[Waterloo 1815] Dyskusja o przepisach (2)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37030
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 24 lutego 2006, 14:52

Piechota może próbować utworzyć czworobok niezależnie od tego jak jest ukierunkowana w stosunku do atakującej ją kawalerii, czyli także wtedy, gdy jest atakowana od boku czy od tyłu. To sformułowanie, mówiące o tym, że piechota może próbować sformować czworobok zamiast ostrzelania szarżującej kawalerii ma taki sens, że nie wolno jednocześnie strzelać i próbować tworzyć czworoboku. Piechota w szyku, który w ogóle nie może prowadzić ostrzału (np. kolumna) także może próbować utworzyć czworobok. Próbować utworzyć czworobok mogą tyraliery, jeśli stojąc na jednym polu posiadają razem co najmniej 3 PS. Czworobok może utworzyć też linia. Oczywiście nie może tworzyć czworoboku wielka kolumna, bo ona sama broniąc się przed kawalerią ma takie właściwości jak czworobok (oczywiście z tym wyjątkiem, że nie może strzelać - tak, jak zwykła kolumna).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Cyber Stefan
Sous-lieutenant
Posty: 372
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:40
Lokalizacja: Słobity/Toruń
Kontakt:

Post autor: Cyber Stefan » piątek, 24 lutego 2006, 14:52

Jaka jest maksymalna wielkość stosu w stanie ucieczki? (nie mają one żadnego szyku, więc tabela max. wielkości stosu nie ma zastosowania). Jeżeli stos taki ma jakieś ograniczenia to jak traktować wielką kolumnę, która przyjmuje stan ucieczki?

Czy jednostki w stanie ucieczki mogą łączyć się w stosy?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37030
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 24 lutego 2006, 14:53

1. Co do łączenia oddziałów będących w stanie ucieczki, to nie można łączyć oddziałów w rozumieniu procedury, o której mowa w rozdziale 9.0 - patrz [5.22]. Natomiast nie ma przeciwwskazań dla tworzenia stosów przez oddziały, które znajdują się w stanie ucieczki.
2. Co twojego pierwszego pytania, to myślę, że limitem może być ten z limitów przewidziany dla danego rodzaju broni, który jest największy, z pewnymi modyfikacjami. Dla piechoty przyjąłbym limit 12 PS, dla kawalerii 6 PS. Wielkie kolumny, które przeszły w stan ucieczki, nie muszą być rozdzielane i mogą tworzyć stos wielkości takiej, przy jakiej przeszły w stan ucieczki. Rozwiązanie to podyktowane jest względami praktycznymi. Przy częściowym okrążeniu wielkiej kolumny trudno byłoby rozdzielać ten wielki szyk, bo z reguły nie będzie miejsca i takie rozdzielanie powodowałoby nieuchronnie dalsze straty. Wielką kolumnę trudno zatrzymać, ale gdy przechodzi ona w stan ucieczki, b.łatwo zadać jej poważne straty, a nawet zniszczyć - do pewnego stopnia jest to nierealistyczne i gra stosuje tu pewne uproszczenia. Rozdzielanie uciekającego stosu tylko pogłębiłoby ten stan. Instrukcja nie przewiduje też rozdzielania uciekających stosów z powodu nadmiernej ich liczebności, stąd wydaje mi się, że takie rozwiązanie będzie właściwe, choć jest to sprawa dyskusyjna.
Pozdrawiam.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » piątek, 24 lutego 2006, 14:54

W batalii ostatniej miałem ciekawy przypadek:
Wlk. kolumna gwardii przegrała starcie z kolumnami Angoli ponosząc średnią porażkę. Nie miała gdzie się cofać. Straciła 1ps, sprawdziła morale - pomyślnie. Decyzja o kontrataku, straciła drugi PS i sprawdziła morale - negatywnie !!!!!!!!!. Co teraz???? Zrobiliśmy tak że za każde niezrealizowane pole wycofania zapłaciła 1PS ale została w stanie D. Jakie macie inne rozwiązania?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37030
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 24 lutego 2006, 14:54

I dobrze zrobiliście. Innych rozwiązań za bardzo w oparciu o instrukcję nie widzę. Tylko straty w tym przypadku są od każdego oddziału wchodzącego w skład stosu.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » piątek, 24 lutego 2006, 14:55

Podobno w dodatkach do Waterloo (Quatre Bras???) są inne tabele, czy są one obawiązujące w "Waterloo 1815"?, czy dotyczą tylko tych dodatków?

Antoni
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37030
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 24 lutego 2006, 14:56

A ja mam jeszcze do kolegów w związku z tym, że akurat teraz grają w Krakowie na imprezie, pytanie:

Czy można kontrszarżować na jednostkę szarżującą przez teren zabudowany i analogicznie - las?
I czekam na odpowiedź, z uzasadnieniem najlepiej. Jak gracie?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Itagaki
Général de Brigade
Posty: 2036
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:42
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Itagaki » piątek, 24 lutego 2006, 14:56

Ach! Jak Pan generał coś poda to można sie intelektualnie wyżyć :wink:

Z lasem jest sprawa dość prosta. Trzymając się logiki przepisów uzupełniających [13.6] "Przy szarży na jednostki stojace w lesie bądź sadzie kawaleria wykozystuje cał swój impet, jednak nie wiecej niż 2 punkty"
Czyli może kontrszarżowac na te tereny ale zgodnie z pkt. [13.69] sytuacja przez Ciebie podana nie może zaistnieć bo "Kawaleria wchodząc na pole stanowiące las bądź sad, przerywa szarżę; nie można szarżować po tych rodzajach terenu". Czyli można kontrszarżować ale jezeli kawaleria przejeżdza przez las/sad traci "szarżę" (jeżeli zostanie w tym momencie zakontrsz. to nie wykożystuje impetu) i zeby ją odzyskac musi wejść na pole "czyste" i poruszyc sie do przodu.
I tu z kolei moje pytanie :D Czy można kontrszarżowac z w/w terenu?

Teren zabudowny. Żeby kawaleria mogła wykonać kontrszarżę musi byc w lini. Kawaleria w lini nie może wejść na zabudowania, farmę i teren ogrodzony murem, więc nie może kontrszarżowac na te tereny. Może jednak szarżowac przez i na te tereny w kolumnie.

Dobra interpretacja?
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37030
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 24 lutego 2006, 14:57

Teren zabudowny. Żeby kawaleria mogła wykonać kontrszarżę musi byc w lini. Kawaleria w lini nie może wejść na zabudowania, farmę i teren ogrodzony murem, więc nie może kontrszarżowac na te tereny. Może jednak szarżowac przez i na te tereny w kolumnie.
Dokładnie o to mi szło.

Z lasem i sadem powinno być tak samo, bo z tego co pamiętam pisaliśmy gdzieś, że kawaleria nie może poruszać się w linii po tych rodzajach terenu, ogólnie dla kawalerii w linii las i sad są niedostępne. Ale wyraźnie nie jest to zaznaczone w tych uzupełnieniach, a w Dragonie (5) 1/99 z tabeli wynika, że może.

Ale pytam, bo w Muszynie jak grałem z Motylem w Powrót Grouchyego był trochę zdziwiony, więc ciekaw jestem jak inni grają.

Kontrszarżujecie na teren niedostępny dla kawalerii :?: Ja, jak już napisałem - NIE, ponieważ wg instrukcji nie można szarżować na teren niedostępny, więc interpretuję to tak, że kontrszarżować też nie można. W trakcie gry takie niejasności mogą nieźle namieszać. Ja raz wykorzystując tą zasadę rozbiłem koledze huzarami i lekką dragonią angielską cały korpus kawalerii ciężkiej Kellermana, z wyjątkiem dwóch pułków karabinierów. Nie jest to więc bez znaczenia.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » piątek, 24 lutego 2006, 14:59

Witam

Chciałbym abyśmy na forum, na ile to możliwe, doszli do porozumienia co do przepisów Waterloo, które stosowalibyśmy we wspólnych, mam nadzieję coraz częstszych, rozgrywkach. W zwiazku z tym proszę zainteresowanych o wypisanie najważniejszych punktów waszych domowych zasad, tych z których (jak uważacie) zrezygnowalibyście w ostatnim rzędzie. Chodzi o takie "żelazne home rules". Później podyskutujemy. Zastanówcie się i wypiszcie tylko kilka - wspólna rozgrywka musi być szybka - wspólne zasady nie mogą nadmiernie jej komplikować, muszą być możliwie łatwo przyswajalne.

Jednocześnie proszę administratora o to, aby w przypadku dużego zainteresowania sprawą przeze mnie poruszoną, wydzielił ją jako osobny temat.
Pzdr Antoni
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37030
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » sobota, 25 lutego 2006, 13:10

Ja już swoje zasady dodatkowe opracowałem, podobnie Grenadyer.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » sobota, 25 lutego 2006, 13:11

W czasie grania w Krk, nasunęły się mi dwa istotne problemy:

Czy artyleria w szyku ogniowym może stać w stosie (tzn dwie baterie na jednym polu, jak z ukierunkowaniem?) ja nie mam Dragonów...

Czy w przypadku średniego zwycięstwa, przegrany nie dodaje +1 przy sprawdzaniu morale? To mną wstrznąsnęło, bo zawsze przenosiłem ten przepis z małego także na średnie zwycięstwo i to bez zastanowienia, na poziomie podprogowym :) !

No i teraz coś z całkiem innej beczki:

W Krakowie stosowaliśmy poprawione tabele ognia i przekonałem się, że chcąc utrzymać ogień na 2 heksy w swoich rozgrywkach, będę musiał przy dłuższym strzale jakoś to osłabić.
Awatar użytkownika
Itagaki
Général de Brigade
Posty: 2036
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:42
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Itagaki » sobota, 25 lutego 2006, 13:12

W Krakowie stosowaliśmy poprawione tabele ognia i przekonałem się, że chcąc utrzymać ogień na 2 heksy w swoich rozgrywkach, będę musiał przy dłuższym strzale jakoś to osłabić.
Dodaj że do tej pory graliście bez ujemnego modyfikatora przy strzale na dwa (co w sumie dawało taki efekt że kazda lekka piechota brytyjska stawała się oddziałem Rifle'sów). Ja proponuję zrobić oddzielną tabelke do tego zmniejszając wynik przy stratach o 2, a przy poziomach sprawności bojowej o 1.

Ja też mam pytanie. Czy jezeli z art. stoi tyraliera to nadal zachowują swoje zdolności (ostrzał i wycofanie się przed walką) czy traktowani sa jako linia piechoty?

PS. W uzupełnieniach jest mowa o stosach artylerii.
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » sobota, 25 lutego 2006, 13:13

No tak, ale na oddzielną tabelkę chba się nie zdecyduję. Raczej będę dawał -1 po prostu, a lekka piechota dodatkowo straci bonus. Riflesi będą tak jak zawsze.

Hmmm, ja dołączam się do pytania Grenadyera - jakie praktyczne zastosowanie ma ta fuzja art+tyr. Ma na celu ułatwić wrogowi ostrzał artyleryjski? Kto to stosuje na dużą skalę? Czy chodzi o wzmocnienie art, przed atakiem tyralierami?
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » sobota, 25 lutego 2006, 13:13

Co do tych szarż to moje zdanie jest takie jak i wasze:
Nie można kontrszarżować na las, sad gdyż są niedostępne dla lini ( a tylko linia może kontrszarżować). Z tego samego powodu nie dojdzie nigdy do kontrszarży z takeigo terenu.

A więc się wszyscy zgadzamy :)

No i : kolumna piechoty zaszarżowana przez kolumnę kawalerii z morale o 1 wyższe znajduje się w nadwyraz kłopotliwej sytuacji - :). To też wydaje mi się nierealistyczne. Jazda gwardii byłaby nadwyraz przydatna w lasach :)
Graliśmy tak, (ja z Monthionem gram tak najczęściej), że nie można było szarżować piechoty w sadzie i lesie. A jak kto głupi, to niech ustawia w krzakach swoją kaw. pod nosem dragonów przeciwnika :)
Zablokowany

Wróć do „XIX wiek”