Stanisław Stolarski - pionier radz. lotnictwa morskiego

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35415
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 61 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Stanisław Stolarski - pionier radz. lotnictwa morskiego

Post autor: Raleen » sobota, 9 stycznia 2016, 09:08

Ciekawy artykuł znalazłem:

http://facet.interia.pl/redakcja/slawek ... Id,1948222

Zaciekawiły mnie te "lotniskowce" sowieckie w czasie wojny domowej. Autor tekstu pisze w cudzysłowie i zastanawia mnie czy oni rzeczywiście mogli z nich startować.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Stanisław Stolarski - pionier radz. lotnictwa morskiego

Post autor: Profes79 » sobota, 9 stycznia 2016, 18:30

Raczej wątpliwe. W innym miejscu wspomina się, że głównie służyły one do transportu wodnosamolotów a czasami także samolotów kołowych, ale start ze statku jest mało prawdopodobny.
http://www.graptolite.net/Facta_Nautica ... mmuna.html

Rosyjskojęzyczna wiki określa ten statek jako авианесущих барж - гидроавиатранспорт czyli po prostu transportowiec wodnosamolotów.
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0 ... 0%D1%82%29
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35415
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 61 times
Been thanked: 24 times
Kontakt:

Re: Stanisław Stolarski - pionier radz. lotnictwa morskiego

Post autor: Raleen » sobota, 9 stycznia 2016, 19:28

Skoro tam były hydroplany, z tego co wyczytałem, to niby logicznie rzecz biorąc powinny móc lądować na wodzie i następnie jakoś je wciągali na pokład. Jakiś tam jeszcze myśliwiec mieli (przynajmniej jest wspominany), może go jakoś przenosili na ląd, albo też miał płozy do lądowania na wodzie?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Stanisław Stolarski - pionier radz. lotnictwa morskiego

Post autor: Profes79 » sobota, 9 stycznia 2016, 23:42

Opis mówi, że jedną z przeróbek konstrukcyjnych było dodanie slipów celem spuszczania hydroplanów na wodę i ich ponownego wciągania na pokład.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia dwudziestolecia międzywojennego i II wojny św.”