Działa okrętowe

Działa okrętowe

Postby Silvershoot » Friday, 30 December 2005, 20:03

Mam takie pytanko. Jaki był największy kaliber dział zamontowanych na okręcie (ja słyszałem o 456 mm) :!:
Jeśli można to proszę o jego nazwę i może jakieś zdjęcia i paramatry tych dział.

Proponuję dyskusje na temat dział okrętowych. Jaki kaliber był najlepszy i dlaczego :!: Czy im większe działo tym lepsze :!: Jak powinien wygladać najlepszy zestaw artylerii ...

Te i inne zagadnienia dotyczące art. okrętowej proponuje rozpatrywać w tym temacie.
"Gwardia umiera, ale się nie poddaje"
P. Cambronne
Silvershoot
Sergent-Major
 
Posts: 195
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:48
Location: Warszawa

Postby Silmeor » Friday, 30 December 2005, 20:06

Największy kaliber dział okrętowych to 460 mm (lub wg. innych źródeł 456 mm). Działa tego kalibru posiadały japońskie pancerniki Musashi i Yamato. Japończycy planowali też budowę pancerników z sześcioma działami kalibru 508 mm ale ze względu na przeniesienie ciężaru walk na lotniskowce z projektowanych okrętów liniowych zrezygnowano.
Silmeor
Appointé
 
Posts: 30
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Wielkopolska

Postby Karel W.F.M. Doorman » Friday, 30 December 2005, 20:07

Największe to:

:arrow: japońskie 46 cm/45 (18.1") Type 94

- zasięg maksymalny 42.030 m przy elewacji (kącie podniesienia) konstrukcyjnej 45 stopni), pociskiem pepanc 1.460 kg
- rodzaje pocisków:
APC (armor piercing - capped - przeciwpancerny z czepcem 1.460 kg,
HE (high explosiv - burzący) - 1.360 kg
Sankaidan (przeciwlotniczy) - 1.360 kg

:arrow: brytyjskie 18"/40 (45.7 cm) Mark I (HMS Furious po wybudowaniu, monitory)

- zasięg maksymalny pociskiem pepanc przy elewacji 30 stopni (Furious) - w zależności od rodzaju pocisku 26.430 albo 29.440 m,
- masa pocisków wszystkich rodzajów: 1.506 kg.


Co do artylerii morskiej jedna uwaga:
nie można jej klasyfikować z uwagi na kaliber pod względem "lepszości"
Należy ją bezwzględnie klasyfikować pierwej z uwagi na przeznaczenie (morska, uniwersalna, pelot, dla zwalczania dużych silnie opancerzonych celów, dla zwalczania mniejszych jednostek).
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Andy » Friday, 30 December 2005, 20:09

japońskie 46 cm/45 (18.1") Type 94
Sankaidan (przeciwlotniczy) - 1.360 kg


To wg mnie jeden z najfantastyczniejszych pomysłów II wojny światowej! Z tego co wiem, Yamato w ostatnim rejsie oddał salwę tymi pociskami do zbliżającej się formacji samolotów amerykańskich. Oczywiście bez żadnego rezultatu.
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Karel W.F.M. Doorman » Friday, 30 December 2005, 20:10

Jenerał von Auffenberg napisał:
japońskie 46 cm/45 (18.1") Type 94
Sankaidan (przeciwlotniczy) - 1.360 kg

To wg mnie jeden z najfantastyczniejszych pomysłów II wojny światowej! Z tego co wiem, Yamato w ostatnim rejsie oddał salwę tymi pociskami do zbliżającej się formacji samolotów amerykańskich. Oczywiście bez żadnego rezultatu.


:D A działa 203 mm na trzech krążownikach t. Takao (Atago, Takao, Chokai) o elewacji 75 stopni?
Przecież to dla prowadzenia ognia pelot.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Silvershoot » Friday, 30 December 2005, 20:11

A jakaś dobra galeria ze zdjeciami :?:

I pytanie. Czy oddali jakiś celny strzał z takiego dystansu (tego maksymalnego) :?:
"Gwardia umiera, ale się nie poddaje"
P. Cambronne
Silvershoot
Sergent-Major
 
Posts: 195
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:48
Location: Warszawa

Postby Karel W.F.M. Doorman » Friday, 30 December 2005, 20:12

A jakaś dobra galeria ze zdjeciami

I pytanie. Czy oddali jakiś celny strzał z takiego dystansu (tego maksymalnego)




Największy dystans, z jakiego trafiono w warunkach bojowych, to chyba 24 km w Bitwie pod Jan Mayen - Scharnhorst korzystając ze swojego prymitywnego radaru trafił pociskiem 280 mm w Gloriousa.
Drugie podobne trafienie w wykonaniu HMS Warspite podczas którejś z bitew z włoskimi pancernikami - dostał Giulio Cesare, jeśli mnie pamięć nie myli.

Amerykanie z Iowy podczas rajdu na Truk w lutym 1944 strzelali do japońskiego niszczyciela Nowaki na dystansie 32 km ze skutkiem negatywnym.
Japończycy na swoich Haguro i Nachi podczas bitwy na Morzu Jawajskim zaczęli strzelać do Aliantów z dystansu ok. 27 tys. jardów,z tym że do kierowania ogniem używali samolotów.

Najbardziej negatywnie do walki na takich dystansach byli Niemcy, stąd ich konstrukcje nowoczesnych pancerników pod względem opancerzenia nie odbiegały mocno od tych, które walczyły pod Jutlandem - innymi słowy odróżniały się od wszystkich nowoczesnych konstrukcji alianckich, poczynajac od King George V i Richelieu.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby slowik » Friday, 30 December 2005, 20:12

Hmm, a czy przed 1934 nie bylo wiekszych dzial na okretach niz te tutaj wymienione?
urodzony 13. grudnia 1981....
User avatar
slowik
Generaloberst
 
Posts: 4857
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:00
Location: Wien

Postby Karel W.F.M. Doorman » Friday, 30 December 2005, 20:13

Hmm, a czy przed 1934 nie bylo wiekszych dzial na okretach niz te tutaj wymienione?


Użytych - nie.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Camillus » Thursday, 23 February 2006, 01:09

A Waszmościowie znacie taką stronę http://www.kriegsmarine.netlook.pl/ ? Pytam, bo to mojego kumpla z klasy licealnej i ponoć jedyna po polsku o Kriegsmarine :)
User avatar
Camillus
Sergent
 
Posts: 135
Joined: Monday, 30 January 2006, 19:20
Location: Prusy Królewskie

Postby Karel W.F.M. Doorman » Thursday, 23 February 2006, 07:36

Camillus wrote:A Waszmościowie znacie taką stronę http://www.kriegsmarine.netlook.pl/ ? Pytam, bo to mojego kumpla z klasy licealnej i ponoć jedyna po polsku o Kriegsmarine :)


Widziałem już kiedyś.
Faktycznie, to chyba jedyna strona po polsku, choć bazuje na stronie Michaela Emmericha http://www.german-navy.de
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby ozy » Friday, 31 March 2006, 11:38

Andy wrote:To wg mnie jeden z najfantastyczniejszych pomysłów II wojny światowej! Z tego co wiem, Yamato w ostatnim rejsie oddał salwę tymi pociskami do zbliżającej się formacji samolotów amerykańskich. Oczywiście bez żadnego rezultatu.


Strzelali wielokrotnie - zarówno Musashi jak i Yamato. Tutaj nawet liczą ile pocisków [w ostatniej walce Musashi] http://www.combinedfleet.com/senkan.htm

Pomysł dziwny, natomiast amerykańscy piloci zgodnie komentowali, że efekt pirotechniczny był przepiękny :)
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare
User avatar
ozy
Tai-sa
 
Posts: 1534
Joined: Thursday, 30 March 2006, 10:30
Location: Opole

Postby ozy » Friday, 31 March 2006, 11:47

Silvershoot wrote:A jakaś dobra galeria ze zdjeciami :?:


http://www.history.navy.mil/index.html [search NHC homepage - np wpisałem Musashi żeby było w temacie - http://www.history.navy.mil/photos/sh-f ... usashi.htm]

http://www.navweaps.com/ [a tutaj masa informacji i zdjęć w temacie topica i nie tylko]

http://acn.waw.pl/bs/ekspozycje/ekspozycje.htm [kilka dobrych fotek min USS MASSACHUSETTS]

http://rp.mbsoftware.pl/viewtopic.php?t=114 <- tutaj podlinkowywałem inne fajne stronki z fotkami okrętów.

pozdr
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare
User avatar
ozy
Tai-sa
 
Posts: 1534
Joined: Thursday, 30 March 2006, 10:30
Location: Opole

Postby tstaszek » Friday, 31 March 2006, 20:18

Ja jeśli można to takie małe pytanie jaki kaliber tan na prawdę miały działa Yamato i Musashi? Przyznam szczerze, że teraz np. patrzę na dane tych okrętów w Burzy nad Pacyfikiem Flisowskiego i tam poddają 457mm, ale w najróżniejszych opracowaniach widziałem kalibry od 456 do 460. Czy ktoś wie jak to było tak na prawdę? Niby to róznica kilku milimetrów, ale te rozbieżności dziwią. Chyba tylko w przypadku tych okrętów jest taki problem (przynajmniej jeśli mowa o 2WŚ). Co do innych okretów i ich dział jest raczej zgodność. Z czego to może wynikać?? Będę wdzięczny za garsć wyjasnień.
tstaszek
Adjoint
 
Posts: 764
Joined: Saturday, 18 March 2006, 20:06
Location: SKĄD SIĘ DA :)

Postby Karel W.F.M. Doorman » Friday, 31 March 2006, 22:17

Wg strony navweaps.com to armaty kalibru 46 cm (Japończycy w pewym momencie przeszli z systemu calowego na centymetrowy).
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Next

Return to Historia dwudziestolecia międzywojennego i II wojny św.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest