A House Divided (GDW/Phalanx Games)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 539
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

A House Divided (GDW/Phalanx Games)

Post autor: Hudson » środa, 20 września 2006, 08:55

Gra moze nie prezentuje sie bardzo ciekawie, ale w promocji mozna ja kupic za 60zl. Dosc wysoko oceniana na BGG i pieknie wykonana. Dla zwolennikow rozrywki lzejszego kalibru. Jest to trzecia edycja wydana przez Phalanx Games

http://www.boardgamegeek.com/game/701
Awatar użytkownika
hubertok
Capitaine
Posty: 888
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: hubertok » poniedziałek, 2 października 2006, 12:52

zamierzam sobie sprawić razem z "NERO" - w tej cenie to myslę, że warto wejść w pakt nawet z Phalanx Games :wink:
"O Boże, jeśli w ogóle istniejesz, zbaw mą duszę, jeśli w ogóle mam jakąś duszę!"

Brytyjski żołnierz w bitwie pod Blenheim
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 539
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » niedziela, 8 października 2006, 20:58

Zastanow sie nad Nero - popatrz na oceny na BGG, przeczytaj recenzje...
Awatar użytkownika
Comandante
General de División
Posty: 3021
Rejestracja: piątek, 12 maja 2006, 21:51
Lokalizacja: Verulamium

Re: A House Divided (GDW/Phalanx Games)

Post autor: Comandante » niedziela, 8 października 2006, 23:39

Hudson pisze:ale w promocji mozna ja kupic za 60zl.
ekhem... a gdzie ta promocja? :?
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » niedziela, 8 października 2006, 23:44

Mapa ze starej wersji jest ładniejsza :?
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 539
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Re: A House Divided (GDW/Phalanx Games)

Post autor: Hudson » poniedziałek, 9 października 2006, 09:19

comandante pisze:
Hudson pisze:ale w promocji mozna ja kupic za 60zl.
ekhem... a gdzie ta promocja? :?
Byla w Rebelu. Teraz w Wargamerze jest za 58 zdaje sie.
Awatar użytkownika
Wojpajek
Captain
Posty: 953
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wojpajek » piątek, 13 października 2006, 18:05

Też mnie ta gra bardzo interesuje. Czy gra jest naprawde tak dobra, że wato przeznaczyć na nią aż 60 zł? czy może odłożyć tą kase do świnki-skarbonki dołożyć do lepszej gry?
Awatar użytkownika
Maćko
Caporal-Fourrier
Posty: 98
Rejestracja: wtorek, 21 marca 2006, 13:18
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie Będzin
Kontakt:

Post autor: Maćko » sobota, 14 października 2006, 00:01

Witam, właśnie ja też się zastanawiam nad kupnem. Ktoś grał? Jakie wrażenia? ciekawa jest rozgrywka? i co najważniejsze dla mnie jaki jest stopień komplikacji zasad?
W oczach mu męty i w głowie mu męty,
Tu i tam biega szalony.
- Warusie - woła - Warusie przeklęty!
Oddaj mi moje legiony!
Awatar użytkownika
Nico
Général de Division
Posty: 3924
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 10:50

Post autor: Nico » sobota, 14 października 2006, 00:14

Z tego co czytałem to prościutka gierka. Taka jakby z czasopisma niemal. Głębi i chromu w niej nie znajdzie się, ale jeśli ktoś po prostu lubi szybko rozegrać Wojne Secesyjną to jest ponoć w sam raz. Jeśli ktoś lubi historię i dokładność to raczej nie dla niego.
Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
adalbert
Colonel en second
Posty: 1317
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Been thanked: 7 times

Post autor: adalbert » poniedziałek, 8 czerwca 2009, 10:30

baaaardzo grywalna, pięknie wydana gierka.
zasady b. proste, ale po dodaniu zaawansowanych troszkę ich jest. te zaawansowane dodają nieco chromu i moim zdaniem bez niektórych z nich Konfederacja od początku nie ma szans (tabela ruchu i dowodzenia, obrona nabrzeżna, zaopatrzenie). są też fajne dodatkowe zasady na stronie alana emricha, który pracował przy którejś edycji - neutralnośc Kentucky, możliwość promocji jednostki na crack tylko po wygraniu bitwy, odbudowa zredukowanych żetonów z punktów rekrutacji, a nie automatycznie...
uwaga, na mapie brakuje info, że Atlanta to miasto rekrutacji o wartości 2 + jeszcze jedno miasto powinno miec 2, a na mapie jest 1 (chyba New Orleans). podobno w grze powinny być odpowiednie naklejki, ale w moim egzemplarzu nie było.
grywalnośc, jak mówię, duża/ogromna, ale rozegranie całej wojny to 4-5 godz. będzie, no 3 co najmniej (jeśli nikt nie wygra wcześniej). są też scenariusze od 1862, 63, 64; poza tym możliwość zakończenia w marcu każdego roku.
swoje dokłada losowość, ale ma ona - moim zdaniem - mniejszy wpływ na rozgrywkę niż np. w the First World War. no chyba, że ma się takiego pecha jak ostatnio ja w drugiej bitwie pod Cairo, gdzie wykonywałem rzuty z prawdopodobieństwem 1 do 2048 :crazy: (w kilku kolejnych rundach 11rzutów z rzędu bez hitu oddziałami weteranów, a sam mocno obrywałem bo atakowałem przez rzekę, więc przez dwie rundy bonus dla broniącego). no po prostu się poddałem potem... ale zabawa i tak była przednia.
Awatar użytkownika
ChevalierVernix
Sous-lieutenant
Posty: 487
Rejestracja: poniedziałek, 6 września 2010, 19:25
Lokalizacja: obecnie Białystok

Post autor: ChevalierVernix » niedziela, 31 października 2010, 10:51

Pozwolę sobie odświeżyć temat.
W AHD Phalanx Games miałem przyjemność zagrać dwukrotnie, i mogę zgodzić się z Adalbertem, pięknie wykonanie (twarda mapa z obiciem), śliczne żetony, słowem piątka z minusem. (Mały minus za dwa błędy na mapie dot. rekrutacji).
Zasady w wersji podstawowej są nieskomplikowane, można by rzec - bardzo proste. jednakże dodając do nich zasady opcjonalne i zaawansowane, oraz opcjonalne zaawansowanych(!), rozgrywka staje się o wiele bardziej realistyczna, a co za tym idzie wielce emocjonująca. No i sesja nad planszą nie zabiera całego dnia, choć przypuszczam (grałem na razie w wybrane scenariusze), że rozegranie całej wojny secesyjnej jest możliwe w kilka (5?) godzin.
ODPOWIEDZ

Wróć do „XIX wiek”