Manoeuvre (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.

Manoeuvre (GMT)

Postby DaRealOdi » Wednesday, 28 May 2008, 22:54

Ktoś przypadkiem ma? Ktoś przypadkiem grał?

Gdzieś się doczytałem, że chyba Aldarus posiada...
Aldarusie - może jakaś krótka recenzja gry w wolnej chwili? :]
Czy rzeczywiście M. wzbudza tyle emocji, mimo swej wyraźnej prostoty? Czy rzeczywiście jest lepszy (bardziej...hm...taktyczny) od Commands&Colors?

Recenzja gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Karta pomocy gracza do ściągnięcia na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=217

Mały poradnik do ściągnięcia na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=217
Last edited by DaRealOdi on Tuesday, 8 March 2011, 20:02, edited 4 times in total.
DaRealOdi
Sous-lieutenant
 
Posts: 491
Joined: Sunday, 2 September 2007, 09:03
Location: 3city

Postby Arteusz » Thursday, 29 May 2008, 14:40

Ściągnąłem to sobie na vassala. Jak narazie studiuję instrukcję.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Rebel » Thursday, 29 May 2008, 15:09

Ja grałem przez vassala i jestem zachwycony. Prosta szybka ale daje mnóstwo mozliwości.

Już se zamówiłem :D
Rebel
Tambour
 
Posts: 9
Joined: Monday, 15 May 2006, 10:09

Postby Arteusz » Thursday, 29 May 2008, 19:13

Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Arteusz » Thursday, 5 June 2008, 22:27

I kupiłem. Za tą ceną to nie można narzekać. Dużo kart, mało żetonów (po 8 na nację) XD , kostki i plansze do składania jak puzzle.
Zasady łatwiutkie ale pozwalające na wiele. Szkoda tylko, że przysłowiowe manewry osiągnięto trochę na silę (takie mam wrażenie po pierwszej grze). A mianowicie na pięć potencjalnych ruchów można zaatakować tylko raz. I sam atak niekoniecznie musi zadać obrażenia. Ale jak okrążysz i przeciwnik nie będzie miał odwrotu to ginie. To tak na szybko.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby ragozd » Saturday, 7 June 2008, 09:57

rewelacja! gralismy w 4 systemem kazdy z kazdym losowanymi armiami - przy odrobinie wprawy bitwa moze trwac tylko 20 minut :). Kazda z 8 armii jest zupelnie inna. A manewr jest podstawa - zwlaszcza niektorych armii (turcy maja np 4 konnice).
bardzi dobrze sprawdza sie przy piwie czy innych drinkach - my tak uczcilismy potomka kolegi :)
Potencjal jak szachy - zakup obowiazkowy dla kazdego, naprawde.

Na grenadierze ma byc turniej.
Żeby życie miało smaczek, raz planszówka, raz bitewniaczek
Walcząc "klimatycznie", II WS trwałaby do dziś. A tak - wygrali powergamerzy!
User avatar
ragozd
Sergent-Major
 
Posts: 176
Joined: Thursday, 20 September 2007, 21:56
Location: Warszawa, Kielce

Postby Andy » Saturday, 7 June 2008, 20:40

ragozd wrote:gralismy w 4 systemem kazdy z kazdym

Jak dla mnie nie brzmi to rewelacyjnie. :?
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
User avatar
Andy
Grossadmiral
 
Posts: 9611
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:49
Location: Piastów

Postby Arteusz » Saturday, 14 June 2008, 21:18

Trochę pograłem. I wydaje się, że niektóre armie są za słabe. Weźmy takich Amerykanów. Z armiami posiadającymi dużo konnicy wysiadają. Sami maja tylko jedną i bardzo słabą.
I nie mówicie, że mają inne atuty. Bo opcja wycofania to nie atut. ;) Podobnie jest z armią turecką. Niby 4 konnice, ale słabe (bodajże większość na 1d10). Dwie dobre jednostki to janczarowie. I koniec. Wodzowie też słabi. Atut - tu przyznaję, dość mocny - odbudowywanie jednostek.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Raleen » Sunday, 15 June 2008, 12:59

Widziałem grę na konwencie Grenadier w akcji i z tego co zauważyłem wzbudziła duże zainteresowanie, próbowano rozegrać nawet jakieś zawody. Sama gierka dzięki swojej prostotą rzeczywiście może okazać się dobrym posunięciem jeśli chodzi o przyciągnięcie nowych graczy. Grafiki jest taka sobie, nawet trochę dziecinna, ale wykonanie za to porządne.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby RyTo » Sunday, 15 June 2008, 13:45

Może jak koledzy wypoczną po planszowych i stołowych znojach, to znajdzie się jakieś zdjęcie albo i kilka?
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
User avatar
RyTo
Major
 
Posts: 1175
Joined: Monday, 24 April 2006, 22:14
Location: Kraków

Postby Raleen » Sunday, 15 June 2008, 13:47

Jasne, sporo osób robiło fotki :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Arteusz » Sunday, 15 June 2008, 16:22

Niestety o historyczności w tym produkcji nie może by mowy. Zgadzają się tylko nazwy jednostek i wodzów oraz państwa. Reszta jest podporządkowana grze i grywalności. Przyznam, że ta jest ogromna i gra daje dużo przyjemności. Jednak dla osób którzy szukają odzwierciedlenia realiów epoki, rozgrywka może być rozczarowywująca. Mi to nie przeszkadza.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Clagus » Sunday, 15 June 2008, 23:27

Na Granadierze rozegrałem 2 partyjki. Pierwszą przegrałem Anglikami na punkty(5-4) z Hiszpanią (ci przeklęci Gorillaz), a drugą wygrałem militarnie (5 zabitych jednostek) grając Austriakami przeciwko Turkom. W grze jest zastosowany dziwny system zwycięstwa, który może powodować frustracje, bo jest zupełnie bezsensowny z realistycznego punktu widzenia, ale sama gra jest miłym przerywnikiem w dobrym militarnym klimacie.
Moje gry
BYKÓM STOP
User avatar
Clagus
Decurio
 
Posts: 308
Joined: Sunday, 20 May 2007, 00:44
Location: Warszawa(Nogrod)

Postby Arteusz » Tuesday, 17 June 2008, 19:46

PZ dostaje się za obecność na końcu dnia za własne jednostki będące na wrogiej stronie planszy. System ten jest mało realistyczny ale jakiś musiano zastosować. Czy dałoby się inaczej?
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby clown » Sunday, 22 June 2008, 18:54

Panowie szukacie historyczności w Manoeuvre ? to tak jakby jej szukać w Memoir 44 :lol2:
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Next

Return to XIX wiek

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 4 guests