Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest wtorek, 13 listopada 2018, 00:52

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 października 2007, 11:31 
Shosa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 17 listopada 2006, 13:36
Posty: 1020
Lokalizacja: Warszawa
Ulepszona (lekko) grafika jest efektem ubocznym procesu ogólnego poprawiania kart. Porównajcie, proszę, pierwszą i drugą wersję karty z obrazkiem U2. Poza samym obrazkiem karta jest zupełnie nowa. Poprawiłem już także zasady, zostały mi drobiażdżki przy mapie strategicznej do zrobienia - i będzie można ruszyć z betatestem 2.0. Grafiki samej w sobie nie ruszam, bo tutaj niewiele mogę zrobić.
Poza tym mam teraz problem z drukiem, bo padła mi kolorowa drukarka w pracy i muszę czekać, aż zjawią się ci "tacy owacy" informatycy, by ją naprawić ;) Bez świeżych wydruków nie mogę robić drugiego betatestu :?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 października 2007, 11:37 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34144
Lokalizacja: Warszawa
Takeo Takagi napisał(a):
Oczywiście, nie spodziewam się takich cudów, jak militarne zwycięstwo Iraku nad Koalicją - może co najwyżej udałoby się rozbić jakieś drobne oddziałki co elitarniejszym jednostkom Gwardii Republikańskiej. Strategia działania obu stron będzie diametralnia odmienna. Gracz iracki będzie się musiał nakombinować, jak obronić jak najwięcej z tego, co ma, przy coraz bardziej ograniczonych zasobach. Gracz aliancki zaś będzie zmuszony do ciągłej ofensywy, by spełnić warunki zwycięstwa przy nałożonym limicie czasu.

Takeo, myślę, że warunki zwycięstwa dla Irakijczyków można przygotować wyciągając wnioski z konfliktu w Wietnamie. W Wietnamie USA straciło ok. 50-60 tys. ludzi a Wietnamczycy - ok. 2 mln. A mimo to Wietnamczycy wygrali.

Warunkiem zwycięstwa dla Irakijczyków powinno być zadanie pewnych strat USA, przy tym niezbyt wielkich, które skłoniłyby opinię publiczną tego państwa do domagania się przerwania wojny. Innych warunków zwycięstwa, dających jakiekolwiek szanse Irakijczykom w tej chwili nie widzę.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 października 2007, 11:55 
Shosa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 17 listopada 2006, 13:36
Posty: 1020
Lokalizacja: Warszawa
Jest to dobry pomysł, gdyby robić grę "Irak 2003 - 20??". Na razie jednak chcę przedstawić jedynie 25-dniową inwazję koalicji na Irak saddamowski. Ówczesnym głównym celem koalicji było obalenie reżimu Saddama Husajna (pomijam casus belli w postaci WMD, bo jest on tutaj bez znaczenia) w możliwie szybki i bezkrwawy sposób. Dopiero w dalszej perspektywie miało to być budowanie demokracji, zapewnienie bezpieczeństwa i ssanie ropy - inna sprawa, że Amerykanie w ogóle do tego głowy nie mieli.
Z kolei celem Husajna było ocalenie tyle, ile się da - głównie przez pokazanie własnemu społeczeństwu, że Amerykanie nie są tacy potężni, by zająć bez oporu kraj, by wyłapać przywódców, by rozbroić zwolenników reżimu.
Gdybym miał oceniać wynik historyczny kampanii wg zasad gry, to bym dał Koalicji minimalne zwycięstwo - opanowali przy niewielkich stratach w 25 dni większość terytorium, rozbili Gwardię Republikańską, wyłapali kilku przywódców. Potem dopiero zaczęło się im to wszystko paprać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 października 2007, 12:03 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34144
Lokalizacja: Warszawa
To byłoby rzeczywiście bardziej interesujące i szanse obu stron większe. Wtedy np. zależnie od tego jak poszła Amerykanom kampania, można by różnie ułożyć warunki zwycięstwa.

Czy czegoś takiego Pędrak nie chciał przypadkiem robić?

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 października 2007, 01:46 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
Takeo: wyglada calkiem ciekawie, zwlaszcza jak sie czyta opis gry testowej. Trzymam kciuki :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 lipca 2008, 12:08 
Shosa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 17 listopada 2006, 13:36
Posty: 1020
Lokalizacja: Warszawa
W związku z tym, że dotarłem do nowych źródełek wiedzy o kampanii z 2003 r., to muszę zrobić kilka poprawek do zasad. Ponadto mam parę nowych pomysłów, które chcę uwzględnić, by poprawić "grywalność" strony irackiej. Dotąd gracz, który grał Irakiem, sporą część czasu poświęcał patrzeniu, jak jego siły znikają w zwarciu z koalicyjnym walcem. Muszę przerobić zasady tak, by bardziej odzwierciedlały asymetryczność oraz tło polityczno-społeczne konfliktu. Dorobię też znacznie więcej kart, żeby jeszcze bardziej zwiększyć zakres możliwych działań graczy.
Chciałbym jednak wyrobić się z nową, testową wersją do jakiegoś najbliższego konwentu. Cierpliwości :)

_________________
Ciasteczko po prostu mi się należy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 lipca 2008, 16:56 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Ja się piszę na testowanie. Aż się nie mogę doczekac.

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 lipca 2008, 00:59 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Takeo na pewno się pojawi na Polach Chwały. Pojawi się? :)

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 lipca 2008, 09:11 
Shosa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 17 listopada 2006, 13:36
Posty: 1020
Lokalizacja: Warszawa
Takeo chcieć :)

_________________
Ciasteczko po prostu mi się należy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 lipca 2008, 13:35 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Chcieć to móc. XD

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 lipca 2008, 15:33 
Shosa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 17 listopada 2006, 13:36
Posty: 1020
Lokalizacja: Warszawa
Coby nie było, że nic nie robię - meldóje, rze wykonuje cienszkom prace muzgowom.
W tej chwili rozwiązuje dylemat związany z wprowadzeniem dodatkowych zasad dotyczących niezadowolenia/rewolty Irakijczyków, co przy uwzględnieniu różnych sekciarskich odłamów ruchu oporu może dać ciekawą łamigłówkę do rozwiązania przez graczy. Ale to oznacza kolejne żetoniki i spowalnia grę. Być może trzeba by z tego zrobić zasady opcjonalne?
Poza tym w pracy padła mi kolorowa drukarka laserowa i nie mam na czym drukować nowych wersji mapy, kart i żetonów T_T

_________________
Ciasteczko po prostu mi się należy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 września 2009, 15:51 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Posty: 452
Lokalizacja: Kraków
Nic się nie dzieje w temacie, czyżby projekt został zarzucony. Mam nadzieje że gra nie dołączy do Raleenowskiej Ostrołęki jako planszówkowa odpowiedź na Duke Nukem Forever czy do niedawna Chinese Democracy :P

_________________
Moja kolekcja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 września 2009, 07:35 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34144
Lokalizacja: Warszawa
Odpowiedź jest prosta: brak czasu i nawał w pracy autora. A projekt jak najbardziej będzie kontynnuowany.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 października 2009, 13:37 
Shosa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 17 listopada 2006, 13:36
Posty: 1020
Lokalizacja: Warszawa
Ałtor siedział ostatnie 2 miesiące nad tłumaczeniem "Orła i Gwiazdy" na inglisz i nie miał czasu na nic innego. Teraz jeszcze RAJ mi wrzucił "Elusive Victory" do zrecenzowania, ale może się w końcu odkopię :)

_________________
Ciasteczko po prostu mi się należy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 października 2009, 19:52 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34144
Lokalizacja: Warszawa
Takeo Takagi napisał(a):
Ałtor siedział ostatnie 2 miesiące nad tłumaczeniem "Orła i Gwiazdy" na inglisz i nie miał czasu na nic innego. Teraz jeszcze RAJ mi wrzucił "Elusive Victory" do zrecenzowania, ale może się w końcu odkopię :)

No właśnie, może ja Ci też coś wrzucę? ;)

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.