Ranking graczy PoG

Zorganizowane rozgrywki ligowe w sieci, odbywające się pod patronatem naszego forum, a w przeszłości pod patronatem forum "Ścieżek chwały".
Zablokowany
Awatar użytkownika
Gror
Adjudant
Posty: 205
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:14
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Ranking graczy PoG

Post autor: Gror » środa, 24 stycznia 2007, 15:14

No dobra, skoro powiedziało się "A" to trzeba przynajmniej powiedzieć "B".

System, który chcę Wam zaproponować jest prosty aż do bólu i choć pewne wady można w nim znaleźć dość dobrze się sprawdza w tego typu środowisku (tzn. kilkanaście do kilkudziesięciu osób grających z różną częstotliwością z różnymi przeciwnikami od czasu do czasu tylko wychodząc z "własnego sosu").

Założenia:

1. Startowy rating każdego gracza wynosi 300 pkt.

2. W każdej grze zwycięzca zyskuje punkty kosztem pokonanego. Im bardziej zdecydowanie wygra (automat) tym bardziej skacze do góry (i vice versa). Im silniejszy był przeciwnik, którego pokonał, tym więcej punktów zyskuje.

3. Całość jest swego rodzaju systemem naczyń połączonych - suma punktów wszystkich sklasyfikowanych jest teoretycznie stała. Teoretycznie, bo w praktyce lekko idzie do góry - o tym dalej.

4. Formuła - to co chyba wszystkich najbardziej ciekawi

X=(R2/R1)^2*V

gdzie:

X - zmiana ratingu zwycięzcy
R2 - rating przegranego przed grą
R1 - rating zwycięzcy przed grą
V - wartość zwycięstwa (automat to 20, zwycięztwo Aliantów na VP=4 to 16, itd.)

Rating przegranego jest również modyfikowany o X, ale oczywiście w dół. Jako, że nowe ratingi zaokrągla się do liczb naturalnych w górę, to suma po grze może być troszeczkę wyższa niż przed grą.

5. Rating nie mógłby spaść poniżej 100 i wzrosnąć powyżej 999. Jeśli jakaś gra by to spowodowała rating danego gracza zatrzymałby się na wyżej określonym maksimum (minimum).

6. Każda gra, która miałaby mieć wpływ na rating (co powinno zostać ustalone przed jej rozpoczęciem) musi być po jej zakończeniu zgłoszona do mnie w celu wprowadzenia odpowiednich zmian - kolejność ma tu znaczenie!

7. Ustalony byłby limit 3 gier na miesiąc (ligowe nie wliczałyby się w ten limit), żeby ograniczyć "nabijanie" ratingu.


Może kilka przykładów:

Putnik (300 pkt) pokonuje automatem Potiorka (300 pkt)
nowe ratingi: 320 - 280

Potiorek (280) pokonuje automatem Putnika (320)
nowe ratingi: 307 - 294 (pokonał silniejszego od siebie)

Cadorna (300) pokonuje Potiorka (307) na punkty 12-8
nowe ratingi: 313 - 295

Haig (450) pokonuje automatem Samsonowa (200)
nowe ratingi: 454 - 197

Samsonow (197) pokonuje Hindenburga (580) na punkty 18-2
nowe ratingi: 354 - 424


Jak widać tłuczenie cały czas tego samego (słabego) przeciwnika niewiele na dłuższą metę daje, bo tempo przyrostu punktów znacznie spada.
Z drugiej strony zwycięstwo ze znacznie wyżej notowanym przeciwnikiem to prawdziwy kop w górę. Odpada też w zasadzie problem ciułania punktów dobierając sobie łatwych (fikcyjnych?) przeciwników.

Żeby to wszystko działało informacje o każdej rozegranej partii musiałyby trafiać do jakiegoś rachmistrza (mogę być ochotnikiem), który bez większych opóźnień aktualizowałby ranking.

I przed rozpoczęciem IV Edycji już wiedzielibyśmy kto jest lepszy, a kto mniej lepszy :D :wink:
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9594
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » środa, 24 stycznia 2007, 15:14

Wygląda to naprawdę bardzo interesująco!
Mam pytanie, jako do znającego ten system w praktycznym działaniu: jak taki ranking "obsługuje" graczy o bardzo zróżnicownej ilości rozegranych partii? Np. zawodnik A gra regularnie 3 razy w miesiącu, z różnymi przeciwnikami i z różnymi rezultatami. Zawodnik B gra raz na 2-3 miesiące, ale jest na tyle dobry, że na ogół wygrywa (i ze słabeuszami, i z tymi z górnej części tabeli).
Inaczej mówiąc: czy jest metoda na zobiektywizowanie sytemu rankingowego w sytuacji, gdy różni gracze mają różne możliwości co do liczby rozgrywanych partii?
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Gror
Adjudant
Posty: 205
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:14
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Gror » środa, 24 stycznia 2007, 15:16

Andy pisze: jak taki ranking "obsługuje" graczy o bardzo zróżnicownej ilości rozegranych partii? Np. zawodnik A gra regularnie 3 razy w miesiącu, z różnymi przeciwnikami i z różnymi rezultatami. Zawodnik B gra raz na 2-3 miesiące, ale jest na tyle dobry, że na ogół wygrywa (i ze słabeuszami, i z tymi z górnej części tabeli)
Rating zawodnika A będzie więc skakał tam i z powrotem. Jeśli będzie miał więcej zwycięstw, ale ze słabeuszami to ruch będzie raczej do góry ale dużo wolniejszy. No i każda wpadka ze słabszym kosztuje mnóstwo punktów.
Zawodnik B (rzedko grający wielki mistrz) z kolei będzie się systematycznie piął do góry. Trafiając na silniejszych oczywiście trochę bardziej.
Zakładając, że kiedyś spotka się z A i wygra, a przed grą byłby niżej w rankingu powinien dość szybko nadrobić straty (patrz przykład Hindenburga).

Tak więc rating zawodników o podobnej sile gry normalnie oscyluje na podobnym poziomie (jak Putnik i Potiorek).
Tych z kolei, którzy zawsze wygrywają (przegrywają) idzie w jednym kierunku (ale w różnym tempie).
Awatar użytkownika
hubertok
Capitaine
Posty: 888
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: hubertok » środa, 24 stycznia 2007, 15:16

Andy - nie ma - taki sam system oceny jest wprowadzanyw Mein Panzer i gracze zgodnie ustalili, ze jest najsensowniejszy. Obiektywizuje zaś wyniki informacja dodatkowa o ilosci rozegranych partii. W mein panzer nie bierze się pod uwagę więcej niż 12 rozegranych partii w ciagu roku.

Z tym, że tam to się lepiej sprawdza bo grać mozna tylko FtF.
"O Boże, jeśli w ogóle istniejesz, zbaw mą duszę, jeśli w ogóle mam jakąś duszę!"

Brytyjski żołnierz w bitwie pod Blenheim
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » środa, 24 stycznia 2007, 15:17

Wygląda interesującą, tylko chciałem uściślić ten wzór:

X=(R2/R1)^2*V

Mam wrażenie, że zapodział się jeden nawias i że wzór powinien wyglądać

X=((R2/R1)^2)*V

żeby nikt nie miał wątpliwości, że przy automacie nie podnosi się do 40 potęgi ;-)

Druga sprawa - jak rozumiem gry ligowe liczą się do ratingu, ale nie wliczają do limitu 3 na miesiąc? Właśnie gry ligowe powiny się najbardziej liczyć (oprócz walkowerów) jako gry, w których wszyscy dajemy z siebie maksimum. I tu propozycja - może byśmy sobie taki ranking sworzyli wstecznie, licząc tylko gry ligowe?

Trzecia - jakby kogoś interesowało, to policzyłem dla wszystkich graczy w lidze sumy ich punktów (dużych i małych) z I (wraz z rundą pucharową) i II Ligi. Wyszło, że Kuboff jest najlepszy ;-)

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Awatar użytkownika
Wallenstein
Adjudant
Posty: 200
Rejestracja: środa, 26 kwietnia 2006, 09:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Wallenstein » środa, 24 stycznia 2007, 15:18

Niezłe, niezłe.
Taki ranking jest zdecydowanie potrzebny. Od razu będzie widać czy gra się z nowicjuszem :shock: czy ze starym wygą 8) co to nie jeden automat przeciwnikowi założył.
Zaadaptowaliśmy ze znajomymi taki ranking do karcianki METW i świetnie się sprawdziło, rywalizacja nabrała nowego smaku :D .
Ach te oczekiwanie na to jak się zmienił ranking po ostatniej grze i awansowanie (lub obniżanie lotu) w hierarchi - to jest to :!: :!:
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » środa, 24 stycznia 2007, 15:18

A w ogóle to przede wszystkim dzięki, że poświęciłeś czas.

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Awatar użytkownika
Gror
Adjudant
Posty: 205
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:14
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Gror » środa, 24 stycznia 2007, 15:18

JednoSlowo pisze: Mam wrażenie, że zapodział się jeden nawias i że wzór powinien wyglądać

X=((R2/R1)^2)*V

żeby nikt nie miał wątpliwości, że przy automacie nie podnosi się do 40 potęgi ;-)
Oczywiście jest tak jak napisałeś :oops: . Wyszedłem po prostu z założenia, że pierwszeństwo potęgowania nad mnożeniem jest oczywiste 8) :wink:
Awatar użytkownika
Gror
Adjudant
Posty: 205
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:14
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Gror » środa, 24 stycznia 2007, 15:19

JednoSlowo pisze: I tu propozycja - może byśmy sobie taki ranking sworzyli wstecznie, licząc tylko gry ligowe?
Też o tym myślałem, ale pojawia się pewien problem - kolejność zakończenia poszczególnych partii. Jest to w tym systemie dość istotne (patrz przykład Putnika i Potiorka).
Jeśli ktoś jest w stanie to odtworzyć to chętnie się zajmę policzeniem.

Z drugiej jednak strony chyba nic się nie stanie jeśli zaczniemy to liczyć OD TERAZ. Czyli każda dziś rozpoczęta gra mogłaby zaliczać się do rankingu. Czas prędzej czy później wysunie fachowców na czoło.
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » środa, 24 stycznia 2007, 15:19

Już dawno o tym mślałem. Taki sam jest używany w rozgrywakach szachowych w których biorę udział. Jest tylko jedno ale. Silny (wysoko sklasyfikowany) grając ze słabym może wiele starcić i praktycznie nic zyskać. Powoduje to naturalny podział przeciwników. Silni grają z silnymi a słąbi nie mają wyjścia i grają ze sobą. Dodatkowo równe rankingi na poczatku powodują, że wszyscy chcą tłuc nowicjuszy bo za wygraną powiedzmy z Rajem a za wygraną z kimś kto się właśnie zalogował dostajesz tyle samo punktów. Jak widać system choć prosty ma wiele dysfunkcji, które jak dla mnie podważają jego sensowność. Myślałem, żeby wprowadzić go jako uzupełnieni Ligi ale napewno nie w zamian.
Kuboff
Adjudant
Posty: 212
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kuboff » środa, 24 stycznia 2007, 15:19

tak. w tym co pisze Jasz jest duzo racji.
silnym straszno grac ze slabymi - malo zyskuja, tyle co na silnych, a stracic moga bez porownania wiecej...

moze by tak normalne liczenie punktow za gry ligowe...
za zwyciestwo 3pkt za przegrana 1pkt...
?
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » środa, 24 stycznia 2007, 15:19

no tak ale to moze porwadzić do tego ze osoba z 10 przegranymi i bedzi przed ta z 3 zwycięstwami.
Kuboff
Adjudant
Posty: 212
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kuboff » środa, 24 stycznia 2007, 15:19

jak bedziemy liczyli tylko gry ligowe - to nie koniecznie.

kazdy rozegra podobna ilosc gier przeciez... przynajmniej takie jest zalozenie... ;)

ale faktycznie taki ranking sprawdza sie bardziej w ligach typu "kazdy z kazdym"
Awatar użytkownika
Gror
Adjudant
Posty: 205
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:14
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Gror » środa, 24 stycznia 2007, 15:20

jasz pisze:Myślałem, żeby wprowadzić go jako uzupełnieni Ligi ale napewno nie w zamian.
Ale przecież nikt nie mówi o wprowadzaniu tego ZAMIAST :!:
Od zawsze była koncepcja, żeby OBOK.

Teoretycznie macie rację, że dla silnego gra z teoretycznie słabszym będzie nieatrakcyjna z rankingowego punktu widzenia.
Ale przecież jak najwyższy RANKING NIE JEST CELEM samym w sobie. Myślałem, że gramy aby grać i czerpać z tego przyjemność. A liga czy ranking to taki fajny dodatek.
Zawsze przecież można przed grą określić, że NIE BĘDZIE zaliczna do rankingu. Z drugiej strony jak ktoś teoretycznie dobry przegra z teoretycznie słabym to chyba nic innego tylko zwiastun zmiany układu sił.

To co proponuje Kuboff nie sprawdzi się z tego powodu, że promowani będa Ci, którzy grają częściej :( . I tu dopiero będzie można sobie "nabijać" punkty :x . Proponowany system ratingowy znacznie to ogranicza.

Proponuję pójść na żywioł i zacząć rejestrować zmiany w ratingach poszczególnych graczy. Jak się nie sprawdzi to przecież zawsze można to olać.
Awatar użytkownika
JednoSlowo
Capitaine
Posty: 898
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JednoSlowo » środa, 24 stycznia 2007, 15:28

1. Pozwoliłem sobie zaproponować uzupełnienie Twojego wzoru o nawias z ostrożności. Kiedyś pierwszeństwo działań było oczywiste tak jak to, że król pisze się przez "ó". A dzisiaj jest dysleksja i nic już może nie być takie oczywiste.

2. Nie ma nic prostszego,niż odtworzyć kolejność - wszyscy wpisywali po kolei do wątków ze swoimi grupami wyniki. Możemy się z tym podzielić, albo robić jednocześnie i sprawdzić wyniki. A takie policzenie wsteczne rankingu zlikwiduje problem, podniesiony przez Jasza - bo nie będzie równych rankingów od początku. Zakładam, że walkowery (gry nierozpoczęta a poddane) nie liczą się.

3. W celu uniknięcia sytuacji, że ktoś o wysokim rankingu nie będzie chciał z nikim grać, można wprowadzić o obowiązek rozegrania co najmniej raz na kwartał gry pod rygorem kary np. 100 pkt. Ale myślę, że to się samo rozwiąże dzięki grom ligowym. Zresztą teraz i tak mocni grają ze sobą, a słabi z tymi, kto zechce z nimi zagrać, także nie widziałbym tu problemów na przyszłość.

4. Z dumą informuję, że to, o czym mówi Kuboff, zostało już zrobione. Tylko że za przegraną 0 pkt, a za zwycięstwo 3 pkt - jak w normalnych ligach. Oto uzyskana kolejność:

Miejsce, Gracz, Punkty, Małe Punkty

1. Kuboff, 24, 160
2. Raj, 21, 147
3. JednoSłowo, 19, 114
4. Jasz, 18, 125
5. Ozy, 18, 120
6. Rebelyell, 18, 116
7. Pgorny, 18, 110
8. Bogdanxp, 15, 92
9. Gror, 12, 81
10. Valdemort, 10, 60
11. Spooky, 9, 60
11. Rom_mel, 9, 60
11. Archanioł, 9, 60
11. Lord Jeffrey, 9, 60
11. Piter, 9, 60
16. Darth, 6, 49
17. Psycho_l, 6, 40
17. Morden, 6, 40
17. Peyo, 6, 40
20. Czmielon, 5, 20
21. Hubertok, 3, 26
22. Michał, 3, 20
22. Totila, 3, 20
24. Nico, 0, 0
24. Strategos, 0, 0
24. Von Szlejter, 0, 0

Pozdrowienia
JednoSłowo
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
Zablokowany

Wróć do „Forumowa Liga Ścieżek chwały”