The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
TommyGn
Sous-lieutenant
Posty: 357
Rejestracja: piątek, 29 sierpnia 2014, 12:11
Has thanked: 65 times
Been thanked: 11 times

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: TommyGn » poniedziałek, 13 sierpnia 2018, 22:18

TommyGn pisze: Talavera jest być może uśredniona. Widziałem też AAR, gdzie Francuzi zostali zatrzymani już na brodach, i nie moli przełamać obrony sprzymierzonych, atakując właściwie na przemian a to I, a IV, a kawalerią.
Czytałem potem dyskusję, czemu Wellington zarzucił obronę brzegu rzeki uważając, że jest to zbyt niekorzystna pozycja. Oprócz tego, że przy alianckiej próbie obrony w dole rzeki, Francuzi mogliby ją przekroczyć w górze, nadkładając nieco drogi. Głównym wyjaśnieniem było to, że teren wokół brodów był zalesiony, co uniemożliwiało głównodowodzącemu kierowanie bitwą. I tutaj wraca stary problem zasięgu. Jedną z powszechnie znanych zasad jest pościg po walce. W przypadku gier z udziałem wojsk pancernych dochodzi do parodii, gdy czołgi mogą ścigać piechotę, przez teren często dla nich niedostępny [bagna, rzeki, lasy] jak po równinie.
Można by się zastanowić, czy zasięg dowodzenia generałów, nie powinien być także ograniczony w przypadku terenu leśnego.
Kiedy drzewa padają, i pni wycieka żywica jak krew - Janusz Reichel - Czorsztyn '91 https://www.youtube.com/watch?v=7cdP1fm4VjM
Sigi
Caporal
Posty: 69
Rejestracja: piątek, 22 lipca 2016, 16:54
Lokalizacja: Częstochowa

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: Sigi » wtorek, 14 sierpnia 2018, 07:56

TommyGn pisze:Można by się zastanowić, czy zasięg dowodzenia generałów, nie powinien być także ogranoczony w przypadku terenu leśnego.
Wystarczy żeby zasięg dowodzenia nie był liczony w heksach tylko w punktach ruchu. Wtedy każdy teren trudniejszy (las, bagna) skraca ten zasięg. Rozwiązanie takie jest stosowane w wielu grach taktycznych np. w systemie BAR. Niestety rozgrywka bardzo się wydłuża, bo po wejściu oddziałów w odrobinę trudniejszy teren, trzeba sprawdzać zasięg dowodzenia praktycznie dla każdego stosu.
Saw11
Sergent
Posty: 124
Rejestracja: niedziela, 19 października 2014, 22:16
Lokalizacja: Katowice

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: Saw11 » wtorek, 14 sierpnia 2018, 12:13

No i stało się! Organizujemy I Katowicki Konwent The Library of Napoleonic Battles! :)

Słusznie Ryszard zwrócił uwagę, że niniejszy temat nie służy do umawianiu się na rozgrywki, dlatego założylem nowy wątek w dziale Konwenty (póki co tam, nie wiem czy bardziej adekwatnym nie będą Kluby?). Link:
I Katowicki Konwent The Library of Napoleonic Battles

Bardzo proszę wszystkich, którzy zgłaszali swoją aprobatę do tego pomysłu o udział w dyskusji w powyższym wątku.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 520 times
Been thanked: 331 times
Kontakt:

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: Raleen » czwartek, 23 sierpnia 2018, 11:35

W końcu zebrałem się, by wszystko uważnie przeczytać i odpisać, bo akurat jak graliście i spisywaliście AAR-y z Pruskiej Iławy (2 strony wątku wcześniej), ja byłem na konwencie w Muszynie, a potem szereg innych spraw, lato i wiadomo jak to bywa.

Co do relacji, ciekawi mnie czemu Prusacy okazali się tacy słabi i bezużyteczni praktycznie. W rzeczywistości to ich przybycie uratowało Bennigsena przed klęską, bo gdyby nie wzmocnili lewego skrzydła Rosjan, Francuzi rozbiliby jego armię. Domyślam się, że być może to wpływ wydarzeń losowych, ale może się mylę.

Nie wiem też czy zastanawialiście się co by było, gdyby Rosjanie przyjęli w tej bitwie postawę defensywną i jak wtedy wyglądać będzie rozgrywka. Bo Bennigsen też miał plany ofensywne (zresztą dokładnie tam gdzie w Waszej rozgrywce), ale chyba stosunkowo szybko to porzucił i potem raczej się bronił, działania ofensywne były ograniczone. Oczywiście słabość francuskiego centrum w pewnym momencie do tego zachęcała.

Najbardziej ciekawi mnie jednak to co piszecie o związaniu jednostek. Niedawno też grałem w system w skali brygadowej, poświęcony wojnie siedmioletniej:
http://strategie.net.pl/viewtopic.php?f ... 4&start=15
i tam też natrafiłem na tego typu rozwiązanie wraz z zasadą o przymusowym ataku przeciwnika. W moim przypadku było to tak, że stałem sobie na pozycji na wzgórzu, podeszli do mnie Prusacy i zaatakowali pod górę. Atak odparłem, ale co z tego jak potem moja piechota musiała atakować, a akurat dwie pruskie jednostki weszły do miast, więc jak je przymusowo atakowałem (bo byłem związany i musiałem zaatakować), dostały bonusy za miasto. Dla mnie to bez sensu, ale akurat w odniesieniu do tamtego okresu rozwoju sztuki wojennej, z linearnymi szykami i całą tą machinerią, która się wiąże z czasami Fryderyka Wielkiego (i ciut wcześniejszymi) jakoś jestem w stanie to zaakceptować. Dla epoki napoleońskiej, która jednak sporo tutaj zmieniła, byłoby mi ciężej. Nawet nie chodzi o samo związanie tylko o obowiązkowy atak. Natomiast w tamtej grze jest takie rozwiązanie, o którym tu jedna osoba wspominała, że jak mamy stos w strefie kontroli, to tylko wierzchnia jednostka jest związana (ewentualnie kilka wierzchnich jednostek jeśli są mało liczne). Nie wiem czy dobrze rozumiem opis w relacji, ale czy związanie było kluczowe dla zwycięstwa? To znaczy, prawe skrzydło rosyjskie i ew. centrum nie mogło się oderwać by przegrupować siły i temu Francuzi zwyciężyli?

Gdybyście rozgrywali bitwę pod Pułtuskiem (i Gołyminem - bo one zwykle są w parze), nadal chętnie poczytam, bo z tego co widziałem chyba nie graliście.

PS. Co do zamieszczania długich wpisów, zdecydowanie polecam zapisanie (ctrl+c) sobie przed wysłaniem. Forum po dłuższym okresie nieaktywności automatycznie wylogowuje. Generalnie przy pisaniu standardowej wielkości postów to się nie zdarza, ale przy takich długich relacjach owszem. Za pierwszym razem jak ktoś się na to nadzieje, to bywa bolesne, ale dzięki temu unikamy na forum przeciążeń i wszystko lepiej działa.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
TommyGn
Sous-lieutenant
Posty: 357
Rejestracja: piątek, 29 sierpnia 2014, 12:11
Has thanked: 65 times
Been thanked: 11 times

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: TommyGn » czwartek, 23 sierpnia 2018, 22:11

Raleen pisze:Co do relacji, ciekawi mnie czemu Prusacy okazali się tacy słabi i bezużyteczni praktycznie. W rzeczywistości to ich przybycie uratowało Bennigsena przed klęską, bo gdyby nie wzmocnili lewego skrzydła Rosjan, Francuzi rozbiliby jego armię. Domyślam się, że być może to wpływ wydarzeń losowych, ale może się mylę.
Prusacy punktowo są słabi [16 PS, plus ewentualnie 7 alternatywnych]. Ney - 36 PS . W rzeczywistości Ney związał się walką z poddziałami Lestoqa, podczas gdy większość nadłożyła drogi i dotarła pod Iławę. W grze, nawet przy maskowaniu trudno to odwzorować - przeciwnik może widzieć stosy - nawet zakryte. Pół rozwiązaniem jest nasz Tanneberg - żetony maskowania puste i pełne, a idealnym dopiero gra z sędzią.
To co przybyło z Lestoqiem, wystarczyło jednak by w zwartym uderzeniu, odrzucić prawe skrzydło nadmiernie rozciągniętego korpusu Davouta - efekt domina.
Kiedy drzewa padają, i pni wycieka żywica jak krew - Janusz Reichel - Czorsztyn '91 https://www.youtube.com/watch?v=7cdP1fm4VjM
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 2 times
Been thanked: 24 times

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: leliwa » sobota, 25 sierpnia 2018, 07:18

TommyGn pisze:
leliwa pisze:Kiedyś Nico promował jako lepsze i ciekawsze reguły do tego systemu Marka Stuptnera. Zanim wyszedł Coming Storm Stumptner opracował własną wersję tych bitew z kampanii 1809 roku w tym systemie na mapach do innych gier z własnymi żetonami. Potem, gdy pojawiły się karty, to jak się zdaje też to uwzględnił. Można to jeszcze znaleźć w sieci.
Och wyszedł Ci głuchy telefon, ale jakoś dało radę wygooglować.
Tylko człowiek nazywa się Markus Stumptner.
I to są linki
https://www.boardgamegeek.com/boardgame ... -stumptner

http://www.dbai.tuwien.ac.at/user/mst/games/games.html
http://www.dbai.tuwien.ac.at/user/mst/g ... n/lbn.html

http://www.dbai.tuwien.ac.at/user/mst/g ... /from.html

BTW czy jest jakiś temat porównujący gry w systemie brygadowym?
No, raczej to 3 literówki.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
kret1975
Caporal
Posty: 72
Rejestracja: wtorek, 27 sierpnia 2019, 19:57
Lokalizacja: Poznań okolice
Been thanked: 2 times

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: kret1975 » niedziela, 6 września 2020, 22:44

Witam,
czy do tej serii dostępne jest gdzies tłumaczenie zasad na PL?
Awatar użytkownika
ChevalierVernix
Sous-lieutenant
Posty: 489
Rejestracja: poniedziałek, 6 września 2010, 19:25
Lokalizacja: obecnie Białystok

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: ChevalierVernix » sobota, 12 września 2020, 20:10

kret1975 pisze:
niedziela, 6 września 2020, 22:44
Witam,
czy do tej serii dostępne jest gdzies tłumaczenie zasad na PL?
Hej. Nie ma tłumaczenia PL.
kret1975
Caporal
Posty: 72
Rejestracja: wtorek, 27 sierpnia 2019, 19:57
Lokalizacja: Poznań okolice
Been thanked: 2 times

Re: The Library of Napoleonic Battles (OSG)

Post autor: kret1975 » sobota, 12 września 2020, 20:11

Dzięki za informację.
ODPOWIEDZ

Wróć do „XIX wiek”