[Film] Operacja Walkiria/Valkyrie

Filmy, seriale, programy telewizyjne i wszelkie inne tematy związane z kinem i telewizją.
Awatar użytkownika
Arteusz
Praetor
Posty: 3182
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 16:17
Lokalizacja: Kielce

[Film] Operacja Walkiria/Valkyrie

Post autor: Arteusz » niedziela, 1 lutego 2009, 20:49

Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Arteusz, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
Awatar użytkownika
AWu
Słońce Austerlitz
Posty: 18420
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: AWu » niedziela, 1 lutego 2009, 21:19

boje sie malego scjentologa...
:>
Awatar użytkownika
Arteusz
Praetor
Posty: 3182
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 16:17
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Arteusz » niedziela, 1 lutego 2009, 21:50

Dajmy mu szansę. Chyba się na to wybiorę, choć wiem jak się zakończy. :>
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
Awatar użytkownika
Itagaki
Général de Brigade
Posty: 2036
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:42
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Itagaki » niedziela, 1 lutego 2009, 21:57

A niby skąd? ;)
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
Awatar użytkownika
Arteusz
Praetor
Posty: 3182
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 16:17
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Arteusz » niedziela, 1 lutego 2009, 22:01

No film jest na bazie wydarzeń historycznych, więc w kwestii faktów myślę, że nic nie pozmieniali. Choć po Amerykanach (Niemcy ich chyba pilnują jako współproducenci) można się wszystkiego spodziewać. :>
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
Bogus_law
Captain
Posty: 850
Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 11:58
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Bogus_law » niedziela, 1 lutego 2009, 22:02

Arteusz pisze:Dajmy mu szansę. Chyba się na to wybiorę, choć wiem jak się zakończy. :>
Tylko bez spoilerów proszę, ja nie chcę wiedzieć jak się skończy.
Awatar użytkownika
elahgabal
Général en Chef
Posty: 5900
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 19:14
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Post autor: elahgabal » niedziela, 1 lutego 2009, 22:05

Arteusz pisze:No film jest na bazie wydarzeń historycznych, więc w kwestii faktów myślę, że nic nie pozmieniali. Choć po Amerykanach (Niemcy ich chyba pilnują jako współproducenci) można się wszystkiego spodziewać. :>
"Opór" też jest na podstawie wydarzeń historycznych. Ale do prawdy ma się to podobno jak pięść do nosa. A Niemcy ostatnio bardzo chcą pokazać, że też "walczyli z nazizmem" (vide film poświęcony "Białej Róży").
Osobiście jestem ciekaw, jak pokażą von Stauffenberga i jego motywy. Bo tutaj jest duże pole do przeinaczeń.
Awatar użytkownika
Arteusz
Praetor
Posty: 3182
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 16:17
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Arteusz » niedziela, 1 lutego 2009, 22:09

Czy powinienem napisać: "Choć po Niemcach (Amerykanie ich chyba pilnują jako współproducenci) można się wszystkiego spodziewać. :>"
;)
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
Awatar użytkownika
elahgabal
Général en Chef
Posty: 5900
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 19:14
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Post autor: elahgabal » niedziela, 1 lutego 2009, 22:39

Żeby wilk był syty i owieczka cała, napisałbym: "Choć po Niemcach i Amerykanach można spodziewać się wszystkiego" ;D
Bogus_law
Captain
Posty: 850
Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 11:58
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Bogus_law » niedziela, 1 lutego 2009, 22:42

Ja bym dodał a Rosjanie i tak ich w każdej konkurencji przebiją ;).
Awatar użytkownika
elahgabal
Général en Chef
Posty: 5900
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 19:14
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Post autor: elahgabal » niedziela, 1 lutego 2009, 22:46

Akurat rosyjska propaganda na polu filmowym zanotowała chyba regres. Jakoś nie słyszałem, żeby ich ostatnie "superprodukcje" zawojowały świat. A wystarczy, że Hollywood wyprodukuje film "historyczny" i miliony na całym świecie sądzą, że tak to właśnie wyglądało...
Bogus_law
Captain
Posty: 850
Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 11:58
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Bogus_law » niedziela, 1 lutego 2009, 22:54

Rosjanom wystarczy że Rosjanie tak myślą, a biedne Hollywood się podkłada próbując zawojować cały świat.
Awatar użytkownika
elahgabal
Général en Chef
Posty: 5900
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 19:14
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Post autor: elahgabal » niedziela, 1 lutego 2009, 23:01

Biedne Hollywood jednak kreuje trendy: ile dzieciaków od roku 2000 jest święcie przekonanych, że wysoki stopień w wojsku rzymskim to "generał" ? Bo przecież Maximus był "generałem" ;) Ilu Europejczyków będzie święcie przekonanych, że Enigmę zdobyli czy to Brytyjczycy, czy Jankesi (sam już nie pamiętam) z jakiegoś niemieckiego U-Bota ?
Im słabiej wykształcone społeczeństwa, tym łatwiej im sprzedać fikcję. A w dziedzinie sprzedaży fikcji Hollywood ma pewne mistrzostwo świata :)
Dlatego mam poważne wątpliwości, czy na "Walkirię" iść do kina, czy zaczekać parę lat, aż w końcu będzie w telewizji :?
Awatar użytkownika
AWu
Słońce Austerlitz
Posty: 18420
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: AWu » niedziela, 1 lutego 2009, 23:50

elahgabal pisze:Akurat rosyjska propaganda na polu filmowym zanotowała chyba regres. Jakoś nie słyszałem, żeby ich ostatnie "superprodukcje" zawojowały świat.
Rosyjskie produkcje maja ksztaltowac ducha a amerykanskie zarabiac kase ;D

A co do proliferacji ichnich dokonan to poza blokiem wschodnim tryumfy swiecily chyba tylko Eisenstainy i Cichy Don a byl to wypadek przy pracy i wysoka wartosc artystycna ktorej w ameritrashach brakuje zwykle bardzo :>

Sztyrlic hasal tylko wewnatrz bloku, a i tak sie wszyscy smieja do dzis ... :P
Awatar użytkownika
Blitz
Starszyj Lejtienant
Posty: 589
Rejestracja: niedziela, 28 grudnia 2008, 18:22
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: Blitz » poniedziałek, 2 lutego 2009, 10:37

ale co do filmu to widziałem w reklamówce, że coś ze Staufenbergiem będzie no nie? ;]
"Marzenia się spełniają, trzeba tylko wierzyć."
Mój blog z modelami...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Film”