Problemy z doborem słów w grze MAJ 1926

Gra o zamachu majowym w 1926 r.

Postby Andy » Saturday, 12 December 2009, 13:53

Umpapa wrote:strona czynna jest ponoć zawsze lepsza niz bierna

"Determinacja rośnie/maleje" to strona czynna. Bierna brzmiałaby: "Determinacja jest zwiększana/zmniejszana".

Tu mówimy o trybie rozkazującym, który - mnie osobiście - nie odpowiada.
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Raleen » Monday, 14 December 2009, 12:08

Piotro wrote:A może by tak właśnie zastosować na kartach nieco archaicznego języka, żeby podkręcić klimat lat 20 ;) Oczywiście wydłużyło by to opisy na kartach, co niekoniecznie będzie sprzyjało czyteności. Choć pewnie już o klimacie pomyślałeś i masz przygotowane flavour testy ;)

Umpapa już to robi - zobacz np. do instrukcji, gdzie mowa o "Panu Pierwszym Marszałku". W zasadach jak się tak konsekwentnie pisze, brzmi to jak z epoki :) .

Co do tych sformułowań, o których tutaj ostatnio jest dyskusja, po namyśle, popieram zdanie Andy'ego. Przy tłumaczeniu gry na angielski można ewentualnie przetłumaczyć tak, żeby pod ten język bardziej pasowało.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34367
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Umpapa » Tuesday, 15 December 2009, 02:37

Nie używałbym słowa "podwyższ" bo to straszny łamaniec językowy.

True, true.

Masz racje ,choć to słowo pozwalające znakomicie ćwiczyć dykcję
(uzasadnione "klimatem" gry : polszczyzna II RP stała na wyższym poziomie niż III RP).

Tu mnie Waść masz. Niefortunnie, musim spełznąć na płaszczyznę współczesnej polszczyzny.

A może by tak właśnie zastosować na kartach nieco archaicznego języka, żeby podkręcić klimat lat 20 Oczywiście wydłużyło by to opisy na kartach, co niekoniecznie będzie sprzyjało czyteności.

Generalnie pomysł dobry, bo i mój takoż. ;) Azali wyżej imersji playtesterzy cenili odbiór. :wall:

Choć pewnie już o klimacie pomyślałeś i masz przygotowane flavour testy.

Siły spiąłem, coby do każdej karty dopasować autentyczny tekst z epoki.

Tu mówimy o trybie rozkazującym, który - mnie osobiście - nie odpowiada.

Co do tych sformułowań, o których tutaj ostatnio jest dyskusja, po namyśle, popieram zdanie Andy'ego.

Na takowe communis opinio, unisono wyrażone, nie poradzę nic. Nec Hercules...
Ustępuję przed przemocą. ;)

Umpapa już to robi - zobacz np. do instrukcji, gdzie mowa o "Panu Pierwszym Marszałku". W zasadach jak się tak konsekwentnie pisze, brzmi to jak z epoki

Jackiem Komudą nie jestem, ani tym bardziej Sienkiewiczem, więc baczniej muszę słowami szafować, aby ucha statystów nie urazić klarownie wywód prowadząc.

Pogłówcie się ze mną, Panowie nad takowym egzemplum:

"Każden Pan Gracz Kart 2 mus ma odrzucić."

"Każdy Gracz odrzuca 2 Karty."

Obok pisma obszerności, urażałoby to płeć nadobną.
_______________________________

A tak serio: polszczyzna dwudziestolecia nie różniła się od naszej słownictwem czy gramatyką, co raczej śpiewnością.

http://www.wikipasy.pl/images/7/76/IKC_ ... foto_1.jpg
http://nietzsche.ph-f.org/teksty/jellenta.pdf

Nie chce przestylizować, to nie gra o I RP. W ortografię z "Y" też bawić się mi nieskłonno.

Choć przyznaję, że mam ochote przemożną posłużyć się w grze słowem "Determinacya".
Umpapa
Général de Division
 
Posts: 3079
Joined: Thursday, 10 September 2009, 01:58
Location: Szczecin

Postby Raleen » Wednesday, 16 December 2009, 12:51

Umpapa wrote:Na takowe communis opinio, unisono wyrażone, nie poradzę nic. Nec Hercules...
Ustępuję przed przemocą. ;)

My tylko możemy radzić, Ty decydujesz :) .

Żeby potem nie było na nas jak coś nie tak :lol: .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34367
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Umpapa » Wednesday, 16 December 2009, 13:25

I tak będzie na was.

Co złe z playtestu pochodzi. ;D

P.S.: Również od wydawcy. I drukarni. I dystrybutora. Nigdy od autora. ;)
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja
Umpapa
Général de Division
 
Posts: 3079
Joined: Thursday, 10 September 2009, 01:58
Location: Szczecin

Previous

Return to Maj 1926

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest