XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Impreza historyczno-wargamingowa odbywająca się co roku w Niepołomicach pod Krakowem w drugiej połowie września.

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Szary » Thursday, 21 September 2017, 13:59

Jednak moje zaangażowanie w robotę będzie dużo mniejsze niż się obawiałem.


Ostatnio nabyłem All is Lost Save Honour. Prócz tego, jak pisałem wcześniej, mogę przywieźć również:

- The New Mexico Campaign
- 1776
- Sam Grant
- 1806 Rosbach Avenged
- 1777: The Year of the Hangman
- Assyrian Wars
- Lee invades the North
- Thunder at Cassino
- Napoleon at Bay


Zabieram również znaną i lubianą grę o pewnym Gruzinie :D

Jak nikt nic nie napisze, to będę próbował się do czegoś dosiąść, ale wezmę pewnie też jakiego.
Szary
Adjudant-Major
 
Posts: 336
Joined: Wednesday, 26 February 2014, 21:16
Location: Warszawa

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Kpt. Bomba » Thursday, 21 September 2017, 19:45

All is Lost - bardzo dobra gra.
Raz w Krakowie zagrałem dwa razy pod rząd.
Poza tym wojny włoskie to super ciekawy okres a gier o nim tak mało.
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
User avatar
Kpt. Bomba
Général de Brigade
 
Posts: 2386
Joined: Monday, 22 August 2011, 20:14
Location: Warszawa/Jabłonna

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Raleen » Thursday, 21 September 2017, 19:50

Kpt. Bomba wrote:Poza tym wojny włoskie to super ciekawy okres a gier o nim tak mało.

U nas jest jedna w prototypie :). Mam nadzieję, że autor weźmie z sobą do Niepołomic.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34364
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Trampon » Saturday, 23 September 2017, 10:22

Podobno w Niepołomicach fatalna pogoda. Czy może deszcz i zimno spowodowało że więcej ludzi zeszło do piwnic na gierki?
"W świecie kolekcjonerów nader często dochodzi do zbrodni. Kolekcjonerzy to szaleńcy albo fanatycy na granicy szaleństwa, zaślepieni żądzą posiadania zdolni są do najgorszych przestępstw".
E. Niziurski, Nowe Przygody Marka Piegusa.
User avatar
Trampon
Adjudant
 
Posts: 239
Joined: Monday, 3 November 2014, 19:05
Location: blisko fabryki traktorów

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Khamul » Sunday, 24 September 2017, 22:27

I po Polach Chwały… Podziękowania dla organizatorów. Podziękowania dla Namka, za rozmowy w drodze “do”, szkoda, że w tym roku nie było drogi „z”. Dla Leliwy, z którym rozegrałem 5 bitew w systemie Simple GBoH z Aleksandra. Dla Dajmiecha za rozgrywki w Hastings i No Retrat: Russian Front. Dla Zygfryda, który mimo problemów zdrowotnych rozmawiał ze mną uparcie w sobotę. No i grał w Combat Leader i Hoplitę na zasadach Simple GBoH. Dla Cadracha za rozgrywkę w Polis bez starć, których mechaniki w tej grze po prostu nie trawię ;). I znowu dla Zygfryda za naukę w Czarną Brygadę i dla Leliwy za naukę C&C.
Z mojej perspektywy fajne rozgrywki w Simple GBoH, szczególnie Aleksander. Hastings – fajna szybka gra, dynamiczna i manewrowa, chociaż z początku się nie wydaje… Po No Retreat niedosyt – trochę przepisy zapomnieliśmy po półrocznej przerwie.... Combat Leader ciekawy, chociaż to raczej nie mój typ gier.
Ogólnie pustki rekonstruktorów w tym roku, jakby organizatorzy dostali 1/2 mniej kasy? Chyba też mniej wystawców było. Zaskoczyła mnie popularność Quatermaster General, chyba pod 10 rozgrywek było, czyżby w takim kierunku szło środowisko graczy :P ? Nocleg w szkole mogłem w tym roku polecić – w końcu się wyspałem.
Z innej beczki – poznałem bardzo obiecujący system bitewny Bogowie Wojny – Lee, w którym maczał palce Profes….
Oby do zobaczenia za rok….
strategie23pal - Sekcja Gier Strategicznych im. 23. Pułku Artylerii Lekkiej
Ośrodka Kultury w Będzinie
http://strategie23pal.blogspot.com/
User avatar
Khamul
Lieutenant
 
Posts: 531
Joined: Sunday, 22 January 2006, 11:33
Location: Będzin

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Samuel » Sunday, 24 September 2017, 23:36

Ja dziękuję jako współuczestnik i współorganizator zarazem - w pierwszej roli dziękując organizatorom, w drugiej uczestnikom, co stanowi unikalną okazję do podziękowania mimochodem samemu sobie, i to podwójnie ;). Z rozgrywek zapamiętam najbardziej dwie, "Polis", w którym szedłem łeb w łeb z mistrzem tej gry, Cadrachem, przegrywając ostatecznie jednym punktem oraz "Sekigaharę", w której dostałem od Monthiona łupnia 17 : 8, bodaj rekordowego, jeśli chodzi o moje wpadki w tej grze. :) Ponadto multum partii szkoleniowych, w tym w nowy nabytek "Time of Crisis" oraz (niesprecyzowana liczba) w QG 1914. Efektem jest jednak rzadkie połączenie przemęczenia i niedosytu: mnóstwo tłumaczenia zasad i żadnej partii na serio, skoro część uczestników dopiero "się uczyła". Do tego pewna monokultura QG 1914 - gra jest bardzo fajna, ale wolałbym ją jako przerywnik niż formę umartwiania (obraz przyszłego konwentu: przed obiadem Quartermaster, po obiedzie Quartermaster, wieczorem Quartermaster, na na koniec wyciągamy nalewkę i pada pytanie w co gramy? Jak to w co, w Quartermastera :evil: ). Myślę, że albo nauczę Jaśka i Grześka grać w jakiegoś HISa, albo zakończę swoją karierę konwentmakera. :evil:
Co do rekonstrukcji odpowiadam: licząc przyjęte zgłoszenia było ich więcej niż poprzednio, trudno mi wskazać, ilu nie przyjechało z powodu pogody, mi raczej rzucał się jednak bardziej w oczy brak widzów niż rekonstruktorów. Inna sprawa natomiast to różnice w poszczególnych "kategoriach" - tym razem było więcej kawalerii niż za ostatnie lata no i 140 piechoty Księstwa Warszawskiego, nie dojechała natomiast np. większość Rzymian. Myślę natomiast, że deszcz dość mocno przylał imprezie, i część zaplanowanych pokazów się nie odbyła, choćby pokaz kaskaderki konnej okazał się niewykonalny przy tym stanie hipodromu. Druga kwestia to relokacja imprezy - tym razem wszelkie militarne rekonstrukcje przenieśliśmy z dziedzińca w inne miejsca, ponadto właśnie ze względu na większą ilość rekonstruktorów musieliśmy uruchomić obszar za kościołem, gdzie biwakowała i miała pokazy starożytność oraz wojskowość współczesna. To tyle, bo sam z powodu zajęcia się najpierw konferencją, a potem chętnymi do nauki QG nie miałem za dużo okazji do obchodzenia terenu poza Zamkiem. :(
Samuel
Colonel en second
 
Posts: 1385
Joined: Wednesday, 23 November 2011, 00:27
Location: Kraków

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Wilk » Monday, 25 September 2017, 10:18

Ja również wszystkim bardzo dziękuję - Samuelowi za miłe przyjęcie (żałuję, że mogłem być tylko w sobotę i nie byłem dłużej na konferencji, te referaty, które słyszałem były bardzo ciekawe), Andersowi za rozmowy i wiele partii w piętnastominutowe Waterloo i wszystkim innym współgraczom i spotkanym osobom. Do Niepołomic dotarłem w środku generalnego uczelnianego młyna (dlatego nie mogłem przyjechać w czwartek), pośrednio przez to utraciłem np. swoje slajdy do konferencyjnego referatu, bo już się trochę nieogarnięcia zaczynało wkradać w moje poczynania. Dlatego raczej wolałem grać w lżejsze tytuły (choć mężnie zgłosiłem akces do Republic of Rome, które jednak w końcu nie trafiło na stół) i skupiłem się na wspomnianym W1815 (b. lubię takie gry, zawsze mnie wręcz rozczulają) i wspomnianym Quartermaster General: 1914 (w pierwszej partii grałem Francją/Włochami, nie dość że kompletnie nie ogarniałem jeszcze, to jeszcze Anders b. wcześnie dostał Kaiserschlacht i Plan Schlieffena, a ja ani jednej tarczy, toteż bardzo szybko Francja zniknęła z planszy, a Włochom nie udało się przekroczyć Alp ;), druga partia bardziej udana, bo i bardziej już kleiłem co trzeba robić i farta więcej. Wtedy grałem Niemcami, a Entencie nie podeszła wojna ekonomiczna, więc nie byłem specjalnie niepokojony i to ja nękałem a to Matą Hari, a to sterowcami, ofensywa Tarnów-Gorlice udała się bardzo dobrze, partnerującym mi graczem austrowęgierskim był nader kompetentnie grający Jasiek i ostatecznie wojna zakończyła się zwycięstwem państw centralnych). Uważam, że gra jest fajna i w mojej weekendowej formie i dyspozycji dokładnie czegoś takiego (szybkiego i w miarę prostego) było mi trzeba. :)
Jeszcze raz dzięki, mam nadzieję że uda mi się być w przyszłym roku!
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Trampon » Monday, 25 September 2017, 10:21

Szacun i słowa podziękowania dla wszystkich którzy poświęcają na konwentach swój czas i struny głosowe na tłumaczenie zasad nowicjuszom. To dzięki tym cichym bohaterom :) miałem okazję zagrać w Commands and Colors i w Sekigaharę, a junior dodatkowo poćwiczył zmiany szyku i pozorowany atak na rosyjską artylerię pod Ostrołęką. Niewykluczone jednak że jestem jedynym który NIE zagrał w QG 1914. Następnym razem :)
Dodam może jeszcze że młodszy syn zajął 2 miejsce w turnieju szabli, występując w kontuszu z epoki. Myślę że to daje gwarancję na uczestnictwo w przyszłej edycji, może tym razem uda nam się przybyć wcześniej.
"W świecie kolekcjonerów nader często dochodzi do zbrodni. Kolekcjonerzy to szaleńcy albo fanatycy na granicy szaleństwa, zaślepieni żądzą posiadania zdolni są do najgorszych przestępstw".
E. Niziurski, Nowe Przygody Marka Piegusa.
User avatar
Trampon
Adjudant
 
Posts: 239
Joined: Monday, 3 November 2014, 19:05
Location: blisko fabryki traktorów

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Raleen » Monday, 25 September 2017, 10:32

Kolejne Pola Chwały za nami. Dziękuję wszystkim, którzy pojawili się na imprezie. W piątek udało mi się rozegrać z Cadrachem dwa scenariusze w "Red Winter". Sobota upłynęła na rozgrywce w "Pułtusk 1806", nad którą początkowo czuwałem (na ile byłem w stanie), a później kontynuowałem za Daniela (początkowo grali Cadrach i Daniel). Większość soboty to były jednak tłumaczenia "Ostrołęki 26 maja 1831" z krótkimi rozgrywkami. Muszę powiedzieć, że dawno tyle się nie nagadałem ;). Na koniec przed pierwszą w nocy, zagrałem jeszcze z Samuelem w "W1815", słuchając wcześniej jego tłumaczenia (nie ma to jak przyswajać zasady nowe gry o pierwszej w nocy ;)). W niedzielę, za namową kolegów, przytrafiła mi się jeszcze partyjka w to co grali wszyscy, czyli Quartermaster General 1914. Nie potrafię powiedzieć jak dokładnie było w tym roku z rekonstrukcjami, bo większość czasu przesiedziałem na zamku, ale myślę, że ze względu na deszcze po prostu rekonstruktorów było mniej widać. Natomiast w jednym przypadku bałagan w rekonstrukcjach dał się mi we znaki: bardzo liczyłem na to, że zobaczę w niedzielę pokaz kawalerii polskiej z okresu Królestwa Kongresowego/Powstania Listopadowego. Przyjechała w tym roku grupa, która odtwarza 3 Pułk Strzelców Konnych. Niestety pokaz został przesunięty z godz. 13 (jak było w planie) na godz. 12, więc jak pojawiłem się o 13-tej to już było po pokazie. Wracając do gier, bardzo się cieszę, że miałem okazję obserwować pokaz i rozgrywki w "Bogowie wojny - Lee", a także turniej w "Bogowie wojny - Napoleon". Sala naprawdę tętniła w pewnym momencie życiem. Przytrafiło mi się poza tym kilka naprawdę ciekawych spotkań (w tym podczas rozgrywek szkoleniowych w "Ostrołękę") co sprawia, że ta edycja imprezy była dla mnie wyjątkowo udana. Bardzo miło było mi poznać zwłaszcza Daniela, który mimo poważnie chorej nogi i ledwo zipiącego samochodu (dosłownie...) dotarł do Niepołomic, żeby z nami zagrać.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34364
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby daniel » Monday, 25 September 2017, 10:53

Bardzo miła atmosfera. Gdyby nie jeden ważny telefon, byłbym odrobinę dłużej jeszcze. Tym bardziej, gdybym wiedział, że auto ostatecznie wysiądzie w połowie drogi do domu.
Wzajemnie, było mi niezmiernie miło poznać tyle nowych osób, porozmawiać i chwilę pograć.
Mam nadzieję, że w następnym roku uda mi się wpaść na przynajmniej dwa dni.
User avatar
daniel
Stabsfeldwebel
 
Posts: 275
Joined: Saturday, 5 December 2009, 18:15
Location: Rzeszów/Przemyśl

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Raubritter » Monday, 25 September 2017, 16:00

Tradycyjne serdeczne podziękowania organizatorom oraz współuczestnikom. Na poziomie planszówkowo-towarzyskim było bardzo fajnie. Gorzej było z rekonstrukcjami, za co winę ponosi chyba przede wszystkim parszywa pogoda. Ale cóż, nie można mieć wszystkiego.
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
User avatar
Raubritter
Padpałkownik
 
Posts: 1483
Joined: Thursday, 22 December 2005, 20:14
Location: Miasto Stołeczne Warszawa

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Magnum-KR » Monday, 25 September 2017, 17:52

Również chciałbym podziękować organizatorom i uczestnikom. Byłem tylko w sobotę i dość krótko, bo miałem ze sobą chłopaka mojej córki - wprowadziłem go w planszówki ale nie wiedziałem czy mu się spodoba w Niepołomicach, czy się nie będzie nudził, wiec wolałem nie umawiać się na długie gry. Mateuszowi się jednak bardzo podobało - rekonstruktorzy, figurkowe gry bitewne (wysłuchał instruktażu do systemu "Ogniem i mieczem" i wygrał swoją pierwszą bitwę), potowarzyszył mi też trochę podczas moich rozgrywek.
Co do moich gier to dziękuję Namkowi za Star Wars Rebellion... Wstydziliśmy się trochę tematyki i próbowaliśmy się kamuflować ale nie wiem czy udało nam się przekonać Samuela czy Raleena, że to gra o Powstaniu Listopadowym tylko w takiej nieco abstrakcyjnej konwencji...
Druga gra już była bardzo historyczna - tłumaczyłem zasady i grałem w A Few Acres of Snow z kolegą MichaelemLando ze Szczecina (GRH Ticonderoga 1758 z podkategorii Jura Rangers Company) - grał ze mną w stroju Rangersa z tejże wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami - klimatyczne to było.
Magnum-KR
Adjudant
 
Posts: 259
Joined: Tuesday, 1 September 2015, 20:39
Location: Kraków

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Monthion » Monday, 25 September 2017, 22:13

Ha, ja również należę do elitarnego klubu nie grających w Quartermastera 1914 na tegorocznych Polach Chwały (ale co się odwlecze to nie uciecze). Zagrałem za to m.in. w Orła i gwiazdę (skończona wreszcie po 2 "save'ach") i Sekigahare. Z takich impresji po konwentowych nasuwa się np. że nawet stalinowskie czystki partyjne mogą być przyjemną sprawą (dzięki grze "Comrade Koba"), że może deszcz nie przeszkadza Polom Chwały ale długotrwały ulewny deszcz i ziąb, już trochę tak, że następuje chyba odwrót od "ciężkich" wieloosobówek na rzecz ... Quartermastera 1914 (ok był Pericles ale chyba to tyle).
User avatar
Monthion
Sous-lieutenant
 
Posts: 453
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:55
Location: Kraków

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby MichaelLando » Monday, 25 September 2017, 22:30

Chciałem podziękować koledze Magnum-KR za wprowadzenie i potyczkę w A Few Acres of Snow. Super gra i szkoda, że już niedostępna w sprzedaży. Kolejne podziękowania dla twórców BW Lee. Zakupiłem podręcznik i figurki. Jedno i drugie świetnie wykonane. Już udało mi się dzięki temu znaleźć chętnego gracza u siebie. Niestety nie miałem czasu na inne gry oraz spotkania z graczami z uwagi na reko.
Pozdrawiam
MichaelLando
Sous-lieutenant
 
Posts: 369
Joined: Tuesday, 11 June 2013, 00:09
Location: Szczecin

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Postby Szary » Tuesday, 26 September 2017, 01:01

U mnie konwent upłynął pod znakiem 4 rozgrywek w The New Mexico Campaign, które chyba ostatecznie "rozgryzłem" z nieocenioną pomoocą Monthiona. Comrade Koba słabnie chyba w popularności, bo trafił na stół tylko pięć razy :D

Udało mi się też zaopatrzyć w figurki i podręcznik do BW-L, a nawet rozegrać kawałek szkoleniowej rozgrywki, a także pokłócić się z jednym z rekonstruktorów o to czy Północ, czy Południe. :D Udało mi się załapać na trzy rozgrywki w Quatermastera, gdzie dostałem łupnia nawet wtedy, gdy moja strona odniosła miażdżące zwycięstwo :D

Ogólnie super było przyjechać do Niepołomic, odbyłem tam kilka ciekawych rozmów i choć nie dotarłem na najciekawsze pokazy rekonstrukcyjne, to w sumie miło było poszwendać się wśród tego wieloepokowego miszmaszu.
Szary
Adjudant-Major
 
Posts: 336
Joined: Wednesday, 26 February 2014, 21:16
Location: Warszawa

PreviousNext

Return to Konwent POLA CHWAŁY

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest