John Company (Sierra Madre Games)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 542
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: ghostdog »

https://boardgamegeek.com/boardgame/211716/john-company
nowa gra od twórców Paxów. Premiera przewidziana za październik ale można już w naszych sklepach również zamówić w przedsprzedaży.
Wygląda interesująco.
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4547
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: John Company

Post autor: clown »

Będę w to grał w czwartek.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 542
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: John Company

Post autor: ghostdog »

clown pisze:Będę w to grał w czwartek.
:shock: skąd masz egzemplarz? Poproszę o relację, chociaż już i tak zamówiłem.
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4547
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: John Company

Post autor: clown »

Oj, przesadziłem. Myślałem, że kolega zrobił samoróbkę, ale "tylko" zamówił ;]
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Bambrough
Adjoint
Posty: 700
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: John Company

Post autor: Bambrough »

Przeczytałeś Czarku instrukcję? Jak wrażenia?

Zastanawia mnie dlaczego Sierra nie zgarnęła dotąd jakiejś nagrody w którymś z plebiscytów. Po raz kolejny panowie przygotowali grę, która za pomocą euro komponentów i abstrakcyjnych mechanizmów bardzo przyjemnie oddaje klimat historyczny.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4547
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: John Company

Post autor: clown »

Przeczytałem w ramach przygotowań do czwartku :lol: trzeba zagrać :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Bambrough
Adjoint
Posty: 700
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: John Company

Post autor: Bambrough »

Próbowałem przekonać Ecklunda aby podesłał nam egzemplarz na Agro, ale napisał, że drukarnia dośle partię do rozprowadzania dopiero na październik.
Awatar użytkownika
Bambrough
Adjoint
Posty: 700
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: Bambrough »

To było bardzo udane popołudnie. Szkoda tylko, że nie było więcej ochotników. Gra generalnie trzyma poziom PAX-ów. Nie wiem co oni palą lub jedzą w SMD, ale działa doskonale. Przed grą przeczytałem instrukcję dwa razy i wydawało mi się, że gracze są jedynie statystami w nurcie gry oddającej działania Kompanii. Nic z tych rzeczy. Liczba zależności i decyzji do podjęcia jest bardzo duża i czasem przytłacza.

Na początku każdej tury poszczególne rodziny (gracze) umiejscawiają swoje wtyczki w różnych kapitanatach, stoczniach i fabrykach i radzie dyrektorów. Później wybieramy prezesa zarządu, który zwykle obsadza opuszczone stanowiska przewodniczących w prezydencjach, którzy mianują z kolei gubernatorów podbitych regionów. Biura obsadza natomiast dyrektor handlu. Tu pojawia się pierwsza genialna reguła, która przyprawia o ból głowy. Nepotyzm jest piętnowany więc prezes, dyrektor i przewodniczący prezydencji jeśli nie chcą dawać kosztownych obietnic to muszą w pierwszej kolejności mianować dostępnych urzędników innych graczy. Prosta zasada, a jak uatrakcyjnia grę. Później to już pozostaje kupować okręty, towary, działa i rozdzielać je pomiędzy prezydencjami, które w zamian prowadzą podboje, otwierają nowe szlaki handlowe i wreszcie zarabiają dla Kompanii na handlu. Po tych wszystkich akcjach ukazuje się gazeta, która uaktywnia słonia indyjskiego, powoduje atrycję i proponuje zmiany w obowiązującym prawie. Słoń to jakaś masakra, chodzi po regionach i sieje zamęt jakich mało. Rewolty, kampanie i degradowanie handlu to jego główne imiona. Nie znając dobrze zasad w pierwszej turze zagraliśmy tak, że słoń powinien nam wyciąć Bengal i zamknąć jedną prezydencję. Atrycja to nic innego jak odsyłanie urzędników ze stanowisk na emeryturę. Można ich posłać do biura rodziny albo na karty pryzów, które jak się bliżej przyjrzeć oznaczają różne ciekawe instytucje i uznane urzędy państwowe. Członkowie mojej rodziny po nieudanym handlu w Chinach skończyli ostatecznie np. w Brytyjskim parlamencie. Głosowanie na zmiany w prawie daje graczom możliwość przeforsowania korzystnych dla nich zmian w przepisach.

Większość akcji w grze testuje się za pomocą kości k6. Szanse powodzenia można jednak zwiększyć angażując zasoby i najemników, za które kupujemy kolejne kości.

Gra jest świetna i czekam z niecierpliwością na kolejne rozgrywki. Tymczasem jednak przydałoby się pogłębić wiedzę o Kompanii.
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 542
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: ghostdog »

Dobrze, że zamówiłem, szkoda, że muszę czekać do października.
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
Bambrough
Adjoint
Posty: 700
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: Bambrough »

To następnym razem jak będziemy się umawiać na granie to dołącz do nas.
RAJ
Général de Division
Posty: 3061
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 38 times
Been thanked: 81 times

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: RAJ »

Moja wrażenia z pierwszego kontaktu z JC.
http://www.gamesfanatic.pl/2017/08/29/c ... j-jeszcze/
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
adi2
Sous-lieutenant
Posty: 352
Rejestracja: piątek, 5 lipca 2013, 21:10

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: adi2 »

RAJ pisze:Moja wrażenia z pierwszego kontaktu z JC.
http://www.gamesfanatic.pl/2017/08/29/c ... j-jeszcze/
To zdjęcia samoróbki w recenzji? Jeśli tak, to bardzo dobra samoróbka :)
Chętnie zagram online (Vassal itp.). Moje filmiki z gier PC kampanii mp(Europa Universalis 2):

http://youtu.be/mkga5VM5aY0
RAJ
Général de Division
Posty: 3061
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 38 times
Been thanked: 81 times

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: RAJ »

To wydruk z plików przygotowanych przez wydawcę do testów.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 542
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: ghostdog »

RAJ pisze:To wydruk z plików przygotowanych przez wydawcę do testów.
A są gdzieś do zdobycia?
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
RAJ
Général de Division
Posty: 3061
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 38 times
Been thanked: 81 times

Re: John Company (Sierra Madre Games)

Post autor: RAJ »

Pogadaj z Bambroughem.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
ODPOWIEDZ

Wróć do „XIX wiek”