[Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Rozgrywki indywidualne i klubowe. Sprawy organizacyjne klubów graczy.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » sobota, 14 grudnia 2019, 19:07

Xardas wojował dziś w Epica czy jakieś inne figurki, a ja rozegrałem kolejną partyjkę w "Ostrołękę" (ostatnio graliśmy jakiś tydzień temu z okładem). Tym razem padło na "Ostrołękę 26 maja 1831" i scenariusz "Odwrót Łubieńskiego", a moim przeciwnikiem był Maciek. Niestety trochę słabo pilnował centrum i Rosjanie dość łatwo przedarli się tamtędy, a później było ciężko ich przyblokować. Rozgrywka okazała się bardzo dynamiczna, także na północy, gdzie Polacy bohatersko walczyli z napierającymi hordami Rosjan, potem musieli jednak zacząć w końcu odwrót, podczas którego w ich szeregi wkradło się sporo zamieszania. Z kolei poprzednio sprawdzaliśmy jak wypada w akcji "Ostrołęka 16 lutego 1807". Graliśmy scenariusz "Bitwa na wschodnim brzegu Narwi", przedstawiający końcową część bitwy. Duże, stosunkowo szybkie starcie na otwartej przestrzeni. Francuzi mają przewagę, ale scenariusz stawia przed nimi ambitne cele. Aby wygrać muszą je wszystkie zrealizować. Jak to najczęściej bywa, udało mi się przełamać północne skrzydło. Południowe na dość długo zostawiłem w spokoju, ale w pewnym momencie artyleria francuska wstrzeliła się, co było dla Francuzów sygnałem do rozpoczęcia ataku.

Jutro sporo RPG-owców ma się pojawić, ale ponoć są już poumawiani.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Bambrough
Adjoint
Posty: 705
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Bambrough » wtorek, 17 grudnia 2019, 18:16

Bardzo chętnie wpadnę w piątek i zagram w którąś z gier: Freedom! - świeżynkę od Phalanx, Gandhi: The Decolonization of British India, 1917 – 1947, Boże Igrzysko, Donning the Purple, Nemesis: Burma 1944, Nights of Fire: Battle for Budapest, Pax Pamir 2nd Ed., Wir Sind 2+2, Bleeding Kansas, Sola Fide. Ma ktoś ochotę zagrać w któryś z tych tytułów? Jeśli ktoś ma już Nevskiego i przyniesie to najchętniej to rozpoznam bojem.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » czwartek, 19 grudnia 2019, 21:27

Ja jestem wolny, więc może się na coś skuszę (tym razem powinienem być też bardziej wyspany ;)).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » piątek, 20 grudnia 2019, 21:24

Dziś było, jak się okazało, ostatnie spotkanie klubowe w tym roku. Niestety kolega Bambrough się nie pojawił, mimo zapowiedzi, a liczyłem na jakąś partyjkę i byłem tego wieczoru otwarty na wszelkie nowości.

Za to mogłem się poprzyglądać trochę rozgrywce w "Vissenbourg 1870" wyd. Vae Victis. Z gier wojennych grano także w "Iron & Oak" wyd. GMT Games. Ponadto jak zawsze nie zabrakło eurogier i tradycyjnego piątkowego spotkania ekipy "Star Wars: Przeznaczenie". Co do wspomnianych rozgrywek, mam trochę własnych wrażeń, zwłaszcza odnośnie pierwszej, którą obejrzałem w całości (nie była zbyt długa), ale zostawiam komentowanie grającym.

Na koniec informacja organizacyjna:

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, począwszy od 21 grudnia 2019 do końca roku klub będzie zamknięty.
W pierwszy weekend nowego roku, czyli 3-5 stycznia 2020, działamy normalnie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Bambrough
Adjoint
Posty: 705
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Bambrough » sobota, 21 grudnia 2019, 09:00

Raleen pisze:
piątek, 20 grudnia 2019, 21:24
Dziś było, jak się okazało, ostatnie spotkanie klubowe w tym roku. Niestety kolega Bambrough się nie pojawił, mimo zapowiedzi, a liczyłem na jakąś partyjkę i byłem tego wieczoru otwarty na wszelkie nowości.

Za to mogłem się poprzyglądać trochę rozgrywce w "Vissenbourg 1870" wyd. Vae Victis. Z gier wojennych grano także w "Iron & Oak" wyd. GMT Games. Ponadto jak zawsze nie zabrakło eurogier i tradycyjnego piątkowego spotkania ekipy "Star Wars: Przeznaczenie". Co do wspomnianych rozgrywek, mam trochę własnych wrażeń, zwłaszcza odnośnie pierwszej, którą obejrzałem w całości (nie była zbyt długa), ale zostawiam komentowanie grającym.

Na koniec informacja organizacyjna:

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, począwszy od 21 grudnia 2019 do końca roku klub będzie zamknięty.
W pierwszy weekend nowego roku, czyli 3-5 stycznia 2020, działamy normalnie.
Przepraszam, nie zrozumiałem intencji. Trzeba było wprost pisać co mam zabrać do grania, a tak pomyślałem, że nikt się nie zgłosił, ganie niepewne więc zostałem z synem w domu.
Awatar użytkownika
Man of Lowicz (dawniej Lauenburg)
Adjudant-Major
Posty: 286
Rejestracja: środa, 10 lutego 2016, 01:06
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Man of Lowicz (dawniej Lauenburg) » niedziela, 29 grudnia 2019, 20:48

Czy 11.01. ktoś byłby chętny na udział w testach mojej nowej, HISopodobnej gry o Europie Środkowej w XV wieku? viewtopic.php?f=71&t=18668
Najchętniej podjąłbym zainteresowanych u mnie w domu na Ursusie, gra jest na 5 osób.
Patriae Commodis Serviens - Być Ojczyźnie pożytecznym (Dewiza Prymasowskiego Miasta Łowicza).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » sobota, 11 stycznia 2020, 17:34

Wczoraj bardzo intensywny wieczór w klubie. Silver walczył z Maćkiem pod Cuszimą. Było też jak zawsze sporo eurogier i ekipa od Star Wars Przeznaczenie.
Graliśmy z dwoma grupami nowych graczy, którzy trafili do klubu i byli w nim po raz pierwszy, zapoznając się z grami. W sumie odbyło się kilka rozgrywek pod rząd.
Gdy kończyliśmy starcie pod Cuszimą było w decydującej fazie.

Ostatnio coraz częściej trafiają do nas nowe osoby. Gdyby doświadczeni gracze wykazywali większą skłonność do gry z nowicjuszami, grono bym nam się ładnie poszerzało (chociaż prawdę mówiąc to jest bardziej kwestia do eurograczy, ale i do gier wojennych ktoś by się przygarnął). Ludzie trafiają się czasem naprawdę sensowni.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Man of Lowicz (dawniej Lauenburg)
Adjudant-Major
Posty: 286
Rejestracja: środa, 10 lutego 2016, 01:06
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Man of Lowicz (dawniej Lauenburg) » wtorek, 21 stycznia 2020, 21:13

W najbliższą sobotę ktoś chętny na którąś z moich gier? (XV-wieczny HIS o Europie Środkowej albo Rozbicie Dzielnicowe w XIII wieku na raczej oryginalnej mechanice).
Raczej wolałbym u mnie w domu, niż w Agresorze.
Patriae Commodis Serviens - Być Ojczyźnie pożytecznym (Dewiza Prymasowskiego Miasta Łowicza).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » czwartek, 23 stycznia 2020, 12:08

W najbliższy weekend szykuje się granie w "Iganie". Ostatnio jest też w klubie dużo chętnych do "Roota", którzy zwykle szukają kogoś do kompletu. Polecam uwadze tych, którzy lubią i znają tę grę.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
jacus1944
Appointé
Posty: 46
Rejestracja: czwartek, 21 listopada 2019, 22:41

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: jacus1944 » czwartek, 23 stycznia 2020, 18:54

Ale bym zagrał...niestety nie będzie mnie w Warszawie:-/
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » sobota, 25 stycznia 2020, 08:24

W ten weekend w klubie wojowano w "Iganie 1831", a także w "Crusader Rexa". Poza tym jak zawsze było szereg rozgrywek w eurogry.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Man of Lowicz (dawniej Lauenburg)
Adjudant-Major
Posty: 286
Rejestracja: środa, 10 lutego 2016, 01:06
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Man of Lowicz (dawniej Lauenburg) » sobota, 25 stycznia 2020, 09:55

O, kto grał w "Crusader Rex"? W to bym kiedyś zagrał!
Patriae Commodis Serviens - Być Ojczyźnie pożytecznym (Dewiza Prymasowskiego Miasta Łowicza).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » sobota, 25 stycznia 2020, 12:22

Miku i Cuban bodajże.

Ja też się kiedyś w to nawojowałem, ale dawno temu. Z gier bloczkowych Columbii zdecydowanie ta jest najlepsza. Teraz jakieś zmiany weszły z tego co słyszałem, ograniczające zdolności zaopatrzeniowe armii.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » sobota, 1 lutego 2020, 11:29

Wczoraj w klubie udało mi się zagrać z Maćkiem w "Grunwald 1410". Wojowano też w "Nevsky" i "Santa Cruz 1797".
Poza tym jak zwykle sporo eurogier. Przy okazji dzięki PzKpfw II za wizytę.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36114
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: [Warszawa] Klub AGRESOR (Politechnika-Inżynieria Środowiska)

Post autor: Raleen » wtorek, 4 lutego 2020, 12:06

W najbliższy piątek tradycyjnie walczymy w Agresorze. Już dziś zapraszam do umawiania się.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Spotkania, kluby”