KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Zakończone edycje Konkursu Historycznego Forum Strategie i innych konkursów z nagrodami.

KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Postby Raleen » Friday, 16 December 2011, 00:16

Z dniem dzisiejszym rozpoczynamy XIII edycję naszego forumowego konkursu, w którym do wygrania są książki wydawnictwa Osprey.

Zasady konkursu są takie jak w przypadku Konkursu Historycznego Forum Strategie - odsyłam do regulaminu I edycji konkursu, czyli krótko mówiąc, ci, którzy odpowiedzą poprawnie na największą liczbę pytań, mają szansę zdobyć nagrodę. O tym, komu ostatecznie przypadnie nagroda, zdecyduje losowanie - oczywiście losować będziemy spośród tych osób, które prawidłowo odpowiedzą na największą liczbę pytań.

W związku z wątpliwościami co do kwestii uczestnictwa w naszym forum, informuję, że posiadanie aktywnego konta na naszym forum jest warunkiem uczestnictwa w konkursie. Powyższy wymóg uwarunkowany jest tym, że musimy mieć możliwość jakiejkolwiek weryfikacji osób, które biorą udział w konkursie.

1. Pytania konkursowe

1) Pewnego pochmurnego, jak się później okazało, dnia dwa niemieckie transportowce Ju 52 zostały przezbrojone tak by mogły przenosić bomby 250 kg i pełnić funkcję bombowców. Ich celem był wrogi pancernik. Nad cel dotarł tylko jeden z samolotów, drugiemu chmury uniemożliwiły przeprowadzenie bombardowania. Ów pojedynczy Ju 52 odniósł jednak znaczący sukces umieszczając jedną z bomb idealnie w celu. Niemcy myśleli, że zatopili wrogi pancernik, ten przetrwał jednak atak, choć został w jego wyniku ciężko uszkodzony. Jak nazywał się ów pancernik i kto był pilotem (i zarazem dowódcą załogi) zwycięskiego Ju 52?

2) Pytanie dotyczy lat 1938-1940 i wielkich planów towarzysza Stalina. W czasach tych przyjęto program znacznej rozbudowy radzieckiej floty. Początkowo, w 1938 r. zakładał on m.in. zbudowanie w 10 lat 15 (!) pancerników nowego typu. Później w 1940 r. apetyty nieco poskromiono - zmodyfikowany plan zakładał wybudowanie zaledwie 6 takich pancerników w ciągu 7 lat (a także wielu jednostek mniejszych typów). Koszt jednego pancernika miał wynieść tyle co 3 tys. czołgów T-34/76, 3,2 tys. bombowców SB czy 80 tys. dział p-panc. 45 mm. Ostatecznie plany zarzucono wskutek niemieckiego ataku i rozpoczęcia operacji "Barbarossa". Jak nazywał się ten typ pancernika?

3) W początkowym okresie II wojny św. doszło do pojedynku dwóch pancerników państw, które wcześniej były sojusznikami. Oba pancerniki nosiły nazwy pochodzące od historycznych bohaterów, którzy bardzo zasłużyli się dla marynarek wojennych swoich państw. Pierwszy pancernik nosił nazwę od człowieka, który choć sam nie miał z morzem wiele wspólnego, to uznawany jest za jednego z twórców floty swojego kraju. Pancernik ten, broniąc portu, trafił pociskiem dużego kalibru swojego przeciwnika, którego nazwa pochodziła od nazwiska (a właściwie tytułu) admirała, który zasłynął głównie jako wybitny administrator w jednej z najczarniejszych godzin w historii swojej ojczyzny. Drugi z okrętów rok później został zatopiony przez okręt podwodny. Proszę podać o jakie dwa pancerniki chodzi.

Odpowiedzi należy nadsyłać na adres: raleen@gmail.com do dnia 27 grudnia 2011 r.

Autorem pytań jest Raleen.

2. Nagroda

Zwycięzca będzie mógł sobie wybrać dowolną książkę wydaną nakładem wydawnictwa Osprey w 2011 r. (może być to także książka będąca w zapowiedziach), której wartość nie przekracza kwoty 105 złotych. Niżej kilka przykładowych pozycji:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Sponsorem konkursu jest militarna księgarnia internetowa WOJENNA:

http://www.wojenna.pl

prowadzona przez dobrze znanego bywalcom forum jabu, który wraz ze mną jest współorganizatorem konkursu.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Postby Raleen » Wednesday, 28 December 2011, 12:00

Prawidłowe odpowiedzi

1) Pewnego pochmurnego, jak się później okazało, dnia dwa niemieckie transportowce Ju 52 zostały przezbrojone tak by mogły przenosić bomby 250 kg i pełnić funkcję bombowców. Ich celem był wrogi pancernik. Nad cel dotarł tylko jeden z samolotów, drugiemu chmury uniemożliwiły przeprowadzenie bombardowania. Ów pojedynczy Ju 52 odniósł jednak znaczący sukces umieszczając jedną z bomb idealnie w celu. Niemcy myśleli, że zatopili wrogi pancernik, ten przetrwał jednak atak, choć został w jego wyniku ciężko uszkodzony. Jak nazywał się ów pancernik i kto był pilotem (i zarazem dowódcą załogi) zwycięskiego Ju 52?

Chodziło o atak na republikański pancernik "Jaime I", przeprowadzony 13 sierpnia 1936 r. przez Ju 52 pilotowany przez kpt. lotnictwa cywilnego Alfreda Henke (oraz z udziałem ppor. Maxa von Hoyos, który był bombardierem).

2) Pytanie dotyczy lat 1938-1940 i wielkich planów towarzysza Stalina. W czasach tych przyjęto program znacznej rozbudowy radzieckiej floty. Początkowo, w 1938 r. zakładał on m.in. zbudowanie w 10 lat 15 (!) pancerników nowego typu. Później w 1940 r. apetyty nieco poskromiono - zmodyfikowany plan zakładał wybudowanie zaledwie 6 takich pancerników w ciągu 7 lat (a także wielu jednostek mniejszych typów). Koszt jednego pancernika miał wynieść tyle co 3 tys. czołgów T-34/76, 3,2 tys. bombowców SB czy 80 tys. dział p-panc. 45 mm. Ostatecznie plany zarzucono wskutek niemieckiego ataku i rozpoczęcia operacji "Barbarossa". Jak nazywał się ten typ pancernika?

Sowietskij Sojuz

3) W początkowym okresie II wojny św. doszło do pojedynku dwóch pancerników państw, które wcześniej były sojusznikami. Oba pancerniki nosiły nazwy pochodzące od historycznych bohaterów, którzy bardzo zasłużyli się dla marynarek wojennych swoich państw. Pierwszy pancernik nosił nazwę od człowieka, który choć sam nie miał z morzem wiele wspólnego, to uznawany jest za jednego z twórców floty swojego kraju. Pancernik ten, broniąc portu, trafił pociskiem dużego kalibru swojego przeciwnika, którego nazwa pochodziła od nazwiska (a właściwie tytułu) admirała, który zasłynął głównie jako wybitny administrator w jednej z najczarniejszych godzin w historii swojej ojczyzny. Drugi z okrętów rok później został zatopiony przez okręt podwodny. Proszę podać o jakie dwa pancerniki chodzi.

Pierwszy z pancerników to francuski "Richelieu", drugi to brytyjski HMS "Barham". Dodać można, że wspomniany pojedynek miał miejsce 25 września 1940 roku, kiedy to "Richelieu" broniąc portu w Dakarze trafił "Barhama" pociskiem 381 mm.

Zwycięzca: został nim, znów bez losowania, Inkub, który w pełni poprawnie odpowiedział na największą liczbę pytań.

Zwycięzca dokona w najbliższym czasie wyboru tytułu książki przewidzianej na nagrodę.

Gratulacje! Dziękujemy wszystkim osobom, które wzięły udział w konkursie.

Wkrótce rozpoczynamy kolejną edycję, podczas której będzie okazja wygrania następnych Osprey'ów.

Jabu
Raleen
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Postby Raleen » Wednesday, 28 December 2011, 12:05

Muszę powiedzieć, że Inkub po raz kolejny wymiata.

Co ciekawe, i ku swojemu zaskoczeniu, nie otrzymałem aż tak wielu odpowiedzi, chociaż wszyscy twierdzili, że pytania były raczej łatwe.

Kilka osób dało się też zwieść Osprey'owym cienkim książeczkom. Ja przyznam, skorzystałem przy formułowaniu pytań, zwłaszcza chodzi o pierwsze, z książki T. Nowakowskiego i M. Skotnickiego "Legion Condor" (wyd. Erica).

Tyle mojego komentarza, wkrótce będzie następna edycja, a po drodze jeszcze konkurs z książkami wyd. Erica.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Postby desaix » Wednesday, 28 December 2011, 20:42

No nie wiem czy te pytania były takie łatwe. A chciałem zapytać czemu nie było losowania skoro miałem takie same odpowiedzi?
desaix
Tambour
 
Posts: 5
Joined: Friday, 1 July 2011, 07:52

Re: KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Postby Raleen » Wednesday, 28 December 2011, 20:45

Literówka u Ciebie przy nazwie "JAIME I" (było "JAIMIE I") - przepraszam, ale muszę być skrupulatny. Gdyby nie to, byłoby losowanie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Postby desaix » Wednesday, 28 December 2011, 20:50

No faktycznie:( Taki błąd ech...
desaix
Tambour
 
Posts: 5
Joined: Friday, 1 July 2011, 07:52

Re: KONKURS OSPREY'OWY - XIII edycja

Postby Raleen » Wednesday, 28 December 2011, 20:51

Nie przejmuj się, to pechowa XIII edycja była, ja sam też mało się nie wpakowałem w poważniejszy błąd przy opracowywaniu pytań. Tak że cieszę się, że mamy ją już za sobą ;) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34368
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa


Return to Archiwum Konkursowe

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest