Najwięksi cesarze rzymscy

Od czasów najdawniejszych do upadku starożytnego Rzymu.

Którego z cesarzy rzymskich można uważać za "największego"?

Oktawian August (27 p.n.e. - 14 n.e.)
14
47%
Titus (79-81)
0
No votes
Trajan (98-117)
6
20%
Hadrian (117-138)
2
7%
Marek Aureliusz (161-180)
5
17%
Septymiusz Sewerus (193-211)
1
3%
Dioklecjan (284-305)
0
No votes
Konstantyn I (307-337)
1
3%
Julian Apostata (361-363)
0
No votes
Teodozjusz (379-395)
0
No votes
Teodozjusz II (401-450)
0
No votes
Antoninus Pius (138-161)
0
No votes
Inny
1
3%
 
Total votes : 30

Postby elahgabal » Friday, 9 April 2010, 15:42

Teufel wrote:Główne środki oporu buntu zdobył Tytus


To kwestii nie ulega.

Teufel wrote:on też odbył triumf


Tylko, że właśnie triumf odbył z Wespazjanem. Jak dla mnie (teza autorska), Tytus brał w nim udział z racji pochodzenia. Gdyby był "zwykłym" dowódcą, pewnie dostałby odznaczenia, może owację. Z racji bycia następcą, dostąpił zaszczytu "triumfowania".
Krawczuk podaje (źródła nie posiadam), że Domicjan też wziął udział w pochodzie triumfalnym...
Wydaje mi się, że skoro Tytus nie był formalnie współwładcą, to jednak (równie formalnie) "wojnę żydowską" należałoby zaliczać do osiągnięć "cesarskich" Wespazjana. Tytus wojnę wygrał, ale jak dla mnie nie jako cesarz...

Zresztą - jeszcze względem ankiety - obecność Tytusa, przy równoczesnym braku Wespazjana jest skądinąd dziwna.
"Jakie warunki mam im przedstawić?" "Najgorsze, jakie wymyślisz."
Kondeusz do Puységur (oblężenie Furnes, 1648 r.)

https://www.youtube.com/watch?v=RUmdWdEgHgk
User avatar
elahgabal
Général en Chef
 
Posts: 5880
Joined: Tuesday, 18 November 2008, 20:14
Location: Kraków

Postby nazaa » Monday, 19 April 2010, 11:48

Ja nie jestem surowa, tylko staram się być obiektywna ;) Dobra opinia o Tytusie jest efektem wielu czynników - poczynając od krótkiego panowania, poprzez cechy osobiste, a na propagandzie Józefa Flawiusza skończywszy.

Przychylam się do opinii elahgabala. Tytus faktycznie odbył triumf z Wespazjanem, ale na tym bynajmniej się nie skończyło, bo potem objął wraz z nim wspólną godność kapłańską, wspólny konsulat, władzę trybuńską i stanowisko cenzora. Wespazjan od samego początku obsypywał syna zaszczytami, a jakby tego było mało to na dodatek zlecił jeszcze bicie monet, które określały Tytusa mianem "designatus imperator" - naprawdę trudno byłoby wskazać bardziej jaskrawy przykład desygnacji na następcę ojca. Czy Tytus dostąpił by tego wszystkiego gdyby nie był synem swojego ojca? Rzecz mocno wątpliwa.
"Każda trudność zdawała się beznadziejna i nie do pokonania, bo nie było Aleksandra by ich z niej wydobyć" (Arrian VI, 12, 2)
User avatar
nazaa
Tribunus Angusticlavius
 
Posts: 698
Joined: Monday, 16 March 2009, 17:38

Postby Sheeshka » Monday, 19 April 2010, 17:02

Największy to był Maksymin Trak :rotfl: :rotfl: :rotfl:
User avatar
Sheeshka
Adjudant
 
Posts: 216
Joined: Saturday, 26 December 2009, 16:30
Location: Katowice

Previous

Return to Historia starożytna

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 0 guests