Nazwy prowincji, problemy z akcesoriami

Gra wydawnictwa GMT Games (polska edycja wyd. Gołębiewski)
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Nazwy prowincji, problemy z akcesoriami

Post autor: Hudson » środa, 13 grudnia 2006, 12:33

Sippar czy Sippara?
jak powinna sie nazywac to miasto? W grze jest Sippara,na historii mnie uczyli, ze Sippar. A moze nazwa sie zmienila - inaczej bylo za Hammurabiego, inaczej za Aleksandra?
czekam na werdykt kolegow ekspertow.
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Hudson, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3025
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » środa, 13 grudnia 2006, 12:34

Tłumacz ujednolicił całkowicie nazewnictwo do transkrypcji greckiej. Odnosi się to nie tylko do miast ale także do wodzów. Wersja made in USA jest mieszanką wszystkiego.
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » środa, 13 grudnia 2006, 12:34

Czyli pelen profesjonalizm. Bardzo mi sie to podoba.
Uwazam tez, ze dobrym posunieciem bylo dodanie rysu historycznego (zdaje sie, ze w USA go nie bylo). Zwlaszcza fragment ksiazki Anny Świderkówny swietnie wprowadza gracza w realia tamtych czasow. Kto mial przyjemnosc czytac dziela pani profesor/sluchac jej wykladow bedzie wiedzial o co chodzi. Mała rzecz, a cieszy (tak jak torebki na zetony, ktore znalazlem w pudelku).
Pojutrze pierwsza gra (3 osoby), szykuja sie niezle emocje.
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » środa, 13 grudnia 2006, 12:35

Dobra, teraz niestety bedzie o bledach:
- W instrukcji znalazlem pare literowek, ale to raczej bez znaczenia.
- Zetony z symbolami Konia i Slonca(?) maja bardzo podobny kolor, przy slabym swietle trudno odroznic ich dowodcow. Na szczescie jest ich tylko po 4 na strone, wystarczy wiec oznaczyc jakos te 4 zetony i problem znika. (zetony oznaczajace przynaleznosc armii, garnizonow itp maja namalowane symbole, wiec nie ma problemu)
Podejrzewam, ze to wina drukarni

-Zetony Punktow Zwyciestwa i Punktow Praw do Tronu dla lwa sa wydrukowane w jakims zupelnie innym kolorze. Tu znow trzeba oznaczyc ktore naleza do Konia/Slonca (podobny kolor), a ktore do Lwa (kolor od czapki;) Takich zetonow znacznikowych jest w grze 8 (po 2 na frakcje)

-Karty wodzow nijak nie mieszcza sie w podstawki, sa za grube. Wymagaja odpowiedniego obrobienia (czyli poszerzenia ostrym narzedziem)

na razie tyle. nie sa to jakies wielkie bledy, wszystkie mozna dosyc latwo naprawic.
A dla winnego - spacer przez suchy las! :wink:
Awatar użytkownika
Psycho_l
Adjudant-Major
Posty: 324
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:08
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Psycho_l » środa, 13 grudnia 2006, 12:35

Jeżeli są to wszystkie niedociągnięcia to nie ma raczej powodów do narzekań. A nie myli się tylko ten co nic nie robi...
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » środa, 13 grudnia 2006, 12:35

Ja tez mam. Z tymi dowódcami to pzresada u mnie wchodzą. Po pobierznym przejrzeniu mam jedno pytanie. Jeden z wodzów ma w opsie: głownowdowodzący wojsk macedońskich a drugi sratergos europy. Moja wiedza z tego okresu jest bliska zeru ale wydaje mi się, że obie funkcje oznaczają to samo. Czy kluczowe jest tu "europy"? Proszę znawców o wypowiedz w tym temacie.(zwałszcza strategosa)
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3025
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Post autor: Comandante » środa, 13 grudnia 2006, 12:36

Hudson pisze:-Karty wodzow nijak nie mieszcza sie w podstawki, sa za grube. Wymagaja odpowiedniego obrobienia (czyli poszerzenia ostrym narzedziem)

jesli podstawki sa takie same jak w grze GMT to wystarczy lekko je rozchylic, sprytnie wsunac zeton wodza i podstawka sama sie zamknie, mocno trzymajac zeton (nie wszyscy mieli do czynienia z takim technicznym patentem, wiec pisze)

jesli rozświdrujesz podstawke, to chwytajac za zeton podniesiesz go samego, podstawka zostanie na planszy

ot, hint taki :)
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » środa, 13 grudnia 2006, 12:39

Jasz pisze:Ja tez mam. Z tymi dowódcami to pzresada u mnie wchodzą. Po pobierznym przejrzeniu mam jedno pytanie. Jeden z wodzów ma w opsie: głownowdowodzący wojsk macedońskich a drugi sratergos europy. Moja wiedza z tego okresu jest bliska zeru ale wydaje mi się, że obie funkcje oznaczają to samo. Czy kluczowe jest tu "europy"? Proszę znawców o wypowiedz w tym temacie.(zwałszcza strategosa)
Nie mam jeszcze gry . Nie wiem jak wyglada ewentualny dołaczony do niej rys historyczny w zwiazku z tym przepraszam za ewentualne powtórzenia.

Owszem sformułowanie" Europy" oznacza ograniczenie naczelnego dowództwa do tego terenu .
Kluczowe jest to ,że tytuły którymi obdarzano dowódców macedońskich po śmierci Aleksandra jakkolwiek brzmiały pieknie i dostojnie znaczyły tak jak zawsze dokładnie tyle ile faktyczna władza z nimi zwiazana .

Antypater był za życia Aleksandra namiestnikiem Macedonii .
Kiedy umarł Król i Naczelny Wódz Armii powstał problem następstwa po nim . Skoro walory umysłu Arridajosa zdecydowanie nie były jego mocną stroną a mówiąc wprost nie nadawł się do samodzielnego sprawowania władzy a istniała szansa ,iż Roksana urodzi syna mozna było zacząć myśleć o regencji.

Perdikkas był w szczególnie korzystnym położeniu wyjściowym .
Po śmierci Hefajstiona otrzymał ,co prawda bez formalnego tytułu ,władzę chilarchy . Tak starożytni Grecy nazywali dowódcę około 1000 ludzi ale później wezyra Króla Królów co po podboju jego perskiego państwa Macedończycy przenieśli na drugą osobe we własnym mocarstwie .
Był też w posiadaniu pierścienia otrzymanego na łożu śmierci od Aleksandra.
Perdikkas był zwolennikiem ogłoszenia królem dziecka Roksany pod warunkiem ,że będzie to chłopiec . Miał za soba poparcie kawalerii .
Tej koncepcji sprzeciwili się żołnierze falangi reprezentując nurt patriotyczno - macedoński Roksana z racji swego pochodzenia nie była ich faworytką. W konsekwencji ogłosili królem Arridajosa -od tej pory Filip III Arridajos . W wyniku trudnych pertraktacji doszło do kompromisu -panować mieli Filip i ewentualnie męski potomek Roksany
ale faktyczna władza musiała być w ręku regenta.
I tu pojawiają się pewne komplikacje -po otrzymaniu pierścienia Aleksandra Perdikkas mógł być uważany za regenta ale faktem jest ,że popularny w armii Krateros otrzymał tytuł prostatesa czyli opiekuna króla Filipa III .
Żeby było ciekawiej nie było go na miejscu gdyż towarzyszył zdemobilizowanym żołnierzom powracąjcym do Macedonii i nie objął faktycznie owej kurateli.
Władza nad armią mimo formalnej jedności państwa została podzielona w ten sposób ,ze Antypater pozostał zarządcą i dowódcą armii w Macedonii a Perdikkas miał dowodzić armią w Azji. Szybko pokonał on swoich rywali w tej armii na czele ze swoim zastępcą Meleagrem.
Rychło też doszło do konfliktu miedzy Perdikkasem a Antygonem , Leonnatosem, Antypatrem i Ptolemeuszem .
Co z tego ,że Perdikkas skłonił armie do uznania go formalnie regentem obu królów: Filipa III i syna Roksany Aleksandra IV skoro wyprawa przeciwko Ptolemeuszowi skończyła się buntem i śmiercią regenta.
W tym momencie Antypater( czyli nasz strategos Europy ) staje się regentem( porozumienie diadochów w Triparadejsos w 321 r pne) a Antygon strategosem Azji z misją walki z Eumenesem.
Ten sam tytuł otrzymał później po śmierci Antypatra z rąk kolejnego regenta wrogiego Antygonowi Eumenes.
Umierający Antypater nie zapewnił władzy regenta swojemu synowi lecz nie spokrewnionemu z nim Poliperchonowi .
" Na otracie łez" Kassander syn Antypatra otrzymał funkcję chilarchy armii macedońskiej.
Wszystko skończyło się tak jak musiało morderstwami słabych i uzurpacjami silnych . Basileosami zostają Antygon a po nim Ptolemeusz, Kassander , Lizymach i Seleukos.

Basileos,regent ,chilarcha ,strategos,prostates...

Reasumujac gra obejmuje dynamiczny okres historii walk miedzy diadochami , którzy w różnym czasie nosili różne tytuły.
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » środa, 13 grudnia 2006, 12:39

comandante pisze:
Hudson pisze:-Karty wodzow nijak nie mieszcza sie w podstawki, sa za grube. Wymagaja odpowiedniego obrobienia (czyli poszerzenia ostrym narzedziem)

jesli podstawki sa takie same jak w grze GMT to wystarczy lekko je rozchylic, sprytnie wsunac zeton wodza i podstawka sama sie zamknie, mocno trzymajac zeton (nie wszyscy mieli do czynienia z takim technicznym patentem, wiec pisze)

jesli rozświdrujesz podstawke, to chwytajac za zeton podniesiesz go samego, podstawka zostanie na planszy

ot, hint taki :)
sztuczka z rozchylaniem nie dziala. ja swoje podstawki poszerzylem, nic nie wypada, bo teraz nadal wchodza ciasno;)
a swoja droga - zetony w SAW maja 2mm grubosci, to sporo:)
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » środa, 13 grudnia 2006, 12:40

Dzis zagram pierwszy raz w SAW. Udalo sie zwolac czterech graczy. jutro postaram sie opisac wrazenia z gry.
Przy ustawianiu planszy zauwazylem, ze nie mam zetonu Kleopatry. Zgubilem go, czy omylkowo nie zostal wydrukowany? Podejrzewam to pierwsze, bo moj kotek lubi gry planszowe, prosze jednak posiadaczy gry o sprawdzenie czy maja taki zetonik.
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » środa, 13 grudnia 2006, 12:40

Hehe znam ten ból koty najwiekszymi wrogami gier planszowych zaraz za niewyrozumiałymi niewiastami.
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » środa, 13 grudnia 2006, 12:41

....a jak żeton nieszcześliwie upadnie na podłogę to piesek przeprowadzi zaraz swój test odporności.
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » środa, 13 grudnia 2006, 12:41

Rozumiem, że i elitarna jednostki SS tego nie wytrztymają.
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » środa, 13 grudnia 2006, 12:42

...ale na przykład żeton 30 letniej wytrzymał test żucia malutkiego człowieczka.
Awatar użytkownika
Jasz
Général de Brigade
Posty: 2166
Rejestracja: poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jasz » środa, 13 grudnia 2006, 12:42

to i żetony z Olka powinny się sprawdzić. Prawdziwe z nich grubasy
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sukcesorzy Aleksandra Wielkiego”