Czy Rewolucja Październikowa miała miejsce?

Postby Raleen » Sunday, 29 April 2007, 18:43

Oczywiście tego, że Lenin był niemieckim agentem i że był sponsorowany przez to mocarstwo w celu wyprowadzenia Rosji z wojny nikt nie podważa, jednak z drugiej strony twierdzenie, że rewolucja październikowa była rewolucją wyrzutków społeczeństwa - cóż jak by spojrzeć na polskie powstania to też można nie raz odnieść wrażenie, że były organizowane przez wyrzutków społeczeństwa, a tzw. porządni się od nich odżegnywali. Jednak jak by nie oceniać ich metod, potrafili zdobyć poparcie społeczne.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Lisowski jr. » Saturday, 5 May 2007, 12:51

Była to druga próba , po pierwszej Lenin zwiał . A co do pożadnych możliwe ze nie znali szczegółów, nazwano ich zresztą paputczikami , i też poszli pod nóż. :wink:
Lisowski jr.
Sergent-Major
 
Posts: 162
Joined: Sunday, 25 March 2007, 10:31
Location: W-wa

Postby Przemysław » Monday, 21 May 2007, 03:15

Oj! Raleenie polskie powstania i wyrzutki społeczeństwa? :shock:
Pułascy, Madaliński, Kościuszko, podchorążowie, prymusi petersburskich szkół wojskowych? Paderewski? Korfanty, Komorowski i Monter? chyba myślisz o rabacji galicyjskiej :wink: , ale ta nie była polskim powstaniem narodowym.
Ceterum censeo Muscovia esse delendam
User avatar
Przemysław
Adjudant
 
Posts: 202
Joined: Saturday, 9 December 2006, 21:11
Location: Łódź

Postby Raleen » Monday, 21 May 2007, 17:12

To stwierdzenie o 'wyrzutkach społeczeństwa' padło jedynie w ramach polemiki. Zastosowałem tą samą miarę do polskich powstań, którą mój przedmówca zastosował do rewolucji październikowej by mu wykazać, że to niewłaściwe podejście i być może skłonić do zmiany zdania.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Strategos » Monday, 21 May 2007, 22:04

Niestety nie bardzo mogę zmienić zadanią : Lenin , Trocki ,Stalin, Dzierżński etc ich nienawiść do zastanych stosunów społecznych miała charakter patologiczny i prowadzaiła do zdrady ( Lenin) oraz zbrodni na własnym narodzie .
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
User avatar
Strategos
Censor
 
Posts: 8363
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:53
Location: Łódź

Postby Raleen » Tuesday, 22 May 2007, 13:12

Być może, z tym, że te zastane stosunki w przypadku Rosji też były patologiczne, zwłaszcza na wsi.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Cisza » Wednesday, 7 October 2009, 13:21

Rosja, gdzie feudałowie od lat zachowywali patologiczne stosunki społeczne musiała upaść. Gdyby zmian nie wprowadzili bolszewicy, którzy później oczywiście odpowiednio przeprowadzili je aby dorwać się do władzy, to musiał by to zrobić ktoś inny.

W 1917 roku sprzeciw wobec wyraźnie przegranej wojny był powszechny. Całe oddziały dezerterowały lub poddawały się bez walki. Wojsku brakowało broni i zaopatrzenia.

Nawet elitarne zdawałoby się oddziały kozaków niespecjalnie miały ochotę bronić rządu. Stad brak poważniejszych walk w Piotrogrodzie.

rewolucja to też nie tylko starcie bolszewików z białymi. Była masa różnych armii chłopskich, Machnowcy na Ukrainie, Czarna Gwardia w Rosji, siły lewicowych Eserowców i innych ugrupowań lewicowych.

Zarówno propaganda komunistyczna jak i prawicowa pomijają wszelkie te wątki nie pasujace do czarno-białego obrazu.

P.S. Polecam książkę Wolina "Nieznana Rewolucja 1918-1921" poruszającą kwestie wydarzeń po 1917r.
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2156
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Postby Umpapa » Friday, 22 January 2010, 13:07

Inne ugrupowania też nie zawsze wyglądały zachęcająco. Tacy np eserowcy byli w największym stopniu odpowiedzialni za większość przedwojennych zamachów terrorystycznych (bezsensownych bo skierowanych przeciwko reformatorom).

Podobnie niektóre ugrupowania prawicy.

Ugrupowania sensowne, jak kadeci nie miały poparcia społecznego. Albo były nieporadne.

Zawsze byłem ciekawy, jak potoczyłaby się historia gdyby do włądzy zamiast bolszewików doszli eserowcy (mieli przecież większe szanse, bolszewicy byli czarnym koniem). Chyba byłoby nieco lepiej...

A apropos tzw. rewolucji październikowej.

Rzeczywiście większość sił bolszewickich stanowili pospolici przestępcy, stąd określenie wyrzutki nie stanowi naduzycia. Po szturmie wielokrotnie zgwałcono wszystkie broniące Pałacu Zimowego i legalnej władzy kobiety z Kobiecego Batalionu Śmierci jak i wiekszość młodziutkich elewów. :/

Dobrze że z rozpędu nie zgwałcili członków rządu.... :wall:
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja
Umpapa
Général de Division
 
Posts: 3081
Joined: Thursday, 10 September 2009, 01:58
Location: Szczecin

Postby Cisza » Friday, 22 January 2010, 13:38

Umpapa wrote:Inne ugrupowania też nie zawsze wyglądały zachęcająco. Tacy np eserowcy byli w największym stopniu odpowiedzialni za większość przedwojennych zamachów terrorystycznych (bezsensownych bo skierowanych przeciwko reformatorom).


To czy rzeczywiście były skierowane przeciwko reformatorom wydaje mi się wątpliwe. Czy terroryzm był wtedy bezsensowny? Moim zdaniem wobec ówczesnej władzy i niemożności działalności legalnej nie do końca. Pamiętajmy, że Polska choć częściowo zawdzięcza niepodległość terrorystom, a byli wśród nich postaci takie jak Piłsudski, Arciszewski czy Mościcki.

Czy rzeczywiście wśród bolszewików zdobywających pałac zimowy dominowali pospolici bandyci. To wg mnie odwrócenie sowieckiej białej legendy w czarną, równie fałszywą.
Z członkami batalionów śmierci się nie patyczkowano, bo ich zadaniem było m.in. przeprowadzanie egzekucji.

Zdobycie Pałacu Zimowego w rzeczywistości nie miało jednak wielkiego wpływu na ogólną sytuację, ani militarnie, ani politycznie. Po niewielkiej potyczce przepędzony został rząd, który w rzeczywistości nie rządził.

Nie wiem na jakiej zasadzie kadeci byli sensowni. Moim zdaniem ich wiara, że w takiej sytuacji da się dokonać zmian bez radykalnych działań, poprzez parlament, oznacza po prostu że byli polityczną grupką oderwaną od rzeczywistości i jakiegokolwiek rozeznania w nastrojach społecznych.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2156
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Postby Umpapa » Friday, 22 January 2010, 13:51

To czy rzeczywiście były skierowane przeciwko reformatorom wydaje mi się wątpliwe. Czy terroryzm był wtedy bezsensowny? Moim zdaniem wobec ówczesnej władzy i niemożności działalności legalnej nie do końca.

Terroryzm eserowców spowolnił reformy Stołypina i bardzo utrudnił bezkrwawą modernizację Rosji. Kierując się dobrem narodu, był to asburd.
Oczywiście eserowcy pragnęli nie dobra narodu tylko krwawej rozprawy z caratem, "im gorzej tym lepiej".

Z członkami batalionów śmierci się nie patyczkowano, bo ich zadaniem było m.in. przeprowadzanie egzekucji.

To można ich było rozstrzelać, a nie znęcać się. :f
A elewowie?

Moim zdaniem ich wiara, że w takiej sytuacji da się dokonać zmian bez radykalnych działań, poprzez parlament, oznacza po prostu że byli polityczną grupką oderwaną od rzeczywistości i jakiegokolwiek rozeznania w nastrojach społecznych.

Ja bardzo przepraszam, a kto chciał radykalnych działań? Oderwana od życia grupa inteligencji.
Stanowiące bezspornie większość społeczeństwa chłopstwo nie chciało rewolucji.

Chłopstwo chciało pokoju i ziemi, i ziemię (za czasów Stopłypina chociażby) powoli dostawało. Szybciej się nie dało, bo nie było tyle ziemi.

A że kadeci byli nieudolni to insza inszość. Pokaż mi tylko partię, która była wtedy bardziej udolna. Bolszewicy? A co oni zrobili z gospodarką?
http://www.strategie.net.pl/viewtopic.p ... sc&start=6
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja
Umpapa
Général de Division
 
Posts: 3081
Joined: Thursday, 10 September 2009, 01:58
Location: Szczecin

Postby Cisza » Friday, 22 January 2010, 14:03

W 1917 roku radykalnych działań chcieli praktycznie wszyscy. Chłopom nie wystarczało powolne otrzymywanie ziemi, zwłaszcza, że działo się to na takich warunkach, że i tak uzależniało ich od bogaczy. Żołnierze nie chcieli ginąć na przegranej wojnie. Różne narody chciały wyrwać się spod carskiego jarzma i uzyskać niepodległość, robotnicy chcieli obalenia kapitalizmu itd.

Niemal każda grupa poza garstka arystokratów i częścią kapitalistów chciała właśnie radykalnych zmian, więc nie dotyczyło to wcale garstki inteligencji.

Większość nie chciała takich zmian jakich dokonali bolszewicy, ale to już zupełnie inna sprawa.
Kto byłby bardziej skuteczny? Trudno powiedzieć, ja swojego ulubieńca mam i chyba nietrudno zgadnąć o kogo chodzi :)

Znęcanie się nad kobietami z batalionów śmierci to wg mnie oznaka że sytuacja wymknęła się spod kontroli. To coś tak jak obecnie lincze na szabrownikach na Haiti.
Nie pochwalam, ale jest to zrozumiałe przy takich wydarzeniach.
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com
User avatar
Cisza
Général de Brigade
 
Posts: 2156
Joined: Wednesday, 7 October 2009, 12:40
Location: Warszawa

Postby AWu » Friday, 22 January 2010, 18:27

Cisza, a nie wiesz gdzie mozna to kupić z jakiegoś rozsądnego* źródła Nieznaną Rewolucję ?
Szukałem tej książki i mi w oczy nie wpadła nigdzie a z miejsc o nazwie Ravachol to nie wypada mi kupować :/


* preferuje kapitalistyczne i takie, po których nie muszę się potem wstydzić intelektualnie co przychodzi czyli mainstreamowe :>.
Niby moge zamówić od tych fanów Ravachola na UW ale wolałbym kupic ręcznie.
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Czy Rewolucja Październikowa miała miejsce?

Postby nexus6 » Sunday, 6 December 2015, 11:53

Ostatnio coś mnie podkusiło, aby obejrzeć Czapajewa (jakby nie było klasyka kina) i zastanowiła mnie jedna scena - na jakimś wiecu chłop pyta Czapajewa za kim jest, za bolszewikami czy za komunistami. Ten po chwili wahania odpowiada wymijająco, że za międzynarodówką. Zastanawia mnie ta scena. Ktoś obeznany w temacie wie o co tu chodzi?
User avatar
nexus6
Lieutenant
 
Posts: 544
Joined: Sunday, 27 July 2014, 14:52
Location: Szczecin

Re: Czy Rewolucja Październikowa miała miejsce?

Postby rastula » Sunday, 6 December 2015, 15:00

Jeśli mówimy o zbrodniach Trockiego, Stalina czy Dzierżyńskiego na "własnym narodzie" to jaki naród mamy na myśli? Bo chyba nie Rosjan...
In einem Polenstädtchen
da lebte einst ein Mädchen,

die war so schön.
Sie war das allerschönste Kind,
das man in Polen findt.

Aber nein, aber nein, sprach sie,
ich küsse nie!
User avatar
rastula
Sergent-Major
 
Posts: 153
Joined: Friday, 27 September 2013, 14:03
Location: Kernwerk

Previous

Return to Historia I wojny św.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron