VII Pola Chwały

Impreza historyczno-wargamingowa odbywająca się co roku w Niepołomicach pod Krakowem w drugiej połowie września.

Re: VII Pola Chwały

Postby Fromhold » Wednesday, 10 October 2012, 19:40

leliwa wrote:Kukiel mieszkał i publikował w Londynie. Mógł więc bitwę sobie nazywać jak chciał.
Natomiast w kraju podręczniki dla młodzieży szkolnej zawierały jako nazwę bitwy Borodino. Nie używano innych, przynajmniej ja się w latach mojej nauki szkolnej z tym nie spotkałem. Np. Podręcznik historii do klasy II LO WSiP - Gierowskiego i Leszczyńskiego. Wydanie XIV Warszawa 1986.
s. 413
"W dniach 5 i 7 września pod wsią Borodino miała miejsce wielka bitwa"

I dalej jest też o pożarze Moskwy

Ręce opadają :) Warto by sięgnąć do biografii tego wybitnego historyka .Generał Kukiel pisał i wydawał swoje najlepsze książki z epoki napoleońskiej w Polsce, zrobił doktorat na Uniwersytecie Franciszka Józefa we Lwowie. Zajmował wysokie stanowiska w sztabie generalnym, był komendantem szkół wojskowych, inspektorem piechoty, dowodził jednostką liniową itd itp. W tym czasie powstały jego najlepsze prace, tzn te które mają tu znaczenie
Wojna 1812 - Lwów 1912, Kraków 1937
Manewr smoleński - Warszawa 1927
Wojny napoleońskie - Warszawa 1927
Dzieje oręża polskiego w epoce napoleońskiej - Poznań 1912
W tym okresie nie ma się co spodziewać, że były jakiekolwiek presje wywierane na historyków, żeby ci przyjmowali nazewnictwo wg myśli rosyjskiej historiografii.Mimo to Kukiel weteran wojny z bolszewikami regularnie używa nazw - rz Moskwa i Borodino i całkiem słusznie.
Swoją drogą ma to sensowne uzasadnienie.O Możajsk nie toczono żadnych walk w dn 5-7 września, czemu więc bitwa miałaby przyjmować taką nazwę? To, że ta nazwa pojawia się czasem w polskich pamiętnikach nie jest wystarczającym powodem.
Za to o sam Możajsk walczono 8 września po wycofaniu się Rosjan z pozycji pod Borodinem. Dowodzący strażą tylną armii Kutuzowa Płatow stawił tu czoła awangardzie Murata. Porywczość i brawura króla neapolitańskiego doprowadziła tu znów do niepotrzebnych strat w jeździe Wielkiej Armii.Doszło do kłótni Murata z Davoutem o styl dowodzenia. Ranni zostali generałowie Belliard i Pajol. Tymczasem wieczorem Płatow osłonięty jegrami wycofał się z Możajska, swoją postawą dając trochę czasu Rosjanom na odwrót i ewakuację. I to właśnie te walki zasługują na miano bitwy o tej nazwie ;) .
Nauka rosyjska, a nie tylko radziecka nie myli się więc co do nazwy.
W tym że w podręcznikach historii właśnie taka nazwa się pojawia nie widzę nic złego, jak również w tym że sam też czasem używam nazwy Możajsk ;)
Słowem - więcej tolerancji ;)


Część Moskwy spłonęła w chwili wkroczenia do niej armii francuskiej.
Co zdaje się sugerować, że podpalili lub mogli podpalić ją Francuzi, a co jak wiemy jest niezgodne z prawdą.
Zacytowany fragmencik raczej nie jest pod wpływem takich badaczy jak Kukiel i inni znawcy tematu, tylko pod wpływem "przodującej nauki radzieckiej".


Osobną sprawą jest to w jaki sposób Rosjanie przedstawiają dzieje tej kampanii i bitwy. Wg nich Napoleon to uzurpator, żądny krwi i podbojów potwór. Kutuzow to wybitny wódz rosyjski, który wszystko przewidział i zaplanował już w momencie objęcia dowództwa. Jeńców rosyjskich i rannych dobijali tylko żołnierze napoleońscy(słyszałem o jednym takim przypadku popełnionym przez Portugalczyków), natomiast Rosjanie w tym kozacy, wręcz przeciwnie karmili i opiekowali się zmarzniętymi , głodnymi żołnierzami La Grande Armee, itd itp
Daleki jestem (jeśli nie najdalszy na tym forum) od sprzyjania historiografii radzieckiej, jednak teza o nieprawidłowości nazwy bitwy pod Borodino - nie ma podstaw, choćby dlatego, że używał jej jeden z najwybitniejszych historyków tej wojny, zanim 'jedyna słuszna nauka' zdążyła zarazić polskie badania. Nie rozumiem też argumentu o 'polskości' nazwy. Możajsk dziś nazywa się tak samo jak w XIX w.
Przepraszam za offtop.
Pozdrawiam
A.
Last edited by Fromhold on Wednesday, 10 October 2012, 22:02, edited 1 time in total.
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
User avatar
Fromhold
Général de Division
 
Posts: 3399
Joined: Monday, 1 March 2010, 22:38
Location: obóz warowny

Re: VII Pola Chwały

Postby Raleen » Wednesday, 10 October 2012, 22:01

Relacja z konwentu na Portalu Strategie (obozowisko rekonstruktorów, muzea, varia):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=148
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: VII Pola Chwały

Postby Dajmiech » Thursday, 11 October 2012, 21:40

Nieco spóźnione, ale szczere podziękowania dla organizatorów i współgraczy, zwłaszcza Leliwy, Raleena i RyTo.
Podobało mi się zwłaszcza szerokie spektrum gier w jakie można było zagrać - od "Kolejki", poprzez rozmaite card-driven i strategie-wieloosobówki, po heksówki o rozmaitej skali gry i stopniu komplikacji - każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Żałuję, że nie mogłem być dłużej.
User avatar
Dajmiech
Adjudant
 
Posts: 250
Joined: Saturday, 21 July 2007, 21:50

Re: VII Pola Chwały

Postby Raleen » Friday, 12 October 2012, 11:13

Relacja z konwentu na Portalu Strategie (okazowanie wojska wszelakiego):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=148

Relacja z konwentu Pola Chwały - film:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=148
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: VII Pola Chwały

Postby leliwa » Friday, 12 October 2012, 21:33

Odpowiedź na post Fromholda w osobnym temacie Historia>XIX wiek
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
User avatar
leliwa
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4258
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:00
Location: środkowe Nadwieprze

Re: VII Pola Chwały

Postby leliwa » Tuesday, 16 October 2012, 22:20

Podczas Pól Chwały zdarzył się też taki happening nazwany "Diariusz z kampanii moskiewskiej":

http://studencidlarp.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=324:diariusz-z-kampanii-moskiewskiej-podsumowanie&catid=46:slajdy&Itemid=46
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
User avatar
leliwa
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4258
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:00
Location: środkowe Nadwieprze

Re: VII Pola Chwały

Postby Raleen » Tuesday, 16 October 2012, 22:24

leliwa wrote:Podczas Pól Chwały zdarzył się też taki happening nazwany "Diariusz z kampanii moskiewskiej":

http://studencidlarp.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=324:diariusz-z-kampanii-moskiewskiej-podsumowanie&catid=46:slajdy&Itemid=46

Tak, to było wydarzenie wspierane przez stowarzyszenie Pola Chwały i impreza robiona w porozumieniu z nami. W sobotę zabrano z Niepołomic sporą grupę rekonstruktorów do Krakowa (z grup XVII-wiecznych), żeby tam zorganizować ów hołd ruski i przy okazji promować Pola Chwały, zapraszając ludzi na niedzielę. Była też promocja na krakowskim rynku tydzień wcześniej, także prowadzona przez rekonstruktorów, głównie z Pospolitego Ruszenia Szlachty Ziemi Krakowskiej, połączona z rozdawaniem ulotek.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: VII Pola Chwały

Postby Raleen » Thursday, 1 November 2012, 09:13

Jeszcze jeden film z Pól Chwały (w dalszej części z fachowym komentarzem kolegów ze stowarzyszenia):

https://www.youtube.com/watch?v=3iCChFI ... redirect=1
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: VII Pola Chwały

Postby leliwa » Saturday, 10 November 2012, 21:39

Pan Jan w jednym momencie chyba dał plamę, bo te "wojska brytyjskie" to chyba były "czarne diabły Maczka".
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
User avatar
leliwa
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4258
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:00
Location: środkowe Nadwieprze

Previous

Return to Konwent POLA CHWAŁY

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron