XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Impreza historyczno-wargamingowa odbywająca się co roku w Niepołomicach pod Krakowem w drugiej połowie września.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 2 października 2017, 14:09

Torgill pisze:Jeep to był majstersztyk jako całokształt. Nie tylko dziewczyny na masce i skrzynka Coli, ale sami żołnierze z cygarami też dawali radę :)
Mariusz pisze:We Włoszech w wielu miastach są tradycje takich pochodów i obchodów święta miasta.
Nie mówiąc o wyścigach, jak palio w Sienie. Tym fajniej, że ekipa z Paliano przyjechała do Niepołomic.
Damską część ekipy mieliśmy okazje spotkać na śniadaniu w hotelu :)
No patrz a mi się nie trafiło. Musieli wcześnie przyjść gdy my jak to wargamerzy odsypialiśmy.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
krajarek
Sergent-Major
Posty: 154
Rejestracja: czwartek, 2 września 2010, 08:55
Lokalizacja: Księstwo Siewierskie

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: krajarek » czwartek, 5 października 2017, 08:20

Trochę mało OiM w relacji z Pól Chwały ;) A poza turniejem było jeszcze jedno wydarzenie - "rekonstrukcja" bitwy pod Warszawą, 1656. Stół 300x240 cm, po ok. 150PS na każdą stronę. Można pooglądać: http://histogry.blogspot.com/2017/09/wa ... chway.html
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36233
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 167 times
Been thanked: 111 times
Kontakt:

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: Raleen » czwartek, 5 października 2017, 08:56

Tak jak pisałem w relacji, w tym roku jeśli chodzi o bitewniaki skupiliśmy się na ekipach współpracujących z naszym forum. Nie miałem czasu nawet (ani nikt inny) chodzić po podziemiach i robić zdjęcia z turnieju OiM. Wydało mi się, że i tak nic nowego w stosunku do lat poprzednich tam nie zobaczę, a kilka razy robiłem już relację z tego turnieju, więc z mojego punktu widzenia było to powtarzanie tego samego. Podobnie zresztą z rekonstrukcjami, gdzie też nie mamy czasu robić bardziej szczegółowych relacji, ale robią je sami rekonstruktorzy, więc nic nie ginie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
krajarek
Sergent-Major
Posty: 154
Rejestracja: czwartek, 2 września 2010, 08:55
Lokalizacja: Księstwo Siewierskie

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: krajarek » czwartek, 5 października 2017, 09:56

Też ja nie mówię o turnieju, a o wystawie i pokazie, które miały miejsce w Małopolskim Centrum Dźwięku i Słowa, obok zamku :) Ale to fakt, każdy z nas robił swoje. Ja tylko przez chwilę popatrzyłem na planszówki (a bliżej przyjrzałem się jedynie partii w karciankę o... czystkach stalinowskich...) i musiałem ogarniać swoje rzeczy.
Samuel
Colonel en second
Posty: 1392
Rejestracja: wtorek, 22 listopada 2011, 23:27
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 2 times

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: Samuel » czwartek, 5 października 2017, 10:11

Podejście do podziemnej części Pól Chwały w pełni podzielam, nie obrażając zresztą naszych podziemnych Kolegów, którzy - patrząc na ich stosunek do nadziemnej części imprezy - mogliby zapewne odpowiedzieć dwuwierszem z Leśmiana "Chociaż Podziemiec jestem nikczemny / cieszę się tego, żem tak podziemny". :P
Natomiast warto choć odnotować, że w tym roku - także z racji deszczu - zupełnie odmiennie niż w poprzednich edycjach wyglądała sytuacja sytuacja w "Mercedesie". Tym razem było tu aż za gęsto, w praktyce w sobotę przeniósł się tu centralny punkt zajęć młodzieżowych, który w tym roku umieściliśmy przed tym budynkiem (stąd może nieco większe pustki na Dziedzińcu Zamkowym). W środku mieściły się stoiska IPN (sprzedaż książek, ale przede wszystkim stoiska do grania), wspomniane wyżej makiety: bitwy warszawskiej i Kudaku (nie pamiętam, czy nie były rozgrywane też bitewniaki) a także wypożyczalnia dawnych strojów z przebieralnią. Podszedłem tam bodaj trzykrotnie na chwilę i nie nadaję się bynajmniej na reportera (zapewne przeoczyłem lub zapomniałem o jakichś atrakcjach) ale odniosłem wrażenie, że przynajmniej w sobotę tu właśnie było największe "natężenie ruchu", i bynajmniej nie było to tylko zasługą pogody. :)
Bardzo dobre relacje Raleena uzupełniłbym tylko jeszcze wspomnieniem pary rekonstruktorów grających (w pełni zasługują na określenie właściwe dla artystów) Napoleona i jego adiutanta. Byli w ciągłym ruchu i praktycznie od początku do końca animowali "wiodący", napoleoński wątek pokazów. Znam tę sprawę raczej z drugiej ręki, ale z tych cudzych relacji wnioskuję, że był to najbardziej "charakterystyczny" punkt tegorocznej imprezy. :)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36233
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 167 times
Been thanked: 111 times
Kontakt:

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: Raleen » czwartek, 5 października 2017, 11:25

Zdjęcie Napoleona i jego adiutanta jest wyżej w tym wątku. Co do tego, że jakieś poważniejsze atrakcje historyczne są w MCDiS nie miałem pojęcia. Zawsze było to miejsce gdzie lokowano punkty programu imprezy dla dzieci (tzn. tych młodszych dzieci), wydawało mi się, że w tym roku jest podobnie. Tak jak napisał Krajarek, każdy siłą rzeczy zajęty jest głównie swoją częścią imprezy i nie zawsze udaje się to połączyć z rolą reportera.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
krajarek
Sergent-Major
Posty: 154
Rejestracja: czwartek, 2 września 2010, 08:55
Lokalizacja: Księstwo Siewierskie

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: krajarek » czwartek, 5 października 2017, 12:32

Właśnie o tym mówiłem - pół soboty spędziłem w "Mercedesie", gdzie obok IPN były wystawione moje rzeczy, i rzeczywiście: na makiecie bitwy warszawskiej w ciągu dnia chłopcy pogrywali sobie w OiM. I widziałem, że momentami sporo ludzi się kręciło.
Inna sprawa, że człowiek z IPN nie bardzo ogarniał przepisy do "303", które prezentował :)

A - w podziemiach oprócz OiM był też dość duży chyba turniej w TANKS.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36233
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 167 times
Been thanked: 111 times
Kontakt:

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: Raleen » czwartek, 5 października 2017, 12:47

krajarek pisze:Inna sprawa, że człowiek z IPN nie bardzo ogarniał przepisy do "303", które prezentował :)
Jak nie ogarniał nawet zasad "303" to faktycznie był ogarnięty :)

Ludzie się kręcili, bo padał deszcz, więc Ci co byli w okolicy MCDiS weszli do środka, a że tam wokoło było trochę biwaków różnych grup reko to i widzów i po części zapewne rekonstruktorów się zebrało.

Co do udziału w imprezie i poznawania różnych jej elementów, ja przez szereg lat na niej byłem, ale mimo szczerych chęci nie udało mi się nigdy zobaczyć w pełni wystawy modelarskiej na zamku (na pierwszym piętrze). Raz tylko byłem, ale to już była końcówka i się zwijali, tak że większości modeli nie było. A w tym roku w ogóle organizator tej części imprezy nawalił i nic nie było, i nie wiadomo jak będzie za rok.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Samuel
Colonel en second
Posty: 1392
Rejestracja: wtorek, 22 listopada 2011, 23:27
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 2 times

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: Samuel » czwartek, 5 października 2017, 14:55

Raleenie, ja i tak podziwiam, że ogarnąłeś tak dużą część imprezy. Żeby ogarnąć całość, trzeba by mieć zdolność nawet nie bi- lecz co najmniej heptalokacji. :D Moje posty nie są w żadnym razie krytyką Twojej relacji, jedynie jej uzupełnieniem.
Przeniesienie jednego z punktów ciężkości imprezy, a konkretnie punktu "młodzieżowego" w okolice "Mercedesa" nie jest przypadkiem, lecz świadomym zamiarem organizatorów. Myślę, że w znacznym stopniu to się udało. Natomiast nie do końca sprawdziło się rozłożenie jej na większym obszarze (Rynek jako stałe miejsce pokazów rekostrukcyjnych, obszar za kościołem), bo w tym roku z powodu pogody nie dotarła część zapowiedzianych rekonstruktorów, było też mniej widzów i po prostu zrobiło się trochę pustawo w porównaniu ze stanem z poprzednich edycji.
W kwestii modelarskiej - na przyszły rok Robert umawia się z zupełnie nowym partnerem, jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami, postaram się sprawdzić.
Awatar użytkownika
cadrach
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 688
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: XII Pola Chwały (22-24.IX.2017)

Post autor: cadrach » niedziela, 8 października 2017, 13:43

Jak to mawiali w Krainie Goblinów, lepiej późno niż toporem między oczy...

Byłem pierwszy raz na Polach Chwały. Nie czas to i miejsce na spisywanie wrażeń, więc chciałem tylko podziękować moim przeciwnikom za gry (Raleen, Samuel i Khamul).

Najbardziej żałuję, że tak mało wojenniczek jest na tym świecie, bo w sali obok, gdzie uczono jakiegoś tańca sprzed kilku wieków, czułem się po prostu nieprzyzwoicie, stojąc i podpierając ścianę. Lepiej by mi było pozostać na jakimś polu bitwy i tych tańców nie widzieć... Następnym razem muszę pamiętać, że najlepiej w ogóle nie wychodzić z okopów.
no school, no work, no problem
ODPOWIEDZ

Wróć do „Konwent POLA CHWAŁY”