Recenzje "Sukcesorów Aleksandra Wielkiego"

Gra wydawnictwa GMT Games (polska edycja wyd. Gołębiewski)

Recenzje "Sukcesorów Aleksandra Wielkiego"

Postby RyTo » Thursday, 10 January 2008, 16:53

Recenzja gry na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Autorem recenzji jest Ryszard „RyTo” Tokarczuk.
Last edited by RyTo on Sunday, 27 February 2011, 18:27, edited 2 times in total.
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
User avatar
RyTo
Major
 
Posts: 1175
Joined: Monday, 24 April 2006, 22:14
Location: Kraków

Postby Raleen » Thursday, 10 January 2008, 16:54

Polecam poczytać, jedna z krótszych, a zarazem lepszych recenzji, jakie dane mi było czytać, spośród tych, które zamieszczone są na naszej witrynie.
Last edited by Raleen on Wednesday, 14 January 2009, 17:03, edited 1 time in total.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby wujaw » Sunday, 17 February 2008, 13:13

Jak zawsze RyTo nie zawodzi.
Cieszę się, że zwraca uwagę na czas gry, który jacyś figlarze na pudełkach podają w ten sposób, że czas rzeczywisty gry dzielą przez 3.
Oczywiście poza passusem dotyczącym czasochłonności rozgrywki cała reszta recenzji też bardzo celna.
User avatar
wujaw
Général de Brigade
 
Posts: 2072
Joined: Saturday, 11 March 2006, 12:15
Location: Bydgoszcz

Postby BEF Hero » Sunday, 17 February 2008, 17:15

Gram w SAW od ok 10 lat. Tylko na poczatku trwało to długo. Teraz czas rozgrywki nie przekracza 4 godzin.
"Dajcie mi choć jednego tak wyszkolonego Brytyjczyka, a ja będę wiedział gdzie go posłać żeby najlepiej zginął"
F. Foch o BEF
BEF Hero
Sous-lieutenant
 
Posts: 378
Joined: Friday, 28 April 2006, 16:17
Location: Piotrków Trybunalski

Postby RyTo » Sunday, 17 February 2008, 17:17

A moi koledzy też znają na pamięć zasady. Lubią jednak sobie pogadać - "czemu mnie atakujesz? A kto mnie etap wcześniej najechał?..." I tak ciągną. Urok gry?
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
User avatar
RyTo
Major
 
Posts: 1175
Joined: Monday, 24 April 2006, 22:14
Location: Kraków

Postby Raleen » Wednesday, 20 February 2008, 14:05

Co do czasu gry, potwierdzam zdanie RyTo - mi też się dłużyło, ale byłem początkujący. Z drugiej strony Ty Norbercie jesteś chyba tak zaawansowany jeśli chodzi o tę grę, że pewnie Twój czas też nie będzie wymierny dla ogólnych ocen :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa


Return to Sukcesorzy Aleksandra Wielkiego

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest