Flying Colors (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XIX wieku.

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Niedziak » Wednesday, 19 July 2017, 09:18

W sumie brzmi jak dobry pomysł na alternatywny scenariusz :)
Niedziak
Appointé
 
Posts: 47
Joined: Wednesday, 18 October 2006, 10:56
Location: Komorów

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Raleen » Wednesday, 19 July 2017, 10:29

Obawiam się, że wtedy nie będzie tak różowo grać Anglikom... W scenariuszu ci Hiszpanie na początku szyku znaleźli się nie bez powodu ;)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Raleen » Thursday, 3 August 2017, 16:37

Relacja z rozgrywki na XIV Galicyjskich Manewrach Strategów – bitwa koło Rhode Island 1788 („Ship of the Line”):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=123

Zlinkowałem w wątku imprezy, ale pozwolę sobie jeszcze zlinkować tutaj. Pewnie nieprędko będzie okazja zagrać w bitwy z dodatku „Ship of the Line”, stąd warto, żeby była tu chociaż jedna relacja.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Raleen » Tuesday, 17 April 2018, 14:15

Bitwa koło przylądka St. Vincent (1797) - relacja z rozgrywki na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Silver » Wednesday, 18 April 2018, 08:50

Tak jak opisałeś, zamierzałem zająć się w pierwszej kolejności mniejszą hiszpańską grupą lecz zmiana kierunku wiatru spowodowała tragiczną dla Anglików sytuację, gdzie stracili oni całkowicie inicjatywę a ich okręty nie zostały wykorzystane w optymalny sposób.
Hiszpanie płynąc w kierunku przeciwnika mogli oddawać wtedy salwy z obu burt natomiast Anglicy płynąc z małą prędkością tylko z jednej - dodatkowo rozciągnięci a przez to tylko część okrętów mogła oddawać salwy.
Chętny jestem na kolejne takie niebanalne bitwy w tym systemie jeśli tylko ktoś będzie miał na to ochotę.
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby ghostdog » Wednesday, 18 April 2018, 08:54

A nauczycie kiedyś grać?
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
User avatar
ghostdog
Lieutenant
 
Posts: 534
Joined: Tuesday, 28 February 2006, 19:47
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Raleen » Wednesday, 18 April 2018, 09:52

Oczywiście, że nauczymy, trzeba się będzie kiedyś umówić w klubie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Silver » Wednesday, 18 April 2018, 10:10

Trzeba się spotkać nawet na krótko. W razie czego ze swej strony mogę też podesłać swe skompresowane materiały o grze w tym systemie. Mam też sprytny przyrządzik który pomaga zaplanować ruchy żaglowców w zależności od kierunku wiatru (trochę manualnych zdolności i możesz go też wykonać - albo ja zrobię drugi taki).
Rozgrywkę można podzielić nawet na 2 spotkania w razie czego. Jeśli interesują cię gry o tematyce marynistycznej to też bardzo chętny jestem na rozgrywkę w trybie kampanii Iron&Oak.
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Raleen » Wednesday, 18 April 2018, 20:58

Co do przebiegu bitwy i porównania z realiami historycznymi, powiem, że było to dla mnie bardzo zastanawiające, ale nie wdawałem się w komentarze w relacji, bo nie znam tej bitwy (i tamtego konfliktu) zbytnio, a wiem jak czasami można zejść na manowce przy takich dywagacjach.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby spitamenes » Friday, 25 May 2018, 07:57

Witam mam pytanie? Co sądzicie o FC blue cross w skali 1-10, czy warto kupić (bo jest jeszcze w ofercie) i czy są jakieś tłumaczenia na polski nawet "domowe", oraz jaki jest poziom komplikacji tej gry (porównując do War Galley). Z góry dzięki za odpowiedź.
spitamenes
Carabinier
 
Posts: 21
Joined: Monday, 31 August 2015, 10:43

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Raleen » Friday, 25 May 2018, 16:03

Poziom komplikacji podobny do War Galley, właściwie taki sam. Moim zdaniem warto. Co do zasad to jest to kolejna część Flying Colors, więc zasady systemowe są te same co we Flying Colors.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Ulysses » Friday, 25 May 2018, 16:34

Też mnie ta gra pociąga. Niestety główny problem z mojej perspektywy to scenariusze - zdaje się, że tylko dwa są na jednej mapie. Pozostałe 10 wymagają dwóch lub trzech map, a co za tym idzie dużo miejsca.
Last edited by Ulysses on Friday, 25 May 2018, 16:51, edited 2 times in total.
Ulysses
Caporal
 
Posts: 54
Joined: Saturday, 12 August 2017, 20:39

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Raleen » Friday, 25 May 2018, 16:42

To morskie batalie, więc potrzeba trochę przestrzeni do manewru, ale chyba nie jest tak źle z miejscem, a mapy nie są aż takie duże.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Ulysses » Friday, 25 May 2018, 16:56

Raleen wrote:To morskie batalie, więc potrzeba trochę przestrzeni do manewru, ale chyba nie jest tak źle z miejscem, a mapy nie są aż takie duże.


Wszystko zależy jaki stół masz w domu i czy go z kimś dzielisz ;)
Ulysses
Caporal
 
Posts: 54
Joined: Saturday, 12 August 2017, 20:39

Re: Flying Colors (GMT)

Postby Silver » Monday, 2 July 2018, 17:37

Okręty szczególnie gdy płyną w tym samym kierunku można w pewnym momencie przesunąć wszystkie daleko w tył na tej samej mapie i grać dalej.
Dodatkowo ja wykorzystuje 2 kawały sklejki odpowiedniej wielkości które kładę na stół by go "poszerzyć".

Zamierzam bić się dalej.
Może jakieś propozycje którą z większych bitew teraz rozegrać i opisać?
Czy są w sieci lub do kupienia w jakimś magazynie inne bitwy do tego systemu co by sporządzić żetony i pohulać na morzu?
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

PreviousNext

Return to XIX wiek

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron