Klub interesującej książki

Literatura, ze szczególnym uwzględnieniem literatury historycznej i militarnej.

Re: Klub interesującej książki

Postby Biały Vilk » Saturday, 19 May 2018, 21:47

Dziś na kiermaszu wziąłem co łaska "Wspomnienia i refleksje" Gieorgija Konstantinowicza, wyd. MON, 1976.
Ogólnie jestem świadom treści i warunków, w jakich powstawała, ale może jest tam coś ciekawego? Od jakiegoś czasu szkoda mi czasu na kiepskie książki, stąd pytanie.
"Zjeżdżaj z drogi, ty gnojku!" - adm. Andrew B. Cunningham z pokładu "Warspite" do dowódcy HMS "Griffin", będącego na linii strzału
User avatar
Biały Vilk
Adjudant-Major
 
Posts: 309
Joined: Monday, 23 March 2009, 23:28
Location: Kraków

Re: Klub interesującej książki

Postby Raleen » Saturday, 19 May 2018, 23:53

Tak napisałeś tego posta, że nie rozumiem czy w końcu kupiłeś tę książkę i pytasz nas o opinię czy nie kupiłeś i zastanawiasz się czy kupić.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34376
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Klub interesującej książki

Postby cadrach » Tuesday, 22 May 2018, 18:27

"Dawna medycyna", Jurgen Thorwald, Wydawnictwo Literackie 2017, tłumaczyli Albin Bandurski i Janina Sczaniecka.

Popularna historia starożytnej medycyny. Książka, opublikowana w Niemczech w 1985 roku, przedstawia w kolejnych rozdziałach ówczesny stan wiedzy na temat sposobów leczenia w Egipcie, Babilonii, Indiach, Chinach, Meksyku i Peru. „Dawna medycyna” Thorwalda nie obejmuje medycyny europejskiej – Grekom poświęcono zaledwie parę słów rozrzuconych w różnych rozdziałach, co zresztą zrozumiałe, bo autor próbuje omówić początki sięgając czasów znacznie wcześniejszych i skupiając się głównie na oryginalnym dorobku kolejnych cywilizacji (np.operacje oczu w Egipcie). We wszystkich rozdziałach przyjmuje za punkt wyjścia moment, w którym człowiek neolityczny wraz z organizowaniem pierwszych struktur społecznych w różnych miejscach globu zaczyna rozwijać wiedzę o bólu i jego zapobieganiu. Mimo to nie udaje mu się wyznaczyć początków zaawansowanej sztuki leczenia. Nie chodzi nawet o to, że w wielu przypadkach nie ma źródeł, bo właściwie to opierając się na nich i cofając się do kilku tysiącleci przed Chrystusem ciągle pozostają dowody na to, ze już wtedy ludzie mieli niezmiernie zaawansowaną wiedzę, której drogę rozwoju można sobie tylko wyobrażać. Znakomita znajomość ziół i roślin, w kilku przypadkach rozwinięta sztuka chirurgii, często doskonała znajomość anatomii itd. Czasem opisuje specyficzne drogi czy wręcz filozofie leczenia (nie wszystkie uznawane dzisiaj za naukowe), oryginalne myśli niektórych kultur, które wyłaniają się z przeszłości jako już gotowe, bardzo złożone systemy, np. joga czy akupunktura. Świetne są dwa rozdziały o cywilizacjach Ameryki. Zanim chrześcijanie zniszczyli tamten świat, europejscy lekarze zetknęli się tam z medycyną w wielu aspektach wyższą od tej, którą sami mieli, dorównującą starożytnym Indiom na kilka tysięcy lat przed Chrystusem. Thorwald przedstawia obraz (zazwyczaj na bardzo licznych przykładach), w którym amputacje, trepanacje czaszki, różnego rodzaju operacje chirurgiczne itp. wykonywano tam co najmniej od I tysiąclecia przed Chrystusem, a nie ma powodu by sądzić, że to początek. Generalnie obraz wyłaniający się z całej książki jest taki, że początek medycyny niknie gdzieś w jeszcze odleglejszym czasie i sięga raczej początków neolitu (lub dawniej?).

Niestety, tak ciekawa książka wydana została bez odpowiedniej korekty. Z wyjątkiem pierwszego rozdziału, poświęconego starożytnemu Egiptowi, w tekście znajdują się błędnie podane daty. Ten sam błąd powtarzany jest do samego końca sto albo dwieście razy, przy każdej sposobności. Gdy czytamy np. o „II wieku p.n.e”, zwykle w rzeczywistości chodzi o drugie tysiąclecie, choć nie zawsze z kontekstu wiadomo, czy na pewno. Podobnie I, III i inne wieki lub tysiąclecia... Na szczęście polskie wydanie spartolone jest tylko pod tym jednym względem. Warto rzucić okiem na tę książkę.
Nie bądź obojętny! Dołóż swoją cegiełkę do upadku patriarchatu!
User avatar
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 605
Joined: Sunday, 6 November 2011, 11:30
Location: Las

Re: Klub interesującej książki

Postby nahar » Saturday, 23 June 2018, 13:54

Potrzebuję mieć pod ręką kompedium o broni pancernej niemieckiej z II wojny.

Przede wszystkim malowania - te najpopularniejsze - Kursk, Kasserine, Sycylia, DAK, Normandia, Arhnem.
I opis które jednostki miały na stanie konkretne typy czołgów/dział pancernych.

Czy ktoś z Was przeglądał to:

Broń pancerna III Rzeszy

Wiem, że to nie jest najwyższych lotów publikacja, ale może wystarczy. Kiedyś miałem całą serię Ledwocha (małą) ale sprzedałem.

Robię trochę modeli do What a Tanker, na razie Kursk i Normandia do Arhnem i chce dobrać je pod jednostki.

Przykład:

Pod Kurskiem wszystkie Pantery były przydzielone do GD, w bitwie udział wzięło około 40 maszyn. Najwięcej T-34 (747r) było w Das Reich, czyli T-34/76 zrobię na 2 DP SS. I tak dalej.

Ew. inne propozycje jeśli macie to będę wdzięczny.
User avatar
nahar
Capitaine-Adjudant-Major
 
Posts: 972
Joined: Tuesday, 31 July 2007, 12:32
Location: Warszawa

Re: Klub interesującej książki

Postby Telamon » Saturday, 23 June 2018, 13:57

User avatar
Telamon
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4741
Joined: Wednesday, 30 May 2012, 17:27
Location: Kraków/Zakliczyn

Re: Klub interesującej książki

Postby elahgabal » Sunday, 29 July 2018, 17:31

Gdyby ktoś się zastanawiał.
Po ukazaniu się "Kampania ukraińska 1651 roku" Z. Pieńkosa (Infort) tym samym nie ma najmniejszego sensu w zaopatrywaniu się w "Wyprawa Janusza Radziwiłła na Kijów w 1651 roku" (Infort) tegoż Autora. Pierwszy z tych tytułów to rozbudowana wersja drugiego (wcześniejszego).
"Jakie warunki mam im przedstawić?" "Najgorsze, jakie wymyślisz."
Kondeusz do Puységur (oblężenie Furnes, 1648 r.)

https://www.youtube.com/watch?v=RUmdWdEgHgk
User avatar
elahgabal
Général en Chef
 
Posts: 5880
Joined: Tuesday, 18 November 2008, 20:14
Location: Kraków

Re: Klub interesującej książki

Postby Raleen » Wednesday, 8 August 2018, 23:39

Na forum Historyków pojawił się news, że wydawnictwo Napoleon V zamierza w 2019 r. ograniczyć wydawanie książek historycznych i zmienić profil:

http://www.historycy.org/index.php?show ... 63&st=1710

Albert Warszawa wrote:Kilka dni temu na Facebooku widziałem wypowiedź Darka Marszałka, w której stwierdził, że jest zmęczony wydawaniem książek dla 200-300 osób i od 2019 r. ograniczy wydawanie książek historycznych, natomiast zaangażuje się w jakiś inny projekt. Próbowałem znaleźć tę wypowiedź, by dokładnie zacytować, ale nie udało mi się. W każdym razie za chwilę osoby narzekające na to, że wydawnictwo nie publikuje ich "chciejstw" będą miały jeszcze więcej powodów do narzekań albo wręcz przeciwnie - nie będą miały na co narzekać...
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34376
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Klub interesującej książki

Postby Radosław Kotowski » Thursday, 9 August 2018, 17:46

Może pójdą śladem Bellony i zajmą się tematyką Wielkiej Lechii.
Jak my tu przetrwaliśmy?
User avatar
Radosław Kotowski
Chui
 
Posts: 566
Joined: Wednesday, 31 December 2014, 18:40
Location: Warszawa

Re: Klub interesującej książki

Postby Raleen » Thursday, 9 August 2018, 19:06

Aż tak nisko nie sądzę, żeby upadli, ale można przecież wydawać pożyteczne książki o zupełnie innej tematyce.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34376
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Klub interesującej książki

Postby Telamon » Thursday, 9 August 2018, 21:20

Zaczną wydawać więcej albumów i jakieś powieści historyczne. Może jakiś "ziemkiewicz" się znajdzie. Tak zgaduję.
User avatar
Telamon
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4741
Joined: Wednesday, 30 May 2012, 17:27
Location: Kraków/Zakliczyn

Re: Klub interesującej książki

Postby elahgabal » Thursday, 9 August 2018, 22:36

Jakby zarabiali odpowiednio to pewnie nie byliby zmęczeni. Być może budżet się nie spina i stąd taka historia.
"Jakie warunki mam im przedstawić?" "Najgorsze, jakie wymyślisz."
Kondeusz do Puységur (oblężenie Furnes, 1648 r.)

https://www.youtube.com/watch?v=RUmdWdEgHgk
User avatar
elahgabal
Général en Chef
 
Posts: 5880
Joined: Tuesday, 18 November 2008, 20:14
Location: Kraków

Re: Klub interesującej książki

Postby cadrach » Thursday, 9 August 2018, 22:53

Gdyby się okazało, że zgadłeś, to świetnie. Może przy okazji drukowania różnych takich rzeczy przyszłaby wydawcy ochota na coś dla koneserów i smakoszy sucharów. Wyobraźcie sobie np. nowe wydanie "1794" Reymonta. Trylogia wydana według dotychczasowych standardów wydawnictwa, na dobrym papierze i w twardej oprawie, marzenie nie tylko każdego reymontowca. Stare i klejone wydanie PIWu rozlatuje się po dotknięciu palcem, całe strony wylatują, a ta książka, ze wszystkimi swoimi zaletami i wadami, na to nie zasługuje.

Gdy Reymont umierał, tylko kilka miesięcy życia pozostało Napoleonowi V. Urodzili się w latach 70 XIX wieku, ludzie tej samej epoki. Może nawet Napoleon V, w chwilach wyjątkowej nudy, czytał w ostatnich latach życia jakieś tłumaczenia noblisty. A może nie czytał, ale logo z jego imieniem i tak godnie pieczętowałoby okładkę 1794. Trzymam kciuki, że obaj zgadliśmy ;-)
Nie bądź obojętny! Dołóż swoją cegiełkę do upadku patriarchatu!
User avatar
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 605
Joined: Sunday, 6 November 2011, 11:30
Location: Las

Re: Klub interesującej książki

Postby elahgabal » Saturday, 15 September 2018, 20:39

Pamiętam, że kiedyś dawno temu (gdy jeszcze zaglądał tu AWu) ktoś wspominał o jakiejś cegle poświęconej Italii przedrzymskiej. Czy ktoś kojarzy może jakieś dobre opracowanie dot. tego okresu?
"Jakie warunki mam im przedstawić?" "Najgorsze, jakie wymyślisz."
Kondeusz do Puységur (oblężenie Furnes, 1648 r.)

https://www.youtube.com/watch?v=RUmdWdEgHgk
User avatar
elahgabal
Général en Chef
 
Posts: 5880
Joined: Tuesday, 18 November 2008, 20:14
Location: Kraków

Re: Klub interesującej książki

Postby Raleen » Saturday, 22 September 2018, 20:08

Dziś przyglądam się nowościom w jednej z bibliotek, a tu grube tomiszcze, a na nim jako autor znajome nazwisko:

https://www.kmktychy.pl/pl/sklep/produk ... -wojennej/

Przekartkowałem, bardzo dużo schematów i kolorowych zdjęć. Całość liczy sobie około 450 stron, dużego formatu. Książka poświęcona dziejom flot od czasów najważniejszych, więc siłą rzeczy przekrojowa i popularno-naukowa, ale wygląda bardzo interesująco (oczywiście zależy kto czego szuka). Generalnie, zwłaszcza w odniesieniu do dawniejszych czasów, w większości są to opisy najbardziej znanych bitew, przy okazji książka przybliża dawną technikę morską, często bardzo konkretnie i praktycznie (to może być jedna z jej największych zalet).

Generalnie polecam, na ile mogę ocenić po samym przekartkowaniu.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34376
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Klub interesującej książki

Postby clown » Wednesday, 26 September 2018, 10:57

12 listopada premiera polskiego wydania:
https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,127070,Arnhem
Opinie zachodnie mieszane, ale ja na pewno przeczytam.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

PreviousNext

Return to Literatura

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest