrywa wszystko jest na takich samych prawach do udziału w Lidze, co np. Bogdanxp - który co prawda nie jest najaktywniejszy na forum, nie brału udziału w I Lidze, ale w II idzie jak burza.
2) Niech każdy z graczy opłaci opłatę ligową - 10 zł. Przy lidze złozonej z 30 osób oznacza to, że zwycięzcza może dostać 200 zł (nagrody rzeczową o takiej wartości), a zdobywca II miejsca - 100 zł. Wtedy ci, co nie będą się czuli na siłach i nie będą chcieli inwestować 10 zl z niewielkimi szansami na zwrot - po prostu nie będą grać.

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8344
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » czwartek, 22 lutego 2007, 09:13

jasz pisze:Widziałem na "projektach", że kolega JS ma zupenie inna koncepcję niż ja. Czyzby kontr rewolucja?. Wg mnie najlepsi powinni grać jak najmniej, żeby pomimo nawet dużej liczy obowiązków móc uczestniczyć w lidze. Nowicjuszą przyda się rening więc powinni grac jak najwięcej. Projekt JS jest odwrotnością mojego co wy na to??
Po pierwsze to ma być zabawa ! Nie ma sensu traktowac sprawy Ligi na zasadzie przerostu formy nad treścia .
Robienie ligi "pod kogoś" to delikatnie mówiac trochę dziwaczne - jak ktos nie chce grac to trudno . Nie mozna do niczego zmuszać czy zachęcać podstepnie :wink: Poza tym mozna przecież na zakonczenie ligi rozegrać nieoficjalny mecz o puchar ligi miedzy obronca tytułu a aktualnym mistrzem ligi złozony np z trzech partii itd
Uważam ,że im mniej gier tym lepiej dla wszystkich.W końcu nie jesteśmy profesjonalnymi graczami w PoG Będzie przybywac innych gier do których grono forumowiczów będzie miało dostęp i lepiej jest jesli nie bedziemy zmuszenie do wybórów miedzy gra towarzyska w fajna gre a " obowiazkiem " ligowym a przy zminimalizowaniu liczby meczów bedzie mozliwy kompropmis .Lepsi gracze skuszą sie właśnie na taka formułę bo teraz utrudnia im gre przede wszystkim pewnie brak czasu.
Tak naprawdę to idealne byłyby moze mistrzostwa FtF - które trudno jest zorganizować z wielu przyczyn.
Liga ma jedna zalete ,że pozwala wykorzystac internet z jego urokami.
Podstawową wada Ligi są ciągnące się w nieskończoność rozgrywki .

Nie wiele brakowałoby aby trwały rozgrywki I II i III edycji jednocześnie.
Sprójmy skoncentrowac sie przy reformoiwaniu ligi na jednym zagadnieniu - mniej meczów i zobaczyc co z tego wyniknie.
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » czwartek, 22 lutego 2007, 09:14

Przy 10 3-osobowych grupach liczba gier wynosi od 2 do 7. A od tego, żeby nowicjusze grali jak najwięcej, nie powinna być liga, tylko oni sami powinni sobie szukać partnerów - o co, dzięki forum i CB - nie jest trudno.

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8344
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » czwartek, 22 lutego 2007, 09:14

Dojrzałem do takiego pogladu . A sparingpartnerów mogę mieć mocnych :)
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » czwartek, 22 lutego 2007, 09:14

Zawsze liga jest dla kogoś. Jeśli gracze dobrzy muszą grać dużo gier ze słabszymi to jest to bardziej korzystne dla słabszych. Taki układ był dobry na poczatku. Teraz gdy się wszyscy znamy nie ma problemu, żeby umówć się na grę z jakimś mocarzem który ma więcej czasu. Wykluczanie mocarzy którzy mają mniej czasu z rozgrywak poprzez tworzenie duzej ilości gier może doprowadzić spadku "poziomu" rozgrywek. Dalatego lida "pod weteranów" jest korzystna, wg mnie, dla wszystkich.
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » czwartek, 22 lutego 2007, 09:14

Moim zdaniem pomysł z tym, żeby propozycje systemów były w jednym wątku, a dyskusja nad nimi w drugim jest średni, bo pisząc posta nie widzę (bez specjalistycznych sztuczek) treści propozycji systemu. Dlatego może jednak dyskusję nad systamami zrobimy w tym samym wątku, w którym są one zgłaszane, a Jasz będzie przenosił do ogłoszenia wydyskutowane wersje?

Odnosząc się do projektu systemu Jasza - nie sądzę, żeby było dobrze grać na okrągło. Ile można nadwyrężać cierpliwość rodziny? Nie chcemy chyba, żeby się komuś Ścieżki przejadły. Tym bardziej, że moim zdaniem lepiej byłoby robić jedną ligę na 1 rok, a ambicje graczy (naturalne u mężczyzn) zaspokajać na bieżąco systemem rankingowym (Psycho_l :!: )

Druga uwaga - jak rozpoznamy graczy rozstawionych? Na oko (Ty, Ty, Ty i Ty). czy po spełnieniu pewnych jasnych wymogów formalnych? Ta uwaga dotyczy oczywiście również mojego systemu, to jest uwaga natury ogólnej - i włąściwie będzie można do niej wrócić po ustaleniu ostatecznego składu graczy III ligi).

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8344
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » czwartek, 22 lutego 2007, 09:14

jasz pisze:Zawsze liga jest dla kogoś. Jeśli gracze dobrzy muszą grać dużo gier ze słabszymi to jest to bardziej korzystne dla słabszych. Taki układ był dobry na poczatku. Teraz gdy się wszyscy znamy nie ma problemu, żeby umówć się na grę z jakimś mocarzem który ma więcej czasu. Wykluczanie mocarzy którzy mają mniej czasu z rozgrywak poprzez tworzenie duzej ilości gier może doprowadzić spadku "poziomu" rozgrywek. Dalatego lida "pod weteranów" jest korzystna, wg mnie, dla wszystkich.
...czyli jednak Liga dla wszystkich.
Bo weterani tez sie moga skrzyknac ( np 8 najlepszych)i sobie zrobic wałsne rozgrywki wykorzystujac znajomosci :) :wink:

Poza sporami terminologicznymi :wink: zdaje sie ze sie zgadzamy .

Mniej meczów dla wszystkich a nie tylko dla weteranów - bo cykle pre eliminacyjne ,eliminacyjne wydłuża grę ( precz ze skpmplikowana forma)
Korona z głowy weteranowi nie spadnie jak nieoczekiwanie przegra z debiutantem w małej grupie i odpadnie _ na tym polega zabawowy charakter i luz w rozgrywkach - cały czas jestem pod wrazeniem takiego luziku w pamietnym finale)Wystarczajace zabezpieczenie to system rozstawień
Mecze pucharowe zaraz po eliminacjach jedynie uatrakcyjnia rozgrywki ( mozliwosc pokonania mistrza ? patrz wyżej

Panu Moderatorowi pomuliły się chyba guziczki to pod spodem nie jest autortwa Strategosa






Teoretycznie racja tylko trzeba pamietać, że mamy odpływ weteranów z ligi i to mnie niepokoji.
Gier dla wszystkich będzie mniej chyba, ze trafi się jakiś czarny koń który z grupu dojdzie do finału. Jeżli jedanak do takiej sytuacj nie dojdzie to mamy maks 5 gier czyli tyle ile gier w grupie w II ed. i to wszystkie o stawkę a nie grupa w której "farciarz" Jasz w 3 tyg praktycznie zapewnia sobie awans.
Lig powinna słuzyć wyłonieniu najlepszego bo pograć to sobie można towarzysko i to z wybranym przeciwnikiem (prawda Psyho;-))
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » czwartek, 22 lutego 2007, 09:15

Na okrągło było w przenośni. Ja osobiście zakończyłe fazę grupową właściwe 6 miesięcy temu i troszkę jestem wynudzony. Argumet na okrągło mił przekonać tych którym nie spodoba się fakt, że najsłabsi graja tylko 2 partie i sugerować, że nie będzie trzeba czekać na zakonczeni całuych rozgrywek, żeby ruszyc dalej.
Co do dyskusji to jej własnie chciałbym uniknąć na tym etapie. Jak bezzie 5-6 projektów to będzie na czym dyskutować. Teraz jak 30 uczestników wypowie sie na temat jednego projektu, zacznie bronic swoich racji to same projekty utoną w nawale informacji. Oczywiście jesli uważacie inaczej to mozan zmienić sytuacje. Jedank forum działa jak działa, duzo osob odwiedza go z rzadka i w pożniejszym okresie moze nie mieć ochoty przbijać się przez parę stron argumetów, zeby znaleść sam projekt.
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » czwartek, 22 lutego 2007, 09:15

1. Musimy pamiętać, że rozgrywki ligowe nie są jedynymi rozgrywkami w Ścieżki. Jeśli ktoś zakończy wcześniej fazę grupową - jak Jasz - może grać z innymi poza Ligą (chociazby z takimi, którzy nie chcą uczestniczyć w lidze, bo nie mają aż tyle czasu).
2. Różnica w czasie ukończenia gier w grupach zależy wprost proporcjonalnie od ilości graczy w grupach. Stąd powszechna po II edycji opinia, że grupy powinny być mniej liczne. Przy dwóch lub trzech grach do rozegrania różnica ta będzie znacznie mniejsza. Że nie wspomnę o tym, że możemy sobie w przyszłości robić grupy regionalne, w celu ułatwienia gier ftf.

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8344
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » czwartek, 22 lutego 2007, 09:15

Co do grup regionalnych to raczej bym mimo wszystko za nimi nie optował . W grupie Warszawskio Mazowieckiej podzielicie się na dzielnice miejskie Stolicy i Region wojewódzki ? . To byłoby troche nudne grac zawsze z tymi samymi osobami w turnieju.
I tak niektórzy maja wieksze szanse na rozegranie turniejowego FtF - póki co ilosc graczy w Warszawie i okolicach najwieksza !
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » czwartek, 22 lutego 2007, 09:15

Ja dzisiaj też jestem od tego daleki. Napisałem w przyszłości, gdy liczba graczy się znacznie zwiększy. Teraz mamy z całego kraju raptem 30 zgłoszeń - a jeśli będzimy mieli tyle czy więcej z samej Warszawy, to będzie można zrobić eliminacje regionalne ftf.

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3025
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » czwartek, 22 lutego 2007, 09:15

jasz pisze:Panowi mamy ewidentny kryzys naszej ligi. Według mnie, i nie tylko, system II ed. kompletnie się nie sprawdził.
pfff

poczekamy jak bedzie wygladac III edycja i wtedy zobaczymy :twisted:
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3025
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » czwartek, 22 lutego 2007, 09:16

System (wybrany demokratycznie) udowodnił wiekszości graczy, że nie mają sensu grupy duże i że lepiej jest ograniczyć ilośc gier po to by zatrzymać weteranów. Również system malych punktów nie dziala, gdyż wydłuża gry zupelnie niepotrzebnie (w beznadziejnej sytuacji gracz nie chce rezygnować z dalszej gry walcząc o 1VP).
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
Zablokowany

Wróć do „Forumowa Liga Ścieżek chwały”