Flying Colors (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
Awatar użytkownika
dbj
Sous-lieutenant
Posty: 378
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 4 times
Been thanked: 14 times
Kontakt:

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: dbj » niedziela, 21 czerwca 2020, 22:14

Też jestem zdania, że przecinając szyk przeciwnika był możliwy jednoczesny ostrzał z obu burt. Pokłady bojowe były otwarte, odpalenie działa i zajęcie stanowiska przy dziale z naprzeciwka nie trwało długo, a zakładam, że strzelając wzdłuż kadłuba oddawało się jedną salwę. W rzeczywistości chyba było mało spotykane, żeby przecinający okręt linię wodną wroga był do obu okrętów ustawiony idealnie prostopadle, a jak tak nie było, to trochę czasu jednak załoga miała, nawet przy wakatach. Problemem mogłaby być druga salwa z pierwszej burty i oczywiście skuteczność obu ostrzałów, ale tę ostatnią kwestię w grze rozwiązuje rzut na Rake, który nie musi się udać, a na niego wpływa odległość, wyszkolenie i zdolności admirała, choć to powinna być rola kapitana okrętu, takie zarządzanie załogą, żeby jak najlepiej wykorzystać przecięcie szyku, który nie zdarzał się za często.
Awatar użytkownika
farmer
Sous-lieutenant
Posty: 382
Rejestracja: niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Has thanked: 37 times
Been thanked: 14 times

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: farmer » czwartek, 9 lipca 2020, 08:40

A czy mogę dopytać jeszcze o to Audacity (zaciekawiło mnie, a z instrukcji to nie wynika)? :)

Czy każda nacja ma w miarę stały (narodowy) poziom audacity (np: Anglia: +/-3, Hiszpania: +/-0),
czy też jest to z bitwy na bitwę zupełnie inna wartość (tworzona na potrzeby oddania przewag podczas konkretnej batalii)?

Czy zdarza się sytuacja, w której obie floty posiadają audacity większe od 0 (np: Francja 2, Anglia 3),
czy też jedna stona zawsze ma przypisaną wartość 0, a Audacity wyznacza jedynie przewagę drugiej strony (np: Francja 0, Anglia 1)?

pozdr,
farm
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37027
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: Raleen » czwartek, 9 lipca 2020, 10:09

Audacity zmienia się w zależności od bitwy, chociaż generalnie są pewne tendencje dla danego okresu, w zasadzie stałe. Generalnie Francuzi mają niższe niż Brytyjczycy, ale w dodatku "Ship of the Line" są bitwy, gdzie Francuzi mają wyższe. Nie zawsze Audacity strony słabszej wynosi 0. Zdarza się np. taki rozkład, że jedna strona ma 2 a druga 1. Chyba Audacity 3 to jest max, i rzadko się zdarza, natomiast układ 2-0 dość często.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4305
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 1 time
Been thanked: 21 times

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: leliwa » czwartek, 9 lipca 2020, 11:38

Dużo zależy tu od poziomu wyszkolenia eskadr, zależnego od tego jak je szkolili dowódcy. Dlatego w kampanii indyjskiej Sufferna, to Francuzi mają przewagę w Audacity, podczas gdy w innych starciach z tego okresu to raczej Brytyjczycy. Wyraźnie czuć tę różnicę dla bitew przed i po rewolucji we Francji. Ta ostatnie spowodowały dramatyczny spadek wyszkolenia francuskiej marynarki wojennej, co uwidocznione jest podczas określania Audacity dla np bitwy Glorious 1st of June.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37027
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: Raleen » środa, 16 września 2020, 13:59

Bitwa koło Grenady (1779) - relacja z rozgrywki na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Lehto
Sergent-Major
Posty: 159
Rejestracja: środa, 23 września 2015, 20:38
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 1 time

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: Lehto » środa, 16 września 2020, 14:10

Hector to prawdziwy ... Hector :-)
Szkoda, że wiatr się zmienił, po obiecującym początku liczyłem na wygraną Francuzów.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37027
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: Raleen » środa, 16 września 2020, 14:18

Niestety wiatr mnie ograbił z możliwości odniesienia zwycięstwa... Taki urok tej gry i trochę też tych czasów... :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
panMaks
Caporal
Posty: 62
Rejestracja: poniedziałek, 25 lutego 2019, 11:21
Lokalizacja: Warszawa/Białystok
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: panMaks » środa, 16 września 2020, 14:46

Ile czasu zajęło wam rozegranie tych 10 etapów ?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37027
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 345 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: Raleen » środa, 16 września 2020, 14:48

Robienie zdjęć trochę wydłuża czas gry, ale z tego co pamiętam jakieś 5-6 godz. Na pewno da się szybciej, ale jakoś bardzo nam się nie spieszyło :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
dbj
Sous-lieutenant
Posty: 378
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 4 times
Been thanked: 14 times
Kontakt:

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: dbj » piątek, 18 września 2020, 19:43

Widać, że relację pisał Francuz - bez szacunku dla angielskiej tradycji - cały czas w rodzaju męskim o angielskich, trójmasztowych ślicznotkach ;)

Ciekawa bitwa Wam wyszła.
Maciejz94
Appointé
Posty: 35
Rejestracja: czwartek, 1 marca 2018, 21:54
Has thanked: 1 time

Re: Flying Colors (GMT)

Post autor: Maciejz94 » piątek, 18 września 2020, 21:08

W trakcie gry kiedy angielskie liniowce zaczęły wybuchać jeden po drugim, naszło mnie porównanie do Jutlandii :D . Na szczęście dla dzielnych "czerwonych" marynarzy zmienił się wiatr dzięki któremu odzyskali nieco animuszu i wiary we własne siły. I u mnie rozgrywka pozostawia pewien niedosyt, niemniej uważam że po dłuższej przerwie (prawie rok od ostatniej rozgrywki w tym systemie) całkiem nieźle wyszło.
ODPOWIEDZ

Wróć do „XIX wiek”