Najgorsze/najlepsze karty

Gra wydawnictwa GMT Games (polska edycja wyd. Gołębiewski)

Postby Jasz » Wednesday, 3 January 2007, 12:53

ona rownowazy +1 do PC OO. Tak karta eliminuje oo AW i mozna ja zagrac po H-L a jeśli na tympoziomie wojny jescze sie nie ma pojechanych rosjan to i tak się mozna pakowac
User avatar
Jasz
Général de Brigade
 
Posts: 2172
Joined: Monday, 11 September 2006, 21:12
Location: Warszawa

Postby Darth Stalin » Wednesday, 3 January 2007, 12:53

jasz wrote:Babole to karty bojowe które prawie nigdy sie nie przydaja a nie da się ich zgrać np. korpus alpejski albo przechwycony rozkaz. Niby mogą się przydać ale jak widziesz je 20 raz na ręku to trafia szlak.
Najlepsze to zdecydowanie kasowanie okopów a Von Huntier to już wogóle jest przesada moze odrazu powinno byc napisane,. że obronca zawsze przegrywa;)


Cóż,... zgodne z FAQ użycie np. Bluchera (umożliwia flankę) + Przechwycony Rozkaz dla 4 armii niemieckich i Ryga nasza :)
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby Comandante » Wednesday, 3 January 2007, 12:53

Bluchera w Rydze uzywaja chyba tylko desperaci :wink:
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com
User avatar
Comandante
General de División
 
Posts: 3026
Joined: Friday, 12 May 2006, 21:51
Location: Verulamium

Postby Darth Stalin » Wednesday, 3 January 2007, 12:54

comandante wrote:Bluchera w Rydze uzywaja chyba tylko desperaci ;-)


Albo ja - bo von Hutier + Przewaga powietrzna poszli pod Kamieniec :)
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby Jasz » Wednesday, 3 January 2007, 12:54

Zaraz zaraz poperzednio jak pytalem sie o karte kasowanie okopów to ktoś cytaował FAQ, że jednak nie można z flanki!?
User avatar
Jasz
Général de Brigade
 
Posts: 2172
Joined: Monday, 11 September 2006, 21:12
Location: Warszawa

Postby Darth Stalin » Wednesday, 3 January 2007, 12:54

jasz wrote:Zaraz zaraz poperzednio jak pytalem sie o karte kasowanie okopów to ktoś cytaował FAQ, że jednak nie można z flanki!?


Można. Sprawdziliśmy z Rebelem i można. Jest tam taka spora zmiana dotycząca zmiany momentu zagrania kart niwelujących okopy, z której wynika, że można je zagrać przed rzutem na flankę. W ten sposób działają niemieckie karty ofensyw, von Below i rosyjski Brusiłow. Von Hutier w sumie tez mógłby, ale on i tak pozwala na rzut przed Rosjanami :)
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby szmike » Wednesday, 3 January 2007, 12:54

Darth Stalin wrote:
jasz wrote:Zaraz zaraz poperzednio jak pytalem sie o karte kasowanie okopów to ktoś cytaował FAQ, że jednak nie można z flanki!?


Można. Sprawdziliśmy z Rebelem i można. Jest tam taka spora zmiana dotycząca zmiany momentu zagrania kart niwelujących okopy, z której wynika, że można je zagrać przed rzutem na flankę. W ten sposób działają niemieckie karty ofensyw, von Below i rosyjski Brusiłow. Von Hutier w sumie tez mógłby, ale on i tak pozwala na rzut przed Rosjanami :)


heh sprawdzenie swoją drogą a logika swoją :? skoro karty bitewne zagrywa się przed rzutem kostkami to flankować okopów nie da się wcale i tyle.
szmike
Carabinier
 
Posts: 21
Joined: Thursday, 19 October 2006, 12:47

Postby Andy » Wednesday, 3 January 2007, 12:55

No, dobra, a więc jeszcze raz:

Q: Do those CC cards which cancel all trench effects really allow a flank attack? They aren't played until after the Attempt Flank Attack step. A: Yes just play them before the flank roll. Originally I didn't have a specific segment for playing the cards-it was "play as they apply" basically, and perhaps we should have left it at that.
To cytat z oryginalnego, autorskiego FAQ-u. A w uaktualnionych opisach kart, przy KAŻDEJ tego typu karcie mamy zdanie: Play prior to Attempt Flank Attack Step.
Warto też zajrzeć do "Erraty Andy'ego" na tym forum (reg.9.5.4.1) i dyskusji "Karty ignorowania okopów" - oba wątki w temacie "SC-FAQ".
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby szmike » Wednesday, 3 January 2007, 12:55

skoro autor gry zmienił jej regułę to nie wypada mi dyskutować :wink:
szmike
Carabinier
 
Posts: 21
Joined: Thursday, 19 October 2006, 12:47

Postby Andy » Wednesday, 3 January 2007, 12:55

Ależ wypada, wypada! To spora przyjemność dyskutować z autorem, a jeszcze przekonać go, że się myli - sam miód! :wink:
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby red77 » Wednesday, 3 January 2007, 12:55

Moja lista:

KARTY BITEWNE
PC:
najlepsze: Michel, Blucher, Von Hutier (wiadomo - okopy i flanka) no i oczywiście Kemal (ile to razy ratuje beznadzieną sytuację biednych Turków)
najgorsza: Von Francois (tylko raz na etap, tylko +1 i tylko na jednym froncie)
Al:
najlepsze: KKP, ofensywa brusiłowa (znów te okopy), wielki odwrót (zanim przyjdą posiłki może być niezbędna), nie przejdą (... i nie przełamią frontu)
najgorsza: atak minowy (cóż daje +1 na dobrze obsadzone okopy germanów?)

KARTY POSIŁKÓW
PC:
najlepsze: 17+18 armia (no comments), dwie kart armii tureckich (zwłaszcza jak Judenicz szaleje po BW)
najgorsze: te z pojedwójnymi korpusami i powstanie libijskie
Al:
najlepsze: wszystkie miażdżące Turków (Judenicz!, Allenby, armia wschodnia) oraz 6ar+7ar+2korp rosyjskie, 2ga armia + 1korp USA
najgorsze: 1 korp USA (co to jest w ogóle?, nie można było tego korpa wrzucić do innej karty?)

KARTY WYDARZEŃ:

PC:
najlepsze: na początku niezbędna Landwera (uzupełnienia "online") i Falkenheim (gdyby nie istniał Moltke to ta karta byłaby jedną z cieńszych), Rathenau (i wszystko jasne), 3 karty kończące front wschodni (upadek cara, rewolucja i traktat brzeski oczywiście)
najgorsze: Lloyd George (ja i tak się nie odważę brytami wchodzić na podwójne niemieckie transzeje - poza tym szybko można ją anulować), wyścig do morza (nigdy nie użyłem)
Al:
najlepsze: Zimmerman+po tamtej stronie (... i może być po wojnie), blokada! (perpetum mobile), niezal. sily pow. (kasuje zabójczego Rathenaua), Włochy (niby słabe, ale jak się porobi uzupełnienia to PC muszą restrukturyzować front)
najgorsze: Grecja (Grecy są słabi jak mało kto), wszyscy do boju (wolę zużyć 4 pkt na co innego)
nagroda specjalna MOLTKE: prawie wszystko zostało o niej już napisane, ale dla mnie jedna rzecz dyskwalifikuje jej użycie. Otóż PC mają dostęp do 13 punktów zaangażowania w kartach mobilizacji i wojny ograniczonej. Oznacza to, że gdy nie zostanie zagrany Falkenheim (czyli wcześniej Moltke) to PC mogą być w szachu. MUSZĄ bowiem zagrać wszystkie karty
PZaang., a niektóre mogą być ciężkie do zagrania (np Car) albo nie warte zachodu (zeppeliny). Podsumowując; jeśli Al nie zagrają Moltkego to PC długo mogą nie wejść w fazę wojny totalnej. Im później to zrobią, tym większe szanse mają na porażkę z Rosją, a co to oznacza to nie trzeba pisać.


ufff to tyle, sporo jak na pierwszy post ale też i ciekawych kart jest niemało ;)
red77
Tambour
 
Posts: 5
Joined: Monday, 1 January 2007, 00:15
Location: Wrocław

Postby Andy » Wednesday, 3 January 2007, 12:56

A tak w ogóle: witaj na pokładzie! :)
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Andreas von Breslau » Wednesday, 3 January 2007, 12:56

Witam na pokładzie. Z większością spostrzeżeń dot. kart się zgadzam - sam mam podobne.
Jedno uściślenie - von Francois (tak inne zwykłe karty bitewne) działa raz na akcję, nie raz na etap.
I drugie - Falkenhayn nie zależy od Moltkego.

Dorzucam swoją wcale mocną kartę: Brusiłow.
Muss ich sterben, will ich fallen
User avatar
Andreas von Breslau
Kapitän zur See
 
Posts: 1632
Joined: Wednesday, 17 May 2006, 12:10
Location: Warszawa

Postby red77 » Wednesday, 3 January 2007, 12:59

No faktycznie co do Falkenhayna to mnie logika zawiodła. Nie wiem czemu mi sie ubzdurało, że nie da się go zagrać bez Moltkego. Jak w pierwszym zdaniu napisane, że "nie wolno" to nie wolno i już ;)

Skoro jednak już ten temat jest na tapecie to jako początkujący użytkownik PoG mam pytanko (wiem, że to nie ten temat ale to tak w ramach wątku pobocznego). Czyż użycie Falkenhayna zanim wejdzie do gry Moltke nie oznacza, że później alianci mogą po wsze czasy usadzić w miejscu niemiecki front zachodni? Czy też może Falkenhayn działa zupełnie niezależnie i późniejsze zagranie Moltkego na nic się nie zda?

Co do "francuza" to mea culpa. Ale dla mnie nawet fakt, że działa raz na akcję nie zmienia tego że z bitewnych kart to jest cienizna. Tak jak wszystkie działające w szczególnych konfiguracjach państwo-państwo.

jak to się mówi; pierwsze koty...
red77
Tambour
 
Posts: 5
Joined: Monday, 1 January 2007, 00:15
Location: Wrocław

Postby JednoSlowo » Wednesday, 3 January 2007, 12:59

Moltkego można zagrać tylko w pierwszych dwóch etapach, a Falkenhayna jako wydarzenie w dwóch pierwszych etapach tylko po Moltkem. Ale jeśli PC się zagapią i zagrają Falkenhayna jako OP, SR lub RP, a Alianci zdążą jeszcze zagrać Moltkego - to do czasu powrotu Falkenhayna mają kłopot na Zachodzie.
Nie dajcie się wyprzedzić tym z Missisipi
User avatar
JednoSlowo
Capitaine
 
Posts: 898
Joined: Monday, 11 September 2006, 21:05
Location: Warszawa

Previous

Return to Ścieżki chwały

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron