VIII Grenadier (2013)

Impreza historyczno-wargamingowa odbywająca się co roku w Warszawie, którą współtworzyliśmy przez pierwszych jedenaście edycji (2006-2016).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 254 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 27 maja 2013, 16:20

Relacja z imprezy na Portalu Strategie – gry planszowe:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=123
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 254 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 27 maja 2013, 16:36

Raubritter pisze:Mam też taką refleksję, że chyba warto skończyć z fikcją promocji naszego hobby podczas konwentów tego typu. Ludzie przychodzą, zerkają, nikt się nimi nie interesuje i idą dalej. W sumie trudno się dziwić, traktujemy spotkanie towarzysko, sam też wolę pograć zamiast opowiadać o grach, ale nie ma co się oszukiwać, że cokolwiek promujemy.
Nie było Cię w niedzielę, a tego dnia wyglądało to zupełnie inaczej niż w sobotę. Po pierwsze ludzi na całą imprezę przyszło więcej, bo była słoneczna pogoda, a nie deszczowa. Po drugie, rekonstruktorzy nie robili zamieszania koło drzwi wejściowych do budynku, gdzie byliśmy, i ludzie tu trafiali, bardzo licznie, m.in. dzięki ogłoszeniu (proste kartki A1 z informacją, powieszone w widocznych miejscach, plus kilka mniejszych kartek). Razem z Leliwą i Miceliusem oraz obecnymi przez pewien czas Silverem i Bergerem pokazywaliśmy, opowiadaliśmy itd. na ile nasze ograniczone możliwości tego dnia pozwalały (ograniczone m.in. przez zasób gier, które zostały na miejscu). Trójka nowych graczy zasiadła do "Sukcesorów" i zagrali z Leliwą spory kawałek gry. Tak samo było z "Rokiem 1863". Trafił też do nas m.in. nauczyciel historii jednego z dobrych warszawskich liceów, organizujący spotkania z grami planszowymi. Potem pojawił się np. pan bardzo dobrze obeznany z grami wojennymi, dopytujący się o gry Jarka Flisa, co do których był dobrze zorientowany i uważał je z wielkim przekonaniem za najlepsze gry tego typu. Jeszcze później pojawił się starszy pan, który tak nie mógł oderwać się od "Szczekocin 1794", że musiałem mu w końcu sprzedać swój egzemplarz. Wcześniej usiłowałem mu wytłumaczyć jak można znaleźć informacje o tej grze w internecie, ale mówił, że on się na tym nie zna, a nigdzie nie ma tego w sklepach. "Racławice 1794" też by od ręki kupił, jak mu o nich powiedziałem. To tylko parę pojedynczych przypadków na ponad 20 osób, z którymi rozmawialiśmy (nie liczę tych, którzy tylko do nas zajrzeli i poszli).

Problemy leżą gdzie indziej. Dla mnie problemem organizacyjnym jest zawsze próba pogodzenia dwóch rzeczy, które często trudno pogodzić: 1) zapewnienie dobrych warunków tym, którzy chcą tylko grać, i 2) zapewnienie dobrych warunków dla promocji hobby. Jak patrzę na większość grających, nie oczekuję też, że wszyscy czy nawet większość zechcą poświęcić trochę więcej czasu na sprawy promocyjne.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raubritter
Padpałkownik
Posty: 1478
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:14
Lokalizacja: Miasto Stołeczne Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: Raubritter » poniedziałek, 27 maja 2013, 16:57

Raleen pisze:Nie było Cię w niedzielę, a tego dnia wyglądało to zupełnie inaczej niż w sobotę.
No to świetnie :-)
Raleen pisze:Jak patrzę na większość grających, nie oczekuję też, że wszyscy czy nawet większość zechcą poświęcić trochę więcej czasu na sprawy promocyjne.
Ja też nie, tym bardziej że sam nie mam zacięcia społecznika i do promocji planszówek się nie garnę. To dobrze, że komuś się chce :-)
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
Samuel
Colonel en second
Posty: 1392
Rejestracja: wtorek, 22 listopada 2011, 23:27
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 2 times

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: Samuel » poniedziałek, 27 maja 2013, 19:22

Również gorące podziękowania dla Organizatora i Współgraczy - zwłaszcza Janka i Leliwy. Miło było zweryfikować poglądy na temat paru tytułów, nawet, jeśli w niektórych wypadkach weryfikacja poszła w stronę negatywną. ;) Żałuję, że stan zdrowia nie pozwolił mi przybyć jeszcze raz w niedzielę. :(
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4618
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: clown » poniedziałek, 27 maja 2013, 19:26

Ja też nie, tym bardziej że sam nie mam zacięcia społecznika i do promocji planszówek się nie garnę.
Ha, ale samo granie również promuje, bo ktoś zawsze podejdzie i zapyta. W trakcie naszej partii w NT około 5 osób z zainteresowaniem śledziło rozgrywkę, zadawało pytania itp. Można nawet i bez chęci :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 254 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: Raleen » wtorek, 28 maja 2013, 20:45

Relacja z imprezy na Portalu Strategie – gry bitewne:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=135
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
AWu
Słońce Austerlitz
Posty: 18422
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: AWu » wtorek, 28 maja 2013, 22:19

Newbury rules!!!

System mało grywalny, ale bardzo fajne battle reporty wychodzą. Mam nadzieję, że ktoś spisze :>

A gra Xardsa card driven wygląda obiecująco. Ostatnio nie lubię gier z całkowitą kontrolą aktywacji.
Natomiast niestety kampania wrześniowa to nie jest to co tygrysy lubią najbardziej... (przynajmniej jeden tygrys :))
Ale ogólnie to dobra zagrywka, jest sporo miłośników.

Ale czy mi się zdaje czy jak tam widzę w pokazowej grze niepomalowany Pz III? :evil: :twisted: :evil:
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 254 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: Raleen » środa, 29 maja 2013, 16:38

Relacja z imprezy na Portalu Strategie – rekonstrukcje ogólnie (1):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=148
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
xardas12r
Generalleutnant
Posty: 3958
Rejestracja: poniedziałek, 27 listopada 2006, 13:05
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: xardas12r » środa, 29 maja 2013, 22:34

AWu pisze:Ale czy mi się zdaje czy jak tam widzę w pokazowej grze niepomalowany Pz III?
Wszystkie 3, z którymi walczyłem, były pomalowane.

2 Stemira, przy czym wczesny był Di-Castem chyba, pomalowanym, ale bez brudzenia. Ten w pokazach września był na 100% malowany.
Obrazek
Awatar użytkownika
xardas12r
Generalleutnant
Posty: 3958
Rejestracja: poniedziałek, 27 listopada 2006, 13:05
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: xardas12r » środa, 29 maja 2013, 22:39

Co do rekonstrukcji - jesteś pewny, że był to SdKfz 6, a nie 7?

Za duży się wydawał.

EDIT: Sprawdziłem - to była 6.

W takim razie przeraża mię 7, jak ten był takim olbrzymem.
Obrazek
Awatar użytkownika
AWu
Słońce Austerlitz
Posty: 18422
Rejestracja: poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: AWu » środa, 29 maja 2013, 23:08

7 ma z tyłu jeszcze budę i jest chyba szersza.

Chodzi mi o tą fotkę:
http://portal.strategie.net.pl/PortalIm ... 86b%29.JPG
wygląda jakby miał narzędzia w kolorze pancerza.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 254 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: Raleen » środa, 29 maja 2013, 23:20

Relacja z turnieju DBA na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=135

Co do SdKfz 6 - gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości, to dodam, że na stronie muzeum, skąd ten sprzęt przyjechał na Grenadiera, stoi jednoznacznie, że to SdKfz 6. Przy okazji, podobno egzemplarz ten jest unikatem w skali europejskiej.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
xardas12r
Generalleutnant
Posty: 3958
Rejestracja: poniedziałek, 27 listopada 2006, 13:05
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: xardas12r » czwartek, 30 maja 2013, 00:14

Szczerze nie przyglądałem się mu. Robił za czołg dowódczy i pętał się z dala od moich sił. Poza tym nie zamierzaliśmy niczego prezentować, choć sporo zainteresowanych się zebrało,była to raczej gra towarzyska na pożyczonych terenach które zostały po rozłożeniu "dużego" stołu.Z daleka czołg wyglądał OK.

A potem i tak był pierwszym celem dla lotnictwa ;)
Obrazek
gervaz
Sergent
Posty: 128
Rejestracja: czwartek, 31 maja 2012, 18:55
Been thanked: 8 times

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: gervaz » czwartek, 30 maja 2013, 08:25

Raleen pisze: Trójka nowych graczy zasiadła do "Sukcesorów" i zagrali z Leliwą spory kawałek gry.
Jednym z tych graczy byłem ja, gervaz :) Bardzo dziękuję za demonstrację gry. Od dawna ciągnęło mnie do gier strategicznych z istotną rolą dyplomacji. Do tej pory wyżywałem się w planszowej "Grze o tron". Niestety - wśród moich znajomych nie ma entuzjastów historii - i nie udało mi się ich namówić na takie tytuły jak właśnie "Sukcesorzy".
Obecnie chciałbym się jakoś wkręcić w środowisko ludzi grających w strategie historyczne - i dzięki wizycie na Grenadierze zrobiłem jakiś krok w tym kierunku. Jakie proponujecie dalsze?
Awatar użytkownika
xardas12r
Generalleutnant
Posty: 3958
Rejestracja: poniedziałek, 27 listopada 2006, 13:05
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Re: VIII Grenadier (2013)

Post autor: xardas12r » czwartek, 30 maja 2013, 08:50

Pewnie odwiedzisz Agresora na Politechnice. W piątki, soboty i niedziele spotykają się tam gracze by oddać się swym mrocznym rytuałom ;)
Obrazek
Zablokowany

Wróć do „Konwent GRENADIER”