Wojna polsko-bolszewicka 1920 r.

Postby Zeka » Saturday, 25 March 2006, 18:52

Miał być to kolejny krok w celu wywołania rewolucji światowej. Jako ciekawostkę można potać, że Tuchaczewski kazał rozpowszechnić plakat z napisem "Napoimy konie w Sekwanie".
Dopiero po klęsce 1920 roku jakoś im (przynajmniej na jakiś czas) przeszło z eksportem rewolucji.
Zeka
 

Postby Raleen » Saturday, 25 March 2006, 21:28

No tak, przecież ogólnoświatowa rewolucja była jednym z haseł komunizmu i jednym z istotnych punktów ich ideologii, z których Lenin nie zgrezygnował.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Raleen » Monday, 14 August 2006, 16:58

Niebawem rocznica bitwy warszawskiej, ciekawe czym władza zaskoczy tym razem w ramach prowadzonej polityki "historycznej" :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Raleen » Tuesday, 15 August 2006, 13:21

Już po defiladzie - poza nieco męczącym wystąpieniem Zwierzchnika Sił Zbrojnych mnie zaskoczyła melodia ze "Stawki większej niż życie" grana podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza :) Nie przyszło by mi do głowy, że w obecności Zwierzchnika coś takiego odważą się zagrac :D
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Strategos » Tuesday, 15 August 2006, 13:35

Trochę to groteskowo wyszło :shock:
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
User avatar
Strategos
Censor
 
Posts: 8363
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:53
Location: Łódź

Postby Raleen » Tuesday, 15 August 2006, 13:41

"Dzisiejszy dzień nie jest najgorszy, ale jutro będą lepsze" - jakoś tak to powiedział :lol: Wielkim oratorem to Zwierzchnik nie jest :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Andy » Tuesday, 15 August 2006, 18:30

Raleen wrote:mnie zaskoczyła melodia ze "Stawki większej niż życie" grana podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza :) Nie przyszło by mi do głowy, że w obecności Zwierzchnika coś takiego odważą się zagrac :D

Więcej czujności, Panowie: toż to prowokacja Układu! :wink: Film wszak znalazł się na Indeksie Seriali Zakazanych.
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Raleen » Tuesday, 15 August 2006, 21:57

Albo ja jestem głuchy albo coś przegapiłem, ale podobno z początku grali jeszcze Gwiezdne wojny :D Dziś mnie koledzy uświadamiali przy piwku :wink:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Andy » Tuesday, 15 August 2006, 21:59

Może i słusznie, coś tam Przywódca Narodu bąkał o unowocześnieniu armii. :wink:
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Senarmont » Wednesday, 16 August 2006, 09:34

Ja za to w telewizorni słyszałem, że w wojnnie 1920 mielismy dywizje pancerne :lol: To przy okazji może ktoś z Was mógłby przybliżyć ile jednostek pancernych wtedy mieliśy i jakich. Tylu tu znawców.
Senarmont
Carabinier
 
Posts: 21
Joined: Monday, 24 July 2006, 09:04
Location: Warszawa

Postby Darth Stalin » Wednesday, 16 August 2006, 11:43

Eeeekhm.... :shock: :oops:

Jeden pułk czołgow (z "błękitnej armii" Hallera) plus dywizjony pociągów pancernych... nie licząc samochodów pancernych różnej maści...
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5890
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Postby cdc9 » Wednesday, 16 August 2006, 11:53

Fakt, z tymi dywizjami pancernymi to lipa, tym bardziej że jako odrębny rodzaj wojsk ta broń powstała dopiero we wrześniu 1930ego roku. Też słyszałem te głupoty i naprawdę przerażenie ogarnia, że ktoś to podaje do wiadomości, ktoś tego nie prostuje, komuś nie chciało się zrobić porządnej ściągawki, która umożliwi rzetelną "obsługę" tego wydarzenia. :cry:
User avatar
cdc9
Generał Broni
 
Posts: 5663
Joined: Thursday, 23 March 2006, 10:23
Location: Bydgoszcz

Postby Andy » Wednesday, 16 August 2006, 18:05

To się po prostu nazywa: "polityka historyczna"! :lol:

A co do strony muzycznej, ja w dzisiejszej relacji radiowej z wczorajszych uroczystości wyraźnie słyszałem ścieżkę dźwiękową z "Poszukiwaczy zaginionej arki". Tak jak się obawiałem - to musi być spisek lumpenliberałów! :wink:
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby cdc9 » Wednesday, 16 August 2006, 22:47

Senarmont wrote:Ja za to w telewizorni słyszałem, że w wojnnie 1920 mielismy dywizje pancerne :lol: To przy okazji może ktoś z Was mógłby przybliżyć ile jednostek pancernych wtedy mieliśy i jakich. Tylu tu znawców.


Z armią Hallera przybył pułk czołgów tj. 120 czołgów Renault M 17 FT. Na froncie używano ich w plutonach lub kompaniach, a nawet pojedynczo. Jeśli chodzi o samochody pancerne to sformowano cztery dywizjony, które w chwili podpisania rozejmu dysponowały 66 wozami.
User avatar
cdc9
Generał Broni
 
Posts: 5663
Joined: Thursday, 23 March 2006, 10:23
Location: Bydgoszcz

Postby Legun » Thursday, 17 August 2006, 02:37

Andy wrote:To się po prostu nazywa: "polityka historyczna"! :lol:

A co do strony muzycznej, ja w dzisiejszej relacji radiowej z wczorajszych uroczystości wyraźnie słyszałem ścieżkę dźwiękową z "Poszukiwaczy zaginionej arki". Tak jak się obawiałem - to musi być spisek lumpenliberałów! :wink:


Andrzeju - naprawdę tak Ci się wszystko kojarzy z polityką? Nie pamiętam, być tak miał za czasów Leszka Millera...
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.
User avatar
Legun
Chef d'escadron
 
Posts: 1003
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:51
Location: Kraków

PreviousNext

Return to Historia I wojny św.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests