Custoza. Fields of Doom (Europa Simulazioni)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3476
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 56 times
Been thanked: 26 times

Custoza. Fields of Doom (Europa Simulazioni)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » wtorek, 30 czerwca 2020, 00:02

Mój prezent urodzinowy (dzięki Michałowi Wasilowi, Tomkowi Horożanieckiemu i jeszcze dwóm nieznanym mi Kolegom).

https://www.boardgamegeek.com/boardgame ... ields-doom

Gra Andrei Brusattiego o dwóch bitwach pod Custozą:
- 1848, w czasie tak zwanej kampanii 100 godzin feldmarszałka Radetzky'ego, bitwa między armiami austriacką i piemoncką,
- 1866, w czasie tak zwanej Wojny Siedmiotygodniowej (u nas zwanej wojną prusko-austriacką, ale faktycznie to była wojna Prus i Królestwa Włoch przeciwko Cesarstwu Austriackiemu), gdy armią cesarską dowodził Arcyksiążę Albrecht von Habsburg, syn słynnego Karola Habsurga, zwycięzcy spod Aspern.

Gra na dwóch poziomach sztuki wojennej.
Przepisy podstawowe to przepisy taktyczne (skala piechoty to pułk liniowy/batalion lekkiej piechoty), pułk, czasem szwadron kawalerii i scalone baterie artylerii.

Taktycznie gra jest oparta o aktywacje za pomocą rzutu kością (testowanie efektywności wodza dywizji/korpusu. Występuje element rozkazu (Szturm-szarża), który co do zasady umożliwia wejście w strefę reakcji przeciwnika. Strefa kontroli nie występuje. jest to strefa reakcji z zestawem reakcji przypominającym jako żywo... Krwawe Stepy Krymu.
Wejście w strefę reakcji przeciwnika może być tylko powiązane z zamiarem szturmu/szarży, które są możliwe tylko w razie posiadania zapasu punktów ruchu umożliwiającego wejście na heks z oddziałem atakowanym.
Ciekawy jest podział na "forces". Zgrupowania. Rodzaje broni na jednym heksie tworzą takie forces do momentu, dopóki się ich nie rozmontuje. Czyli piechota na stosie walczy i rusza się razem. Osobno rusza się i walczy artyleria i osobno kawaleria.
Przemieszczenie i walka następuje w ramach dywizji/korpusu (zwanych dla uproszczenia formacjami). Każda "force" rusza się osobno, osobno atakuje. Kolejna Force porusza się i atakuje po poprzedniej. Artyleria albo się rusza, albo atakuje. Dowodzenie jest proste - oddziały niedowodzone ruszają się na końcu fazy aktywacji (jak w "Strafexpedition"). Piechota liniowa/kawaleria po wejściu na pole reakcji musi szturmować. Piechot alekka (jegrzy i bersaglierzy) może albo szturmować, albo ograniczyć się do ostrzału. Piechota liniowa strzela tylko w reakcji. Kawaleria nie strzela.
Ostrzał oparty jest o siłę strzelającego i grupę modyfikatorów do rzutu (w przypadku arty;lerii także do kolumny tabeli ostrzału), przy czym np. ciekawy jest modyfikator za spoistość celu. Im niższa, tym lepszy współczynnik. Zaś oddziały o spoistości "10" mają nawet ujemny (lepszy dla siebie) modyfikator do ostrzału. Wyniki ostrzału to strata poziomu sprawności (są cztery: Shaken, Disorder, Disorganisation i Routed) i ewentualnie siły. Mamy jedną tabele ostrzału dla piechoty i dla artylerii. Tabela walki wręcz jest oparta o kolumnę różnicy cohesion najliczniejszych oddziałów. Do tego mamy zestaw modyfikatorów do rzutu kością. Kolorami (niebieski/biały/czerwony) tabela walki zaznacza wygrywającego. Biały kolor pól oznacza sprawdzenie cohesion. Gracz, który wskutek testu traci więcej poziomów sprawności przegrywa.

Druga część instrukcji to część operacyjna. Mamy trzy rodzaje uszykowania formacji (dywizji/korpusów). W marszu, rezerwa, zaangażowany w walce. Gra posiada zasady rozwijania i zwijania formacji do marszu, albo do umieszczania w rezerwie. Marsz formacji "w marszu" następuje po fazie aktywacji, a osobnej fazie marszu. Formacja w marszu reprezentowana jest tylko przez samego dowódcę - oddziały są ułożone obok mapy. Rozwinięcie oznacza ustawienie oddziałów na mapie na drogach, w szyku marszowym (jedyny, który umożliwia wykorzystanie dróg i mostów). Do tego są zasady o zmęczeniu oddziałów (kapitalnie oddają niemożność żyłowania oddziałów w ciągu dnia bitwy) i zaopatrzeniu (dotyczy tylko amunicji).

Ogólnie gra dla miłośników taktyki i sztuki operacyjnej. Ja polecam.
runnersan
Chef de bataillon
Posty: 1000
Rejestracja: poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 18:16
Been thanked: 7 times

Re: Custoza. Fields of Doom [Europa Simulazioni]

Post autor: runnersan » wtorek, 30 czerwca 2020, 08:11

Albrecht von Habsburg, bardzo ważny człowiek dla polskiego przemysłu piwowarskiego, szczególnie w czasach komuny :)
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4275
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 1 time
Been thanked: 16 times

Re: Custoza. Fields of Doom [Europa Simulazioni]

Post autor: leliwa » sobota, 4 lipca 2020, 10:25

Małe sprostowanie. Kampania 100 godzin to było jednak starcie Radeckiego z Chrzanowskim w marcu 1849 roku.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3476
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 56 times
Been thanked: 26 times

Re: Custoza. Fields of Doom (Europa Simulazioni)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » poniedziałek, 6 lipca 2020, 08:16

A, ok. A myśmy się bili w 1848 roku, choć scenariusz jest rozpisany na 72 godziny (3 doby).
ODPOWIEDZ

Wróć do „XIX wiek”