Rosyjska narracja historyczna

Awatar użytkownika
Telamon
Général en Chef
Posty: 5734
Rejestracja: środa, 30 maja 2012, 17:27
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Has thanked: 172 times
Been thanked: 49 times
Kontakt:

Re: Rosyjska narracja historyczna

Post autor: Telamon » czwartek, 14 maja 2020, 17:08

Raleen pisze:
czwartek, 14 maja 2020, 16:41
Letnie działania pod Charkowem w 1942 roku skończyły się katastrofą dla Armii Czerwonej, okrążeniem podobnym do tych, jakie Niemcy robili w 1941 roku podczas operacji "Barbarossa".
No właśnie. Tak jak inne operacje RKKA np. na Półwyspie Kerczyńskim czy w Miasnoj Borze. Dlatego 1942 w Rosji określa się mianem "roku nauki". ;)
Przy czym warto pamiętać, że pod względem ilości popełnianych błędów Stavka zdecydowanie górowała w tym okresie nad OKH. W sumie dzięki temu w 1941 front dotarł do Moskwy zamiast np. do Krakowa... Na szczęście dla nas.
Yeti
Sous-lieutenant
Posty: 399
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52
Been thanked: 9 times

Re: Rosyjska narracja historyczna

Post autor: Yeti » czwartek, 14 maja 2020, 17:28

Z ciekawości, oderwę się od sprzętu, wyposażenia, itp, itp i zadam pytanie, na które nie znam za bardzo odpowiedzi :-)
Jakie były możliwości ludzkie III Rzeszy przełom 42/43 wobec takich samych po stronie ZSRR. Obstawiam, że nawet jeśli wliczymy maksymalne liczby ochotników z Europy Zachodniej i byłych Republik nadbałtyckich, to będzie to dużo niższa liczba, niż możliwości rekrutacyjne ZSRR.

Pamiętajmy, że przynajmniej teoretycznie mamy Aliantów, którzy pazurki ostrzyli i jakąś część zasobów Wehrmachtu angażowali. Pamiętajmy także, że hiwisi, pomijając Osttruppen na dłuższą metę nie mieli szans pomóc - nawet pomijając ich wojskowe przygotowanie.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36587
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 254 times
Been thanked: 156 times
Kontakt:

Re: Rosyjska narracja historyczna

Post autor: Raleen » poniedziałek, 18 maja 2020, 23:07

Nawiązując jeszcze do niedawnej rocznicy zakończenia wojny przyznam, że jakoś tak wesoło mi się zrobiło jak przeczytałem, że podczas rozmów kapitulacyjnych Keitel, jak dowiedział się, że Francuzi też mają podpisać akt kapitulacji, to zaproponował, żeby podpisali się po obu stronach (tzn. jako zwycięzcy i jako pokonani) :D
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Yeti
Sous-lieutenant
Posty: 399
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52
Been thanked: 9 times

Re: Rosyjska narracja historyczna

Post autor: Yeti » wtorek, 19 maja 2020, 11:54

Co więcej, podpisywał De Tassigny, który sporo czasu spędził, jako generał armii w Państwie Vichy. Choć fakt - za wydanie rozkazu walki z III Rzeszą w 1942 został zdegradowany i skazany na więzienie.
Yeti
Sous-lieutenant
Posty: 399
Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2018, 16:52
Been thanked: 9 times

Re: Rosyjska narracja historyczna

Post autor: Yeti » poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:07

Tak a propos i exilibris LL - przez przypadek trafiłem na, wg mnie, ciekawe zestawienie.
Mianowicie - jak duża część produkcji i pracowników całego przemysłu i rolnictwa zostało przekierowane z zadań cywilnych do produkcji wojennej. Pal licho % i detale, ale spadek produkcji cywilnej na rzecz produkcji stricte wojennej, to kilkadziesiąt procent.
Wnioski, które autor tego porównania wysnuł, są dwa:
- LL miało znaczenie dla transportu, czyli liczba lokomotyw i samochodów ciężarowych, które cele stricte wojskowe realizowały
- LL miało znaczenie dla wyżywienia Rosjan w momencie, gdy kołchozy albo zostały po niemieckiej stronie (Ukraina), albo zostały ogołocone z pracowników (śmierć, branka, wywóz na wschód). To LL zapewniało np. suchary, puszki z wołowiną, mleko.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia dwudziestolecia międzywojennego i II wojny św.”