Pierwsze wrażenia

Gra wydawnictwa GMT Games (polska edycja wyd. Gołębiewski)
Valmont
Adjudant
Posty: 228
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Valmont » środa, 13 grudnia 2006, 13:31

Dwie uwagi, które narzucają mi się po pierwszym zetknięciu z grą.
Po pierwsze, początkowo uważałem że spięcie instrukcji w ten sposób w jaki zostało to zrobione jest strasznie wkurzające, szczególnie gdy próbowałem rozegrać przykłądową grę i ciągle mi się strona zamykała. Jednakże doceniłem tą formę druku po tym jak rozpiąłem kartki.

Po drugie - wkurzające jest włażenie żetonów pod zakładki opakowania. Będe musiał w jakieś pudełka je powrzucać lub w koperty.

Aha no i jedna z podstawek mi pękła jak próbowałem trochę rozszerzyć zbyt wąską szczelinę.

To tyle na start.

Korzystając z okazji, chciałbym się zapytać czy ktoś z Wawy miałby ochotę zagrać ze mną w Sukcesorów - umieściłem też posta w dziale o poszukiwaniu przeciwników.
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » środa, 13 grudnia 2006, 13:31

Valmont, ja grywam regularnie, niestety mamy komplet graczy. Jak jakis sie wykruszy, to chetnie zaprosimy Cie do gry, choc recenzja bedzie juz wtedy gotowa...
Awatar użytkownika
Aldarus
Chef de bataillon
Posty: 1047
Rejestracja: wtorek, 12 września 2006, 08:56
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post autor: Aldarus » środa, 13 grudnia 2006, 13:33

Właśnie dzisiaj, za radę jednego z forumowiczów, kupiłem specjalne cążki celem monatżu żetonów wodzów w podstawkach :wink: (próby montażu bez skończyły się dla jednego z żetonów nie najlepiej). :(
Awatar użytkownika
jax
Sergent
Posty: 144
Rejestracja: czwartek, 9 marca 2006, 10:29
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jax » środa, 13 grudnia 2006, 13:33

czy wszyscy forumowicze mają takie żetony Niezależnych Ludów:
- 7 zielonych i PUSTYCH
- 2 z napisem 'Sparta lub Związek Eolski' ?

zastanawia mnie czy rzeczywiście te 7 zielonów powinno być pustych ? (dlaczego nie ma tam nazw tych niezaleznych ludów?)


PS: Aldarus, a tymi cążkami ściskaj żetony (żeby je spłaszczyć), broń Boże nie rozchylaj nimi podstawki, która jest zbyt sztywna na takie kombinacje
Awatar użytkownika
Psycho_l
Adjudant-Major
Posty: 324
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:08
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Psycho_l » środa, 13 grudnia 2006, 13:34

Ja swoje żetony wsadziłem bez problemów i bez żadnych skomplikowanych narzędzi w stylu obcęgi, piły, palniki... :wink: Trzeba tylko mocno wcisnąć. Dzięki temu że ciężko wchodzą nie wypadną w czasie gry ( i chyba do końca świata..)

Mam 2 uwagi do gry, jako moje pierwsze (krytyczne) obserwacje.

1. Instrukcja jak dla mnie jest trochę nieprzejżysta i troche przydługa. Przydało by się więcej przykładów(chociaż w orginalnej angielskiej wogóle ich nie ma). Pozatym literówki. Coprawda mało i w większości nieznaczące. Ale gdy brakuje słowa NIE to już mocno zmienia brzmienie przepisu.

2. W orginalnym wydaniu podstawki wodzów były kolorowe, co ułatwaiło szybką identyfikację stronnictwa do ktorego należy wódz. Tu są wszystkie czarne. Pomylić się raczej nie można, ale napewno by to pomagało.


Pozatym gierka na pierwszy rzut oka bardzo ładna i ciekawa. Szczególnie za taką cenę :) . Więcej skrobne swoich obserwacji po zakończeniu pierwszej rozgrywki.
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » środa, 13 grudnia 2006, 13:34

Z tym zróżnicowanym kolorem podstawek to był dobry pomysł.
Mnie utrudnia grę brak korespondencji miedzy niektórymi kolorami żetonów garnizonów i żetonami z oznaczeniem punktów zwycięstwa oraz praw do tronu .
Natomiat po rundzie w Acts podobają mi się coraz bardziej obrazki wodzów wymyślone w firmie WG :)
Awatar użytkownika
Psycho_l
Adjudant-Major
Posty: 324
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:08
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Psycho_l » środa, 13 grudnia 2006, 13:36

Generalnie graficznie gra prezentuje się bardzo dobrze. (może poza tymi różnymi kolorami żetonów, ale to drobny mankament).

P.S. Kleopatra doszła :)
Robert_Golebiewski
Caporal-Fourrier
Posty: 80
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 22:29

Post autor: Robert_Golebiewski » środa, 13 grudnia 2006, 13:37

Strategos pisze:Z tym zróżnicowanym kolorem podstawek to był dobry pomysł.
Mnie utrudnia grę brak korespondencji miedzy niektórymi kolorami żetonów garnizonów i żetonami z oznaczeniem punktów zwycięstwa oraz praw do tronu .
Natomiat po rundzie w Acts podobają mi się coraz bardziej obrazki wodzów wymyślone w firmie WG :)
Przyznajemy się bez bicia - udostępniona nam wersja gry zawierała ujednoliconą kolorystykę. Z dzisiejszej perspektywy przyznaję Wam rację. Ale nikt z nas nie pomyślał o tym.
Valmont
Adjudant
Posty: 228
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Valmont » środa, 13 grudnia 2006, 13:38

W weekend pierwszy raz zagraliśmy w Sukcesorów.
Strasznie zniesmaczyła nas opcja rozstrzygania walnej bitwy jednym głupim rzutem kostkami... masz odrobinę pecha i np cały etap (jeśli walka miała miejsce w 1 rundzie) mozesz sobie odpuścić bo gro twoich sił leży w Polu Pokonanych i czeka na fazę uzupełnień. Tak samo niezwykle trudne są oblężenia, skoro można sobie czynić wycieczki i kasować tak ciężko zdobywane punkty oblężenia... Może w kolejnych grach docenimy te opcje jakoś bardziej, jednakże pierwsza gra nie była satysfakcjonująca
Awatar użytkownika
jax
Sergent
Posty: 144
Rejestracja: czwartek, 9 marca 2006, 10:29
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jax » środa, 13 grudnia 2006, 13:40

valmont, spokojnie :)

ja jestem w trakcie pierwszej gry i uczymy się cały czas co zrobić żeby po pierwszej rundzie nie mieć etapu z głowy - jest parę opcji: uciekanie przed bitwą (wiadomo nie zawsze się uda), werbowanie najemników, szkolenie wojsk, podział armii na mniejsze części zeby wszyscy nie zeszli podczas bitwy, przechwytywanie flotą itd. A tak w ogóle jak się dobrze ustawisz, pomanewrujesz (np. licząc na siły lokalne) to ryzyko dla atakującego może być większe niż dla Ciebie i nie będzie już rozstzrygających bitew w 1 rundzie etapu. Myślę że to kwestia doświadczenia i ogrania wszystkich graczy.
Awatar użytkownika
Psycho_l
Adjudant-Major
Posty: 324
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:08
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Psycho_l » środa, 13 grudnia 2006, 13:41

Jax ma racje, za wcześnie na osądy.
Awatar użytkownika
HariMata
Rodzynek
Posty: 93
Rejestracja: wtorek, 17 października 2006, 17:46
Lokalizacja: Piastów/Warszawa
Kontakt:

Post autor: HariMata » środa, 13 grudnia 2006, 13:41

Czy gdzies w sieci jest moze dostepny skan planszy i zetonow? (chcialabym po prostu zerknac, jak to wyglada). Przekopuje sie teraz przez instrukcje i musze przyznac, ze tak 'na sucho', bez wgladu, strasznie trudno jest objac reguly i wyobrazic sobie przebieg gry.
Browarion
Enfant de troupe
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 19:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Browarion » środa, 13 grudnia 2006, 13:47

Z przyjemnoscią się mogę pochwalić, że Sukcesorzy juz zaczynają roztaczać swój czar :wink: bezpośrednio u mnie w domu.

I mnie troszkę rozczarowało, że karty nieco są postrzepione, ale to mało istotny - tak ogólnie - problem. Szczególnie że od razu karty powędrowały w protectory :)
Szkoda tylko, że Wydawca nie pomyślał o tym, aby karty mieściły się w protectory CAŁE - wystaje jakiś 1-1,5 cm pasek :( . Trudno, zniosę to jakoś :P ... zresztą czy mam inne wyjście :wink:

Mam nadzieję, że ta opinia przyczyni się do tego, by kolejne wydania były już tak przmyślane, aby w "taki" sposób móc dodatkowo zabezpieczać "nasze ulubione gry" :D

POzdrawiam :cool:
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9594
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » środa, 13 grudnia 2006, 13:48

Browarion pisze:zresztą czy mam inne wyjście :wink:
Można grać bez protektorów. To tak jak z seksem: bez protektora, owszem, niebezpieczniej, ale z protektorem to już nie całkiem seks. Czy ktoś widział brydżystów grających taliami kart w kondonkach? :shock: :wink:
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » środa, 13 grudnia 2006, 13:48

Nie :lol: Co gra to obyczaj mimo wszystko byłoby mi żal gdyby ludzie z obsługi technicznej skaladajacego sie z kilku partii meczu finałowego 999 edycji POG PL wyrzucali co jakiś czas do kosza talie ,żeby zapewnić komfort rzogrywki fabrycznie czystymi kartami( jak w sensacyjnych filmach pokazujących zmagania na najwyższym szczeblu w pokera ) :wink:
Zablokowany

Wróć do „Sukcesorzy Aleksandra Wielkiego”