Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 21 listopada 2018, 09:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Problemy ze słuchem u rekonstruktorów
PostNapisane: środa, 5 czerwca 2013, 23:07 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34181
Lokalizacja: Warszawa
Po ostatnim Grenadierze, gdzie z konieczności przysłuchiwaliśmy się z dość bliska ostrzałowi prowadzonemu podczas rekonstrukcji drugowojennych, zainteresowałem się sprawą, jak to jest ze słuchem ludzi, którzy zajmują się takim strzelaniem. Bo raz, dwa czy trzy razy można, ale jak ktoś stale funduje swojemu aparatowi słuchowemu takie atrakcje, to co innego (a niektóre grupy takie pokazy przeprowadzają seryjnie). Rozmawiałem z naszym zaprzyjaźnionym lekarzem (z Niepołomic ;)) i jednym z doświadczonych rekonstruktorów (takim z dłuższym stażem) i sporo jest na rzeczy. Okazuje się, że trafia się coraz więcej pacjentów-rekonstruktorów mających problemy ze słuchem. Ale ci co mogą, póki mogą, to strzelają ;). Są jeszcze zatyczki do uszu, ale w kolorowych barwach, a nie wszystkim chce się je przemalowywać, tak by nie było ich widać w uszach.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problemy ze słuchem u rekonstruktorów
PostNapisane: czwartek, 6 czerwca 2013, 18:56 
Oberleutnant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 4 czerwca 2011, 10:37
Posty: 737
Lokalizacja: Gdańsk
To chyba tak samo jak z koncertami metalowymi. Od muzyki psuje się słuch, a od pogo kręgi szyjne. Jednak osobiście doświadczyłem czegoś odwrotnego... uskarżałem się na bóle szyi, które ustały dopiero po jednym bardziej energicznym koncercie, z którego wróciłem lekko poturbowany ;)

Na pewno huk strzałów nie pozostaje bez efektu. Pytanie tylko, czy to jest faktycznie groźne... i ile trzeba strzelać, aby uszkodzić sobie realnie słuch.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Problemy ze słuchem u rekonstruktorów
PostNapisane: czwartek, 24 października 2013, 10:01 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:46
Posty: 373
Lokalizacja: Przasnysz
Różnie to bywa.

Czasem naprawdę w uchu "dzwoni" albo "szumi", gdy ktoś niespodzianie zza pleców tuż przy uchu wystrzeli. Mieliśmy przypadek, że jedna z petard, która miała być rzucona na przedpole eksplodowała tuż przy koledze. Szybka wizyta u lekarza, zdziwione miny personelu (rzadko się trafia pacjent w carskim mundurze, z ekwipunkiem :mrgreen: ), na szczęście po około dwóch tygodniach dolegliwości ustąpiły.

A ja nauczony doświadczeniem, (jak mi w Węgrowie koledzy z armatki wypalili, to z pół godziny nic nie słyszałem na jedno ucho), jeśli wiem że szykuje się porządna "bitwa", korzystam z chusteczek higienicznych. Małe kawałki zwinięte w kulkę i do ucha, nie chronią tak dobrze jak zatyczki, ale na tyle tłumią odgłos wystrzału że można spokojnie "rekonstruować" ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.