Czesi w II wojnie światowej (ku pamięci mojego dziadka)

Struktury wojskowe od 1922 do 1950 roku.

Postby DT » Sunday, 8 June 2008, 21:39

najwięcej było Rusinów i nie wiemy jaka ich częsc pochodziła z Rusi Zakarpackiej przed wojna należącej do CSR..... :>
Czesi również bronili Polski w 1939 roku
User avatar
DT
Divisní generál
 
Posts: 3667
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:41
Location: Milton Keynes

Postby NRohirrim » Tuesday, 6 October 2009, 12:23

Nie szkalując Twojego dziadka, to ogólnie powiem, że wkład Czechów w wojnę był minimalny.
No chyba, że weźmiemy pod uwagę ilość wypijanych pilznerów.
NRohirrim
Enfant de troupe
 
Posts: 4
Joined: Monday, 5 October 2009, 20:23
Location: Pl

Postby DT » Tuesday, 6 October 2009, 12:32

NRohirrim wrote:Nie szkalując Twojego dziadka

nie szkalujesz, należał to tych nie licznych, którym się chciało... powojować... po inwazji wstąpił ochotniczo do armii amerykańskiej, było to jeszcze na terenie Francji, gdzie znalazł się na robotach przymusowych, z których uciekł...

Jeżeli chodzi o wykładnię czysto militarną, to masz rację... Walczyć chcieli nieliczni... ale należy pamiętać iż w Protektoracie Czech i Moraw produkowano nie małe ilosci uzbrojenia...
ale taki niewielki (żeby nie powiedzieć symboliczny) udział w wojnie miały np. Dania, czy Norwegia...
Czesi również bronili Polski w 1939 roku
User avatar
DT
Divisní generál
 
Posts: 3667
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:41
Location: Milton Keynes

Postby Umpapa » Tuesday, 6 October 2009, 13:36

ale należy pamiętać iż w Protektoracie Czech i Moraw produkowano nie małe ilosci uzbrojenia...

całkiem niźle sabotowanego dodajmy.
Kiedys czytałe, że w 1939 do polskiego okopu wrzuocny został niemiecki granat.
Ozcywiście wszsyscy przypadli do ziemi.
Granat nie wybuchł.

Po rozkręceniu wadliwego niewybuchu ze środka wyciągnięto karteczkę "Pozdrowienia z Czechosłowacji!". :rotfl:

A ten wkład taki minimalny nie był, biorąc pod uwagę skuteczność czeskich pilotów i słowackie powstanie.
Umpapa
Général de Division
 
Posts: 3081
Joined: Thursday, 10 September 2009, 01:58
Location: Szczecin

Postby DT » Tuesday, 6 October 2009, 14:05

Umpapa wrote:A ten wkład taki minimalny nie był, biorąc pod uwagę skuteczność czeskich pilotów i słowackie powstanie.


piorąc pod uwagę mozliwosci mobilizacyjne Czechów (Słowaków nie liczmy gdyż w wojsku czechosłowackim było ich stosunkowo niewielu i w czasie wojny mili odrębną państwowosć) to wypada to raczej skromnie:

na Zachodzie
a) we Francji w 1940 nie ukończono formowania dywizji piechoty i dywizjonu mysliwskiego
b) w Wielkiej Brytanii pod koniec wojny była tylko Brygada Pancerna (3 pułki czołgów, baon zmotoryzowany i pułk artylerii) oraz 4 dywizjony lotnicze o kadrze czeskiej z niewielką domieszką Słowaków

na Wschodzie
pod koniec wojny w Związku Sowieckim istniał Korpus Czechosłowacki w składzie 3 BP, 1 BPanc, 1 BPD, 1 PArt oraz jednostki korpusne, a takze 1 DLot (2 PLM i 1 PLSz
skład narodowosciowy: Czesi (53%), Słowacy (19%), Rusini (22%), Żydzi (3,5%), pozostałe nacje (2,5%)

a przed wojną Czechosłowacja wystawiała (jak mnie pamięć nie myli) 34 DP i 3 DSzyb, a lotnictwo miało 6 PLot
Czesi również bronili Polski w 1939 roku
User avatar
DT
Divisní generál
 
Posts: 3667
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:41
Location: Milton Keynes

Postby Strategos » Tuesday, 6 October 2009, 14:16

DT wrote:
...ale taki niewielki (żeby nie powiedzieć symboliczny) udział w wojnie miały np. Dania, czy Norwegia...

Z trzech wymienionych krajów tylko udział Danii określiłbym jako symboliczny :).
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
User avatar
Strategos
Censor
 
Posts: 8363
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:53
Location: Łódź

Postby DT » Tuesday, 6 October 2009, 14:25

Strategosie pisałem o niewielkim udziale w wojnie, a nawias był dedykowany Danii
Czesi również bronili Polski w 1939 roku
User avatar
DT
Divisní generál
 
Posts: 3667
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:41
Location: Milton Keynes

Postby Strategos » Tuesday, 6 October 2009, 14:30

Jasne :).
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
User avatar
Strategos
Censor
 
Posts: 8363
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:53
Location: Łódź

Postby Cezary29 » Friday, 16 October 2009, 13:23

Ponoc ci mysliwcy z dywizjonu sformowanego w Anglii to niezle asy byly, chwala walecznym czeskim pilotom!
________________________________
si vis pacem para bellum
_________________________________
User avatar
Cezary29
Adjudant-Major
 
Posts: 317
Joined: Monday, 23 July 2007, 12:21
Location: 3miasto

Postby DT » Friday, 16 October 2009, 21:54

Cezary29 wrote:Ponoc ci mysliwcy z dywizjonu sformowanego w Anglii to niezle asy byly, chwala walecznym czeskim pilotom!


Byli waleczni, ale nie osiągnęli takich sukcesów indywidualnych jak nasi piloci, najlepszy Karel Kuttelwascher zestrzelił 18 maszyn (z tego 15 w nocy) + 2 zespołowo. drugi na liscie był "nasz" Josef Frantisek ;D
Poza tym sformowano 3 dywizjony mysliwski, z których po pewnym czasie utworzono skrzydło.
Czesi również bronili Polski w 1939 roku
User avatar
DT
Divisní generál
 
Posts: 3667
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:41
Location: Milton Keynes

Previous

Return to Struktury wojsk

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest